Dodaj do ulubionych

psy w Kanadzie

04.11.07, 18:59
kiedys byl dostepny watek o psach. Ale poszedl on do archiwum, a wyszukiwarka
cos dzisiaj daje popalic i nie moge sie go doszukac.

Pare lat temu w Albercie bylo glosno o policjancie,ktory postrzelil ciezko
przestepce, gdy ten zaatakowal nozem jego partnera, psa. Przestepca dostal 6
pociskow i byl w kiepskim stanie leczony dosc dlugo w szpitalu.

Pies wydobrzal, policjant zostal "oczyszczony" (cleared) :

www.cbc.ca/canada/edmonton/story/2007/11/02/steele-cleared.html
Atak skierowany przeciwko psu policyjnemu jest traktowany inaczej niz
zaatakowanie zwyklego psa. Uwaza sie, ze taki pies jest "pomocnikiem"
policjanta. Co zreszta wydaje sie logiczne.

Czy ktos wie dlaczego duzy pies, pozostawiony w samochodzie , siada zwykle na
siedzeniu kierowcy ?

Pozdrawiam


dradam 1/2
Edytor zaawansowany
  • 04.11.07, 20:34
    dradam2 napisał:


    >
    > Pies wydobrzal, policjant zostal "oczyszczony"


    Good for them!


    > Czy ktos wie dlaczego duzy pies, pozostawiony w samochodzie , siada zwykle na
    > siedzeniu kierowcy ?<

    a) Trzyma miejsce cieple dla bossa
    b) Skoro tam zawsze siedzi boss a bossa nie ma to teraz pies jest bossem
    c) Tez chce sobie pokierowac

    --
    --
    Get a life
    Trup na kazdym ganku
  • 04.11.07, 23:38
    spinelli napisała:


    >
    >
    > > Czy ktos wie dlaczego duzy pies, pozostawiony w
    > samochodzie , siada zwykle na
    > > siedzeniu kierowcy ?<
    >
    > a) Trzyma miejsce cieple dla bossa
    > b) Skoro tam zawsze siedzi boss a bossa nie ma
    > to teraz pies jest bossem
    > c) Tez chce sobie pokierowac
    >

    Nie zdziwilbym sie, gdyby mu sie to udalo :

    deser.gazeta.pl/deser/1,83453,4635444.html
    Zwierzeta potrafia rzeczy o ktorych my nie mamy pojecia !

    Pozdrawiam


    dradam 1/2

    PS. Dawniej popularne byly przednie siedzenia w samochodzie bez przedzialku na
    skrzynke biegow. A wiec siedzenie to byla jedna dluuga lawa.

    Jak sie jechalo z tylu to widac bylo, ze dziewczyna zwykle siedzi w srodku tej
    lawy, raczka w raczke, nozka w nozke , z kierowca.

    Ale, co mnie zaskakiwalo, ta "dziewczyna" to byl czesto gesto tak naprawde pies
    ! Ktore tez lubia siedziec przy kierowcy.

    Stosunkowo czesto widze taki obrazek : na rekach kierowcy siedzi sobie piesek i
    wyglada przez szybe. Czesciej, w takim kierowaniu samochodem , widze kobiety
    kierowczynie .

    Jak dlugo kierowczyni nie rozmawia przy tym przez komore to jestem taka sytuacje
    zdolny zaakceptowac.
  • 05.11.07, 01:29
    Tak sobie czytajac ten post polaczylem fakty z tym co widzialem i z
    tym co tutaj przeczytalem,dradam masz racje mowiac ze psy siedza na
    miejscu kierowcy kiedy ten jedzie a jeszcze czesciej ta sytuacja ma
    miejsce jesli kieruja kobiety.
    Kilka tygodni jezdzilem razem z kolega do pracy,kiedy jechalismy do
    pracy on prowadzil a jedo zona byla pasazerem,kiedy wracalismy bylo
    odwrotnie(nie nie ja nie prowadzilemsmile)kierowala jego zona i zawsze
    z nami jechal ich maly pies i o dziwo zawsze on wchodzil jej na
    kolana kiedy prowadzila,uchylala okno i wygladal sobiesmilenigdy taka
    sytuacja nie miala miejsca kiedy jechal kumpel,dlaczego????trzeba
    zapytac psasmile
    pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.