Dodaj do ulubionych

historia kredytowa

20.03.08, 04:57
czyli inaczej tzw bledne kolo hehehe

oczywiscie wcale mi nie do smiechu...

- za karte kredytowa bank chce depozytu w wysokosci limitu karty
- TELUS za dwa kontrakty zaspiewal 400 dolcow depozytu za kazdy
kontrakt

Probowalam dostac karte z innych instytucji - bez skutku. Historii
kredytowej z UK nie uznaja.
Napisalam zatem list zazaleniowy do banku i jesli nic nie wskuram to
zmienie bank. Jedna credit union obiecala overdraft jesli otworzymy
u nich konto.

Znalazlam pare ciekawych dokumentow na ten temat w internecie.
Czytalam, ze jedna rodzina z RPA miala 25% downpayment na dom oraz
obydwoje prace w Kanadzie i mimo to dostali odmowe pozyczki.

Dla odmiany wspomne o moich uczniach z Izraela, ktorzy sa tu na work
permits a mimo to w momencie otwierania konta w TD dostali karty
kred. Nie omieszkalam zaznaczyc to w moim liscie do TD heheheheh


Ciekawa jestem czy forumowicze znaja jakies sposoby na ten problem.
Z gory dzieki za podpowiedzismile

pozdr.
Edytor zaawansowany
  • 20.03.08, 07:56
    zmijka2002 napisała:

    > czyli inaczej tzw bledne kolo hehehe
    >
    > oczywiscie wcale mi nie do smiechu...
    >
    > - za karte kredytowa bank chce depozytu w wysokosci limitu karty
    > - TELUS za dwa kontrakty zaspiewal 400 dolcow depozytu za kazdy
    > kontrakt
    >
    > Probowalam dostac karte z innych instytucji - bez skutku. Historii
    > kredytowej z UK nie uznaja.
    > Napisalam zatem list zazaleniowy do banku i jesli nic nie wskuram to
    > zmienie bank. Jedna credit union obiecala overdraft jesli otworzymy
    > u nich konto.
    >
    > Znalazlam pare ciekawych dokumentow na ten temat w internecie.
    > Czytalam, ze jedna rodzina z RPA miala 25% downpayment na dom oraz
    > obydwoje prace w Kanadzie i mimo to dostali odmowe pozyczki.
    >
    > Dla odmiany wspomne o moich uczniach z Izraela, ktorzy sa tu na work
    > permits a mimo to w momencie otwierania konta w TD dostali karty
    > kred. Nie omieszkalam zaznaczyc to w moim liscie do TD heheheheh
    >
    >
    > Ciekawa jestem czy forumowicze znaja jakies sposoby na ten problem.
    > Z gory dzieki za podpowiedzismile
    >
    > pozdr.

    to widze ze zdrowo pogielo tych urzedasow od bankowosci... no a sprawa "izraela"
    mowi sama za siebie... pewnie w customer service w tym banku siedza tez "Rabiny"...



    --
    "To live is the rarest thing in the world.
    Most people exist, that is all." - Oscar Wilde
  • 20.03.08, 14:42
    w Rogersie chca tylko 50$ depozytu. jesli masz odblokowany aparat telefonczny z
    Europy (trzyzakresowy) to oszczedzasz dodatkowo bo Rogers jako jedyny uzywa kart
    SIM wiec mozesz wykupic tylko numer bez aparatu.
    --
    Lato w Szwecji to najpiekniejszy dzien roku...
  • 20.03.08, 15:51
    Pierwsza karte kredytowa wyrobilem w TD i musialem wplacic 1K na rok depozytu i
    taki byl tez jej limit. Jak mialem karte to jak zamowilem telefon stacjonarny z
    Bell to mi go zalozyli bez zadnych depozytow itd. Uzyskanie potem kart
    kredytowych na o wiele wieksze limity bylo automatyczne. WYglada na to, ze
    dopoki sie nie ma pierwszej karty to jest sie dla instytucji finansowych malo
    wiarygodnym.
  • 21.03.08, 00:08
    dokladnie tak samo jest w USsmile a jak to jest z amerykanska historia kredytowa w
    Kanadzie??? pomoze czy bez znaczenia???
  • 22.03.08, 01:04
    niestety amerykanska nie ma zadnego znaczenia..., moze gdybys mial
    kredyt np. w amerykanskiej galezi RBC - mialoby to jakies znaczenie
    pozniej w Kanadzie, ale posiadanie "normalnych" amerykanskich kart i
    historii z USA nic nie daje; trzeba zwyczajnie uzbroic sie w
    cierpliwosc, zaczac od kredytu zabezpieczonego depozytem - badz
    wytargowac [smialo mozna juz probowac po kilku miesiacach posilkujac
    sie stalymi dochodami i np. pismem z pracy] normalna karte
  • 21.03.08, 23:51
    zadzownila pani i wyrazila jak jej przykro bla bla bla i
    zaproponowala abysmy sie spotkali i wypelnili aplikacje bez depozytu
    i ona sie na niej podpisze i doda ze jestesmy good customers itd

    ciekawe...okaze sie w przyszlym tyg...
  • 22.03.08, 23:00
    dzieki sunee, wiec jest tak samo jak w usa, tez ciezko z kartami kredytowymi na
    poczatku, tak jak mowisz trzeba sie uzbroic w cierpliwoscsmile
  • 22.03.08, 23:34

    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 23.03.08, 06:24
    no Sylwek ja jestem wyluzowane ale moja zona raczej uzbrojona, dzieki, ze pytaszsmile
  • 23.03.08, 11:51
    Trzymam kciuki i zycze powodzenia. Wierze, ze wszystko sie Wam uda i
    spelnia sie Wasze marzenia. Pozdrawiam swiateczniesmile) Edyta
  • 26.03.08, 23:46
    heheheh pani zadzownila oznajmic ze moj maz dostal karte kredytowa a
    o mnie jeszcze nie wiedza; nie sadze aby ugieli sie az tak zeby nam
    obojgu dac ale nawet ta jedna mnie na dzien dzisiejszy zadowala!
    hura! heheheheeh
    pozdr.
  • 26.03.08, 23:52
    no to gratuluje smile
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 27.03.08, 13:19
    Brawo!!! I znowu zmijka przebojem brnie do przodu!!!Gratuluje!

  • 27.03.08, 14:32
    hihihi dziekismile
    moze az takim przebojem to nie, zwyklym "skromnym" listemwink
    x
  • 27.03.08, 18:42
    Gratuluje obrotnosci!

    A swoja droga widzialam niedawno reklame karty kredytowej Capital
    One i bylo tam zaznaczone, ze kazdy, kto aplikuje otrzyma ja, nawet
    osoby bez zadnej historii kredytowej. Warto chyba zaczac wlasnie od
    takiej karty rozpoczynajac tym samym budowanie tej historii.
  • 01.04.08, 05:18
    wrecz nie moglam uwierzyc ale ja tez zostalam zaakceptowana hehehe

    a wiec najprostszy sposob to kwestionowac!

    alez sie ciesze, nagle kazde z nas ma osobna karte bez zadnych
    chorych depozytow hihihihi

    pozdr.
  • 27.03.08, 16:29
    to kiedy na zakupy wieksze wyruszasz?smile
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 27.03.08, 19:54

    Chyba najprostsza droga to wyrobic karte zabezpieczona depozytem na
    $500-$1000, uzywac w ramach limitu i (jak kazda karte) splacac w
    calosci na czas. Po pol roku zaproponowac zniesienie depozytu: jesli
    sie nie zgodza to karte zlikwodowac i wyrobic inna, juz bez
    zabezpieczenia (szesc miesiecy historii wystarczy). Po roku - dwoch
    mozna juz dostac prawie kazda karte.

    Bibliotekarz
  • 10.04.08, 14:45
    dla odmiany dodam ze dealerzy samochodowi nie maja problemu z
    historia kredytowa z zagranicy bo visa jest international, wiec jak
    sie ma karte kredytowa z innego kraju to wystarczy dostarczyc wyciag
    z historii, wyciag z karty itp
  • 10.04.08, 21:50
    zmijka2002 akurat dealer samochodowy to nie jest dobry przykladsmileto taka bestia
    co zrobi wszytsko abys nie wyszla z salonu pieszo... jezeli uda Ci sie wywalczyc
    nizsza cene od tej sugerowanej to dostaniez kredyt oprocentowany wyzej. Tak czy
    inaczej jedyna strona ktora nic nie zyska zawsze bedzie klientsmile no poza autem
    ktorym wyjedzie z salonusmile
  • 11.04.08, 23:23
    kredyt od dealera samochodowego to dokladnie zupelnie inna bajka, oni maja swoje
    instytucje finansujace i podchodza generalnie bardziej liberalnie do klienta, bo
    bardziej im zalezy na sprzedazy produktu (bo efekt sprzedazy maja od razu, bank
    przy karcie finansowej to za szybko na nas nie zarobi). Chcialem tylko ostrzec
    tych, ktory beda pierwszy raz auto kupowali u dealera w Kanadzie - od "nowych
    emigrantow" zawsze prosza o karte kredytowa i sciagaja/blokuja na niej 300 - 500
    CAD za samo rozpoczecie rozmow. Jesli dogadacie sie nt. ceny i opcji to ta kwota
    jest zaliczana na poczet downpayment czy pierwszej raty. Natomiast ja mialem
    takie doswiadczenie u jednego dealera GM, ktory zaliczke pobral, potem mi
    powiedzial ze mam za slaby kredyt i ze musze miec co-signera. Jak powiedzialem,
    ze co-signera nie bede mial bo jestem newcomer to powiedzieli, ze ich szef
    sprawdzi inne mozliwosci finansowania itd. Uplynal tydzien, w tym czasie kupilem
    nowe auto u innego dealera (import ofcoz, dla nich moj kredyt byl dobry, a auto
    dali mi wieksze i drozsze niz GM), wrocilem do GM i mowie, ze uplynal tydzien,
    auta ni ma, oddawac mi kase. Wyslali mnie do takiej wrednej ksiegowej, ktora
    zaczela mi opowiadac ze nie moga mi oddac tej zaliczki, poniewaz dealer staral
    sie to auto mi zalatwic, wydzwanial do mnie, ze ja podobno juz mam nowe auto od
    innego dealera (bylem taki z tego dumny ze niepotrzebnie chlapnalem o tym
    sprzedawcy w GM). WIec wrocilem do mojego dealera od importu i mowie mu, czy oni
    moga tak robic ? Oczywiscie nie moga, jest specjalna instytucja ktora nadzoruje
    wszystkich licencjonowanych dealerow, dali mi na nich namiary. Zadzwonilem do
    dealera GM again, postraszylem ze zloze na nich skarge i bardzo niechetnie
    poprosili, zebym przyszedl po czek.
    Tak wiec nie nalezy sie poddawac w takich sytuacjach wink
  • 12.04.08, 22:21
    dzieki!!! bede o tym wszystkim pamietac, narazie zbieram papierki na
    potwierdzenie historii w UK ale juz sie boje tych negocjacji hehehehe
    wyciagneli stowke gotowka od mojego meza aczkolwiek slyszalam ze
    baba wpisala nie to auto na odcinku, ciekawe ...
  • 13.04.08, 17:03
    a czy moglabym prosic o dane tej instytucji na wszelki wypadek? z
    gory dziekismile
  • 17.04.08, 04:33
    dziekismile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.