Dodaj do ulubionych

Prezenta dla Polaka w Kanadzie

14.02.09, 08:54
Witam

W połowie kwietnia jadę z mamą (po raz pierwszy) do Kanady odwiedzić jej
siostrę z rodzinką. Chcemy im coś przywieźć jednak trudno nam określić co
mogłoby być im potrzebne z Polski...
Oczywiście zapytałam każdego wprost (ciocia z mężem i trzy kuzynki z
rodzinką), ale większość odpowiedzi w typie "wystarczy ze Wy przyjedziecie".
Może Wy macie jakieś pomysły?

Pozdrawiam i z góry dziękuję za podpowiedzi
Ela
Edytor zaawansowany
  • 14.02.09, 14:27
    a wiesz o tym ze nie czesto takie cos slyszy :"wystarczy ze Wy
    przyjedziecie". ..Tak wiec takim wlasnie bedziecie dla nich
    prezentem .
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 14.02.09, 18:07
    definitywnie nie nalezy wozic do Kanady alkoholu, chyba, ze jest to to bardzo
    rzadka marka,ktorej rutynowo sie nie spotyka, w Polsce, w sklepach. Bo polskie
    alkohole, wodki czy piwa sa w Kanadzie swobodnie dostepne. Jak czegos nie ma w
    sklepie to zawsze mozna sprawdzic,czy nie mozna zaimportowac ( w hurtowni moze
    byc wiele dostepnych).

    Podobnie jest ze spirytusem.

    Istnieje nawet, o czym moze niewiele osob wie, mozliwosc zamowienia ( na
    skrzynki, oczywiscie) win,wodek etc. , ktorych normalnie nikt nie kupuje. Taki
    import "docelowy" rowniez jest dokonywany, ale, trzeba sie liczyc,ze jedna czy
    dwie case nie przejdzie. Zamawialem kiedys 8 opakowan potrzebnego mi alkoholu i
    wszystko doszlo na miejsce, na czas, w ciagu 3 miesiecy. Tak to to wyglada w SK
    i AB.

    Podobnie jest ze strojami. Stroje sa dopasowane do mozliwosci klimatycznych
    Kanady. Nie ma wiec co wozic ubran. Chyba ze chodzi o stroj teatralny...

    Ksiazki - nie radzilbym wozic czegos co nie ma tekstu w jezyku
    angielskim/francuskim. Bo pokazac przyjacielom mowiacym glownie (lub jedynie )
    po polsku to dopiero polowa frajdy.

    Polska "bizuteria" sie powoli osadawia w Kanadzie. Ostatnio w miejscowym Costco
    byl pokaz/sprzedarz i cieszyla sie ona spora popularnoscia. Jezeli wiec masz
    mozliwosc przywiezienia czegos fajnego = to zalecam.

    Nie ma sensu wozenia kosmetykow - bo sa to z reguly wyroby koncernow
    miedzynarodowych, a wiec o standaryzowanym miedzynarodowo skladzie. Tyle
    luznych mysli.

    Pamietaj, ze podarunek wybiera sie dla danej osoby, a nie tylko zeby przywiezc
    cos ciekawego z Polski.
    --
    dradam

    "Ciemnosc widze,ciemnosc " - Seksmisja
  • 14.02.09, 23:35
    Kosmetyki polskie sa wyjatkowo dobre i panie emigrantki cenia je sobie duzo
    bardziej niz te od "swiatowych koncernow".
    Sa one, kosmetyki, nie panie, w nieduzym wyborze dostepne w polskich sklepach
    ale po cenach kilkakrotnie wyzszych niz w Polsce. Wybor produktow w Polsce jest
    wiekszy, Europa czesciej wprowadza na swoj rynek rozne nowinki, wiec jesli
    prezent dla pani z Kanady to czemu nie polski kosmetyk.

    Z alkoholi plecam Wodke Gorzka Zoladkowa, raczej niedostepna w Kanadzie, a
    wyjatkowo dobra, cos w rodzaju niemieckiej Jagermeister.
    Napewno sie "kanadyjczycy" uciesza.






    dradam121 napisał:

    Nie ma sensu wozenia kosmetykow - bo sa to z reguly wyroby koncernow
    > miedzynarodowych, a wiec o standaryzowanym miedzynarodowo skladzie. Tyle
    > luznych mysli.
    >
    > Pamietaj, ze podarunek wybiera sie dla danej osoby, a nie tylko zeby przywiezc
    > cos ciekawego z Polski.
    --
    www.spieprzajdziadu.com/muzeum/images/thumb/c/ce/Teraz_wolska2.jpg/180px-Teraz_wolska2.jpg
  • 15.02.09, 01:28
    "Raczej" w tym przypadku oznacza ze nie kupisz jej w 99.9% sklepow zachodniej Kanady. Co do dostepnosci w kazdym ontaryjskim LCBO tez mam duze watpliwosci. Przez internet mozesz sobie zamowic nawet slonia w karafce, tylko komu sie chce?



    andrew-01 napisało:

    > za_morzem napisał:
    >
    >
    > > Z alkoholi plecam Wodke Gorzka Zoladkowa, raczej niedostepna w Kanadzie
    >
    >
    > _____________________________________
    >
    > Sklepy w Ontario
    >
    >
    > WÓDKA ZOLADKOWA GORZKA
    > Poland | Lubelskie Zaklady Przem. Spirytusow
    > VINTAGES 547679 | 750 mL | $ 22.65
    > www.lcbo.com/lcbo-ear/ProductResultsController?ITEM_NAME=zoladkowa&ITEM_NUMBER=


    --
    www.spieprzajdziadu.com/muzeum/images/thumb/c/ce/Teraz_wolska2.jpg/180px-Teraz_wolska2.jpg
  • 17.02.09, 01:44
    Za to w Ontario - nie spotkalem sklepu, w ktorym nie byloby tego szlachetnego
    trunku. Jest odwrotnie, niz w zachodniej Kanadzie - dostepny jest w 99.9% sklepow smile

  • 17.02.09, 05:46
    za_morzem napisał:

    > Podobno w Ontario jest nawet Tyskie...

    ____________________

    1. LECH BEER
    Poland | Kompania Piwowarska
    LCBO 676775 | 500 mL | $ 2.15

    2. LEZAJSK BEER 500 ML-B
    Poland | Zywiec Breweries Plc
    LCBO 540468 | 500 mL | $ 2.45

    3. OKOCIM BEER 500 ML-B +
    Poland | Okocim Brewery
    LCBO 282368 | 500 mL | $ 2.35

    4. OKOCIM STRONG BEER
    Poland | Okocim Brewery
    LCBO 449736 | 500 mL | $ 2.40

    5. TATRA BEER
    Poland | Zywiec Breweries Plc
    LCBO 88815 | 500 mL | $ 2.15

    6. TYSKIE BEER 500 ML-B
    Poland | Kompania Piwowarska
    LCBO 696864 | 500 mL | $ 2.35

    7. WARKA BEER
    Poland | Browary Warka
    LCBO 676080 | 500 mL | $ 2.45

    8. ZUBR BEER
    Poland | Browar Dojlidy
    LCBO 676239 | 500 mL | $ 2.25

    9. ZYWIEC BEER +
    Poland | Zywiec Breweries Plc
    LCBO 331280 | 500 mL | $ 2.45
    10. ZYWIEC BEER 4 PK-C

    Poland | Zywiec Breweries Plc
    LCBO 676445 | 2000 mL | $ 9.25
  • 21.02.09, 09:13
    Czyzby sie okazalo, ze niesmiertelne EB zniknelo ? W Polsce zniknelo juz chyba z
    10 lat temu a w LCBO bylo jeszcze w 2006 roku. Niestety w Zachodniej Kanadzie
    Polskich trunkow zdecydowanie mniej, oprocz Tyskiego pojawil sie Zywiec pare lat
    temu i na razie cisza (my glownie czekamy na Warke Strong) natomiast na dziale
    wodek pojawila sie ostatnio (2 tygodnie temu) Zubrowka hehe nie wiem jakim
    sposobem udalo im sie przekonac, ze trawka wewnatrz butelki nie otruje calego
    kontynentu, no ale jest wink Nawet nie mialem okazji by sprawdzic, czy smakuje
    tak jak powinna ...smile
  • 21.02.09, 16:06
    W Ontario "od zawsze" jest Warka Strong. Co ciekawe nie ma dopisku "Strong", ale
    to ten sam wyrob (ta sama zawartosc alkoholu) smile
    Dla mnie troche za slodka, ale wiem, ze mnostwo ludzi ja lubi.
    Oprocz piw polskich mamy tez mnostwo gatunkow z krajow sasiadujacych z Polska -
    piwa czeskie, slowackie, litewskie, rosyjskie, ukrainskie.
    Slynny Zloty Bazant, Kozel, Gambrinus.

    Pozdrawiam znad puszki Tuborga,

    borsuk
  • 21.02.09, 19:04
    Ontario (Quebec jeszcze bardziej) jest bardziej kosmpolityczne i ma blizsze kontakty z Europa niz odseparowane i biedne Maritimes czy "Wild West" Kanada Zachodnia ktora czerpie wiecej wzorcow z filmow kowbojskich (AB) i mentalnych kontaktow z Europa ma niewiele (BC obecnie ma duzo wiecej z Azja niz Europa).
    Stad tez duzo mniejszy wybor w Liqueur Storach w BC, AB o SK, MT juz wogole nie wspominajac.


    borsuk68 napisał:

    > W Ontario "od zawsze" jest Warka Strong. Co ciekawe nie ma dopisku "Strong", al
    > e
    > to ten sam wyrob (ta sama zawartosc alkoholu) smile
    > Dla mnie troche za slodka, ale wiem, ze mnostwo ludzi ja lubi.
    > Oprocz piw polskich mamy tez mnostwo gatunkow z krajow sasiadujacych z Polska -
    > piwa czeskie, slowackie, litewskie, rosyjskie, ukrainskie.
    > Slynny Zloty Bazant, Kozel, Gambrinus.
    >
    > Pozdrawiam znad puszki Tuborga,
    >
    > borsuk


    --
    www.spieprzajdziadu.com/muzeum/images/thumb/c/ce/Teraz_wolska2.jpg/180px-Teraz_wolska2.jpg
  • 22.02.09, 16:01
    Zawsze jest cos za cos. My mamy wiekszy wybor europejskich trunkow, ale jest to
    w "bundle" z obrzydliwa i dluga zima. Wy za to macie lagodny klimat smile

  • 19.02.09, 01:16
    za_morzem napisał:

    > Co kraj to obyczaj, a wlasciwie co prowincja...
    > Podobno w Ontario jest nawet Tyskie...
    >
    >

    Faktycznie jest i szczerze mowiac jakos najbardziej ostatnio mi smakuje, razem
    zreszta z Lech-em. Zywiec zdecydowanie mi sie juz "przejadl" smile
  • 15.02.09, 02:19
    Podpisuje sie pod postem za_morzem obydwiema rekoma. Bardzo sobie
    cenie np. kremy Iwostin i krem pietruszkowy pod oczy - nie pamietam
    jakiej firmy. Male a cieszy.

    Nie zgadzam sie ponadto z opinia dra nt polskich ksiazek i ubran.
    Podczas moich pobytow w Polsce zawsze rezerwuje przynajmniej kilka
    dni na zakupy ksiazek i multimediow i ubran. Ksiazki i multimedia to
    kwestia oczywista. Natomiast ubrania - moda w Europie jest o kilka
    sezonow naprzod, o czym dradam oczywiscie nie musi wiedziec. Ubrania
    sa daleko lepiej skrojone i z bardzo dobrych materialow. W Kanadzie
    nie kupuje nic oprocz dzinsow i podkoszulkow.

    O ile ubrania nie sa najlepszym prezentem - czasem trudno utrafic w
    gust i rozmiar, o tyle ksiazki i multimedia - jak najbardziej. To
    byl zawsze podstawowy prezent w mojej rodzinie. I zawsze doceniany.

    --
    Z buntem przez zycie...
    www.bakowska1.webpark.pl
  • 15.02.09, 05:52
    Ja rowniez jestem za Iwostinem smile a takze Miraculum.

    Rzeczywiscie jakosc tutejszych ubran pozostawia wiele do zyczenia. Nawet te
    drozsze nie sa zbyt dobre jakosciowo...
  • 15.02.09, 05:44
    >> Sa one, kosmetyki, nie panie,
    >w nieduzym wyborze dostepne w polskich sklepach
    > ale po cenach kilkakrotnie wyzszych niz w Polsce.

    O warunkach przechowywania i dacie waznosci nie wspomnie... wink

  • 15.02.09, 07:09
    A co to sa prezenta? Bo wychodzi mi ze liczba pojedyncza brzmi (ta) "prezenta" a
    ja sie z takim wyrazem dotychczas nie spotkalem.


    Nie chce wyjsc na upierdliwego, i sam czesto robie bledy gdy posluguje sie
    jezykiem ojczystym, ale co jak co, to tytul nowego watku powinien byc poprawny
    gramatycznie.
    pozdrawiam
    redneck
    ps. gdybym ja mial przygotowac prezent to poszukalbym cos ludowego/lokalnego,
    moze to byc lokalna wodka, jakas bizuteria czy tez moze jakies ubranie.
    --
    Go ahead, make my day.
  • 16.02.09, 19:46
    o gustowna grafike czy maly olej - dzieki temu sciany pelne.

    a co do "prezenta" - to taki ladny anachronizm. tak niegdys polacy
    mawiali.
  • 16.02.09, 23:37
    Po pierwsze dziękuje za wszystkie odpowiedzi i podpowiedzi smile

    Co do "prezenta"... no cóż, zwykła literówka, ale niestety nie wiem jak to
    poprawić sad

    Jeżeli chodzi o biżuterię to wujek jest jubilerem.
    Nad kosmetykami pomyślę, wprawdzie kuzynka siedzi w tym temacie zawodowo, ale
    jak twierdzicie, że polskie są dobre to czemu nie.

    Kuzynka póki co odpisała, ze prosiła by o cukierki anyżkowe, rzeczywiście nie ma
    ich u Was?

    Pozdrawiam
    Elka
  • 20.02.09, 15:53
    candula napisała:


    >
    > Kuzynka póki co odpisała, ze prosiła by o cukierki anyżkowe,
    rzeczywiście nie m
    > a
    > ich u Was?
    >
    >

    Jak poprosila to jej przywiez, bez zastanawiania sie czy sa czy nie
    ma. :o)

    A tak wogole to sa, ale moze polskie jej lepiej smakuja.



    --
    We don't inherit the earth from our ancestors; we borrow it from our
    children.
  • 18.02.09, 04:33
    Witam Wszystkich serdecznie. Sledze to forum juz bardzo dlugo i
    musze przyznac, ze dowiedzialam sie od Was bardzo duzo. Chcialabym
    podziekowac tym osobom, ktore tak bezinteresownie poswiecaja swoj
    czas. Obecnie jestem juz w Kanadzie z cala moja rodzina. Nasze
    sprawy wizowe sa jeszcze w toku, ale i tak postanowilam dzielic sie
    swoimi doswiadczeniami. Ten watek moze jest banalny, ale mam pomysl
    na dobry prezent. Przed wyjazdem do Kanady kupilam sobie kilka ozdob
    z bursztynu i musze przyznac, ze kazdy sie tutaj nimi zachwyca.
    Polska znana jest z bursztynow, wiec taki prezent bedzie strzalem w
    dziesiatke.
  • 26.02.09, 15:23
    Może jakieś CD z ciekawą muzyką (nie main stream) albo filmy na DVD?
    Jeśli w tej rodzinie są małe dzieci, to pewnie ucieszą je bajeczki
    na DVD algo ładnie ilustrowane książki z bajkami.
    Może również, jak tu już dziewczyny proponowały, przywieziecie
    kosmetyki typu krem, peeling, może ładny balsam do ciała, oczywiście
    wszystko to polskich firm. Moi Rodzice również przylatują do mnie
    wiosną, tyle że z Niemiec, i ja już wiem, o co ich poproszę: o
    balsam do ciała z Aldi, który jest tani jak barszcz (jakieś 1.15
    euro), ślicznie pachnie, dobrze się wchłania i do tego jeszcze ma
    atest "sehr gut". Tutejsze balsamy są wszystkie na jedno kopyto (w
    zasadzie tylko nawilżające, i do tego raptem kilka firm, a w
    Niemczech firm tych bez liku, konkurencja swoje robi, więc
    jakościowo są the best, a na rynku jest wiele balsamów
    antycelulitowych), do tego są drogie, przy tutejszych kremach do
    twarzy np. trzeba dobrze uważać, czy nie zapychają porów (takich np.
    w Niemczech nie uwidzisz, a tutaj kiedyś się nacięłam).

    Jeśli chcecie przywieźć alkohol, to pamiętajcie o limitach na osobę!
    Nie przywoźcie żadnych wyrobów mięsnych, bo możecie słono za to
    zapłacić na granicy (mojemu mężowi grożono karą CAD400 za maleńką
    puszeczkę pasztetu, który nieopacznie mu zapakowałam, pomyliłam się
    w opakowaniach z innym bezmięsnym).

    A może coś regionalnego, czego nie można nabyć w Kanadzie? Może
    jakąć figurkę regionalnego artysty (kiedyś kupiłam sobie pięknego
    metalowego anioła w Grudziądzu, skąd pochodzę), haftowany obrus na
    stół (moja przyjaciółka przywozi sobie takiego cudeńka z Gdańska,
    skąd pochodzi, więc dochodzi tutaj również walor sentymentalny),
    może sól z Wieliczki do przyprawiania potraw? Pomysłów jest wiele,
    ale pomyśl jeszcze o gustach Twojej rodziny, aby gafy nie popełnić...

    Pozdrawiam,
    Moni

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.