Dodaj do ulubionych

Bagaż podręczny?

30.05.07, 20:36

Witam,

Czy ktoś może wie, jakie są obecnie obostrzenia na Pearson i w ogóle w lotach
międzykontynentalnych, mam na myśli bagaż podręczny? Dokładniej, chodzi mi o
wnoszenie pokład wody i odtwarzaczy MP3. W zeszłym roku nie można było, i
zdecydowanie nie czyniło to lotu przyjemniejszym.

Będę wdzięczny za update,

Bibliotekarz

Edytor zaawansowany
  • 30.05.07, 22:06
    nie wiem dokladnie jak jest z Pearson, ale jak ja lecialem (kwiecien) to mozna
    bylo wziac ze soba pojemniki 100ml z woda, wiekszych, mimo ze byly w sporej
    czesci oproznione nie mozna bylo wniesc.

    odtwarzacze mp3 i laptopy mozna ze soba zabrac jako bagaz podreczny (widzialem
    pasazerow korzystajacych z mp3 playerow i laptopow).

    slyszalem, ze na granicy moga chciec sprawdzic co znajduje sie na dysku w
    laptopie, ale byl to pojedynczy przypadek.

    mam nadzieje, ze informacje sie przydadza smile

    pozdrawiam
    d.
  • 30.05.07, 23:43

    Dzieki, North

    Masz racje, znalazlem wytyczne Transport Canada
    (www.tc.gc.ca/mediaroom/advisories/2006/06-ma032e.htm), i faktycznie
    butelki do 100 ml. To jest straszna niewygoda, bo doprosic sie w niektorych
    liniach o wode to jest mistrzostwo swiata, a jak juz doniosa - to w tych
    miniaturowych kubeczkach...

    Dzieki raz jeszcze,

    Bibliotekarz

  • 31.05.07, 00:17
    ja lecialem lotem i mialem takie szczescie, ze dla 3 stewardes byl to dziewiczy
    lot, wiec bardzo dbaly o pasazerow smile
    mysle, ze linie zdaja sobie sprawe ze ludzie z napojami nie moga wchodzic i
    (po)staraja sie te niedogodnosci zminimalizowac smile
    d.
  • 31.05.07, 00:24
    przypomnialo mi sie jeszcze: w LOCie jest takie ograniczenie ze bagaz podreczny
    moze miec max 5kg + 2x23kg. niestety nie wiem jak jest w innych liniach lotnicznycg
  • 01.06.07, 01:56
    mp3 i inne urzadzenia elektroniczne sa OK
    co do wody:
    przepis 100ml dotyczy jedynie plynow zabranych ze soba na lotnisko. Po przejsciu
    kontroli mozna kupic dowolna ilosc jedzenia i picia, nie mowiac o kosmetykach etc.
    Faktem jest, ze za o wiele drozej.
  • 31.05.07, 02:00
    Lecialam niedawno.
    Mozna zabrac ze soba - w bagazu podrecznym - w sumie 1 litr plynow (w tym zeli)
    w max. 100ml butelkach. Buteleczki musza byc w worku - jak nie wezmiesz ze soba,
    to dostaniesz na lotnisku.
    Bylam zaskoczona rozmiarami bagazy podrecznych! Ja mialam taka walizke jako
    normalny bagaz, a wiekszosc pasazerow wlasnie jako podreczny...

    A tak w ogole wode mozesz sobie zakupic w duty free - wszystkie zakupy pakuja do
    reklamowek. Odbiera sie je przed sklepem, ktory jest najblizej twego wyjscia. Do
    takiej wody nie powinni sie przyczepic - skoro ma sie paragon, ze zostala
    zakupiona juz po odprawie.

    Jakimi liniami lecisz?
  • 31.05.07, 02:58
    Dokladne przepisy Air Canada. Bagaz podreczny nie moze przekraczac okreslonych
    rozmiarow i wagi 10kg na trasach transatlantyckich. Zdarzylo mi sie, ze
    sprawdzali rozmiar.
    www.aircanada.com/en/travelinfo/airport/baggage/carry-on.html
    --
    Jesli jeden czlowiek powie ci, ze masz osle uszy, nie przejmuj sie, jesli powie
    ci to dwoch ludzi, przygotuj sobie siodlo.
  • 31.05.07, 05:57
    100 ml plynow, mozna zabierac urzadzenia elektroniczne z warunkiem,ze mozna je
    uruchomic na zadanie (czesto wyrywkowe) inaczej moga byc skonfiskowane. Ech
    jutro dowiem sie wiecej.Pozdrawiam
  • 31.05.07, 15:52

    Dzieki wszystkim za informacje.

    Lece BA. Ale masz, Wiedzma, racje! Jesli uda sie kupic wode w duty free, to
    odbiera sie ja przeciez po "security check" i problem z glowy. Teraz bede
    sciskal kciuki zeby woda byla.

    Bibliotekarz

  • 31.05.07, 17:23
    Ja lecialam Lotem, potem Lufthansa a potem AC a potem jakims malym samolocikiem
    na to swoje zadupie i nie mialam zadnych problemow. Najlepsza byla AC. We
    Frankfurcie skonfiskowali mi scyzoryk szwajcarski. Okazalo sie ze mialam go w
    torbie od laptopa, nadal nie wiem skad sie tam wzial.Dziwne ze nie zauwazyli go
    w Warszawie. Slepi czy co?
    Napoje wszedzie byly dostepne wiec nie trzeba bylo zabierac ich na poklad.Mp3,
    laptopy tez. nie widzialam zeby komus sprawdzali zawartosc laptopa, prosza
    czasem tylko zeby otworzyc. Na Heathrow bylo najgorzej. Paskudne lotnisko. Zla
    organizacja, ogrom pasazerow, slowem jeden wielki burdel.
    A lecialam pod koniec kwietnia.
  • 31.05.07, 20:55

    Owszem, napoje sa dostepne w samolotach wszystkich linni. Pytalem dlatego ze mi
    po epizodzie sportowym pozostal nawyk wciagania ok. 2 litrow wody dziennie
    (samej wody, innych plynow nie liczac), i stad jestem w tym temacie marudny. O
    ile najrozniejszych rzeczy ciagle zapominam zabrac z domu, to butelke z woda
    mam zawsze. I irytuje mnie kiedy mi ja zabieraja przy wejsciu do samolotu.

    Bibliotekarz

  • 31.05.07, 21:57
    Tylko nie zapomnij przypilnowac zeby ci wlozyli te wode do reklamowki, a nie
    dali do lapki...
  • 21.06.07, 01:37

    Podsumowanie jest takie ze zarowno na Pearson jak i na Okeciu jest to
    rozwiazane (na innych lotniskach pewnie tez). Mozna wniesc na poklad wode
    kupiona na lotnisku.

    Bibliotekarz

  • 21.06.07, 14:55
    Czasem trzeba sluchac starszych wink
    Czasem trzeba sluchac bab wink

    Pozdrawiam!
    --
    Save the Earth... it's the only planet with chocolate.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.