Dodaj do ulubionych

Godzina dla Ziemi

26.03.08, 21:31
W sobote 29 marca o godzinie 8 pm. zgasna na godzine swiatla w wielu miastach
na Ziemi. Bedzie to akcja majaca zwrocic uwage "wielkich" tego swiata na
galopujace zmiany klimatyczne...

imprezy.onet.pl/1476129,artykul.html
--
Save the Earth... it's the only planet with chocolate.
Edytor zaawansowany
  • 29.03.08, 21:50
    w Chicago "zgasnie" Searssmile
  • 29.03.08, 22:00
    a dokladnie zgasna swiatla w Sears Tower, John Hancock Building i Water Towersmile
  • 31.03.08, 04:59
    wszystkie swiatla i zapalilismy pewnie 15 swieczek. bylo troche
    ciemno ale przyjemnie. spozycie elektrycznosci spadlo przez te
    godzine w toronto o 9 procent.
  • 24.04.08, 20:06
    tyle ze elektrownie chodzily jak zwykle jesli nawet nie bardziej
    przygotowujac sie na zwiekszony popyt jak ta godzina miala sie ku
    koncowi
  • 24.04.08, 22:47
    Dla tych co bezzastanowienia lykaja kazda propagande , w pismiennictwie
    okreslanymi jako pozyteczni idioci :



    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=77486836&a=77654176
    Autor: starywiarus 31.03.08, 10:15

    Czy przyszło ci do glowy, polski tłumoku, że wyłączając światło
    usiłujesz oszczędzić energię, która JUŻ ZOSTAŁA WYPRODUKOWANA i CO2,
    który JUŻ ZOSTAŁ WYEMITOWANY?

    Elektrowni cieplnej opalanej węglem nie da sie zatrzymać na godzinę,
    a potem puścić w ruch z powrotem. To można zrobić z elektrownią
    wodną lub atomową, tyle że to bez sensu, bo te elektrownie i tak nie
    emitują CO2, niezależnie od tego, czy pracują, czy stoją.

    Zatrzymanie i rozruch turbin w elektrowni węglowej to kilkugodzinna
    operacja. Wygaszenie kotłów dostarczających parę na turbiny i
    plujących CO2 przez komin to kilka dni i milionowe koszty. Dlatego
    elektrownie węglowe chodzą 24/7/365.

    Wyprodukowanej elektryczności nie możesz sobie odlać do kubła na
    boku, do skonsumowania później, bo żadnych baterii o takiej
    pojemności, żeby w nie wsadzić kilkaset czy kilka tysiecy
    megawatogodzin energii na później nie ma, i nigdy nie było.
    Można to robić tylko pośrednio, w bardzo ograniczonym zakresie, np.
    jak się ma hydroelektrownie szczytowo-pompowe, które w godzinach
    nadmiaru elektryczności w sieci krajowej pompują wodę do górnego
    zbiornika, żeby ja potem puścić na turbiny w godzinach szczytu.
    Takich elektrowni jest w Polsce zdaje się jedna czy dwie.

    Natomiast w każdym innym przypadku, jeżeli produkuje się w tej
    chwili więcej elektryczności, niż się w twoim rejonie zużywa, to
    jest transmitowana liniami przesyłowymi gdzieś indziej, gdzie można
    tą elektryczość zużyć, i sprzedaje się ją tanio komukolwiek - w
    Polsce albo za granicą - a to dla hut aluminium, a to do
    elektrycznych piecow przemysłowych, a to do oświetlania autostrad,
    zresztą komukowliek kto jest tą energie w stanie zużyć.

    Jak już nie ma innego wyjścia, to można nadmiarową moc zużywać na
    grzanie przez elektrownię wody, którą następnie elektrownia będzie
    chłodzić w swoich chłodniach kominowych, żeby ja następnie zagrzać,
    etc.

    A zatem, polski tłumoku, co właściwie oszczędziłeś, gasząc światło?

  • 25.04.08, 06:11
    Nie czytacie co ludzie chca osiagnac organizujac taka akcje, a pozniej
    wypisujecie jakies bzdury o elektowniach i ile to zaoszczedza badz nie w ciagu
    godziny...


    Ze strony WWF - glownego organizatora skcji:
    "Symbolicznym gestem zgaszenia świateł chcemy dać sygnał politykom, że powinni
    bardziej efektywnie walczyć z globalnym ociepleniem - wyjaśnia Wojciech
    Stępniewski, kierownik projektu „Klimat i energia” w WWF Polska. Chcemy także
    zwrócić uwagę, że aby skutecznie walczyć ze zmianami u konieczne jest podjęcie
    wspólnych, zintegrowanych działań przez wszystkie kraje na świecie."
    ..."Wyłączenie świateł tego samego dnia o określonej porze przez ludzi na całym
    świecie prawdopodobnie okaże się najgłośniejszym jak dotąd komunikatem opinii
    publicznej w sprawie pilnej potrzeby podjęcia globalnych działań przeciwko
    nadmiernemu ocieplaniu się Ziemi."
  • 25.04.08, 06:21
    > A zatem, polski tłumoku, co właściwie oszczędziłeś, gasząc światło?

    Pomijam juz ze jestes niedonformowany jezeli chodzi o cel akcji, to jeszcze masz
    dziwny sposob myslenia odnosnie jezykow i narodowosci wink Wynika z niego, ze
    osoba uzywajaca polskiego musi byc Polakiem wink Czyli uzywajacy angielskiego jest
    Anglikiem, tureckiego - Turkiem, japonskiego - Japonczykiem itd.
    Gratutluje pomyslowosci wink))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.