Dodaj do ulubionych

Rodzinny pojazd

06.06.07, 06:48
Jaki rodzinny samochod polecacie? w miare tani, malo palacy i sprawny? Co
sadzicie o Nissanie Xterra 2004 (przebieg 145 tys) za 14,900?
Edytor zaawansowany
  • 06.06.07, 17:57
    Nowa Xterra kosztuje od 33 do 37 tysiecy. Nie jest wiec to samochod tani...

    Przebieg 145 tys. km wskazuje, ze samochod byl intensywnie eksploatowany.To
    znaczy robil codziennie co najmniej 100 km. Zalezy zreszta w jakim terenie,
    prawda ? No i kto nim jezdzil !

    Tak w ogole to SUVs jako samochod rodzinny ( 2+2 plus pies) znakomicie sie
    sprawdzaja. Mozna pojechac swobodnie na zakupy i wszystko sie zmiesci. Na
    wycieczke do lasu tez...

    Po miescie - to juz inna para kaloszy.

    W sumie radzilbym zlecic do np. Canadian Tire albo dealerowi zrobienie
    dokladnej inspekcji wozu. Radze sprawdzic czy samochod mial jakis wypadek. Kto
    go posiadal i gdzie. I dopiero wtedy warto zaczac sie zastanawiac.

    Pozdrawiam


    dradam1/2
  • 09.06.07, 06:30
    candaian tire do mnie nie przemawia,mam dobrego sprawdzonego mechanika. Jesli
    chodzi o samochod, sa dwie opcje, kosztowne,ale nie na chwilke. Mitshubishi
    Endavour lub Nissan xterra. Wyborem pierwszym jest Nissan, teraz nie mozemy
    sie zdecydowac ktory wink 2004 ,przebieg 145 tys (niby mlodszy,ale z wiekszym
    przebiegiem jest lepszy, bo juz wyrobiony) za 14,9 ( mysle,ze to najlepszy
    deal, a ty?), 2003 z przebiegiem 70 tys za 20 tys (oczywiscie wszytsko plus i
    jeszcze raz plus podatki), lub 2005, 25 tys przebieg za 20 tys ( hmm, tego bym
    najbardziej chciala, bo ktos sie chce go pozbyc ze wzgledu na posiadanie zbyt
    wielu samochodow,no ale wierzyc czy niewink ) Jedyna negatywna strona jest,ze
    pojazd numer 3 jest za gotowke, pojazd numer dwa mial napewno jednego
    wlasciciela, wspanialy stan, jak nowy. Pojazd numer 1 najtanszy,ale wielka
    niewiadoma, nie posiadaja ksiazki serwisu, niedostepna, tak wiec nie wiadomo
    czy pukniety, ile mial wlascicieli. Co polecasz? 2005 kuszace i za cene 2 lata
    mlodszego. Musze miec samochod za gora 2 tyg, ale jednoczesnie nie chce sie
    zapalac i kupowac cos za wszelka cene. To mitshubishi bardzo nam sie podoba,ale
    chyba wole Nissana.
  • 06.06.07, 20:09
    pytanie jak duza jest rodzina? na ile osob?

    jak wyzej - Nissan Xterra nie jest tani,
    145 tys to jest spory przebieg

    jezeli ma to byc compact/mid-size SUV
    to raczej Santa-Fe albo Outlander (eventualnie RAV4)
    z malym silnikiem jezeli ma niewiele palic
    i najlepiej nowy, to nie sa drogie auta,
    a za kilka lat latwiej sprzedac

    niezla lista malo palacych aut:

    The most fuel-efficient vehicles

    oee.nrcan.gc.ca/transportation/personal/buying/energuide-winners.cfm?attr=8
  • 06.06.07, 20:42
    inna, ciekawa lista znajduje sie tutaj :

    www.cra-arc.gc.ca/whatsnew/items/list_veh-e.pdf
    Co oznacza, ze moj kolejny samochod ( mam ochote znowu na Jeep) bedzie mnie
    kosztowal wiecej (mysle o Hemi ).

    Natomiast Toyota z reguly przedstawia sie dobrze w tym zakresie. No i VW , z
    wyjatkiem Touarega (ktory nawet i mi sie wydaje przesada). Volvo tez jest OK.

    Wszystkie modele Porsche i Pontiac sa wolne od podatku.


    Pozdrawiam


    dradam 1/2
  • 07.06.07, 04:11
    A jak wyglada sprawa zakupu samochodu na raty? Jakie sa warunki? Kiedy bylem w
    Kanadzie prawie 5 lat temu to amerykanskie auta mozna bylo kupic w kredycie 0%.
    I nawet student mogl sobie kupic samochod z salonu. Jak to wyglada teraz?
  • 09.06.07, 06:40
    Poszlismy do salonu gdzie "everyone gets approved". Samochod niby nasz od razu,
    nastepnego dnia gdy poszlismy zbic cene okazalo sie,ze dealer nie wiedzial iz
    poprzedniego dnia ktos inny go "kupil" i musismy poczekac na odp w sprawie
    tamtych ludzi, w ktorych istnienie nie wierze krotko mowiac.A zeby skrocic
    historie , sama osobicie czekam na akceptacje i nie rozumiem tych wszytskich
    problemow. Mam czysty kredyt, nie liczac pozyczki na ktorej zostaly grosze do
    splacenia i bank , o nazwie ktorego nie maja pojecia nie akceptuje mnie.
    Zdarzylo nam sie to po raz pierwszy,maz nie ma czystego kredytu,ale zawsze
    wszystko bylo na mnie bez klopotow. Prawie tak,jakby nie chcieli tego samochodu
    dac, bo naprawde dobra cena. i nie rozumiem dlaczego. Gdy juz myslimy,ze
    zostala sama finalizacja, zawsze pojawia sie jakis pryszcz. Staje sie to
    smieszne . Poza tym rowniez oglaszaja sie z )% down,ale to pierwsze o co
    pytaja... Tak to jest w naszymn przypadku. Moze ty bedziesz mial wiecej
    powodzenia w tych chwytach ( tak to nazywam) i zyczymy powodzeniasmile
  • 09.06.07, 06:31
    a jeep Patriot?
  • 09.06.07, 06:42
    3 osobowa narazie, wiem,ze nie tani,ale 15 tys za 2004 jest naprawde tanio w
    porownianiu z innymi dealerami
  • 09.06.07, 16:27
    jesli jestescie w trakcie stawania na nogi, lepiej chyba wziasc line of credit z
    banku i kupic lekko uzywany samochod. i raczej nie amerykanski.
  • 09.06.07, 17:19
    przebieg jest wazniejszy niz rocznik,
    juz lepiej kupic nawet cos starszego,
    ale co ma np. tylko 40 tys. na liczniku,

    150 tys to jest sporo, auto przejezdzalo
    50 tys na rok wiec bylo mocno exploatowane
    wiec w sumie to nie jest tak calkiem tanio...
  • 10.06.07, 05:30
    Witam.
    Podepne się pod temat,miał ktoś coś takiego jak ford focus combi(99'-02')?
    wiem ze ford g.....wart no ale może tutaj jest inaczej.
    pozdrawiam
    wojtek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.