Dodaj do ulubionych

U mnie tez ruszylo...

07.09.07, 22:24
Wlasnie dzisiaj dostalam list informujacy o interview w polowie
pazdziernika. Myslalam ze obejdzie sie bez....no coz-damy rade !!!


Pozdrawiam

Iwona smile
Edytor zaawansowany
  • 08.09.07, 01:00
    a widzisz, nie bylo tak dlugo...smile
  • 10.09.07, 01:37
    gdzie macie interview i w jakiej kategorii ubiegacie sie on PR?
  • 10.09.07, 04:48
    Iwona bedzie miala w Nowym Jorku i kategoria skilled worker
    oczywisciesmile
  • 10.09.07, 14:21
    dzieki sunee smile (18 pazdziernika)
  • 10.09.07, 14:32
    ivi26 ja tez mam w Nowym Jorku interview juz za 2 tygodnie, jak
    wygladalo pismo kotre dostalas z Konsulatu? Bo moje troche
    zamieszane, przyslali pismo w ktorym sa troche sprzeczne informacje
    co do tego co mam przyniesc na interview. otoz pierwsza strona
    pokazuje co mam przyniesc, czyli ostatnie odcinki wyplat,
    rozliczenia podatkowe, wyciag z baknu o stanie konta i potwierdzenie
    ze mam kogos pokrewnego o tym samy nazwisku w Kanadzie (a takiego
    potwierdzenia nie mam bo mam kogos ale nie ma pokrewnienstawa
    nazwisk) no i pisza ze mam to dostarczyc jak najszybciej to mozliwe,
    ze interview mam 26 wrzesnia, dokumenty mam przyniesc oryginaly na
    interview, ponizej tlustym drukiem napisane ze mam 90dni aby je
    dostarczyc do Konsulatu, a 90dni od daty otrzymania pisma to wlasnie
    data interview.
    OK wiec postanowilam nic nie wysylac wczeniej tym bardziej ze na
    nastepnych srtonach dolaczonych do listu pisza zeby nic nie wysylac
    przed czasem i daja informacje co przyniesc na interview i tam jest
    wymienione wiecej dokumentow niz na pierwszej stronie. (w
    konsekwencji biore wszystko co mam, co juz im wyslalam wczczesniej i
    co mi sie nowego wyklarowalo od tamtej pory - ja wysylalam aplikacje
    jeszcze starym systemem czyli wraz ze wszystkimi potrzebnymi
    dokumentami) A jestem zmieszana cala to sytuacja bo w tym samymi
    liscie zupelnie chyna nie potrzebnie i ktos sie pomyslil dostalam
    jeszcze 3 wiadomosc co nalezy wyslac w jednej kopercie do Konsulatu
    (ale to mi sie wydaje pomylka i dotyczyloby mnie gdybym wysylala
    alpliakcje juz nowym trybem, czyli sama forme bez dokumentow) Takze
    wiem ze piszac to wszystko troche napotalam ale na poczatku jak to
    wszystko dostalam nie wiedzialam co robic i postanowilam nic nie
    wysylac tylko z gruba teczka pojsc na interview co z tego bedzie
    zobaczymy.

    pozdrawiam
    Ania
  • 11.09.07, 03:04
    Ania; nic nie wysylaj wczesniej, zbierz papierki do kupy i przynies
    dopiero na interview. Ja pamietam z mojej aplikacji ze czesc
    dokumentow wysylalo sie w oryginale czesc oryginalow trzeba bylo
    wlasnie dowiesc na interview. Dokumenty, nowy wniosek itp. skladasz
    w okienku i czekasz. Oni sobie to ogladaja przez kilkanascie minut
    przed rozmowa i kiedy zaprosza Cie na interview, to te papierki beda
    juz pobieznie przejzane i to wlasnie na ich podstawie bedziesz miala
    zadawane pytania. Ja osobiscie znam tylko jedna osobe /pare po
    interview w N
  • 11.09.07, 03:08
    sunee napisał:

    > Ania; nic nie wysylaj wczesniej, zbierz papierki do kupy i
    przynies
    > dopiero na interview. Ja pamietam z mojej aplikacji ze czesc
    > dokumentow wysylalo sie w oryginale czesc oryginalow trzeba bylo
    > wlasnie dowiesc na interview. Dokumenty, nowy wniosek itp.
    skladasz
    > w okienku i czekasz. Oni sobie to ogladaja przez kilkanascie minut
    > przed rozmowa i kiedy zaprosza Cie na interview, to te papierki
    beda
    > juz pobieznie przejzane i to wlasnie na ich podstawie bedziesz
    miala
    > zadawane pytania. Ja osobiscie znam tylko jedna osobe /pare po
    > interview w NY [sie jakos wyslalo] i nie chce tu straszyc ale ci
    ludzie nie maja po rozmowie milych wspomnien. Trwala okolo 2 godzin
    i byli maglowani dokladnie papierek po papierku przy czym
    urzedniczyna byl bardzo sceptyczny odnosnie ich szans, liczyl
    punkcik po punkciku...ale ostatecznie, szczesliwie sie doliczyc i sa
    juz tu na miejscu od poltora roku...i co najwazniejsze i dziwne
    zarazem - nie narzekajasmile. Wiekszosc moich znajomych i ja sam
    mielismy interview w Detroit.
  • 11.09.07, 15:43
    uf 2 godziny interview i wnikliwe maglowanie, zobaczymy jak to
    bedzie, pewnie jak we wszystkim zalezy na kogo sie trafi. Ciekawa
    jestem jak to bedzie wygladalo, rozmowa przy okienku z jedna osoba,
    pewnie nie wieloma osobami i nie burza mozgow mam nadzieje. Moze 2
    godziny nie beda mnie meczyc, na interview wezwali mnie bez mojego
    partnera, a aplikujemy razem. Nie ma jeszcze badan bo nie dostalam
    wiadomosci ze mam je dostarczyc.
  • 11.09.07, 17:07
    ania07771 dostaniesz wezwanie na badanie po rozmowie..
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    --------------
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.