Dodaj do ulubionych

Pytanie o sponsorowanie rodzicow

13.06.08, 22:30
Czy ktos z Was sponsorowal rodzicow i moze sie podzielic swoim doswiadczeniem?
Formularze wyslalam 2 lata temu, wlasnie zostaly cudownie przeprocesowane, ja
zostalam uznana za godna sponsorowaniasmile i poinformowano mnie, ze papiery
przeslano dalej do Warszawy.

Dostalam tez formularze, ktore mama ma wypelnic w Polsce i wyslac do W-wy.
Dalej zadecydowane bedzie czy bedzie konieczne interview i kiedy zostanie
wyslana na na badania.

Kiedy kiedys patrzylam na "processing time" w W-wie w tabelkach na stronie CIC
to myslalam, ze calosc moze trwac ok 36 mies. Teraz zaczynam sie obawiac, ze
ten pierwszy etap to byla zupelnie osobna sprawa i dopiero teraz zaczniemy
czekac te wlasciwe 36-48 mies.

Oczywiscie nikt w CIC nie jest w stanie udzielic mi jednoznacznej odpowiedzi.

Bede wdzieczna jesli mnie oswiecicie,


Pozdrawiam
Spinelli
--
--
Edytor zaawansowany
  • 13.06.08, 22:56
    szczesliwa Mama ze ma taka Corke,

    a tutaj masz czas podany ile to wynosilo w 2007 roku:

    www.cic.gc.ca/english/information/times/international/08-fc-parents.asp
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 13.06.08, 23:18
    sylwek07 napisał:

    > szczesliwa Mama ze ma taka Corke,<

    to raczej na odwrotsmile

    a w tabelki juz sie napatrzylam, teraz mnie tu trzeba jak chlop krowie na rowie,
    bo nie wiem czy ten processing time odnosi sie tylko do "okresu warszawskiego"
    Bo do tej pory papiery siedzialy w Kanadzie - i to bardziej mnie kwalifikowano
    jako sponsora przez te minione dwa lata.

    Pozdrawiam
    Spin

    --
    --
    Get a life
    Trup na kazdym ganku
  • 13.06.08, 23:32
    Tabelka podana przez Sylwka odnosi sie tylko do czasu oczekiwania w
    Polsce (po zatwierdzeniu sponsora w Kanadzie.
  • 14.06.08, 05:52
    ...gapie sie w te tabelki, gapie, dziwie sie czemu wczesniej czytalam 36-48 mnts
    a teraz widze 7-12, a tam na gorze jak byk stoi FINALIZE (Months Required to
    Finalize Applications)

    Mam wstret do tabelek, instrukcji, zawsze cos zle przeczytam, zle wypelnie, zle
    sie doinformuje a potem panikujesmile Wypelnianie tych papierow dla mamy bylo dla
    mnie koszmarem.

    Dziekuje slicznie
    Spinelli
    --
    --
    Get a life
    Trup na kazdym ganku
  • 14.06.08, 07:09
    spinelli wazne ze papiery beda juz w warszawie i jesli beda miec
    malo takich spraw to szybko pujdzie.


    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 07.08.08, 21:22
    Mama dzis dostala pismo z abasady w Warszawie, ze moze sie spodziewc 24 miesiecy
    czekania(!!!)

    A mialysmy nadzieje, ze teraz to juz tylko formalnoscismile

    Coz, widac te formalnosci zabieraja kolejne 2 latasad

    Spinelli
    --
    --
    Get a life
    Trup na kazdym ganku
  • 07.08.08, 22:02
    no ale przeciez zlozone zostalo zaswiadczenie o niekaralnosci a to
    jednak ma czas waznosci .Moze napisz do Ambasady jak Oni to widza z
    tym zaswiadczeniem .
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 08.08.08, 01:07
    sylwek07 napisał:

    > no ale przeciez zlozone zostalo zaswiadczenie o niekaralnosci a to
    > jednak ma czas waznosci <

    Pewnie zawsze moga poprosic o nastepne jak sie to przeterminuje.
    s.

    --
    --
    Get a life
    Trup na kazdym ganku
  • 08.08.08, 06:20
    Glowa do gory Spinelli oni chyba Ci podali maksymalny czas oczekiwania. To tak
    jak mi z permament resident napisali,ze moge czekac do roku czasu a po jednym
    miesiacu wezwali aby odebrac karte. Bedzie dobrze!3mam kciuki!
    --
    www.aocnation.net
  • 08.08.08, 13:20
    pama13 napisała:

    To tak
    > jak mi z permament resident napisali,ze moge czekac do roku czasu a po jednym
    > miesiacu wezwali aby odebrac karte.<<

    O niech Ci Bozia w dzieciach wynagrodzi dobre slowosmile)


    --
    --
    Get a life
    Trup na kazdym ganku
  • 08.08.08, 14:26
    co jest wazne ze papiery ida swoja droga smile
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 08.08.08, 20:27
    narazie wystarczy zdrowko od Bozismile sie rozpedzilas z tymi dziecmi. Nie
    zapominaj,ze ja sama jeszcze jak dzieckosmile))))
    --
    www.aocnation.net
  • 09.08.08, 11:09
    Laczenie rodzin to podobno procedura zaliczana do "humanitarnych".
    Czy dobrze rozumiem ze tobie czas calkowitego oczekiwania na "wicie rozumicie,
    decyzje" o pozwoleniu przylotu mamy zajmie 4- 5 LAT!?!?



    spinelli napisała:

    > Mama dzis dostala pismo z abasady w Warszawie, ze moze sie spodziewc 24 miesiec
    > y
    > czekania(!!!)
    >
    > A mialysmy nadzieje, ze teraz to juz tylko formalnoscismile
    >
    > Coz, widac te formalnosci zabieraja kolejne 2 latasad
    >
    > Spinelli
  • 09.08.08, 15:06
    za_morzem napisał:

    > Laczenie rodzin to podobno procedura zaliczana do "humanitarnych".
    > Czy dobrze rozumiem ze tobie czas calkowitego oczekiwania na "wicie rozumicie,
    > decyzje" o pozwoleniu przylotu mamy zajmie 4- 5 LAT!?!?


    Na to wyglada. Kiedy zaczynalam proces dowiedzialam sie, ze czas oczekiwania
    wynosic 36-48 mies. Wyglada na to, ze mowili prawdesmile

    Nie wiem czy to procedura zaliczana do humanitarnych. Sa rozne kryteria -
    podobno znacznie przyspieszono proces laczenia wsplmalzonkow i dzieci, tym samym
    przedluzylo sie oczekiwanie dla kategorii "rodzice, dziadkowie". Mysle, ze
    kategoria "humanitarna" obejmuje jakies specjalne przypadki, ktore niekoniecznie
    podpadaja pod inne kategorie.

    Moja mama i tak przyjezdza tu co rok i spedza z nami duzo czasu, ale dobrze
    byloby miec pewne sprawy sformalizowane.

    Pozdrawiam
    S.


    --
    --
    Get a life
    Trup na kazdym ganku
  • 02.10.08, 16:00
    -Dwa miesiace temu mama dostala list z ambasady, ze bedzie oczekiwac kolejne dwa
    lata.

    - Po miesiacu dostala papirki na badania.
    - Dzis zadzwoniono do niej z ambasady, ze jak tylko uisci oplaty to
    automatycznie otrzyma pobyt staly

    Gloria, glooooria!!!
    --
    --
    Get a life
    Trup na kazdym ganku
  • 02.10.08, 16:13
    Pewne Twoja mama bedzie w Kanadzie na poczatku 2009 roku a tutaj
    moze byc juz w tym roku smile

    dziekuje za wiadomosc


    To kiedy przyleci do Ciebie-Was Twoja mama?

    tutaj masz cos o oplacie i jak ja mozna dokonac:

    geo.international.gc.ca/canada-europa/poland/right_nav/visa_imm9-pl.asp



    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 02.10.08, 16:29
    za kazdym razem kiedy patasz co slychac, na drugi dzien cos zaczyna sie dziac.
    Mysle, ze wszyscy starajacy si o wjazd do Kanady powinni miec na biurku mala
    figurke Sylwkasmile

    Spinelli
    --
    --
    Get a life
    Trup na kazdym ganku
  • 02.10.08, 16:37
    Ten tekst Ci sie udal smile

    ja nic nie robie takiego,to dobrze ze ludziom sie udaje smile a to jest
    tylko taki splot wydarzen smile
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 28.07.08, 08:10
    I jak tam ze sponsorowaniem Twojej mamy ?

    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 28.07.08, 17:37
    sylwek07 napisał:

    > I jak tam ze sponsorowaniem Twojej mamy ?
    >


    Dzieki, ze pytasz. Kiedy bylam w PL wypelnilysmy papiery na drugi etap, czyli
    aplikacja mamy do ambasady.
    Mialysmy problemy z "Zapytaniem o karalnosc" bo jest to troche metnie
    wytlumaczone w forumularzach (dwa punkty przecza sobie wzajemnie) ale
    zadzwonilam do ambasady, zostawilam wiadomosc z niewielka nadzieja, ze mi ktos
    oddzwoni a tu bardzo mila pani oddzwonila i wyjasnila. Tak wiec mama
    skompletowala dokumenty, wyslala do ambasady i czeka az ja wysla na badania
    lekarskie.

    Pozdrwiam
    Spinelli

    --
    --
    Get a life
    Trup na kazdym ganku
  • 28.07.08, 17:59
    Pewnie chodzilo o punkt o dane z kartoteki o nieletnich smile


    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 28.07.08, 18:40
    sylwek07 napisał:

    > Pewnie chodzilo o punkt o dane z kartoteki o nieletnich smile

    Nie, w jednym punkcie napisane bylo, ze o zaswiadczenie trzeba starac sie po
    otrzymaniu uzasadnienia z ambasady po tym jak doreczy sie wypelniona aplikacje,
    a takze, ze to zaswiadczenie bedzie wyslane z Min. Sprawiedliwosci prosto do
    Ambasady, a w drugim punkcie bylo powiedziane, ze zaswiadczenie nalezy
    dostarczyc przetlumaczone i ze jest to jeden z dokumentow, ktore musza byc
    zalaczone do aplikacji. Tym samem zglupialam, a ze ja w ogole mam problem z
    czytaniem instrukcji smile to domagalam sei wyjasnienia, ktorego mi udzielono.

    Spin


    --
    --
    Get a life
    Trup na kazdym ganku
  • 28.07.08, 23:09
    no to aby badania zrobic i mozna powoli sie pakowac do Kanady smile

    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 11.08.08, 18:00
    a widzialas ta tabelke co bylo w 2007 roku,jak widac max to trwalo
    12 miesiecy :

    www.cic.gc.ca/english/information/times/international/08-fc-parents.asp

    moim zdaniem tak moze byc i w tym roku wiec kto wie czy na nowy rok
    Twoja Mama lub tez wczesniej bedzie miec staly pobyt smile


    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 11.08.08, 18:23
    sylwek07 napisał:

    > a widzialas ta tabelke co bylo w 2007 roku,jak widac max to trwalo
    > 12 miesiecy :

    Wpatruje sie w te tabelke jak w swiety obrazek i mamie tez kaze patrzec i
    wierzyc bo wiara, jak wiadomo....smile))

    Sylwek, dzieki za dobre slowosmile
    Spin


    --
    --
    Get a life
    Trup na kazdym ganku
  • 11.08.08, 20:42
    tak,wiara musi byc ,jak kto kiedys ktos powiedzial ze teraz jest
    blizej niz dalej.

    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 30.09.08, 14:43
    cos juz wiadomo?
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 30.09.08, 20:26
    wyobraz sobie, ze jakis miesiac po tym liscie z ambasady gdzie recznie napisane
    bylo, ze bedzie czekac ok 24 miesiecy dostala formularze do wykonania badan
    medycznych, ktore wykonala. Poszlo to to do ambasady a teraz zobaczymy co dalej.
    Pozdrawiam Cie serdecznie
    Spinelli


    --
    --
    Get a life
    Trup na kazdym ganku
  • 30.09.08, 20:44
    to czekam na dalsze informacje smile
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 20.11.08, 08:46
    I jak tam?Czy Twoja mama moze juz leciec do Ciebie?
    I kiedy leci?
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 20.11.08, 18:52
    przedwczoraj mama dostala paszport z wklejonym "papirem", przylatuje na poczatku
    grudnia!

    Oczywiscie, wiesz Sylwek, ze to tylko dzieki Tobiewink)))

    Spin
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/rd/rj/uema/rJuwuK85kLcq8T1Y5X.jpg
  • 20.11.08, 21:24
    spinelli to fajnie ze juz Twoja mama dostala paszport z tym" papirem"
    smile



    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 28.11.08, 06:48
    sprowadzamy pania lat 88, wdowa
    czas oczekiwania - 3 miesiace
    Wszystko legalnie, co lepsza za porada urzedu imigracyjnego.
    W przypadkach szczegolnych (samotna matka lub ojciec, w podeszlym wieku) jedyna
    droga szybkiego zalatwienia landed immigrant sa tzw. wzgledu humanitarne. Osoba
    przyjezdza na wiza turystyczna, zawiadamia sie urzad imigracyjny o checi
    pozostania - czas od 6 do 12 tygodni.
    Powtarzam - w przypadkach szczegolnych. Ale wiedziec warto
  • 28.11.08, 08:06
    dr_pitcher daj znac jak bedzie po wszystkim smile

    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 28.11.08, 08:07
    Czy Twoja mama jest juz spakowana?napisz pare slow jak juz bedzie na
    miejscu smile


    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 28.11.08, 15:11
    sylwek07 napisał:

    > Czy Twoja mama jest juz spakowana?<

    Narazie wysyla paczki pelne grzybowsmile O dziwo, mimo, ze nie mozna ich przewozic,
    wysylka jest calkowicie legalna.
    Mysle, ze przed swietami bedzie, bo przeciez ktos musi zrobic uszka z tych grzybowsmile
    pozdrawiam serdecznie
    Spin


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/rd/rj/uema/rJuwuK85kLcq8T1Y5X.jpg
  • 09.12.08, 22:30
    Przyleciala (samolotem) w niedziele, w poniedzialek z rana poleciala (na nogach)
    do sklepu spozywczego (bo przeciez sie nie dalo czekac no podwode), po poludniu
    juz byl obiad (dla kazdego wnuka co innego bo wszystkie 3 francuskie pieski).

    Vivat Polskie Babciesmile)

    ps. Zeby nie bylo - po przywiezieniu jej z lotniska dalismy jej obiad


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/rd/rj/uema/rJuwuK85kLcq8T1Y5X.jpg
  • 10.12.08, 08:36
    Ja mialem aby 1 dziadkow,tak jakos wyszlo w zyciu a teraz zostal
    dziadek ...


    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 10.12.08, 14:18
    No to gratuluje! Pamietam, jak zaczynalas caly processmile)) Zycze
    wszystkiego najlepszego i aby Mamie na dluzsza mete sie podobalo.
    Moja tez niby tu na stale ale nie moze usiedziec dluzej niz 6
    miesiecy, jak na razie lata tak co 6 mc "wte i wewte".
  • 12.12.08, 17:43
    Dziekuje Monhann! Mama kursuje miedzy domem moim a brata. Wszystkie wnuki
    zjezdzaja sie po szkole razem i babcia je rozpuszcza karmiac (jak niemowleta) na
    ządanie. Podejrzewam, ze moj siedmiolatek jest karmiony widelcem przez babcie
    (ale jeszcze ich na tym nie zlapalamsmile

    Melduje rowniez, ze mamy juz gotowy farsz na krokiety wigilijne a dzis robia sie
    uszka do barszczu. A wigilie mamy zazwyczaj na dwadziescia kilka osobsmile

    Btw, sprawdzcie przepisy co do tych 6 mies. tu i 6 mies. tam bo cos sie zmienilo
    i moj Wszystkowiedzacy-Sasiad straszy, ze patrza niechetnie na te 6 miesiecy w
    roku TAM.
    Pozdrawiam serdecznie
    Spin



    > No to gratuluje! Pamietam, jak zaczynalas caly processmile)) Zycze
    > wszystkiego najlepszego i aby Mamie na dluzsza mete sie podobalo.
    > Moja tez niby tu na stale ale nie moze usiedziec dluzej niz 6
    > miesiecy, jak na razie lata tak co 6 mc "wte i wewte".


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/rd/rj/uema/rJuwuK85kLcq8T1Y5X.jpg
  • 15.12.08, 14:09
    > Btw, sprawdzcie przepisy co do tych 6 mies. tu i 6 mies. tam bo
    cos sie zmienil
    > o
    > i moj Wszystkowiedzacy-Sasiad straszy, ze patrza niechetnie na te
    6 miesiecy w
    > roku TAM.


    Sasiad zdaje sie wlasnie z tych "wszystkowiedziacych"smile))) Spinelli,
    nic sie nie zmienilo, dalej te same przepisy:
    www.cic.gc.ca/ENGLISH/newcomers/about-pr.asp#keep_status
    Co to znaczy: patrza niechetnie?

    To nawet nie jest 6 miesiecy, to moze byc nawet rok poza Kanada.
    Trzeba sie zmiescic w: 2 lata na 5 lat. Ich nie obchodzi jak sie te
    dwa lata zakumuluje. Mama juz przedluzala permanent resident card i
    musiala udokumentowac, ze byla tutaj rzeczywiscie dwa lata.
    Pozdrawiam i zycze Wesolych Swiat.
  • 15.12.08, 20:23
    monhann2 napisała:

    > Sasiad zdaje sie wlasnie z tych "wszystkowiedziacych"smile)))<

    Absolutelysmile)
    Nawet juz mamie roztaczal wizje powrotu przez Meksyk, no i ze tak oczywiscie
    TRZEBA! bo inaczej jej te karte zabiora ja bedzie wracala do Kanady po raz trzecismile

    Ja tam nie cierpie czytac przepisow (co sie potem na mnie mscismile Ale wyczytalam
    jedno, ze jesli ktos stara sie o obywatelstwo kanadyjskie to na cztery lata
    (bezposrednio przed zlozeniem podania) nie moze spedzic mniej niz trzy w Kanadzie

    A jak to sie ma jedno do drugiego to pewnie wie tylko moj sasiadsmile
    pozdrawiam serdecznie
    Spinelli
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/rd/rj/uema/rJuwuK85kLcq8T1Y5X.jpg
  • 15.12.08, 20:48
    spinelli napisała:

    >> jedno, ze jesli ktos stara sie o obywatelstwo kanadyjskie to na
    cztery lata
    > (bezposrednio przed zlozeniem podania) nie moze spedzic mniej niz
    trzy w Kanadz
    > ie

    A to juz Spin "insza inszosc" i tu masz calkowita racje. Ale to jest
    wymog do obywatelstwa kanadyjskiego a nie do utrzymania statusu
    stalego rezydenta. I wlasnie to mowie mojej mamie, aby usiadla na
    przyslowiowej pupie, posiedziala troche dluzej w Kanadzie, wtedy
    dostanie obywatelstwo i moze robic co chce. Ale dla niej wizja
    siedzenia w Kanadzie przez bite trzy lata jest nie do
    przeskoczenia!!! Dlatego musi zadowolic sie karta PR a nie
    paszportem kanadyjskimsmile))
  • 16.12.08, 00:59
    monhann2 napisała:

    >Ale dla niej wizja
    > siedzenia w Kanadzie przez bite trzy lata jest nie do
    > przeskoczenia!!!<

    Alez nie musi siedziec bite trzy lata, moze sobie przeciez leciec na dwa-trzy
    miesiace w roku przez te cztery lata.
    Bo to (chyba) o to chodzi. Mowie "chyba" bo ja nie jestem moj sasiadsmile))
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/rd/rj/uema/rJuwuK85kLcq8T1Y5X.jpg
  • 10.12.08, 08:46
    zycze jej zdrowia,samych slonecznych dni smile oraz 100 lat a nawet
    wiecej zycia smile


    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 12.12.08, 17:36
    sylwek07 napisał:

    > zycze jej zdrowia,samych slonecznych dni smile oraz 100 lat a nawet
    > wiecej zycia smile


    Przekazalam jej jak dzielnie kibicowales procesowi jej kanadyzowaniasmile
    Mama pozdrawia Cie machajac lisciem klonowym (wygrzebanym spod sniegu)

    Spin

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/rd/rj/uema/rJuwuK85kLcq8T1Y5X.jpg
  • 12.12.08, 18:39
    dziekuje za pozdrowienia smile
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 15.12.08, 20:32

    smile

    swietnie, ze juz razemsmile
    wesolych swiat, dla calej duzej rodzinysmile
  • 16.12.08, 01:00
    tora99 napisała:

    >
    > smile
    >
    > swietnie, ze juz razemsmile
    > wesolych swiat, dla calej duzej rodzinysmile


    Dziekuje serdeczniesmile No i dla Waszej - coraz wiekszej - samego szczescia
    niezmaconego!

    Ewka


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/rd/rj/uema/rJuwuK85kLcq8T1Y5X.jpg
  • 25.12.08, 19:08
    Dobrze sie czuje Twoja mama i jak potrawy? smile
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 27.12.08, 22:50
    sylwek07 napisał:

    > Dobrze sie czuje Twoja mama i jak potrawy? smile<

    Mama czuje sie swietnie, dziekuje. A potrawy czuja sie jeszcze lepiej, Boze,
    ilez ludzki organizm moze przyjac kapusty????

    A jak u Ciebie?

    Pozdrawiam serdecznie
    Spinelli


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/rd/rj/uema/rJuwuK85kLcq8T1Y5X.jpg
  • 27.12.08, 23:13
    w tym roku mialem skromnie ,tak aby cos do zoladka wlozyc smile

    To dobrze ze milo spedziliscie swieta.
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 11.01.09, 01:43
    Hej Spinelli, mam nadzieje, ze u Ciebie i rodzinki wszystko w
    porzadku i ze mama sie juz powoli zaklimatyzowala? Moja przylatuje
    pod koniec marca i mamy w planie zapisac ja tym razem na angielski
    aby miala kontakt z ludzmi (strasznie jej sie nudzi) i poszkolila
    swoj angielski, ktory jak na razie bardzo kuleje. Nie mam pojecia
    gdzie mam ja wyslac na taki kurs, najlepiej byloby aby oranizowano
    cos dla seniorow. Moze ktos sie orientuje, bylabym wdzieczna za
    pomoc. Dla przypomnienia, mieszkamy w Mississauga.
  • 28.03.09, 17:45
    monhann2 napisała:

    > Moja przylatuje
    > pod koniec marca i mamy w planie zapisac ja tym razem na angielski
    > aby miala kontakt z ludzmi (strasznie jej sie nudzi) i poszkolila
    > swoj angielski, ktory jak na razie bardzo kuleje. <

    Hej Mo,

    moja mama chodzi na kurs L.I.N.C. Dobrze jej to robi, ma troche wlasnego zycia,
    chodzi na ranne zajecia od 9 -12. Jezdzi autobusem, rano ja ja zawoze w drodze
    do pracy.
    Seniorow tam duzo, ma kolezanke i kolege z Chin - malzenstow grubo po 70-tce.
    Pozniej Ci napisze o formalnosciach,

    pozdrawiam
    Ewka

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/rd/rj/uema/rJuwuK85kLcq8T1Y5X.jpg
  • 07.04.09, 16:53
    > moja mama chodzi na kurs L.I.N.C. Dobrze jej to robi, ma troche
    wlasnego zycia,
    > chodzi na ranne zajecia od 9 -12. Jezdzi autobusem, rano ja ja
    zawoze w drodze
    > do pracy.
    > Seniorow tam duzo, ma kolezanke i kolege z Chin - malzenstow grubo
    po 70-tce.
    > Pozniej Ci napisze o formalnosciach,
    >
    > pozdrawiam
    > Ewka


    Ewa, to chyba to samo, musze sprawdzic w domu. Moja sie stresuje, ze
    tam bedzie sama mlodziez, tempo narzuca i ona sobie nie da rady.
    Tlumacze jej, zeby traktowala to jako zabawe, ze przeciez jej zycie
    od tego nie zalezy, pracy nie szuka itd

    Prosze napisz wiecej szczegolow. Czy zalatwialas ta szkole na Robert
    Speck w Mississauga? I do ktorej szkoly (lokalizacja) mama chodzi?
    Dziekuje.
  • 07.04.09, 18:59
    monhann2 napisała:

    >
    > Ewa, to chyba to samo, musze sprawdzic w domu. Moja sie stresuje, ze
    > tam bedzie sama mlodziez, tempo narzuca i ona sobie nie da rady.
    > Tlumacze jej, zeby traktowala to jako zabawe, ze przeciez jej zycie
    > od tego nie zalezy, pracy nie szuka itd
    >
    > Prosze napisz wiecej szczegolow. Czy zalatwialas ta szkole na Robert
    > Speck w Mississauga? I do ktorej szkoly (lokalizacja) mama chodzi?
    > Dziekuje.


    Powiedz mamie, ze przeciez zakwalifikuja ja na odpowiedni poziom. Moja mame
    rzucili na trzeci ale tak sie stresowala, ze przeniosla sie na drugi. Jest
    bardzo zadowolona z nauczycielki.

    Ma duzo kolezanek Wietnamek bo to jest przy jakims Centrum wietnamskim

    maps.google.ca/maps?client=firefox-a&rls=org.mozilla:en-US:official&hl=en&tab=wl
    To jest na Greaves Ave., ktora odchodzi od Lakeshore troche na wschod od Cawthra.

    Powodznia z przeprowadzka!
    Spin

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/rd/rj/uema/rJuwuK85kLcq8T1Y5X.jpg
  • 28.03.09, 14:33
    co tam nowego slychac ?
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 24.08.09, 14:37


    www.thestar.com/news/gta/article/685514
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 24.08.09, 14:38
    Co tam slychac u Twojej Mamy?jak leci?
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 25.08.09, 19:19

    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.