Dodaj do ulubionych

papiery i dokumenty

11.02.08, 14:08
witam jestem w trakcie tlumaczenia wszystkich swoich papierow na
angielski,troche to trwa no i kosztuje.w marcu zapisalam sie na
IELTS i troche mnie on przeraza ,stad moje pytanie do wszystkich
tych ktorzy ten egzamin juz przeszli.czy trzeba sie bac.czy jest to
tylko formalnosc.ksiazki ktore zakupilam sa przerazajace ,to nie to
co w liceum .tematy z kosmosu.prosze wszystkich o opinie.czy moze
mozna skladac papiery bez tego egzaminu a kiedys jego wynik
doslac.zdaje general.pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • 11.02.08, 14:53
    Coz Ci powiedziec zeby nie przestraszyc:
    Wszystko zalezy od poziomu jaki w tej chwili reprezentujesz. Ja
    bylem na egzaminie w sierpniu. Przygotowywalem sie do niego
    rozwiazujac przykladowe testy, czyli sluchanie, czytanie, pisanie no
    i mowienie. Jesli umiesz bez wiekszych problemow wyrazac to co
    myslisz i uzasadniac swoje zdanie to bez problemu powinnas zdac.
    Nieco trudna, moze nie trudna ale nietypowa, przynajmniej dla mnie,
    byla czesc sluchania, trwa to pol godziny, nie ma powtorek. Trzeba
    byc zatem bardzo skupionym by nie przegapic waznych informacji.
    Skoro masz ksiazki to pewno masz tez przykladowe testy. Rozwiazuj
    ile wlezie bo to naprawde pomaga. Nieprzyjemne takze bylo w czesci
    czytanie to iz tekst byl na jednej stronie a na drugiej stronie tej
    samej kartki byly pytania. Zatem nie mozna sledzic pytania i tekstu
    jednoczesnie. Troche utrudnia. Ja przygotowywalem sie inaczej i to
    mnie zaskoczylo. Nie jest jednak tak tragicznie. Wiadomo trzeba
    przystosowac sie do pytan i odpowiedzi typu: TRUE, FALSE, NOT GIVEN
    i cos temu podobne. Juz nie pamietam dokladnie. Jesli w czesci
    ustnej trafisz na temat o ktorym nie masz pojecia - zadnej wiedzy,
    natychmiast poinformuj o tym egzaminujacego, by braku Twojej wiedzy
    nie pomylil z nieumiejetnoscia wyrazenia opini. Ja nie musialem tego
    robic ale slyszalem ze ktos to zrobil i nie bylo problemu dostalas
    drugi temat. ALe nawet gdy to przejdzie to pewno tylko raz. Oni sa
    naprawde mili na tych egzaminach. Atmosfera jest przyjemna. Na
    mowieniu byla wydaje mi sie osoba z Wysp bo akcent byl doskonaly.
    Pytania zadawane bardzo powoli i wyraznie tak ze mozna czytac
    niemalze z ruchu ust. To teraz co mialem, ale tylko tyle ile
    pamietam:
    Listening - naprawde nie pamietam. Ale radze dobrze sie przygotowac
    z pierwszych 20 pytan. To zwykle sytuacje zyciowe i latwo punkty
    zdobyc. A dalsze pytania coraz trudniejsze, to jest trudniej
    wychwycic informacje. Potrenuj sluchanie roznych audycji. Sytuacje
    podczas tej sekcji sa z lotniska, szkoly, restauracji, wyporzyczalni
    samochodow, audycja radiowa, wywiad z radia, wyklad z uczelni,
    rozmowa studentow itp.
    Writing - List do przyjaciela z potwierdzeniem przyjazdu i prosba o
    zorganizowanie wycieczki z opisem co chce zobaczyc. Drugi temat to
    bylo cos w stylu: Najwazniejsze rzeczy na swiecie to te ktorych nie
    da sie kupic za pieniadze, tak czy nie uzasadnij. Ilosci slow nie
    pamitam dokladnie ale jak masz ksiazki to na pewno wiesz.
    Reading - standard podejzewam, byly teksty z gazet, regulamin
    biblioteki, oraz jakis tekst o zmijach czy jakis zwierzakach. Nie
    pamietam dokladnie. Ale jak juz wspomnialem tekst i pytania na
    jednej kartce po dwoch stronach. Dla mnie bylo to powazne
    utrudnienie.
    Speaking - Jak juz wspomnialem nie ma sie co bac. Najgorsze bylo
    dla mnie sekcja z tematem do opracowania (jest na to minuta) a potem
    powinno sie mowic przez jakies 2 minuty. Wydawalo mi sie ze mam tyle
    do powiedzenia i ujalem to wszystko w doslownie kilku zdaniach.
    Temat tez mialem nie zaciekawy bo bylo to: Jakie gazety czytales w
    okresie stodiow i co to bylo? No ale ja nie czytalem. Wiec zaczalem
    sciemniac, a jak sciemniasz to koncetrujesz sie na wymyslaniu
    historii i niekiedy zle nawyki i bledy gramatyczne po prostu same
    wychodza.
    Zatem podsumowojac. Orlem nie bylem ale kazdy poziom na 6,5 zdalem.
    Wazne jest podejscie do egzaminu. Na luziku. Pamietaj ze nerwy moga
    Cie zniszczyc. Zatem pelny luzik. Najwyzej podejdziesz jeszcze raz.
    Ja traktowalem to jako test tego na jakim poziomie jestem tylko dla
    mnie. Gdy sie okazalo ze wyszlo tak jak wyszlo. Poszlo do Ambasady.
  • 11.02.08, 15:26
    i robisz oplate a reszte dokumentow doniesiesz w pozniejszym czasie,tutaj masz
    to opisane:

    www.cic.gc.ca/english/immigrate/skilled/apply-how-simple.asp
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 11.02.08, 17:42
    patryk_patryk, z tego co piszesz to bylismy w sieprniu (cos po 20
    sierpnia) na tym samym egzaminie, ja zdawale w Wawiesmile
  • 11.02.08, 18:05
    No nie zle smile
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 11.02.08, 16:35
    elwirarapiej74 napisała:

    > czy moze mozna skladac papiery bez tego egzaminu a kiedys jego
    > wynik doslac.zdaje general.

    __________________________________________________________________

    Wszystkie kryteria musisz spelniac w chwili skladania aplikacji w
    ktorej podajesz stopien znajomosci jezyka (-ow ) , roznica pomiedzy
    wynikiem egzaminu a podanym stopniem znajomosci bedzie klamstwem
    skutkujacym wyrzuceniem aplikacji do kosza .
  • 12.02.08, 03:06
    Witam,
    Oczywiscie elwirarapiej74, ze mozna doslac papiery pozniej. Centrum
    egzaminacyjne ma obowiazek wyslac Twoje wyniki do max 5 intytucji w
    terminie waznosci egzaminu co jest dwa lata dla nich. Nie zawsze te
    instytucje do ktorych wysylasz traktuja waznosc egzaminu tak samo.
    No i jak juz napisano powyzej oczywiste ze mozna wyslac wyniki
    pozniej. Lecz nie wydaje mi sie by wyrzucili Twoje papiery do kosza
    gdy podasz inna znajomosc jezyka na aplikacji a inna bedzie na
    wynikach. Po to robi sie przeciez egzamin by to zweryfikowac. Wydaje
    mi sie iz do momentu gdy ilosc Twoich punktow bedzie sie zgadzac i
    bedzie przekraczac wymagany limit nikt nie wyrzuci Twojej aplikacji.
    Po prostu gdy napiszesz najwyzsza znajomosc jezyka a okaze sie ze
    jest powiedzmy tylko podstawowa to po pierwsze nie bedziesz miala
    wystarczajacej ilosci punktow, po drugie rzeczywiscie w tym
    przypadku mozna pokusic sie o stwierdzenie klamstwa. Ale gdy
    rozbieznosc bedzie w jednej czy dwoch sekcjach i tylko o jeden
    poziom to nie jest to przeciez klamstwo. My jako aplikanci nie
    jestesmy przeciez instytucja testujaca znajomosc jezyka. No ale
    zgodze sie z przedmowca iz w zadnym wypadku jesli myslisz o
    pomyslnej procedurze nie powinnas klamac i szczerze oceniac sama
    siebie. Glowa do gory, pazury w ksiazki i do nauki a na pewno bedzie
    dobrze.

    Sunny25 - Wyglada na to iz zdawalismy w podobnym terminie ale
    niestety ja zdawalem egzamin gdzie indziej. No ale niezly zbieg
    okolicznosci by byl. Moze egzamin na dany termin wszedzie jest
    podobny.

    Pozdrawiam.
  • 12.02.08, 17:15
    dzieki patryk-patryk za wyczerpujace info ale mimo to i tak sie
    boje.mam sie zakwalifikowac miedzy6-9
  • 13.02.08, 04:04
    Witam,
    Nie ma sie sprawy, jak masz watpliwosci to po prostu pytaj.
    Co do nerwow to zawsze one sa. Wiem ze latwiej mi jest pisac teraz
    gdy mam to za soba, ale mimo wszystko postaraj sie wyluzowac.
    Zycze powodzenia w przygotowaniach i na egzaminie.
    Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.