Dodaj do ulubionych

Welcome in Canada

23.10.07, 18:50
niektorzy moga powiedziec "Welcome to Canada".

Tak tradycyjnie urzednik graniczny wita "nowych kanadyjczykow", po podbiciu
ich papierow imigracyjnych.

Za pare lat powinni oni uslyszec "Welcome home" od sedziego odbierajacego od
nich przysiege obywatelska.

Kiedy pare lat temu zakladalem to Forum nawet sie nie spodziewalem, ze tyle
osob , korespodentow Forum, znajdzie sie i tak szybko w Kanadzie.

Wszystkim nowym kanadyjczykom zycze powodzenia ! Radze tez pamietac o
tych,ktorzy chca podazyc ich sladami i sa spragnieni wiesci i informacji .


Pozdrawiam


dradam 1/2
Edytor zaawansowany
  • 23.10.07, 20:24
    Ten urzednik tez tak sie zwraca do osob z wizami turystycznymi,tzn
    ja takie cos uslyszalem po paru pytaniach od tego urzednika smilepotem
    moglem juz odebrac bagaze ..

    Co do Forum to mnie jedna sprawa pozytywnie zaskoczyla ze wiele
    osob pisze ze soba po za Forum a potem pomaga sobie juz na terenie
    Kanady aby kazdy mogl poczuc sie bezpiecznie w nowym miejscu.

    Powodzenia zycze Wszytskim smile


    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    --------------
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
  • 24.10.07, 07:42
    mam nadzieje niedlugo powiedziec Ci osobiscie "welcome".

    A tak na marginesie mam juz przygotowana tablice rejestracyjna ( w SK i AB
    zaklada sie tylko jedna na samochod) na Twoj pojazd.

    Pozdrawiam


    dradam 1/2
  • 25.10.07, 01:27
    Sylwek jak przyjedzie do Kanady to będzie musiał wziąć troooooooche
    wolnego żeby wszystkich odwiedzićsmile

    pozdrawiam
  • 25.10.07, 08:44
    intruz95 zebys wiedzial,teraz po tylu latach pisania na roznych
    Forach to mam kilka osob do odwiedzenia i to wlaczajac USA ..Nie
    bede sie chociaz nudzil wink

    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    --------------
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
  • 26.10.07, 02:39
    Sylwek07 mysle ze wiesz ale pragne przypomniec ze wjezdzajac do
    Kanady mozesz miec przy sobie tylko 1(jeden)litr wody ognistej wiec
    starannie zaplanuj do kogo wpadniesz z wizytasmile

    pozdrawiam
  • 26.10.07, 13:09
    intruz95 wody ognistej nie zabraknie bo ja nie pijacy smile
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    --------------
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
  • 02.11.07, 21:15
    To bardzo ciekawy watek! Dlaczego tu taka cisza? Ciagle tu
    zagladam...ja jeszcze niewielke mam do powiedzenia... ale moize
    tylko na razie! Zapraszam do dyskusji!!!
  • 02.11.07, 21:16
    jak to jest po p
    rzyjezdzie?....
  • 16.01.08, 23:24
    Właśnie, właśnie.
    Czytam sobie to forum już od dawna, a dziś odebraliśmy wizy
    emigracyjne.
    W tym miejscu chciałem podziękować za dobre rady i wiadomości od
    użytkowników.
    Do zobaczenia za wielką wodą.
  • 16.01.08, 23:40
    To kiedy wylot do Kanady i gdzie?

    gratuluje wiz smile
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 17.01.08, 08:40
    Do Edmonton, a kiedy?
    Jeszcze zobaczymy.
    Z pewnością jednak "na raty".
  • 30.01.08, 21:19
    Witajcie !!
    Byliśmy wczoraj z mężem na interview - no i mamy skierowania na badanie i
    zaświadczenie o niekaralności. Czyli mój plan staje się coraz bardziej realny -
    czerwiec/lipiec tego roku w Kanadzie wink)
  • 30.01.08, 21:45
    na temat tej rozmowy?
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 30.01.08, 21:59
    sylwek07 napisał:

    > na temat tej rozmowy?

    Nie za bardzo mam co napisać bo nie byłam na samej rozmowie, gdyż poprosili
    tylko męża - myślałam że oszaleje i strasznie dłużyło mi się choć trwało to
    tylko 15 minut. Przyjechaliśmy na 8,15 - poprosili od nas o dokumenty i kazali
    poczekać, o 10,00 wezwali mojego męża - więc swoje odsiedzieliśmy - nie muszę
    mówić iż dość ciągnęło mam się to oczekiwanie. Miły Pan spytał się o rzeczy
    które były w dokumentach - na co mój ślubny powiedział że nie pamięta
    szczegółów - od tego są dokumenty. Spytał co zamierzamy robić w Kanadzie - nie
    wiemy jeszcze.
    Dlaczego wyjeżdżamy - też nie wiemy. Ostatnim pytaniem było czy chcemy poczekać
    na skierowania czy wolimy pocztą - oczywiście woleliśmy poczekać i o 13,00
    odebraliśmy dokumenty.
    Dziś umówiłam się na badania na przyszły czwartek.
  • 30.01.08, 22:30
    Tyle to ludzie czekaja czasami na rozmowe w sprawie wizy
    turystycznej smileno ale macie to juz za soba smile

    a wlasnie ze gdzie bedziecie ladowac tzn leciec?

    gratuluje smile
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 30.01.08, 22:41
    sylwek07 napisał:

    > Tyle to ludzie czekaja czasami na rozmowe w sprawie wizy
    > turystycznej smileno ale macie to juz za soba smile
    >
    > a wlasnie ze gdzie bedziecie ladowac tzn leciec?
    >
    > gratuluje smile

    mało oryginalnie - Mississauga
  • 17.03.08, 10:56
    proszę o kontakt misery8828@yahoo.com
  • 19.03.08, 02:10
    wszyscy do ciebie napisali?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.