Dodaj do ulubionych

oko w oko z urzednikiem imigracyjnym na lotnisku

21.03.08, 17:50
mam pytanie do Was: czy mieliscie juz okazje wyprobowac bezwizowe
podrozowanie- do Kanady oczywiscie.Jestem ciekawa jak to teraz wyglada, czy ta
rozmowa z urzednikiem przypomina (oby nie)rozmowe w ambasadzie?dziekuje za
jakiekolwiek informacje.pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • 21.03.08, 19:34
    Odbywa sie w jezyku angielskim lub tez francuskim i jesli nic nie
    ukrywasz,wszystkie podane dane w formularzach wizowych byly dobre a
    do tego nie odmowili Ci wizy za falszywe dane to mozesz leciec .

    Musisz wiedziec po co lecisz,do kogo.
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 21.03.08, 19:35
    w temacie przyklejonym jak kto jest na granicy .Tam jest pare
    tematow o tym.
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.