Dodaj do ulubionych

"Alberta's oil boom is already over..."

08.09.07, 07:12
pisalem o tym nie raz, przeciez to bylo oczywiste!!!
chcialbym sie mylic bo kanadzie, szczegolnie zachodniej zycze jak najlepiej.
choc wydawalo sie to oczywiste.
nie da sie wyzyc z przypadku.
bez prawdziwej ekonomii, wypracowanego dlugoterminowego high tech rozwoju. no
chyba ze jest sie arabia saudyjska.
nieciekawie maja ci ktorzy uwierzyli w dlugoterminowa 'prosperity', kupili w
edmonton i calgary koszmarnie drogie domy na zadoopiu i mysleli ze zawsze
bedzie 'rosy'.
a to dopiero poczatek jazdy w dol.


www.thestar.com/comment/article/206701
www.canada.com/edmontonjournal/news/local/story.html?id=5b014ed9-cd8e-478f-9bc3-3b6fe168efbd&k=2600
Edytor zaawansowany
  • 08.09.07, 07:32
    A wiesz co znaczy to male zdanko : "The royalty review will have an impact on
    this forecast."

    Wladze Alberty od >roku pracuja nad tym. No wiec zobaczymy co z tego wyjdzie...

    Pozdrawiam


    dradam 1/2

    PS.: Poczytaj sobie :

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23005&w=68361382&v=2&s=0
    I sprawdz na mapie gdzie sie miesci SK. www.gov.sk.ca/ I gdzie sie
    miesci Uranium City.Kilka innych nazw poda Ci z pewnoscia nasz wyslannik do SK.
  • 19.09.07, 04:29
    www.cbc.ca/canada/edmonton/story/2007/09/18/royalty-review.html
    Nie jest to bardzo duzo, circa $600 na glowe w Albercie. Spodziewalem sie
    wiecej. Ale tez sie liczy.

    Sadze, ze pozwoli nam to placic nieco mniejsze podatki, a moze prowincja wiecej
    odlozy ?
    Nie licze aby bylo tak jak na Alasce, gdzie kazdy mieszkaniec dostaje te pare
    tysiecy dolarow rocznie, w formie podarunku "od wladz" stanu.

    Pozdrawiam


    dradam 1/2
  • 08.09.07, 07:57
    Nie ma powodu do paniki-Alberta ma się dobrze. Ale żeby to wiedzieć
    to niestety, trzeba w Albercie mieszkać. Przy tak szalonym tempie
    rozwoju jakim może się pochwalić Alberta, często zachodzą przez
    nikogo nieprzewidziane zmiany. Korekta cen na rynku nieruchomości to
    rzecz wręcz pożądana. Warto też tu wspomnieć o tym, że to co się
    obecnie buduje znacząco odstępuje jakością od tego co było budowane
    dwa lub trzy lata temu. Ludzie to dostrzegają i nie godzą się na
    ceny wygórowane nadmiernym popytem.
  • 08.09.07, 08:56
    albercie?
  • 09.09.07, 05:06
    14 lat mieszkania w Albercie (12-Calgary i 2-Edmonton) to mój czas
    spędzony w Kanadzie. Przed podjęciem decyzji osiedlenia się w
    Albercie odwiedziłem kilka innych prowincji i nie miałem żadnych
    wątpliwości gdzie zamieszkać. Dziś z perspektywy czasu widzę jak
    dobra to była decyzja. Ale z natury jestem nieporawnym optymistą i
    jak mówią moi znajomi - mi wszędzie byłoby dobrze.
    Pozwolę sobie przytoczyć w tym miejscu fragment tekstu jednego z
    moich ulubionych utworów muzycznych pod tytułem "Oprócz" w wykonaniu
    Jackowskiego: " Oprócz błękitnego nieba nic mi więcej nie potrzeba,
    oprócz kawałka chleba..." itd. Tak więc jak to polscy "królowie"
    mawiali: punkt widzenia zależy od punktu siedzenia!
  • 11.09.07, 14:44
    bo pewnie masz dluzszy staz w Kanadzie niz onsmile

    Ten facet jest tak kompletnie pokrecony, ze nawet nie potrafi czytac
    artykulow ze zrozumieniem (funkcjonalny analfabeta jak 70% Polakow
    zreszta). Wiec powiedzmy, ze AB jak prowincja zaczyna miec mniejsze
    royalties -> firmy O&G zatrzymuja wiecej -> zatrudnienie rosnie ->
    pienadze z podatkow wplywaja. To jest motorem tego, ze ludzie
    przyjezdzaja do AB, a nie to, ze rzad ma revenue surplus.

    Co nie zmienia faktu, ze AB jest shortchanged przez O&G ale to juz
    inna sprawa.
  • 11.09.07, 23:38
    Po pierwsze to: skąd wiesz, że to jest facet ?
    Po drugie: zdecyduj się w jakim języku chcesz pisać na tym forum bo
    wygląda na to, że już nie pamiętasz polskiego a angielskiego jeszcze
    się nie nauczyłeś.
    Po trzecie: arogancję swoich wypowiedzi zachowaj dla rodziny i
    znajomych bo bycie chamem to nie sztuka i nie wymaga żadnego wysiłku
    intelektualnego.
    Po czwarte i ostatnie to szkoda mi czasu na komentarze do tego typu
    wypowiedzi-życie jest zbyt krótkie aby je marnować!!!
  • 12.09.07, 14:48
    >Po pierwsze to: skąd wiesz, że to jest facet ?

    Czy zdajesz sobie sprawe, ze polski jest jezykiem infleksyjnym?

    Po drugie: zdecyduj się w jakim języku chcesz pisać na tym forum bo
    > wygląda na to, że już nie pamiętasz polskiego a angielskiego
    jeszcze
    > się nie nauczyłeś.

    Owszem, polski powoli zapominam, angielski natomiast (i 3 inne) maja
    sie doskonale, czego i tobie bym zyczyl.

    Co do reszty, jesli nie potrafisz ustosunkowac sie do meritum tego
    co napisalem, to prosze bardzo, dla ciebie moge byc aroganckim
    chamem - what do I care? I nie marnuj wiecej swojego 'drogocennego'
    czasu na odpowiedzi jesli tak wyglada twoj wysilek intelektualny.
  • 08.09.07, 15:36
    toro ma w zupelnosci racje.

    Wiadomo, ze domy buduje sie z mysla o wejsciu lokatorow na jesieni/wczesnej zimie.

    Jakosc budownictwa znacznie spadla, ludzie to widza. I reaguja.

    A i tych nowy lokatorow jest nieco mnie:

    www.cbc.ca/canada/edmonton/story/2007/09/07/labour-shortage.html
    Pozdrawiam


    dradam 1/2
  • 12.09.07, 22:30
    bart, musisz byc bardzo dumny z przynaleznosci do tych genialnych 30%
    rozumiejacych slowo pisane.
    jestem pewien ze czesciej latasz niz chodzisz, co?

    toro100 napisał:

    > Nie ma powodu do paniki-Alberta ma się dobrze. Ale żeby to wiedzieć
    > to niestety, trzeba w Albercie mieszkać. Przy tak szalonym tempie
    > rozwoju jakim może się pochwalić Alberta, często zachodzą przez
    > nikogo nieprzewidziane zmiany. Korekta cen na rynku nieruchomości to
    > rzecz wręcz pożądana. Warto też tu wspomnieć o tym, że to co się
    > obecnie buduje znacząco odstępuje jakością od tego co było budowane
    > dwa lub trzy lata temu. Ludzie to dostrzegają i nie godzą się na
    > ceny wygórowane nadmiernym popytem.


    zgadzam sie z toba, alberta zawsze miala sie dobrze w porownaniu z innymi
    prowincjami kanady. w latach 90-tych podczas kolejnego kanadyjskiego kryzysu
    tysiace ludzi wyjezdzaly z BC do AB za praca.
    nie sugerowalem absolutnie ze teraz wszystko sie zawali.
    mialem po prostu dosyc propagandy przedstawiajacej to co sie dzialo przez
    ostatni rok jako proces ktory juz teraz bedzie trwal w nieskonczonosc tworzac z
    alberty nastepna arabie saudyjska.

    niedawno rozmawialem z facetem z alberty ktory ze smiechem mowil ze co mniej
    wiecej 10 lat przydaza sie podobny scenariusz, boom a pozniej kryzys albo
    normalnosc.
    normalnosc, ktora dla alberty byla zawsze ok.
    i ze trzeba korzystac poki czas.

    skonczyly sie polowania na pracownikow i sign on bonuses na taka skale jaka
    mialo miejsce przez ostatni rok, dwa.
    bezrobocie wzroslo, deficyt sily roboczej zmalal.
    gdyby kreowanie nowych stanowisk pracy zalezalo tylko od bogactwa firm zylibysmy
    w raju. nie jest tak.
    firmy maja tyle stanowisk ile potrzebuja.
    liczba ogloszen 'dam prace' spadla w niektorych branzach o polowe.
    wystarczy poszukac w internecie.
    firmy zatrudnily kogo mialy zatrudnic, teraz to sie tez oczywiscie szukac ale
    juz nie na taka skale.

    ruch w real estate zmiejszyl sie wiec i bedzie sie pewnie mniej budowac,
    szalenstwo budowlanie tez bylo czescia albertanskiego boomu a wielu przybyszy
    znajdowalo prace w tym biznesie.
    wiec dla nich tez mniej pracy.

    w zwiazku z ciagle wysokimi cenami real estate i zwiekszajacym sie bezrobociem
    mniej osob bedzie ryzykowalo przyjazd do alberty.
    najgorzej beda mieli ci ktorzy na styk, przy niskim oprocentowaniu kupili domy
    za 500 000 i juz teraz stracili na nich powiedzmy 50 tys.

    albertanczycy napewno sobie poradza, mam nadzieje ze w koncu skonczy sie
    aroganckie dmuchanie w tube jak jest zayebiscie.

    dumna ze swoich osiagniec moze byc np. dania ktora ma przez dziesieciolecia w
    miare stabilna gospodarke a obecnie stopien bezrobocia taki jaki miala alberta
    podczas szczytu prosperity, rok temu: 3.3%.
    systemow socjalnych i poziomu zycia chyba nie ma co porownywac.

    praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,67738,4475926.html
    albertanski model blizszy chyba jest do rosyjskiego; na dwoje babka wrozyla, tam
    teraz tez maja boom.
    historia alberty to wzloty i upadki, brak stabilnosci;
    poczatek lat 90, bylo bardzo cienko, podobnie jak na poczatku lat 80tych kiedy
    to tysiace ludzi masowo tracilo cale majatki przez
    wprowadzenie national energy plan.

    a teraz jest ok i to bardzo dobrze.
    i na szczescie to denerwujace decie w traby sie skonczy, czas do zejscia na ziemie.
  • 14.09.07, 22:49
    za_morzem napisał:

    > (...)
    > bezrobocie wzroslo, deficyt sily roboczej zmalal.


    Radze sobie zagladnac pod :

    www.cbc.ca/news/interactive/unemployment/
    Tam te wszystkie cyferki ladnie pokazuja jakie jest bezrobocie w poszczegolnych
    regionach.

    Montreal 8.5 %
    Toronto 6.2 %
    Saskatoon 4.9 %
    Winnipeg 4.5 %
    Vancouver 4. 1 %
    Victoria 3.8 %
    Edmonton 3.7 %
    Calgary 3.4 %


    >
    > ruch w real estate zmiejszyl sie wiec i bedzie sie
    > pewnie mniej budowac,
    > szalenstwo budowlanie tez bylo czescia albertanskiego boomu
    > a wielu przybyszy
    > znajdowalo prace w tym biznesie.
    > wiec dla nich tez mniej pracy.
    >
    > w zwiazku z ciagle wysokimi cenami real estate i zwiekszajacym sie > bezrobociem
    > mniej osob bedzie ryzykowalo przyjazd do alberty.

    Gdzie Ty widzisz to zwiekszajace sie bezrobocie ?

    Jakies liczby, dane statystyczne ? Zrodla ?

    A tak w ogole to radze zrocic uwage na jeszcze jedno zjawisko :

    a mianowicie farmerzy z zachodniej Europy ruszyli sie do wykupowania ziemi w SK.

    www.cbc.ca/cp/Money/070830/J083004AU.html

    > najgorzej beda mieli ci ktorzy na styk, przy niskim
    > oprocentowaniu kupili domy
    > za 500 000 i juz teraz stracili na nich powiedzmy 50 tys.

    No to 50 tys. to z powietrza. Mniej...

    www.cbc.ca/canada/edmonton/story/2007/09/14/realestate.html
    Co nie znaczy ze spadek jest staly, o tym trzeba pamietac.
    >
    (...)
    > to tysiace ludzi masowo tracilo cale majatki przez
    > wprowadzenie national energy plan.

    National emergy plan wprowadzil na pare miesiecy Pierre Trudeau. Od tego czasu
    ma on bardzo kiepskie PR na preriach.


    Pozdrawiam


    dradam 1/2
  • 14.09.07, 23:55
    masz racje, z domami korekta jest mniejsza.



    bezrobocie:

    "The province's unemployment rate has also increased, to 3.5 per cent in August
    from 3.3 per cent in July."

    www.cbc.ca/canada/edmonton/story/2007/09/07/labour-shortage.html
    jesli z podanej przez ciebie strony wynika ze jest juz 3.7% to znaczy ze rosnie
    naprawde szybko.
  • 15.09.07, 00:20
    za_morzem napisał:

    > jesli z podanej przez ciebie strony wynika ze jest juz 3.7%
    > to znaczy ze rosnie
    > naprawde szybko.

    Poczekamy, az przerosnie Vancouver/Victorie.

    Swoja droga ciagle o Vancouver, a nic o Victorii sie nie czyta na naszym forum.
    Z czegoz to moze wynikac ?

    Czy w Victorii sa trzesienia ziemi jak w Vancouver ?

    Pozdrawiam


    dradam 1/2
  • 03.10.07, 00:21
    Expert: Oil Prices Set to Hit $100 by End of '08, and Will Likely
    Stay at Triple-Digit Level


    NEW YORK (AP) -- Oil prices could top $100 a barrel by the end of
    next year and remain above that point for years to come, the chief
    economist of Canadian investment bank CIBC World Markets said
    Tuesday.

    biz.yahoo.com/ap/071002/100_oil_outlook.html?.v=1
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    --------------
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
  • 21.11.07, 19:36
    A moze wczesniej ?

    www.cbc.ca/canada/edmonton/story/2007/11/21/oilprices.html
    Wysokie ceny ropy naftowej sa bardzo mile widziane w Albercie, bo kulejaca
    gospodarka amerykanska i cieniutki US dolar pozbawia Alberte miliardy dolarow :

    www.cbc.ca/canada/edmonton/story/2007/11/20/q2-fiscal.html
    Co uwazam, za personalna zlosliwosc pod adresem Alberty ( i SK w perspektywie).

    Z tego wynika wniosek, ze kontrakty na rope powinny byc podpisywane w dolarach
    kanadyjskich, a nie US.

    Farmerzy w SK ciesza sie z dobrych cen na zboze ( zbiory tez byly OK w tym
    roku), sadze ze AB bedzie miala tez taki sam finansowy raport :

    www.cbc.ca/canada/saskatchewan/story/2007/11/21/banner-grain.html
    www.cwb.ca/public/en/farmers/payments/
    Z innych ciekawostek :

    wyglada na to, ze w Kanadzie bedzie brakowac pilotow :


    www.cbc.ca/canada/story/2007/11/21/pilot-shortage.html
    Nie slyszal ktos o jakichs chetnych ?


    Pozdrawiam


    dradam 1/2
  • 26.10.07, 03:17
    Radze zobaczyc sobie website : www.alberta.ca/home/ a w szczegolnosci
    poczytac (jak ktos ma ocvhote i zna sie chociaz nieco na jezyku ksiegowych i
    naftowcow):

    www.energy.gov.ab.ca/Org/Publications/royalty_Oct25.pdf
    Ja zrozumialem z tego circa 60 %, ale i tak mysle, ze nie przynosi mi ten wynik
    wstydu.

    W kazdym razie 1/3 z tych royalties idzie od razu do koszyczka, do odlozenia na
    czarna godzine i na inwestycje.

    Mowi sie w tym dokumencie, ze beda te "zasady" dobre do poziomu cen ropy na
    wysokosci $120 za baryleczke. Ale to chyba nie bedzie nawet 10 lat jak ceny ropy
    osiagna ten poziom :

    www.cbc.ca/money/story/2007/10/25/apoilprice.html
    Potrzeby Alberty na inwestycje w zakresie "infrestructury" sa ogromne. Nie wiem
    jak to wyglada w Calgary, ale Edmonton dostaje obwodnice ( poludniowy odcinek
    juz jest otwarty :
    www.cbc.ca/canada/edmonton/story/2007/10/22/southeast-henday.html )

    Za kwote 493 milionow dolarow dostalo miasto 11 km nowoczesnej, bez swiatel
    drogi szybkiego ruchu. Odcinek polnocny ciagle jest w powijakach :

    www.infratrans.gov.ab.ca/INFTRA_Content/docType353/Production/nerrgp.htm
    A jest cholernie potrzebny. Podobnie jest bardzo potrzebny kolejny (piaty)
    szpital. Kiedys mielismy piec, ale w ramach oszczednosci ten jeden ( Edmonton
    General Hospital) poszedl pod klucz. Teraz trzeba cos zrobic bo "core Edmonton"
    nie ma szpitala.

    To takie miejscowe ciekawostki.

    Pozdrawiam


    dradam 1/2

    PS. Dowiedzialem sie przypadkowo, ze wartosc juz poczynionych inwestycji w
    albertanski przemysl naftowy wynosi ponad 60 miliardow dolarow. Jak na 3
    milionowa prowincje to jest wcale duzo.
  • 07.01.08, 15:25
    Rosną zakłady, że ropa naftowa zdrożeje do 200 USD za baryłkę do
    końca tego roku.

    gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4814683.html
    to chyba nadal bedzie boom w Albercie?
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 06.03.08, 23:02
    www.cbc.ca/money/story/2008/03/06/oilclimb.html
    Przy tych cenach trudno jest uwierzyc, ze "boom is over".

    Domy w Edmonton nieco latwiej jest nabyc. Tych tanszych jest nieco wiecej na
    rynku i za troche nizsze ceny.

    Choc tych "high end" jest bardzo malo i ceny ida nadal w gore.

    Przynajmniej to widuje codziennie.

    Pozdrawiam


    dradam121
  • 06.03.08, 23:32
    www.dobmagazine.nickles.com/columns/column.asp?article=magazine%2Fcolumns%2F080303%2FMAG_COL2008_M30000.html
    "1. A number of oil and gas companies, mainly Canadian (giants EnCana, CNRL, & Talisman) have announced large 2008 spending cutbacks in Alberta, and are shifting spending outside Alberta; many other companies are doing the same, but without announcements (especially if they are 'foreign') and don't want to upset the 'political apple cart'. Ziff Energy estimates at least 80% of companies active in Alberta have reduced their planned conventional spending since the new royalty announcement.

    2. What gas activity is most impacted? Deep gas, in Western and Northwestern Alberta, and shallow and Coalbed Methane in Central and Southeast Alberta.

    3. Lay-offs - Industry leader CNRL made layoffs in December, and Apache has followed in February, across their organization. We believe more 'Alberta' layoffs are 'in the wings'. The impact has been felt with large layoffs in the service industry across the Province of Alberta - it is likely to get much worse during the spring and summer of 2008, impacting rural Alberta, as well as major cities such as Calgary, Edmonton, Red Deer, Medicine Hat, and Grande Prairie."




    www.canada.com/edmontonjournal/news/business/story.html?id=dfd0b0e8-c376-48ae-bde4-9500daf9b482
    "EDMONTON - As Albertans prepare to bid adieu to 2007, it's clear that the province's once-torrid economy is

    already in slowdown mode, with the cyclical peak of 2006 fading fast in the rear-view mirror.

    There's no denying it: Alberta's most recent economic boom is history. Although the economy shows no signs of falling off a cliff in 2008, the once-isolated pockets of economic pain have become too numerous to ignore."
  • 18.03.08, 22:25
    Ty juz drugi raz cytujesz ten sam tekst, zreszta dosc starawy.

    Fakty jednak sa inne :

    www.cbc.ca/canada/edmonton/story/2008/03/18/windsor-westn.html
    Nie wiem jak by to mialo byc technicznie rozwiazane /finansowane.

    Alberta wiecej jednak rodzin ( ale nie robotnikow !) bez wiekszych inwestycji w
    zakresie infrastruktury latwo nie jest w stanie przyjac.


    Pozdrawiam

    dradam 121


    PS. : www.cbc.ca/cp/business/080318/b031875A.html

    Kiedy to bedzie $120 za barylke ?
  • 19.03.08, 15:56
    nie cytowalem wczesniej tego tekstu i co "starawego" jest w prognozach na 2008 rok?

    windsor to najbardziej podupadajace miasto w calym ontario (10% bezrobocie): jego ekonomia nalezy bardziej do krwioobiegu przemyslu samochodowego usa/detroit niz jest czescia kanady. stad te klopoty.
    nic dziwnego ze powstaja rozne desperackie pomysly ratowania bardzo zlej sytuacji (jedyne miasto w kanadzie gdzie ceny domow ostatnio spadly zamiast rosnac!!!).
    ale jak windsorski upadek ma potwierdzac "ze fakty sa zupelnie inne"?

    alberta ma sie oczywiscie ciagle dobrze, unemployment jest 2 razy nizsze niz w ontario, potencjalni przybysze z windsor nie mieli by problemu ze znalezieniem pracy.
    nie zmienia to jednak faktu ze albertanska sytuacja sprzed 2 lat i dzis roznia sie:

    tinyurl.com/2otees
  • 19.03.08, 20:05
    www.cbc.ca/money/story/2008/03/19/canadianeco.html
    Jezeli przeciwstawiasz Alberte na przyklad ON, to boom w Albercie jest
    oczywisty. I wcale nie ma zamiaru sie konczyc.
    Co prawda nie jest tak dobrze jak w BC, albo w SK (zwlaszcza). Mowi sie , ze ON
    straci w tym roku circa 300 tysiecy miejsc pracy. Tak przynajmniej podawal
    premier Harper.

    Mysle wiec, ze podstawowa teza tego watku o zawalajacej sie gospodarce Alberty
    brzmi moze ciekawie, ale raczej nie ma oparcia w rzeczywistosci.

    Sorry, nie moglem poczytac tekstu,do ktorego podales link. Oszczedzam pieniadze
    na retirement.

    Jest prawda, ze zarowno AB jak i SK obecnie sztucznie staraja sie zahamowac
    ekonomie. Bo logistycznie prowincje te juz nie sa w stanie przyjac wiecej nowych
    mieszkancow. No i jakosc zycia ( w tym i srodowisko) bardzo sie psuje. Poki to
    nie zostanie opanowane - to o dalszym przyspieszaniu rozwoju nie ma mowy.


    Pozdrawiam


    dradam 121
  • 26.03.08, 07:16
    Haha, jesli lekarz sie martwi o retirement to znaczy ze dobrze nie jest!!! wink.

    Ty pisales o Windsor, ja tylko to skomentowalem.
    Ontario do Zachodniej Kanady nie ma co porownywac.

    Teza watku jest taka ze Alberta ma sie dobrze ale boom jaki byl w latach 2005-2006 to przeszlosc (co nie ma nic wspolnego z "walaca sie gospodarka").
    Jesli przychody z gazu ziemnego, podstawy gospodarki prowincji, w 2007 maleja do polowy w porownaniu z latami "boomu" a nowy program royalities powoduje ze wiele firm ogranicza inwestycje w AB i kieruje sie do bardziej liberalnego SK nie ma co udawac ze jest ciagle "tak samo".
    Temat ze "nie jest" przewija sie zreszta non stop w kanadyjskiej prasie i wydawalo by sie ze juz nikogo nie dziwi.

  • 22.05.08, 12:48
    przy tych cenach jak obecnie to trudno mowic o trudnosciach .

    Budzet Alberty,na biezacy rok, byl wyliczony na poziom cen 78 dolarow za
    barylke. Kazdy dolar ponad to daje prowincji dodatkowe 127 milionow (oczywiscie
    w wyliczeniu rocznym)nadwyzki budzetowej.

    Jak to wiec wyglada obecnie przy cenavj obecnych ? A spadek cen ropy w
    najblizszym czasie wydaje sie bardzo malo prawdopodobny.


    gielda.onet.pl/0,1754087,wiadomosci.html

    www.cbc.ca/money/story/2008/05/21/oil-price.html

    Pozdrawiam


    dradam 121
  • 23.05.08, 19:10
    Miejmy nadzieje ze najwiecej zyska Alberta i Kanada, mniej korporacje.
    Dotychczas rozne bywalo.

    I dlaczego w Ontario benzyna (bywa) tansza niz w Albercie?!?!?!





    dradam121 napisał:

    > przy tych cenach jak obecnie to trudno mowic o trudnosciach .
    >
    > Budzet Alberty,na biezacy rok, byl wyliczony na poziom cen 78 dolarow za
    > barylke. Kazdy dolar ponad to daje prowincji dodatkowe 127 milionow (oczywisci
    > e
    > w wyliczeniu rocznym)nadwyzki budzetowej.
    >
    > Jak to wiec wyglada obecnie przy cenavj obecnych ? A spadek cen ropy w
    > najblizszym czasie wydaje sie bardzo malo prawdopodobny.
    >
    >
    > gielda.onet.pl/0,1754087,wiadomosci.html
    >
    > www.cbc.ca/money/story/2008/05/21/oil-price.html
    >
    > Pozdrawiam
    >
    >
    > dradam 121
  • 23.05.08, 21:09
    za_morzem napisał:

    > Miejmy nadzieje ze najwiecej zyska Alberta i Kanada,
    > mniej korporacje.
    > Dotychczas rozne bywalo.

    Dolicz do tego towarzystwa tez i Saskatchewan.

    >
    > I dlaczego w Ontario benzyna (bywa) tansza niz w Albercie?!?!?!
    >

    Ludzie w Ontario biedniejsi, nie mieliby pieniedzy aby zaplacic za drozsza benzyne.
    Bezrobocie w ON spore , prawda ?

    www.cbc.ca/money/story/2008/02/08/jobless-rate.html

    Pozdrawiam


    dradam 121

  • 23.05.08, 21:21
    Ze niby centralnie obniza sie w ON ceny benzyny ze wzgledow humanitarnych?
    Przydalo by sie to zrobic w prowincjach ktore najbardziej tego potrzebuja czyli
    NF i sasiedzi: bezrobocie powyzej 10% a i ceny benzyny najwyzsze w Kanadzie.
    Wiec chyba nie jest tak jak piszesz.



    dradam121 napisał:


    > za_morzem napisał:
    >
    > > Miejmy nadzieje ze najwiecej zyska Alberta i Kanada,
    > > mniej korporacje.
    > > Dotychczas rozne bywalo.
    >
    > Dolicz do tego towarzystwa tez i Saskatchewan.
    >
    > >
    > > I dlaczego w Ontario benzyna (bywa) tansza niz w Albercie?!?!?!
    > >
    >
    > Ludzie w Ontario biedniejsi, nie mieliby pieniedzy aby zaplacic za drozsza benz
    > yne.
    > Bezrobocie w ON spore , prawda ?
    >
    > www.cbc.ca/money/story/2008/02/08/jobless-rate.html
    >
    > Pozdrawiam
    >
    >
    > dradam 121
    >
  • 24.05.08, 00:21
    za_morzem napisał:

    > Ze niby centralnie obniza sie w ON ceny benzyny
    > ze wzgledow humanitarnych?


    W Kanadzie nic nie ma "centralnego" w cenach.
    PO prostu nacisk rynku w ON jest wiekszy (dlatego ceny zmieniaja sie czasami 4-5
    razy na dobe). Byl taki fajny program TV na ten temat.

    > Przydalo by sie to zrobic w prowincjach ktore najbardziej
    > tego potrzebuja czyli
    > NF i sasiedzi: bezrobocie powyzej 10% a i
    > ceny benzyny najwyzsze w Kanadzie.


    Wszyscy Nufi,ktorych spotykam, maja bardzo dobra prace w Fort McMurray.

    > Wiec chyba nie jest tak jak piszesz.
    >
    >

    :=)))


    Pozdrawiam


    dradam 121
  • 24.05.08, 04:18
    A gdzie maja miec prace skoro ich tam spotykasz?


    dradam121 napisał:
    > Wszyscy Nufi,ktorych spotykam, maja bardzo dobra prace w Fort McMurray.
    >
    > > Wiec chyba nie jest tak jak piszesz.
    > >
    > >
    >
    > :=)))
    >
    >
    > Pozdrawiam
    >
    >
    > dradam 121
  • 24.05.08, 06:34
    za_morzem napisał:

    > A gdzie maja miec prace skoro ich tam spotykasz?
    >
    >


    Ja ich spotykam w Edmonton. Nigdy nie pisalem, ze ich spotykam w Fort Mc.
    Podobnie zreszta jak i osoby z BC, ON, QC . Malo jest juz osob z SK. Jakos nie
    spotkalem nikogo z NS.Ostatnio tez nie spotkalem nikogo z MB. Z YT przyjezdzaja
    najwyzej na zakupy.

    Pozdrowka


    dradam 121
  • 25.06.08, 03:55
    he, he , he chcialoby sie powiedziec...

    Dane za ostatni rok : nadwyzki budzetowej 4.6 miliarda dolarow.

    www.cbc.ca/canada/edmonton/story/2008/06/24/edm-surplus.html
    Jedna trzecia automatycznie idzie na fundusz oszczednosciowy (inwestycje
    finansowe ), jedna trzecia na przyszle inwestycje (budowe drog, szkol i innej
    infrastruktury) .

    Ciekawym . ile dostana pielegniarki i lekarze z tego pozostalego poltora
    miliarda $$ ? Ja wiem, ze dostane dalsze 5 % podwyzki w ciagu najblizszego
    miesiaca, a na koniec roku dostane "zasilek dla starego lekarza", czyli te pare
    k$, ktore prowincja placi ,jak co roku, lekarzom o znaczniejszej wysludze lat w
    tej prowincji ( nieco podobnie wyplaca SK ).

    Mam niestety nieco problemow z tymi przyjezdnymi z QC. Oni chca tutaj zarabiac,
    ale podatki chca placic w QC (nie dlatego, aby byly tam mniejsze, o to to nie).
    Czy wiecie na czym polega dowcip ?


    Pozdrawiam


    dradam
  • 27.06.08, 03:24
    www.travellingalberta.com/
    Odnosze wrazenie, ze albertanczycy maja juz tego dostatku dosyc. Wladze groza,
    ze jak ktos bedzie zatruwal srodowisko, to mu wydobycie i przerobke ropy sie
    zamknie na patyk.

    www.cbc.ca/canada/edmonton/story/2008/06/26/edm-tailings.html
    Dochody tak prowincja jak i kompanie wydobywajace rope maja rekordowe. Ale cena
    jaka Alberta placi jest ogromna.

    biznes.onet.pl/2,1777706,wiadomosci.html
    Pozdrawiam


    dradam
  • 27.06.08, 08:41
    biznes.onet.pl/2,1777705,wiadomosci.html
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 26.08.08, 02:44
    Cie zal !

    Ales sam ten temat zaczal !

    Ja sadze, ze w tym roku budzetowym albertanska nadwyzka bedzie 10 miliardow (
    troche ceny ropy spadly, jak wiemy wszyscy).

    www.cbc.ca/canada/edmonton/story/2008/08/25/budget-source.html
    Cala nadwyzka budzetowa za rok poprzedni poszla na inne cele :

    www.cbc.ca/canada/calgary/story/2008/07/08/carbon-money.html
    No i ledwo ledwo dostalem tyle podwyzki, aby pokryc inflacje. Pielegniarkom
    (pomocnicom) tez ostatnio troche kaplo . Czekam az o podwyzke sie upomna
    nauczyciele i tak dalej...


    Pozdrawiam


    dradam

  • 26.08.08, 23:52
    juz mialem sie z sylwkiem07 zakladac, ze nie bedzie 10 miliardow i juz przyszlo
    : bedzie tylko 8 miliardow , czyli circa $2600 na jednego mieszkanca.

    www.cbc.ca/canada/edmonton/story/2008/08/26/alberta-surplus.html
    Ale Alberta nie jest jedyna prowincja,ktorej sie powodzi. SK a takze NF juz
    zaczynaja sie cieszyc nadwyzkami !

    Stosunkowo kiepsko jest obecnie w ON , no i w QC (ale bieda w QC to stan
    chroniczny).


    Pozdrawiam

    dradam

  • 06.11.08, 19:36
    Jakos nikt nie pisze na temat kryzysu w Swiecie/ w Kanadzie.

    Jest niezaprzeczalnym faktem, ze Kanada sobie jakos radzi z klopotami,ktore
    gdzie indziej wydaja sie juz calkiem denne.

    Nawet spadek cen ropy (ktore daja circa 20 %, o ile pamietam) dochodu
    kanadyjskiego nie jest ciagle katastrofa.

    www.cbc.ca/money/story/2008/11/06/harper-bankers.html
    www.cbc.ca/money/story/2008/10/22/financial-summit.html
    www.cbc.ca/money/story/2008/11/06/us-data.html
    Alberta , SK, NF jakos sobie daja rade. ON jest w pozycji "proszacej" o zasilki.

    Jak to wyglada w AB : zamknieto (zawieszono) plany budowy czterech duzych rafinerii

    www.cbc.ca/canada/edmonton/story/2008/10/30/oil-sands-delay.html
    "Wygaszenie" panow inwestycyjnych spowodowalo wyciszenie rynku pracy. Okazuje
    sie, ze Alberta juz nie sciaga do siebie wszystkich, chetnych do pracy i do
    brania pieniedzy za nic (social services).

    A tak na marginesie : nie wiem co sadzicie o postawie premiera AB,ktory
    twierdzi, ze wiecej moze miec Alberta z Europy, niz z innych prowincji Kanady.

    www.cbc.ca/canada/edmonton/story/2008/11/03/edm-stelmach-europe.html
    Ja w kazdym razie uwazam, ze jedzie sie tam gdzie mozna zrobic pieniadze, nic
    tam, gdzie beda pieniedzy oczekiwac od nas.


    Pozdrawiam



    --
    dradam

    "Ciemnosc widze,ciemnosc " - Seksmisja

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.