Dodaj do ulubionych

Liczenie po francusku

16.01.09, 21:05

W jaki sposób liczy się w Kanadzie powyżej 69 - czy na wzór
francuski (soixante-dix, quatre-vingt, quatre-vingt-dix) czy
belgijsko-szwajcarski (septante, huitante, nonante)? A może jeszcze
jakoś inaczej? Strasznie jestem ciekaw i będę wdzięczny za
uświadomienie.
Edytor zaawansowany
  • 17.01.09, 14:36
  • 20.01.09, 02:05
    Ale sa pewne roznice w potoczenj mowie. We francji na dowidzenia mowi sie "Au
    revoir". W Quebecu, wszycy mowia "Bonjour", tak, jak przy przywitaniu. na
    podziekowanie, zamaist powiedziec "de rien", odpowiadaja" "bienveniu" co jest
    doslownym tlumaczeniem amerykanskiego "You're welcome". Akcent quebecki rozni
    sie wyraznie od francuskiego z Francji.
    --
    Homo sum et humani nihil a me alienumesse puto

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.