Dodaj do ulubionych

Najlepsze i najgorsze banki

13.06.07, 20:28
Jakie macie doswiadczenia z bankami?
Ktore z nich sa przyjazne klientowi, a ktorych raczej nie polecalibyscie.
Czy mieliscie jakies przykre doswiadczenia, ktorymi moglibyscie sie podzielic.
Pozdrawiam.
Dorota
Edytor zaawansowany
  • 14.06.07, 00:21
    Ja moge polecic RBC (Royal Bank of Canada) - jak na razie bez zastrzezen (prawie
    2 miesiace)
    n2s
  • 14.06.07, 14:29
    Tak ogolnie, jezeli chodzi o podstawowa bankowosc (konto czekowe, karta
    kredytowa, pozyczki), to wszystkie wieksze banki (Big 5) sa takie same. Jest to
    duze uogolnienie i pewnie ze sa wyjatki (np. mila i usluzna obsluga w jednym,
    wredny branch manager w drugim itp). Trend jest taki zeby wypchanc klienta z
    banku i zeby zalatwial sam wszystko przez internet/telefon (a kasa bedzie sama
    leciala za rozne oplaty). Jezeli chcesz sprobowac cos innego, to moze jakas
    Credit Union (tylko na litosc boska nie zadna etniczna)?

    Jezeli masz ciezkie miliony do inwestowania (jezeli tak to gratulacje) to wtedu
    jest inna rozmowa i rzecywiscie sa znaczace roznice.


    dorota99991 napisała:

    > Jakie macie doswiadczenia z bankami?
    > Ktore z nich sa przyjazne klientowi, a ktorych raczej nie polecalibyscie.
    > Czy mieliscie jakies przykre doswiadczenia, ktorymi moglibyscie sie podzielic.
    > Pozdrawiam.
    > Dorota
  • 14.06.07, 20:13
    Reszta jest chyba podobna choc osobiscie mam sympatie do TD. Dali mi cc z
    limitem 5000 w ciagu miesiaca po przylocie i to nawet na tymczasowy SIN.
  • 15.06.07, 03:04
    Dlaczego omijac CIBC? miales jakies zle doswiadczenia? CIBC jest moim
    podstawowym bankiem i w ciagu prawie 19 lat nie bylo zgrzytow. owszem po
    mortgage poszlam gdzie indziej, najpierw TD/BMO, ale to kwestia poszczegolnych
    clerks niczego innego.
  • 15.06.07, 04:46
    > Dlaczego omijac CIBC?

    moze dlatego ze TD ma ladne zielone logo a CIBC czerwone.

    jesli ci dali cc bez pracy to faktycznie niezle,
    jesli miales prace to raczej kazdy bank by to zrobil.
  • 15.06.07, 14:25
    Skubia czlowieka za serwis niestety wszyscy i to wszyscy podobnie z wyjatkiem
    PC, ktorego z kolei nie da sie uzywac poza Kanada. Tak wiec warto miec konto w
    PC na lokalne potrzeby i drugie w ktorymkolwiek z wielkiej 5 gdy sie planuje
    wyjmowac gotowke z ATM gdziekolwiek poza Kanada. A juz ktory z 5 wybrac to
    chyba kwestia adresu, uprzejmosci lokalnych tellerow i moze preferencji
    kolorystycznych - ha ha ha. Elka
  • 15.06.07, 16:27
    Dla wygody polecam korzystanie z internetu. Zamiast leciec do banku z kazdym
    rachunkiem do zaplaty mozna to wszystko robic we wlasnym domu za pomoca
    komputera i sprawdzac co sie dzieje na koncie bez uaktualniania ksiazeczki
    bankowej.
    Jesli chodzi o transakcje bankowe to zgadzam sie, ze banki sa do siebie
    podobne. Jesli natomiast komus potrzebna jest karta kredytowa to moga byc
    miedzy nimi roznice. Slyszalam ze najlzejsza reke ma TD, natomiast trudniej
    jest z tym w przypadku Bank of Montreal.
    Te duze normalne banki sa ubezpieczone w taki sposob, ze nawet jakby bank
    splajtowal to uzytkownicy dostana zwrot wkladu do wysokosci $60.000. Natomiast
    inne miejsca moga tego ubezpieczenia nie miec, nie znam szczegolow, ale lokujac
    wieksze pieniadze w credit uniach czy innych takich miejscach upewnilabym sie,
    ze maja to ubezpieczenie.
  • 15.06.07, 16:42
    Banki prawie takie same, tylko diabel tkwi w szczegolach jak np. godziny
    otwarcia. CIBC jest max dobrym bankiem tylko otwarty jest przez wiekszosc dni w
    tygodniu do godziny 16 albo 17. Wieksze odzialy maja 2 dni w tygodniu kiedy sa
    otwarci troche dluzej. Generalnie paranaoja jak bank moze byc otwarty do godz.
    16. Jak pamietam Royal Bank tez sie nie przemecza i tez ma takie jakies
    nieludzkie godziny. TD jako jedyny otwarty jest chyba co dziennie do 19.
    Mimo tego i tak na codzien korzystam z CIBC, a TD uzywam do niektorych
    platnosci, w sumie musialbym to zmienic ale wtedy trzeba by poinformowac
    wszystkie firmy o zmianie rachunku itd i sie nie chce wink
  • 16.06.07, 03:49
    Ciekawa strona Ellen Roseman.Banks have more antagonists than advocates.
    Kliknij nastepnie na 6 comments.
    ttp://www.ellenroseman.com/
  • 18.06.07, 21:23
    Ten link - ellenroseman - nie dziala.
    Jezeli chodzi o CIBC to slyszlam od kilku znajomych niepochlebne opinie,
    dotyczace niekompetencji,(a moze raczej slabej orientacji) pracownikow.
    Niedawno, po dluzszej przerwie, bylam w Bank of Montreal w Burnaby na
    Willingdon/Hastings i oczom nie wierzylam, prawie cala zaloga chinska plus
    jedna czy dwie Hinduski, bialy pracownik gdzies tam sie ukrywal w biurze na
    zapleczu. smile
    Pozdrawiam.
    Dorota
  • 18.06.07, 23:53
    dorota99991 napisała:
    > bylam w Bank of Montreal w Burnaby na
    > Willingdon/Hastings i oczom nie wierzylam, prawie cala zaloga chinska plus
    > jedna czy dwie Hinduski, bialy pracownik gdzies tam sie ukrywal w biurze na

    Co za czasy, proszem paniom, co za czasy... bialy pracownik ukrywac sie musi smile
  • 19.06.07, 00:19
    welcome to vancouver.
    nie wiem jak dlugo mieszkasz ale jesli dluzej to dziwie sie ze sie dziwisz.
  • 19.06.07, 03:40
    Tak sie sklada, ze mam mortgage w tym banku i jeszcze rok temu byl zupelnie
    inny sklad pracownikow. W Vancouver mieszkam dosc dlugo.
  • 19.06.07, 19:49
    W Surrey w Guildford Mallu w CIBC 90% przy okienkach to ciemnoskorzy pracownicy
    (brak Azjatow). Jedna bardzo ladna laska byla nawet kiedys na glownej stronie
    www cibc przez jakis czas. Jest jedna biala kobieta - standardowo mala i gruba
    (no i brzydka).
    Niedaleko w oddziale TD tez wiekszosc pracownikow przy okienkach to nie biali.
    Natomiast w CIBC w Coquitlam nie wiem, bo zawsze jest juz zamkniety - kiedys
    bylem 5 minut przed zamknieciem i byly kraty juz zaciagniete. Pojechalem w
    sobote bez sprawdzania i okazalo sie ze w soboty wogole zamkniete.

    Taki dziwny podzial zauwazylem : w Timie Hortonie prawie zawsze 90% pracownikow
    to nie biali, ale jak chodzi np o Taco Del Mar to jest dokladnie odwrotnie,
    prawie zawsze sami biali.
  • 19.06.07, 03:47
    Sorry, ale co ma jedno do drugiego? Znaczy sie kolor skory pracownikow do ich
    kompetencji? Lo matko...
    Na poprzednim stanowisku kontakty z bankami byly moim chlebem codziennym i z
    mniej wiecej takim samym poziomem niekompetencji badz opieszalstwa spotkalam
    sie w kazdym banku... zdecydowanie najmniej polecalabym credit unions, etniczne
    i zawodowe... normalnym jest, ze zwykly transfer zajmuje im 7 dni - cos, co
    inne banki zrobia na nastepny dzien albo i tego samego dnia...
    --
    Z buntem przez zycie...
    www.bakowska1.webpark.pl
  • 19.06.07, 22:09
    heh po prostu dzielimy sie spostrzezeniami, ze wiekszosc ludzi pracujacych w
    bankach przy okienkach to nie biali. Masz problem ? Zadzwon wink
  • 20.06.07, 03:03
    estevez napisał:

    > heh po prostu dzielimy sie spostrzezeniami, ze wiekszosc ludzi pracujacych w
    > bankach przy okienkach to nie biali. Masz problem ? Zadzwon wink

    Wiecie, ja w ogole nie zwracam uwagi na kolor skory tellers. Tylko jesli maja
    ciezki akcent skads tam to zauwazam w glowie, ze maja ten akcent i zaczynam
    mimowolnie mowic wolniej i wyrazniej zeby sie dobrze porozumiec. Co to za
    roznica jaki kto ma kolor skory w jakim banku?
    Jakos dziwnie dyskusja skrecila. Elka
  • 20.06.07, 07:42
    Ela jak to na Forum,troche musi skrecic aby moc uslyszec slowa ze nie liczy sie
    kolor skory a kompetencja oraz to ze da sie cos zalatwic nawet jesli trzeba
    troche wlozyc w to cierpliwosci..smile

    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 21.06.07, 02:04

    Ma racje Ela, ze mierzenie jakosci obslugi kolorem skory pracownikow jest...
    powiedzmy, dziwaczne. Jesli zas chodzi o owa obsluge, to niestety
    posada "teller" nie jest zbyt dobrze platna, i stad duza rotacja i przypadki
    blogiej nieswiadomosci.

    W TD przy zamrozeniu jakiejs sumy dostaje sie pewna liczbe "darmowych"
    transakcji, w PC wszystko jest darmo ale nie mozna np. zaplacic rachunkow twarz
    w twarz.


    Bibliotekarz

  • 21.06.07, 02:53
    Ja wlasnie nie mam problemu sad

    A wlasciwie to mam - kasjerka w sklepie spozywczym wczoraj mi niegrzecznie i
    nieprofesjonalnie odburknela... to pewnie dlatego, ze nosi rozowe skarpetki!
    Sama sprawdzilam!

    --
    Z buntem przez zycie...
    www.bakowska1.webpark.pl
  • 17.07.07, 08:34
    Witam również z Vancouveru. smile

    Przy wyborze banku dobrze jest zapytać, czy nie mają jakichś specjalnych deals
    dla pewnych grup zawodowych, jeśli się do jakiejś z nich należy oczywiście (np.
    inżynierzy, lekarze). Ja mam darmowe konto w NBC (National Bank of Canada) z
    tego właśnie powodu, a kartę kredytową w RBC. Minusem NBC jest to, że bank ma
    tylko jedną jedyną filię w Vancouverze (ale w Montrealu, gdzie mój mąż zakładał
    konto, jest ich dość sporo), na szczęście blisko mojej pracy, poza tym
    pieniążki można wyjmować również w innych "zaprzyjaźnionych" bankomatach bez
    dodatkowych opłat.

    Pozdrawiam,
    Moni
  • 17.07.07, 17:23

    To prawda, a juz naprawde sporo mozna oszczedzic na ubezpieczeniach. Najlepiej
    pytac w asocjacjach zawodowych, przewaznie maja dogadane bardzo dobre "deals".

    Bibliotekarz

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.