Dodaj do ulubionych

Skarpeta? Czek podróżny? A może coś innego...???

24.08.07, 19:51
Witam wszystkich ponownie. Jeśli o nasz wyjazd chodzi, to atmosfera
się zagęszcza. W związku z tym, chciałbym jeszcze raz Was zapytać o
sposób przewożenia kasy do Kanady. Z tego, co się dowiedziałem, taki
czek podróżny sporo kasy pochłania. Przewóz pieniędzy w skarpecie
też mnie nie zachwyca. W jednym z banków doradzono mi, abym wziął
zaświadczenie z banku o stanie konta i przedstawił je na granicy,
tzn. na lotnisku w Kanadzie. Jednocześnie poinformować urzędnika na
granicy o tym, że jeśli tylko założę konto w Kanadzie, wspomniane
pieniądze zostaną przelane na konto kanadyjskie. Ten pomysł wydaje
mi się najlepszy, ale nie mam pojęcia czy w 100% skuteczny. Czy
zaświadczenie z banku o stanie konta jest wystarczającym argumentem
żeby wjechać do Kanady? Nie chcę dostąpić takiej sytuacji, że
zostanę zawrócony z granicy do Polski. Pół biedy jeśli laciałbym
sam. Ja jednak lecę z żoną i córeczką. Może jest ktoś wśród Was, kto
przedstawiał takie zaświadczenie urzędnikowi na granicy? A może ktoś
po prostu wie, czy istnieje taka możliwość. Proszę o rzetelne i
sprawdzone informacje. Pozdrawiam i dziękuję za zainteresowanie.
Edytor zaawansowany
  • 24.08.07, 21:38
    a masz moze karte kredytowa-bankomatowa?
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 24.08.07, 21:56
    dlaczego mieliby cie zawracac na granicy?
    przeciez masz juz wize?

    jesli chcesz miec bezpieczny dowod na posiadanie kasy mozesz wykupic czeki
    podrozne. wymieniaja sie na gotowke bez problemu a masz zabezpieczenie w
    przypadku zgubienia lub kradziezy, oddaja 100% kwoty.
    musisz tylko zapisac numery.
    mozesz tez wziasc zaswiadczenie z banku i pokazac na granicy, pieniadze przelac
    pozniej.
    czeki podrozne sa chyba lepsze bo masz przy sobie, mozesz pokazac na granicy,
    mozliwosc ktora pozbawi cie extra cisnienia ktore masz ze wzgledu na mozliwosc
    'zawrocenia'.
    wyluzuj sie, nikt cie nie zawroci.
    jestes kanadzie potrzebny.
  • 24.08.07, 22:36
    Kart kredytowych nie posiadam. Może jest i wtym racja, ze trochę
    przesadzam, ale wolę na zimne dmuchać. Po to w końcu jest też to
    forum, żeby wyjaśniać nurtujące nas kwestie. Ale dzięki za każdą
    odpowiedź. Mam nadzieję, że za dwa miesiące już będę z drugiej
    strony i będę mógł podzielić się swoimi doświadczeniami. Jeszcze
    reaz dzięki. Ale gdyby Wam przyszło jeszcze coś ciekawego do głowy,
    to zapraszam.
  • 25.08.07, 01:48
    Najwygodniej (na podstawie własnych doświadczeń) założyć konto w
    banku, który ma także oddziały w Kanadzie. Takie banki jak ING czy
    HSBC mają oddziały praktycznie na całym świecie. Dobrze
    jest "rozproszyć" pieniądze, tzn. mieć przy sobie trochę gotówki
    (300-400dol.na osobę), czeki podróżne (najlepiej AMEX-2,000 do 3,000
    dol.) i wyciąg z konta na potwierdzenie reszty. W moim przypadku
    urzędnik imigracyjny przy odprawie w Kanadzie poprosił o
    udokumentowanie posiadania pieniędzy, ale z opowieści innych wiem,
    że to raczej rzadkość. Nie wiem, czy lecisz do kogoś, czy jak ja
    do "hotelu". Czeki podróżne bardzo mi się przydaly przy wynajmowaniu
    mieszkania (trzeba depozyt i 1 miesiąc zapłacić z góry) bo są
    traktowane jak gotówka.
    Powodzenia i pozdrawiam
  • 24.08.07, 23:05
    andrew-01 napisał:

    > Sluchaj oficjalnych informacji a nie forumowych "znawcow" :
    >
    > www.cic.gc.ca/english/immigrate/skilled/funds.asp


    "You will need to provide proof of your funds to the Canadian visa office in
    your home country when you submit your application for immigration."

    smile))))
    ty to sie dopiero musisz wyluzowac.
  • 25.08.07, 03:56
    andrew-01 napisał:

    > Poszukaj w slowniku co oznacza slowo -Arriving- :
    >
    > www.cic.gc.ca/english/immigrate/skilled/arriving.asp



    przestan nudzic andrew, jesli facet by chcial info ze strony www, sam by se
    znalazl, pyta sie tutaj bo ma nadzieje dostac konkretna wiadomosc od tych co
    przez ta procedure juz przeszli.

    podajesz strony ktore zaprzeczaja temu co mowisz i ratujesz sie wygrzebywaniem
    nastepnych i nastepnych...

    czeki podrozne sa o tyle dobre ze masz je w rekach, mozesz zamienic na gotowke w
    razie potrzeby od razu, zamiast czekajac na przelewy.
    sa bezpieczne w razie kradziezy lub zagubienia ich wartosc jest zwracana.
    oplata, niezaleznie od kwoty, podobna jak za przelew.
    a i masz 'proof of funds' na granicy ktory przemawia miedzynarodowym jezykiem
    zamiast wydruku z jakiegos egzotycznego banku.
  • 25.08.07, 00:14
    a do jakiego miasta lecisz ?
    chyba kazdy przedstawia zaswiadczenie z banku po przylocie -
    przeciez malo kto wozi kilkanascie tysiecy w gotowce, nikt nie
    bedzie ogladal gotowki na lotnisku (od nas nie chcieli).
    Powiedzialem, ze mam rowniez karte kredytowa ale nikt nie chcial jej
    ogladac wink
    Jak chcesz potem przelewac pieniadze to sie zorientuj jakie sa
    numery telefonow w Polsce jak bedziesz chcial z Kanady dzwonic by
    instrukcje przelewu dac. Moj bank mial np. darmowy nr w Stanach (to
    w zasadzie byl nr dla karty kredytowej ale tam wlasnie pieniadze
    przelalem przed wyjazdem bo wiedzialem, ze bez problemu zrobie potem
    przelew do Kanady).
    WYpytaj swoj bank o wszystko odnosnie przelewow dopoki jestes na
    miejscu.
  • 28.08.07, 02:16
    Lecialem 2 tygodnie przez Toronto do Vancouver. Nikt mi kasy nie
    kazal pokazywac (mialem gotowke), wystarczylo zadeklarowac ze mam w
    gotowce i to wszystko. Mialem troche klopotow w Warszawie bo nasza
    dzialna i czujna zaloga od ochrony sie zaintersowala dlaczagoz to
    mam taka kieszen wypchana papierkami smile. Popatrzyli i puscili
    wolno. Mozna do 10K usd na osobe wiec mogli sobie tylko pomarzyc, he
    he
    Troche sie panienka z okienka zdziwlila jak zakladalem konto w HSBC
    jak wyjalem z reklamowki paczki pieniedzy po 20$.
    Wedlug goscia z HSBC ktory zakladam mi konto, najlepiej zalozyc
    konto w filii banku kanadyjskeigo w Polsce (HSBC jest w Warszawie) i
    przelac kaske. Troche bede mial zachodu jak sprzedam mieszkanie,
    moze ktos ma wieksze doswiadczenie jak to zrobic szybko i
    bezpieczenie.

  • 28.08.07, 03:18
    herbat napisał:

    > Lecialem 2 tygodnie przez Toronto do Vancouver. Nikt mi kasy nie
    > kazal pokazywac (mialem gotowke), wystarczylo zadeklarowac ze mam w
    > gotowce i to wszystko. Mialem troche klopotow w Warszawie bo nasza
    > dzialna i czujna zaloga od ochrony sie zaintersowala dlaczagoz to
    > mam taka kieszen wypchana papierkami smile. Popatrzyli i puscili
    > wolno. Mozna do 10K usd na osobe wiec mogli sobie tylko pomarzyc, he
    > he
    > Troche sie panienka z okienka zdziwlila jak zakladalem konto w HSBC
    > jak wyjalem z reklamowki paczki pieniedzy po 20$.
    > Wedlug goscia z HSBC ktory zakladam mi konto, najlepiej zalozyc
    > konto w filii banku kanadyjskeigo w Polsce (HSBC jest w Warszawie) i
    > przelac kaske. Troche bede mial zachodu jak sprzedam mieszkanie,
    > moze ktos ma wieksze doswiadczenie jak to zrobic szybko i
    > bezpieczenie.

    ...
    co zrobic szybko i bezpiecznie?
    >
  • 28.08.07, 03:31
    zrobic szybko i bezpieczenie: przelac pieniadze ze sprzedazy
    mieszkania na kandyjskie konto tak by nie zaplacic 2x podatku (ponoc
    jest takowy)
  • 28.08.07, 03:46
    Bank Handlowy w Polsce nalezy do Citigroup.
    Mozna wiec wplacic $$ w Banku Handlowym i po 3 dniach sa one na koncie w
    Kanadzie, w Citibank. Sprawdzone.

    Pozdrawiam


    dradam 1/2
  • 29.08.07, 01:02
    herbat napisał:

    > zrobic szybko i bezpieczenie: przelac pieniadze ze sprzedazy
    > mieszkania na kandyjskie konto tak by nie zaplacic 2x podatku (ponoc
    > jest takowy)

    sam przelew to zaden problem, a co do drugiej czesci pytania:
    uwazaj na kolejnosc wink kupna i sprzedazy i pamietaj o zasadzie 'primary residence'.
    a tak z ciekawosci w jakiej branzy ci zaoferowano prace i jak z wynagrodzeniem?


  • 29.08.07, 05:02
    Tylko jak wplacic dolary kanadyjskie do Citibanku oddzial w Polsce
    jak nie prowadza kont w tej walucie?
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 29.08.07, 05:24
    Mysmy w lutym sprzedali mieszkanie w Polsce "zdalnie".
    Po pierwsze musisz upowaznic notarialnie kogos do sprzedazy mieszkania w twoim
    imieniu w Polsce (jesli tego nie zrobiles w Polsce to bedziesz musial to zrobic
    stad).
    Notariusz w Polsce zamieszcza w umowie notarialnej sprzedazy mieszkania
    klauzule, ze umowa dochodzi do skutku z chwila wplyniecia takiej a takiej kwoty
    przeliczonej na CAD na takie i takie konto w takim banku w Kanadzie i tam
    wszystkie dane.
    Kupujacy ponosi wszystkie koszty po stronie polskiej, my ponieslismy koszt
    przelewu (ok 10 dolarow). Zadnego podatku nie musielismy placic ani tutaj ani
    tam. Przelew dotarl w dwa dni.
    Kupujacy bral kredyt w BRE Banku i stamtad robil przelew - okazalo sie, ze mozna
    zrobic stamtad przelew od razu w CAD wiec nie bylo dodatkowego kosztu
    przeliczania z PLN na EUR a potem na CAD.
    W zasadzie najwiecej zamieszania mial kupujacy - bo musieli z bankiem wszystko
    poustalac.
  • 29.08.07, 05:53
    transfer $ to pikus,
    jedyna pulapka tkwi w fakcie iz w kanadzie nie placi sie podatku od sprzedazy
    nieruchomosci o ile jest ona twoim primary residence, jesli ktos kupil
    mieszkanie w kanadzie i sprzeda mieszkanie w polsce spoczywa na nim obowiazek
    zaplaty podatku od kwoty powyzej 50 tys wartosci sprzedanego mieszkania.

    w polsce placi sie podatek przy sprzedazy nieruchomosci o ile mieszkanie bylo
    sprzedane przed uplynieciem 5 lat od daty zakupu (ostatnio to sie zmienilo ale
    stare prawo obowiazuje tych co nabyli przed wejsciem nowej ustawy w zycie).
    z egzekwowaniem tego panstwo polskie poradzilo przez natychmiastowe pobranie
    podatku przez notariusza przy spisaniu aktu kupna-sprzedazy.
    (chyba tak to dziala.)
    cwaniaki.
  • 30.08.07, 00:25
    jesli chodzi o podatek w Kanadzie przy zakupie mieszkania/domu po sprzedazy
    nieruchomosci w Polsce - nie widze mozliwosci by ktos w Kanadzie byl w stanie
    sprawdzic, czy przybysz z Polski sprzedal jakas nieruchomosc gdzies w Europie
    czy tez nie (brak stosownych umow wydaje mi sie). Poza tym mozna to bardzo
    prosto obejsc (jesli ktos chcial by sie w to bawic) : mieszkanie w Polsce
    sprzedaje malzonek, mieszkanie w Kanadzie kupuje malzonka. Nastepna nieruchomosc
    (np. za kilka lat) kupuje malzonek i deklaruje ze to jego pierwsza nieruchomosc
    w zyciu wink
  • 30.08.07, 03:29
    estevez napisał:

    > jesli chodzi o podatek w Kanadzie przy zakupie mieszkania/domu po sprzedazy
    > nieruchomosci w Polsce - nie widze mozliwosci by ktos w Kanadzie byl w stanie
    > sprawdzic, czy przybysz z Polski sprzedal jakas nieruchomosc gdzies w Europie
    > czy tez nie (brak stosownych umow wydaje mi sie). Poza tym mozna to bardzo
    > prosto obejsc (jesli ktos chcial by sie w to bawic) : mieszkanie w Polsce
    > sprzedaje malzonek, mieszkanie w Kanadzie kupuje malzonka. Nastepna nieruchomos
    > c
    > (np. za kilka lat) kupuje malzonek i deklaruje ze to jego pierwsza nieruchomosc
    > w zyciu wink


    a co ze wspolnota majatkowa?
  • 02.09.07, 05:26
    notariusz cie o to nie zapyta wink
  • 28.08.07, 08:47
    Przepisy sie zmienily i tak:
    Z dniem 15 czerwca 2007 roku podróżni wjeżdżający lub wyjeżdżający z
    terytorium Unii Europejskiej będą zobowiązani do zgłaszania organom
    celnym posiadanej przy sobie gotówki w kwocie równej lub wyższej niż
    10 000 EURO (także jej ekwiwalentu w innych walutach lub łatwo
    zbywalnych aktywach, np. akcje, obligacje, czeki podróżne itp.).
    Jednolite przepisy prawne mają na celu wprowadzenie na terytorium UE
    wspólnego podejścia do kontroli przepływu gotówki z lub do UE.
    Uzupełniają one unijną dyrektywę o praniu brudnych pieniędzy, która
    umożliwia monitorowanie transakcji dokonywanych przez instytucje
    kredytowe i finansowe.

    Organy celne wszystkich państw UE, na podstawie nowych przepisów,
    mogą zatrzymywać nie zgłoszone środki pieniężne oraz podejmować
    działania przeciwko osobom, które nie zgłoszą gotówki w kwocie
    10.000 EURO lub wyższej.

    Państwa członkowskie zobowiązane są do gromadzenia informacji
    zebranych w złożonych deklaracjach oraz będących wynikiem
    przeprowadzonych kontroli i udostępniać je organom zajmującym się
    zwalczaniem przepływu brudnych pieniędzy i finansowania terroryzmu.
    W przypadku zaistnienia dowodów na przewóz gotówki dla celów prania
    brudnych pieniędzy lub finansowania terroryzmu, Państwa członkowskie
    mogą wymieniać się takimi informacjami.
    Wprowadzane przepisy nie zmieniają dotychczas obowiązującego na
    terytorium Rzeczypospolitej Polskiej obowiązku zgłaszania przy
    przekraczaniu granicy gotówki w kwocie równej lub przekraczającej
    10.000 EURO. Warto jednak, aby polscy obywatele pamiętali o
    jednolitym obowiązku dokonania takiego zgłoszenia na terytorium
    wszystkich państw UE.


    Precyzyjne informacje w tej sprawie sporządzone we wszystkich
    językach UE, jak również stosowne deklaracje są dostępne na stronach
    Komisji Europejskiej.
    expatpol.com/index.php?stsid=31072&kid=24&op=dodaj_komentarz&c_pid=113949&cktst=1
    www.nbportal.pl/pl/np/porady/poradniki/oszczednosci/pieniadze-z-gotowka-za-granice




    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 28.08.07, 18:44
    Hej piciak76!
    Ja planuje zabrac troche gotowki w kieszeni a reszta to obligacje i
    wyciag z konta. Jak juz tam sobie otworze konto to wtedy skorzystam
    z currency specialist www.hifx.com w celu zamiany i przelania kasy
    na konto w Kanadzie. Planowalam otworzyc konto przed wyjazdem ale
    troche zeszlo z roznymi sprawami i nie udalo sie.

    Czeki podrozne sa dobre ale kurs wymiany jest druzgocoacy uwazam
    hehehe

    Pozdrsmile
  • 28.08.07, 21:13
    Fajnie, że temat poruszony przeze mnie spotkał się z tak dużym
    zainteresowaniem. Ta burza mózgów z pewnością przyda się nie tylko
    mnie, ale też innym potencjalnym zainteresowanym. Jeśli o mnie
    chodzi to zaczynam myśleć o założeniu konta już w Polsce, które
    funkcjonuje również w Kanadzie. Muszę przyznać, że nie wiedziałem,
    iż Bank Handlowy kooperuje z Citibank np. w Kanadzie. Ale nie
    pierwsza rzecz i nie ostatnia,o której nie wiem. Zatem jeśli chodzi
    o konto w banku, to może warto, żeby nasza dyskusja potoczyła się
    właśnie tym tropem. Pozdrawiam.
  • 28.08.07, 21:49
    tutaj masz linka do Citibank w Kanadzie

    www.citibank.com/canada/homepage/english/index.jsp
    Pamietam jak mialem leciec do USA to wlasnie w Citibanku mi
    powiedzieli abym unich zalozyl konto ,wtedy bede moglbym wyciagac
    kase z bankomatow w USA bez prowizji .
    Bank Handlowy znimi dziala dobrych pare lat ,chyba od poczatku 2000
    roku...


    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 28.08.07, 23:37
    W Kanadzie mozna sobie poogoglowac pod : CitiFinancial dodajac nazwe miasta. Bo
    wspomniany adres to tylko branch Citibanku, ale Citi group rowniez operuje
    poprzez CitiFinancial. www.citifinancial.ca/

    Ponadto Bank Handlowy przyjmuje wplaty na konto kazdego innego (konkretnie
    wielkiej szostki : TD,CIBC,Royal,BoNS,BoM ),ale trzeba podac tzw. transfer #,
    czyli numer oddzialu banku, w ktorym sie miesci to konto. Sprawdzone rowniez,
    chociaz tutaj przelew szedl z 10 dni.

    Ja tam za bardo citi nie reklamuje, choc mialem u nich kiedys dwa konta i
    zachowywali mi sie OK. Ich karta kredytowa miala wtedy moja fotografie, co bylo
    sporym ulatwieniem ( jeszcze wtedy byla to nowosc w Kanadzie).

    Citi kupilo Bank Handlowy (wchlonelo) tak jak pisze Sylwek, pare lat temu...

    Chyba wiekszosc bankow w Polsce nalezy jednak do bankow europejskich, wiec BH
    jest wyjatkiem. Nie znam sie na szczegolach, wiec nie bede sie wypowiadal. W
    omawianym przypadku powinno to jednak zadzialac.


    Pozdrawiam


    dradam 1/2
  • 29.08.07, 11:35
    nie pomyslalam o CITI w ogole ale rzeczywiscie jak jechalam do USA w
    2001 to Citibank w Polsce dal mi karte kredytowa ze zdjeciem; musze
    sie z nimi zgadac co do kont w Kanadzie...
    pozdr.
  • 30.08.07, 00:19
    Citibank Polska niewiele ci powie na temat konta w Citibank Canada bo to dwa
    odrebne podmioty (ja wlasnie z Citibank Polska robilem przelew na konto w
    Kanadzie jak juz tu bylem).
    Poza tym w Toronto jak sprawdzalem byl chyba jeden oddzial tylko i do tego
    trzeba sie umawiac na konkretny dzien i godzine (i pewnie zeby tam dojechac to
    by zajelo ze 2 godziny). Tak wiec zrobilem przelew przez telefon z Citibank
    Polska do TD Canada Trust i tyle.
  • 30.08.07, 02:09

    Najwygodniejszy wydaje mi sie czek bankierski (i relatywnie tani, o
    ile walute skupi sie w kantorach). Czeki podrozne to duze koszta
    (aczkolwiek najwiekszy komfort), w ogole kazdy sposob ktory zaklada
    przeliczenie zlotowek na dolary w polskim banku - jak przelew -
    oznacza duza strate (bo kursy walutowe w bankach sa, krotko mowiac,
    bandyckie).

    Najtaniej jest po prostu przewiezc gotowke, ale faktycznie - stres.

    Nie sadze, zeby na lotnisku sie przyczepili do tego ze np. wyciag z
    konta nie jest po angielsku, nie slyszalem dotychczas zeby komus w
    ogole weryfikowali fundusze.

    Citi zdecydowanie odradzam bez wzgledu na rodzaj operacji.

    Bibliotekarz

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.