22.08.07, 04:21
no!papiery na moj status rezydenta wyslalismy 24 stycznia,15 lutego
rozpoczela sie moja sprawa i 2 sierpnia zakoczyl sie pomyslnie
pierwszy etap(ten na ktory czeka sie podobno najdluzej,teoretcznie
mowiono nam 8-18 m-cy)tydzien przed otrzymaniem odpowiedzi dzwonilam
do immigration i mila pani oznajmila,ze najwczesnej moge spodziewac
sie odpowiedzi wrzesien/pazdziernik.otrzymalismy decyzje,ze wszystko
jest ok i teraz mamy czekac na info z biura emigracyjnego w
Etobicoke.no i ja Baba!znowu panikuje!i co teraz?zaprosza nas na
jakis interview?jak przechodziliscie to drodzy rodacy?we wrzesniu
koncza mi sie badania!czy powinnam zaczac dzialac,bo pani z
immigration poweidziala,ze nie musze nic robic tylko czekac,a ja juz
sama nie wiem.no i co dalej?czy w momencie kiedy otrzymam karte bede
mogla odrazu poleciec do Pl?czy odrazu dostane pozwolenie na prace i
nauke oraz SIN?i ile czekaliscie na kolejny etap po zakonczeniu
pierwszego?
Edytor zaawansowany
  • 22.08.07, 22:42
    dzieki sylwek07
  • 22.08.07, 06:52
    wszystko tak naprawde sie zacznie jak przylecisz do kanady.
    smile.
  • 22.08.07, 10:24
    za_morzem Ona juz jest w Kanadzie i czeka w Kanadzie na papiery
    pobytowe...
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 22.08.07, 14:12
    Na drugi etap czekalam jakies 15 min. Wszyscy bylismy w szoku! Najpierw byl
    jeden telefon, ze moje dokumenty zostaly przyjete i moge juz skladac papiery o
    pozwolenie na prace i szkole. I za 15 min. drugi telefon, ze mam przyjechac na
    interview. Dzialali expresowo wink))

    Od razu nie dostaniesz karty, jedynie dokument-papierek potwierdzajacy status.
    Karta przychodzi do 8 tyg. po tym.
    Po SIN musisz sama pojsc, ale dopiero jak dostaniesz karte. Przysylaja go do 4 tyg.
    Zostaje jeszcze Health Card. Rowniez trzeba samemu pojsc, wypelnic formularz,
    pokazac jakies ID itp. Karta jest wazna 3 m-ce od daty otrzymania PR i zazwyczaj
    wtedy ja przysylaja. W momencie zlozenia dokumentow dostaje sie jakis zastepczy
    swistek, ktory dziala w razie emergency. Bzdet. Ja placilam sobie ubezpieczenie
    jeszcze przez te 3 miesiace.
  • 22.08.07, 18:25
    / 54g+++++++++++++àv
  • 22.08.07, 21:10
    sorki za ta wstawke,na moment laptop mi sie zbuntowal i wszyszlo
    takie to tosmile
  • 22.08.07, 21:01
    Te ekspresowe telefony otrzymalas juz z Etobicoke?a ile na nie
    czekalas od momentu otrzymania pierwszej decyzji?no i wezwali Cie na
    interview?jak bylo?zaraz po interview otrzymalas ten "zastepczy
    swistek"?
  • 22.08.07, 22:36
    > Te ekspresowe telefony otrzymalas juz z Etobicoke?a ile na nie
    > czekalas od momentu otrzymania pierwszej decyzji?

    >>>Na drugi etap czekalam jakies 15 min. Wszyscy bylismy w szoku!

    >no i wezwali Cie na interview?

    >>>drugi telefon, ze mam przyjechac na interview. Dzialali expresowo wink))

    >jak bylo?zaraz po interview otrzymalas ten "zastepczy swistek"?

    Interview polegalo na tym, ze urzedniczka podala mi dokument, zebym sprawdzila
    czy wszystkie dane sie zgadzaja. A za chwile wydrukowala "czystopis" - czyli
    dokument nadajacy mi status stalego rezydenta. Pogratulowala i tyle.

    Ja moje dokumenty odbieralam w Montrealu. Ponoc jak maja duzo spraw to odsylaja
    czesc do innych prowincji. Dobrze, ze to nie bylo np. Edmonton wink) Moglam
    odebrac je rowniez w TO, ale przeslanie ich tam przez Urzad trwaloby 3 m-ce.
    Zrobilismy sobie wycieczke smile

    --
    Save the Earth... it's the only planet with chocolate.
  • 22.08.07, 21:02
    aha!no i papiery o pozwolenie na prace nauke tez juz skladalas w
    siedzibie immigration Etobicoke?
  • 22.08.07, 22:42
    Nie musialam, bo do szkoly chodzilam. A zreszta jak juz napisalam: >>> Najpierw
    byl jeden telefon, ze moje dokumenty zostaly przyjete i moge juz skladac papiery
    o pozwolenie na prace i szkole. I za 15 min. drugi telefon, ze mam przyjechac na
    interview.<<<
    Jak ma sie interview, to juz nie potrzeba zadnych pozwolen... Zalatwianie ich
    trwa "chwile", a interview jest wczesniej=czeka sie na nie krocej niz czekaloby
    sie na zalatwienie pozwolen.
  • 22.08.07, 18:57
    tzn czeka na dokumenty emigracyjne bedac juz w Kanadzie ? i sie pali zeby
    wyjechac do PL zaraz jak je dostanie ???
    pomieszanie z poplataniem, nie powinno byc odwrotnie ?
  • 22.08.07, 19:22
    esteve a ile jest takich przypadkow ze ktos leci na wizie
    turystycznej i bierze slub w Kanadzie wiec potem pozostaje czekac w
    Kanadzie na papiery i przez ten czas trudno jest wyjechac po za
    Kanade bo potem sie nie wroci,rozumiesz ?a jak sie dlugo czeka na
    papiery to teskni sie za rodzina,przyjaciolmi...
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 22.08.07, 21:09
    sylwek 07 dziekuje za wyjasnienie mojej sytuacji.doskonale to
    rozumiesz,pomimo,ze przez to nie przechodziles-doceniam!dodam do
    tego tylko,ze najgorsze w tym wszystkim jest czekanie i
    nieswiadomosc kiedy to sie wszystko zakonczy,wtedy czas sie
    bardzooooooo dluzy.poza tym ,to nie to,ze chce stad jak najszybciej
    uciekac,ale po poltora roku poza rodzinnym domem chcialoby sie
    odwiedzic rodzinke a takze mam pewne niedokonczone sprawy w Pl,ktore
    chcialabym sfinalizowac i wreszcie sama ta swidomosc,ze nie siedzisz
    tutaj ,bo "musisz",ze kiedy chcesz to mozesz wyleciec i kiedy chcesz
    wracasz-i nie masz z tym zadnych problemow... to jest to czego nie
    moge sie doczekac.
  • 23.08.07, 18:07
    przechodze dokladnie to samo co ty, mam dokladnie te same odczucia.
    To czekanie jest okropne, tesknota za domem tez (ostatni raz
    widzialam moich bliskich prawie rok temu). Ja wyslalam papiery
    dokladnie tydzien pozniej niz ty, 21 lutego rozpoczeli moja sprawe,
    a 2 sierpnia wyslali info, ze jako ze mieszkam w Quebecu odsylaja
    aplikacje o sponsorowanie do tutejszego rzadu. I cisza. Zastanawiam
    sie o ile miesiecy wydluzy sie przez to moja sprawa. Przygnebia mnie
    to. Bardzo chcialabym spedzic Boze Narodzenie w Polsce, a tu
    niewiadomo jak dlugo to wszystko jeszcze potrwa, nawet glupiego
    biletu w ciemno nie ma sensu rezerwowac.
  • 23.08.07, 21:52
    dela12 to moze potrwac w Quebec z 2-3 miesiace bo miej wiecej tyle
    czasu to trwa.Z tego co pamietam to najpierw powinnas zalatwic
    sprawe w Quebecu .
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 24.08.07, 17:16
    Sylwek,male sprostowanie, zreszta juz ci kiedys na forum pisalam, ze
    starajac sie o pobyt staly bedac juz w Quebecu w family class, wcale
    nie wysyla sie dokumentow najpierw do Quebecu, tylko rzad federalny
    odsyla aplikacje o sponsorowanie do wladz prowincji.
  • 28.08.07, 02:35
    bidulko wiem co czujesz,ale jestes juz blizej niz dalej,takze glowa
    do gory,zabki zacisnij i nie daj sie!moja znajoma zalatwiala pobyt w
    QB i z jej relacji wiem,ze wymagania i kryteria troche roznia sie
    dla poszczegolnych prowincji,ale czy Tobie nie odeslali juz
    zakwlifikowanych papierow do QB?bo mi federalni zaakceptowali
    dokumenty i teraz odeslali do Ontario,bo stad skladam aplikacje.i od
    2 sierpnia czekalam do zeszlego tygodnia kiedy to dostalam
    zaproszenie na interview! smile mam nadzieje,ze to bedzie juz ostatni
    krok i powoli zaczynam szykowac sie do odwiedzinek w Pl-tesknota
    jest ogromna!
  • 28.08.07, 14:38
    humor mi sie poprawil z lekka, po wczoraj Quebec doslal swoje
    formularze.Nawiasem mowiac wstepnie wypelnione, praktycznie te same
    pytania co w aplikacji federalnej czyli 15 min i po sprawie, mozna
    odsylac. I oczywiscie oplata - ekstra 250 CAD. Maja 20 dni na
    decyzje. Czyli bede na tym samym etapie co ty po dodatkowych 2 mies.
    Tak licze. Napisz please jak wyglada interview i co sie dzieje
    dalej. Bedziesz dla mnie takim "odnosnikiem" czasowym wink
    Bede sobie mogla z grubsza skalkulowac kiedy co sie wydarzy w mojej
    sprawie, skoro tylko tydzien pozniej wyslalam moja aplikacje.
  • 29.08.07, 01:08
    super!bardzo sie ciesze,ze i Tobie idzie w miare szybko(choc z
    naszej perspektywy to kazdy dzien sie dluzysmile )i oczywiscie zdam
    relacje z interview.pozdrawiam i zycze wytrwalosci.
  • 05.09.07, 03:38
    Dela12 teraz trzymam za Ciebie kciukismile jak pisalam ponizej na
    interview nie meczyli nas zadnymi dodatkowymi pytaniami.Padly
    standartowe: czy mam jakies dzieci poza Kanada? oraz czy mialam
    problemy z policja w Ca i czy bylm kiedykolwiek deportowana?
    Nastepnie pani poprosila aby sprawdzila i potwierdzila dane osobowe
    na formularzu i that's it!zycze cierpliwosci w czekaniu(bo to
    najgorsze w tym wszystkim) i daj znac jak bedzie po wszystkim.
    pozdrawiam
  • 23.08.07, 11:05
    pama13 powodzenia zycze

    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 28.08.07, 02:36
    dzieki sylwek07,przyda sie,bo przed nami interviewsmile
  • 28.08.07, 05:40
    Jestesmy w podobnej sutuacji, papiery zlozylismy wiosna zeszlego
    roku, przedrapalismy sie przez ten pierwszy etap,ale narazie cicho
    sza, w etobicoke sa podobno najwieksze kolejki ( wiec troszke
    pociesza mnie twoja sytuacja, bo wyglada na to,ze to nie czcze
    gadanie). Co prawda dluzy sie nam, bo chcemy bardzo zajrzec do
    Polski, od zalozenia sprawy uplynelo juz 1,5 roku. Dostalismy juz
    health card, work permit i narazie stanelo w miejscu. Teraz okazalo
    sie,ze z roku moze byc 2 przez kolejki, w co nie bardzo wierzylam.
  • 28.08.07, 08:39
    Po tych Waszych odpowiedziach widac roznice pomiedzy staraniem sie o
    staly pobyt w Kanadzie a po za Kanada na zasadzie malzenstwa.

    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 28.08.07, 08:40
    zapomnialem dodac,zycze wszystkim powodzenia oraz cierpliwosci smile
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 28.08.07, 16:23
    moze tak sie zdarzyc ze Obie dostaniecie karty w tym samym okresie
    czasu lub tez zblizonym smile
    jakby cos to trzymam kciuki za Was
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 05.09.07, 03:30
    NO!mielismy dzis interview i poszlo bardzo szybko i przyjemnie,po
    pol godzinki spedzonej na poczekalni,spedzilismy sympatyczne 10 min
    przy okinku z pracownica immigration,zadnych dodatkowych
    pytan,zadnych dochodzen,zwykle procedury no i nareszcie nadeszla
    wielkopomna chwila:gratulacje i informacja,ze od dzis jestem
    Canadian Permanent Residentsmile pieczateczka do paszportu i bye!no
    teraz pozostalo nam czekac ok 6-8 tyg na plastikowa karte
    rezydenta,ktora przywedruje do mnie droga pocztowa.
  • 05.09.07, 05:22
    Patrycja! ciesze sie ogromnie! to wielka chwila.
    Razem z Frankiem gratulujemy Ci z calego serca!

    Przypomnialo mi sie jak polazlam skladac podanie o pozwolenie na prace ladnych
    kilkanascie lat temu a pani w okienku powiedziala mi, zebym schowala sobie te
    sliczne zdjecia (byly paskudne) bo ona mnie ma zamiar "land"
    juhuuu!

    No to teraz na wakacje do Polski, co?
    Pozdrawiam
    Ewka

    > NO!mielismy dzis interview i poszlo bardzo szybko i przyjemnie,po
    > pol godzinki spedzonej na poczekalni,spedzilismy sympatyczne 10 min
    > przy okinku z pracownica immigration,zadnych dodatkowych
    > pytan,zadnych dochodzen,zwykle procedury no i nareszcie nadeszla
    > wielkopomna chwila:gratulacje i informacja,ze od dzis jestem
    > Canadian Permanent Residentsmile pieczateczka do paszportu i bye!no
    > teraz pozostalo nam czekac ok 6-8 tyg na plastikowa karte
    > rezydenta,ktora przywedruje do mnie droga pocztowa.


    --
    --
    Get a life
    Rachela
  • 05.09.07, 08:17
    pama13 to teraz napisz od poczatku do konca ile miej wiecej czekalas
    na to ze masz juz staly pobyt,dziekuje

    jak dostaniesz ta karte to bedziesz mogla leciec do Polski

    Gratuluje



    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    --------------
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
  • 06.09.07, 03:26
    sylwek07 a wiec to bylo tak:
    we wrzesniu 2006 wzielismy slub.Od tego czasu cierpliwie
    kolektowalismy wszystkie wymagane dokumenty,papierek do papierka no
    i wypelnialismy pare formularzy...
    Kompletna aplikacje wyslalismy 22 stycznia 2007.
    Immigtaion otrzymalo dokumenty 24 stycznia 2007.
    Moja sprawa zostala przyjeta 15 lutego 2007.
    2 sierpnia 2007 moja sprawa zostala zakonczona pomyslnie.
    4 wrzesnia 2007 mialam wyznaczone spotkanie w immigration w
    Etobicoke(dla nie wtajemniczonych:aplikacje skladalismy z Toronto)
    gdzie,jak wczesniej wspomnialam,wszytsko poszlo szybko i przyjemnie
    i od tej pamietnej daty jestem Canadian Permanent
    Resident!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    wiec jak wynika z powyzszego opisu nie trwalo to za dllugo i pragne
    zaznaczyc,ze nie korzystalismy z pomocy zadnego adwokata
    czy "doradcy",co robi wiele osob wydajac tysiace dolarow.Jesli ktos
    potrzebowalby jakiejkolwiek porady czy wskazowki w tym temacie sluze
    pomoca.
  • 19.12.07, 21:39
    tak dla porownania (moze kogos to bedzie interesowalo w przyszlosci)
    aplikacje wyslalismy 30 stycznia 2007
    dotarla do Immigration 1 lutego 2007
    rozpoczeli moja sprawe 21 lutego 2007 (sprowadza sie to do
    przedluzenia wizy turystycznej o rok)
    2 sierpnia dostalismy info, ze dokumenty o sponsorowanie sa odeslane
    do Quebecu
    28 sierpnia odeslalismy wypelnione formularze do Quebecu
    16 pazdziernika Quebec wydaje Certificat de Selection i odsyla kopie
    do wladz federalnych
    29 listopada pierwszy etap konczy sie pomyslnie (Approval in
    Principle)
    19 grudnia mialam interview finalizujace sprawe i mam pobyt staly
    Teraz tylko 6-8 tygodni czekania na karte.
    Porownujac przypadek Pamy13 i moj, wnioskuje ze aplikujacy z Quebecu
    musza liczyc na 3 miesieczne opoznienie z uwagi na rozpatrywanie
    aplikacji sponsorkiej przez dwa urzedy, na poziomie federalnym i
    prowincji.
  • 19.12.07, 22:38
    dela12 to mialem racje ze bedziesz miec juz prawie karte przed
    swietami smileladny prezent pod choinke i na Nowy Rok 2008
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 27.01.08, 06:06
    Hej Dela!
    Niedawno wrocilam z dluzszych wakacji w Plsmile i mam okazje wskoczyc
    na forum(w Polsce nie bylo na to czasu) no i moje gratulacje!
    nareszcie sie doczekalas!super!pewnie masz juz wszystkie papierki?!
    szczesliwa!zobaczysz ,ze teraz wiele sie zmieni!Juz nie bezdie tego
    oczekiwania i niepewnosci...
    pozdrawiam!
  • 06.09.07, 03:11
    Dziekuje Ewcia,no i buziak dla Franciszkakiss
    wakacje w Pl w okresie jesienno-zimowym lacznie ze Swietami i Nowym
    Rokiemsmile)
  • 05.09.07, 17:16
    SERDECZNIE CI GRATULUJE. Pewnie planujesz wyjazd do Polski wlasnie.
    Ja sie tez pewnie doczekam.
  • 06.09.07, 03:17
    wkrotce ja Tobie takze pogratulujesmile tylko sie trzymaj dziewczyno i
    nie trac nadziejismile))
    Wakacje w Pl wkrotce,ale jeszcze nie planuje konkretnie ,bo musze
    czekac ok.4 tyg na karte rezydenta z ktora moge swobodnie wyjezdzac
    i wracac z Ca,a do tego jeszcze czekaja mnie procedury zalatwienia
    SIN oraz health card,ale jestesmy juz prawie przy meciesmile
  • 06.09.07, 06:39
    pama13 co do tej karty pamietaj o pewnych ograniczeniach ale o tym
    poczytasz na stronie urzedu..


    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    --------------
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
  • 07.09.07, 04:45
    sylwek07 napisał:

    > pama13 co do tej karty pamietaj o pewnych ograniczeniach ale o tym
    > poczytasz na stronie urzedu..
    >
    > ograniczeniach?!czy masz cos konkretnego?groznego na mysli?
  • 07.09.07, 05:58
    Jakich niby ograniczen??? Chyba jedynie czasowych, bo wazna jest pol roku...

    --
    Save the Earth... it's the only planet with chocolate.
  • 06.09.07, 15:54
    Czy naprawde chcecie przyjezdzac. Osttanio USA zaczyna dostawac lekkiej czkawki
    ktora moze zakonczyc sie recesja. Jesli tak sie stanie to Kanada rowniez wpadnie
    w zapasc.
    Niejedna osoba w takiej sytuacji bedzie stad zwiewac do EU.
  • 07.09.07, 04:43
    ja tutaj juz jestem i nie mam na co narzekac,jak trzeba bedzie
    zwiewac to trzeba bedzie poki co szkoda czasu na zastanawianiesmile
    pozdrawiam
  • 07.09.07, 06:00

    A ty co tutaj jeszcze robisz?? Czkawki nie dostales?
  • 07.09.07, 07:43
    wiedzma30 co do czasu pobytu po za Kanada,glosowanie,deportacja
    szybsza itd,wiecej bedzie napisane na stronie urzedu.

    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    --------------
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
  • 07.09.07, 14:54
    > co do tej karty pamietaj o pewnych ograniczeniach ale o tym
    > poczytasz na stronie urzedu..

    Jeny!!! Przeciez chodzi tu o prawa i obowiazki jakie ma osoba posiadajaca pobyt
    staly, a nie O OGRANICZENIA KARTY! - jak napisales.

    Osoba z PR ma takie same prawa jak "normalny" obywatel, tylko nie moze glosowac
    i przebywac ponad okreslony czas poza granicami Kanady-jezeli nie chce stracic
    nadanego jej statusu.
  • 08.09.07, 02:14
    tez mi sie tak wydaje,tzn. wiem o tym co pisze wiedzma30 + pare
    innych drobiazgow,ale nigdy nie slyszalam o ograniczeniach i sie
    troszke zdziwilam gdy sylwek07 o czyms takim wspomnial.
  • 07.09.07, 07:45
    checker2 dopuki maja gdzie spac,co jesc i maja kolo siebie kochajaca
    osobe to jak bedzie recesja to jakos sobie poradza,prawda?
    co innego jak ktos jest sam ,nie ma nikogo ...
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    --------------
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
  • 02.10.07, 05:25
    Dzis tj 01 X 2007 otzrymalam listem(zwyklym-nadal nie moge
    odzwyczaic sie,ze w Pl przewage stanowia listy poleconesmile ) moja
    karte CPR!!!! HURRRRRRRRRRA!Jutro pedze szybciutko po SIN,pozniej
    Healt Card a pozniej fruuuuuuuuuuuuuuu do Pl! juz sie nie moge
    doczekac!
  • 02.10.07, 12:46
    pama13 to gratuluje smile
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    --------------
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
  • 02.10.07, 23:41
    Gratulacje!!!! smile
  • 04.10.07, 04:33
    WIELKIE DZIEKI!Dziekuje za duchowe wsparcie oraz porady wink
  • 04.10.07, 14:47
    dolaczam moje gratulacje. Teraz to masz calkiem inna perspektywe,
    skonczylo sie czekanie a zaczelo dzialanie. Kiedy wyjazd do Polski
    planujesz?
  • 04.10.07, 15:01
    dela12 a jak tam Twoje sprawy?
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    --------------
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
  • 04.10.07, 19:57
    a czekamy sobie teraz na odpowiedz odnosnie sponsorowania ze strony
    Quebecu. I tu uwaga, deklaruja sie na stronie internetowej ze
    zalatwia sprawe w ciagu 20 dni roboczych od otrzymania dokumentow.
    Faktycznie jednak jest inaczej, 20 dni od otwarcia koperty, a
    kolejke maja mniej wiecej miesieczna. Biorac pod uwage ze wyslalam
    papiery na pobyt staly raptem tydzien pozniej niz Pama13, to juz
    jestem w plecy co najmniej dwa miesiace z racji mieszkania w
    Quebecu, zobaczymy ile w sumie to wyjdzie.
  • 05.10.07, 04:35
    Trzymam za Was kciuki!a ja dzis juz wstepnie zarezerwowalam bilet do
    Pl na polowe listopadasmile
  • 05.10.07, 08:40
    chyba mnie nie masz na mysli z tymi kciukami?smilebo ja narazie o nic
    sie nie staram...
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    --------------
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
  • 06.10.07, 05:21
    trzymam kciuki za dele12 i jej meza teraz im to sie przydasmile
  • 07.10.07, 06:55
    czy orientujecie sie jak to jest z wyjazdem do USA?Czy majac PR
    potrzebuje wize aby pojechac do stanow?czy moge tam zawitac bez wizy?
  • 08.10.07, 01:47
    dzieki!
    sad to musze sie starac o wize sad

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.