Dodaj do ulubionych

Witam i proszę o pomoc :)

08.11.07, 15:48
Witajcie.

Mam na imię Ewa,jestem żoną i matką. Jesteśmy młodym małżeństwem, mieszkamy w
Warszawie. Oboje studiujemy, mąż pracuje. Jesteśmy6 ambitni i
elastyczni,jeżeli chodzi o zmianę miejsca zamieszkania, szybko się
aklimatyzujemy i zawieramy nowe znajomości. Od jakiegoś czasu marzy nam się
wyjazd do pięknej Kanady. Chcielibyśmy by nasza córeczka się tam wychowywała,
byśmy mieli stałą i dobrą pracę (jak każdy chyba Smile).

W prawdzie nie skończyliśmy jeszcze studiów ale bardzo zależy nam na
wyjeździe. To tylko kwestia czasu. Jesteśmy jednak zupełnie nieprzygotowani
pod względem formalnym-brak jakichkolwiek dokumentów i co najważniejsze wiedzy
o tym,co jest nam potrzebne by załatwić legalny pobyt, pracę.

Bardzo proszę Was o pomoc-jak na razie informacje i jakieś rady może smile

Za każą odpowiedź będziemy bardzo wdzięczni!

P.S. Dodam,że mąż pracuje na stanowisku informatyka inżyniera (ma dyplom
licencjata,teraz robi studia magisterskie) oraz bardzo dobrze zna język
angielski. Ja studiuję język niemiecki i rosyjski. Bardzo chciałabym być
nauczycielką (tylko nie w polskich warunkach!). Czy jest możliwość,że
znajdziemy pracę w zawodzie i dobrze płatną do tego?

Serdecznie pozdrawiam,
Ewa

--
Wystarczy kobiecie powiedzieć trzy razy, że jest ładna, aby za pierwszym razem
podziękowała, uwierzyła za drugim, a wynagrodziła za trzecim.
Edytor zaawansowany
  • 08.11.07, 18:33
    podobne pytanie postawilas na innym forum. Co prawda w swoim pytaniu pisalas
    rowniez i o mozliwosci wyjazdu do Austrii.

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=209&w=71691861
    Wsrod odpowiadajacych znalazl sie jeden korespondent (mieszkaniec GTA) ,ktory
    stwierdzil miedzy innymi, ze :

    -krajem ktory ma najwieksze mozliwosci rozwoju jest Polska i wyjezdzanie z
    Polski wlasciwie jest nielogiczne.

    Jak ja sie znam na medycynie, nie ma takiej sytuacji,ktorej by mieszkancy Polski
    nie potrafili znacznie zepsuc. Lat temu 25 mowilo sie, ze POlska znalazla sie na
    kraju przepasci, a potem udalo sie zrobic znaczny krok naprzod. Nie bylbym wiec
    takim optymista, ze w Polsce nie moze byc gorzej.

    Po wtore stwierdzil on, ze w Kanadzie panuje absolutna nietolerancja wobec
    imigrantow. Jak ja sie orientuje w Toronto jest tej tolerancji az za duzo. I
    mozna sie zastanawiac,czy przenoszenie, wraz z imigrantami, wszelkich swiatowych
    konfliktow , do Kanady ,jest madra polityka.Jak bedziemy miec mala Arabie, maly
    Izrael, mala Somalie i maly Laos - to bedziemy mieli az za duzo tego szczescia i
    co pozostanie, to moze byc za malo,aby ten kraj trzymac w calosci. Zauwazyli to
    ostatnio mieszkancy QC.

    Wczoraj ogladalem program National na temat Belgii. Jako,ze nasza serdeczna
    przyjaciolka konczyla uniwersytet
    www.kuleuven.be/english/

    en.wikipedia.org/wiki/Catholic_University_of_Leuven
    stad tez nasze zainteresowanie tym regionem.

    Europa jest mala i ciasna, juz pelna konfliktow miedzy narodowosciami...

    Kanada ma jeszcze sporo miejsca i co wiecej - ma ciagle czas aby sie czegos od
    Europy nauczyc.W zakresie polityki imigracyjnej.

    Emigrujemy ze wzgledu na dobro naszych dzieci. Biorac to pod uwage ponad 20 lat
    temu wybralismy Kanade i sadze, ze podjelismy sluszna decyzje. Nasze dzieci tez
    tak uwazaja.


    Pozdrawiam


    dradam 1/2

  • 09.11.07, 02:00
    milo, ze wciaz jeszcze znajduja sie ludzie chcacy sie tu wybierac -
    mimo wszystko, dodamsmile
    co do rad, porad, pyta itp. przegladnij dobrze to forum - mnostwo
    sie tu wylalo informacji w wiekszosci majacych odzwierciedlenie w
    rzeczywistosci, dwa- zagladnij na strone ambasady kanadyjskiej
    tudziez od razu CIC - znajdziesz tam naprawde wszystkie informacje
    jak tu sie dostac - a jesli i tego bedzie malo - pytaj, pytaj
    szczegolowo - na pewno Ci odpowiemy - I powodzeniasmile
  • 09.11.07, 04:01
    sunee napisał:

    > milo, ze wciaz jeszcze znajduja sie ludzie chcacy sie tu wybierac -
    > mimo wszystko, dodamsmile

    (...)

    Podpisuje sie pod tym.
    A tak na marginesie jezyka niemieckiego. Jest to jezyk uzywany w Kanadzie
    rowniez. Jest na polnocy Alberty taka miejscowosc zasiedlona przez Niemcow
    (mowiacych "dolnym" niemieckim). Pomagalem im kiedys poszukac specjalisty do
    "zasiedlenia". I wlasnie jezyk niemiecki mial dla nich wartosc.

    Jak wiec podrozujac po Kanadzie zobaczysz znak drogowy STOP ( osmiokat) a na nim
    napisane "HALT" to znaczy, ze tutaj mowia po niemiecku. To tak na marginesie.

    Pozdrawiam


    dradam 1/2
  • 09.11.07, 11:30
    Dziękuj wszystkim za szczere odpowiedzi smile

    --
    Wystarczy kobiecie powiedzieć trzy razy, że jest ładna, aby za pierwszym razem
    podziękowała, uwierzyła za drugim, a wynagrodziła za trzecim.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.