Dodaj do ulubionych

i to mnie wlasnie niepokoi

13.07.08, 16:32
wiadomosci.onet.pl/1497039,2678,1,1,po_kase_i_na_wakacje_do_kanady,kioskart.html
nie wiem czy ten tekst bedzie dlugo dostepny na lamach WWWW. Zniknal on juz ze
stronnic WWW wspomnianego czasopisma.

To jest w gruncie rzeczy jawne nawolywanie do lamania prawa. Nie mowiac juz o
tym, ze skutkiem (posrednim) moze byc wprowadzenie wiz. No i amerykanie beda
bardzo starannie sie zastanawiac nad zniesieniem wiz do USA dla posiadaczy
polskich paszportow.

Wstawienie lacznika do strony WWW polskiej parafii w Calgary samo mowi za
siebie jak starannie problem zbadal autor.

Pozdrawiam


dradam
Edytor zaawansowany
  • 13.07.08, 16:45
    Jesli ktos ma pracodawce i ten ktos chce kogos zatrudnic to po co
    myslec o wyjezdzie do pracy na czarno?? moze dawniej bylo gorzej z
    takim wyjazdem ale teraz?
    znajomy teraz polecial do Alberty pare miesiecy temu i dostal taka
    wize bez zadnych problemow.


    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 13.07.08, 16:47
    aby zapoznali ze stronami pewnymi i napisali jak mozna podjac
    legalnie prace w Kanadzie,,
    po drugie pamietam te czasy kiedy to trzeba bylo jechac do Ambasady
    lub tez czytac rozne czasopisma aby czegos sie dowiedziec o legalnym
    zatrudnieniu a teraz w dobie internetu jest to ulatwione.


    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 13.07.08, 23:36
    "Tym bardziej, że w Kanadzie dość łatwo połączysz zwiedzanie z pracą, nawet nielegalną."

    Okropny tekst.
    Nie dosc ze trywializuje nielegalna "prace na czarno" to merytorycznie zupelnie odbiegajacy od rzeczywistosci.
    Autor nie powinien sie wiecej pojawic "na lamach".



  • 14.07.08, 05:44
    "[...] a teraz w dobie internetu jest to ulatwione."
    Sylwek niestety twoje optymistyczne stwierdzenie ma rowniez "ciemna" strone.
    Kazdy moze znalezc poszukiwana informacje, ale tez kazdy moze "pisac", co
    niestety powinno byc ograniczone (libertarianizm jest mi bliski, acz nie we
    wszystkim sie zgadzamy smile. Cenzura (co do przygotowania merytorycznego autora),
    a przynajmniej w szanujacych sie czasopismach powinna byc!

    Co do pracy na czarno, to nie wiem jak jest w innych miastach, ale w Saskatoon,
    jezeli nie ma sie punktu zaczepienia, to mysle, ze byloby ciezko. Z tego co sie
    orientuje, to na czarno mozna znalezc prace w budownictwie i w kuchni, ew. jako
    opiekunka do dzieci/starszej osoby (duzo studentow korzysta z tej opcji). W
    Saskatoon az tyle nie buduja, ale pewnie to sie zmieni a co do pracy w kuchni to
    nie wiem smile
    --
    Kanada pachnąca prerią
  • 14.07.08, 23:23
  • 15.07.08, 00:09
    W porzadnych redakcjach sekretarz redakcji teksty najpierw zamawia i
    omawia a potem adjustuje ... i to jest normalne i nie nazywa sie to
    cenzura.
    --
    Z buntem przez zycie...
    www.bakowska1.webpark.pl
  • 15.07.08, 05:00
    Syswia
    moze uzyte przeze mnie slowo "cenzura" jest ciut za mocne, ale uwazam, ze
    nalezaloby sprawdzic (np. redaktor) jakie podstawy ma autor aby napisac taki tekst.
    --
    Kanada pachnąca prerią
  • 15.07.08, 16:50
    Patrzac po calosci tego dziela jakim jest to czasopismo to sekretarz
    draczej nie przeoczyl tego artykulu. Nie wydaje mi sie, aby to byla
    pomylka. Taki profil pisma. Spojrzcie na forum tej www. Jedna z
    kategorii to "praca na czarno".

    Pozostaje pytanie, kto doniesie do prokuratury?
    --
    Z buntem przez zycie...
    www.bakowska1.webpark.pl
  • 15.07.08, 18:09
    Takie pisma juz byly drukowane i wydawane w latach 90-tych ,pamietam
    je doskonale .
    Wtedy mozna bylo sie dowiedziec jak zdobyc SSN w USA,prawo jazdy,jak
    szukac pracy ,gdzie wynajmowac mieszkanie itd
    Z tego co pamietam to malo bylo o Kanadzie a wiecej o Europie i
    wlasnie o USA.
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 28.07.08, 02:19
    ukazal sie tutaj :

    biznes.onet.pl/18,1498887,prasa.html
    plik pdf poczatku artykulu jest tutaj :

    pracaizycie.pl/_pdf/nr88/18.pdf
    Wydaje mi sie, ze tekst w zasadzie jest prawdziwy. Dyskusje,ktore wywolal
    odnosza sie glownie do zjawisk subiektywnie ocennych ( latwo versus trudno ).

    Ciekawym jak to wyglada w swiadomosci Polakow obecnie ? Ile osob ma ochote na
    wyjazd do Kanady na stale ?

    Pozdrawiam
  • 28.07.08, 08:08
    I chyba tutaj moze lezec problem bo jesli duza jest ochota to nie ma
    takich duzych mozliwosci aby przejsc proces na pobyt staly .


    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 08.08.08, 18:11
    Ten artykul to reklama biura posrednictwa pracy wiec jego wiarygodnosc nalezy chyba traktowac jak wiarygodnosc kazdej innej reklamy.

    Lepsza ocena jego wiarygodnosci sa wpisy czytelnikow pod tym artykulem/reklama (mimo ze w przeciwienstwie do twojego, obiektywnego wpisu, sa "subiektywno ocenne"wink).
  • 30.07.08, 00:42
    Na dłuższą metę nie ma co niepokoić.

    Pojedzie trochę chołoty, zobaczą, że to nieprawa i wrócą.

    To taki efekt w czasopiśmie niskich lotów po zniesieniu wiz.

    Mi się to akurat podoba w Kanadzie, że ludzie mają szacunek dla
    prawa jest spokojnie dzięki temu.

    pozdr.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.