Dodaj do ulubionych

Kto powinien zostać posłem z naszego powiatu?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.11, 10:57
Do wyborów zostało dużo czasu. Warto rozpocząć dyskusję, kto najlepiej reprezentowałby nasz powiat w Sejmie. Aktualny poseł nie sprawdził się i wielokrotnie był krytykowany nawet na tym forum. Jego główne wystąpienie w Sejmie dotyczyło zjazdów z autostrady A4. Większość domyśla się dlaczego tym tak się interesował. Sprawę badała nawet komisja z PO.
To już historia pan Roman K. raczej nie będzie startował w wyborach, a jeśli już to ma znikome szanse.
Więc kto?
Kto według Was byłby dobrym posłem?
Obserwuj wątek
      • Gość: Karol Re: Kto powinien zostać posłem z naszego powiatu? IP: *.xdsl.centertel.pl 19.01.11, 18:58
        Powinnismy wybrać kogoś, kto ma największe szanse.

        Zawsze jest lepiej mieć posła ze swojego miasta, niż nie mieć.
        Czy lubicie, czy nienawidzicie pana Kaczora, musicie przyznać, że ma największe szanse na to, by zostać posłem.
        By przeprowadzić odpowiednią kampanię, trzeba wyłożyć sporo środków własnych, a tych Panu Kaczorowi nie brakuje, więc szanse spośród wszystkich kandydatów będzie miał największe.
        Zamiast atakować, pomóżmy wszyscy razem, mieszkańcy Oławy, by nadal mieć swojego przedstawiciela w sejmie.

        Nawet po to tylko, by przetarł następnym osobom z Oławy, ubiegającym się o to stanowisko,
        tak jak pan Grzesiak stał się znanym naukowcem w Niemczech, następne pokolenia polskich inżynierów zawsze już będą mieli łatwiejszy start.

        Może następny poseł z Ołąwy będzie gorszy, lepszy, ale będzie z Oławy.
        I chyba to jest najważniejsze dla nas.
        By mieć posła z Oławy.
        Zawsze głosowałem na tego człowieka, który miał największe szanse, na pana Wiązowskiego, teraz na pana Kaczora.
        Ja wiem, są idealni posłowie z różnych partii z Wrocławia, ale dlaczego mam wybierać posła z Wrocławia, co on uczyni dla Oławy, poseł z Wrocławia zawsze będzie myślał tylko o Wrocławiu, np. podczas powodzi.

        Do sejmiku w niedawnych wyborach samorządowych również kandydował pan Dutkiewicz, ale co on będąc z Wrocławia uczynił czy uczyni dla Oławy nic, dlatego głosowałem na Pilawę, człowiek ze Ścinawy, z naszej gminy, mamy swojego człowieka w sejmiku wojewódzkim.

        Zawsze wybiorę osobę z Oławy na posła, nie ważne czy jest z Platformy, z PIS, SLD, PSL,
        jest z Oławy i to powinno być najważniejsze.
        Nawet gdy jest to znany polityk z Wrocławia, np. Zdrojewski, to i tak wybiorę Oławianina,
        ten poseł wam się nie podoba, to może spodoba się wam następny poseł, ale na dziś największe szanse ma pan Kaczor.

        Pamiętajmy, by patrzeć szerzej, że wygrywa ten, kto zdobędzie największą liczbę głosów w naszym okręgu, do którego zaliczana jest także Oleśnica.
        Oława i Oleśnica to jeden okręg.
        I teraz Odpowiedzmy sobie na pytanie, kto z kandydujących jest najbardziej znany w Oleśnicy.
        No kto?
        Regiec? Październik?
        Nie
        Najbardziej znany jest Kaczor, zdobył tam bardzo dużą ilość głosów, więc kto ma największe szanse w wyborach na posła.
        Zachowajmy tradycję i wybierzmy posła z Oławy, lepiej jest mieć posła, niż go nie mieć z własnego miasta, Przetrze drogę następnym osobom z Oławy, którym będzie już łatwiej dostać się do sejmu, niezależnie czy z PIS, Platformy czy SLD.
          • Gość: Karol Re: Kto powinien zostać posłem z naszego powiatu? IP: *.xdsl.centertel.pl 19.01.11, 21:55
            ale nie chcesz mieć przedstawiciela Oławy w sejmie?

            Możesz głosować na innego kandydata z Oławy, ale nie będzie miał szans, chociażby dlatego, że nie ma ani tak dużych środków pieniężnych na kampanię, ani nie będzie znany w Oleśnicy,
            więc kim chcesz wygrać, kto miałby zasiadać w sejmie?

            Tylko Kaczor jest w stanie wygrać, nikt z oławskich polityków nie jest znany w Oleśnicy tak jak Kaczor, po co tracić głosy.
            Musimy patrzeć pragmatycznie.
            Lepiej mieć posła ze swojego miasta, niż nie mieć.
            Kaczor przetrze szlaki następnym politykom, którzy w przyszłości będą kandydować.
            Zawsze będzie następnym oławianom łatwiej dostać się do sejmu.

            Po co nam poseł z Wrocławia, nie ważne Platformy czy z PISu.
            Co taki poseł z Wrocławia zrobi dla Oławy.
            Parafrazując Zakład Pascala, lepiej mieć posła z Oławy, niż nie mieć go wcale ze swojego miasta.

            Pamiętajmy, że dzieląc głosy na kilku kandydatów, pomagamy polityko z Wrocławia.
            A co nam Oławianom pomoże poseł z Wrocławia?
            A poseł z Oławy jeśli nie będzie mógł pomóc Oławie, to na pewno nie zaszkodzi.
            A dziś wrocławianie będą za wszelką cenę bronić nowego stadionu na Maślicach, by nie został zalany, za dużo kosztował.
            Więc my Oławianie powinniśmy mieć coraz silniejszy lobbing poza Oławą, w sejmiku, Oławian w Urzędzie Marszałkowskim, posła z Oławy.
            Jak mówię, jeśli nie będą w stanie pomóc, to na pewno nie zaszkodzą.

            A kolejny poseł z Wrocławia, nawet najlepszy, z maturą z XIV liceum, po wyższych studiach, z tytułem doktora, będzie dla nas Oławian tylko kolejnym posłem z Wrocławia,
            któremu nie za bardzo będzie zależało na tej Oławie.

            Tu na naszym podwórku możemy się kłócić i walczyć, ale na zewnątrz należałoby popierać Oławian, być patriotą lokalnym.
            Żaden inny polityk na razie nie ma szans na zostanie posłem z Oławy, ani z Platformy ani z PISu.
            Bierzmy pod uwagę, jak pisałem, Oleśnicę, większe miasto od Oławy, poza Kaczorem, żaden oławski polityk nie jest tam znany, a Oława i Oleśnica to jeden okręg.

            Powiem szczerze, może nie powinienem, ale poszedłbym na wybory, gdyby nie było kandydatów z Oławy, bo co dla Oławy uczyni poseł z Wrocławia, nic, absolutnie nic, nawet super inteligentny zawsze będzie myślał tylko o wyborcach wrocławskich, bo tam ma największy elektorat.

            Dlatego wybierając między Pilawą, a Dutkiewiczem, wybieram Pilawę, bo w czasie powodzi, Dutkiewicz Oławie nie pomoże, a Pilawa będzie się starał pomóc.
            Jakbym miał wybór między Regiecem, a Aldoną Młyńczak posłanką Platformy z Wrocławia, wybrałbym Regieca, bo to gość z Oławy.
                • Gość: 123 Re: Kto powinien zostać posłem z naszego powiatu? IP: 109.207.48.* 19.01.11, 23:40
                  Zdecydowanie głosuję za Romanem Kaczorem. Z wszystkich dotychczasowych posłów kojarzonych z Oławą okazał sie najlepszy. Umiał walczyc o sprawy oławskie i pomagać w pozyskiwaniu dotacji na inwestycje, które latami czekały na swój finał. Pytam się w czym pomogli Oławie : poseł Szymański z SLD, poseł Krasoń z SLD, poseł Jackiewicz z PiS, poseł Kempa z PiS, poseł A. Młyńczak z PO itd. Poseł Kaczor ma już doświadczenie w Sejmie i jest dobrze postrzegany nawet poza Oławą. Cenię do równiez za to , że ma cywilna odwagę by przeciwstawić sie Październikowi. Facet z charakterem, przebojowy i odpowiedzialny.
                  • Gość: Karol Re: Kto powinien zostać posłem z naszego powiatu? IP: *.xdsl.centertel.pl 20.01.11, 00:02
                    Ale krytyków i patrzących na wykształcenie takimi argumentami nie przekonasz.
                    Ty im dotacjach mówisz, a oni o maturze. Mamy takiego posła, a nie innego i na niego realnie musimy stawiać.
                    Najważniejsze, że Kaczor ma największe szanse z Oławy, jest znany w Oleśnicy, ma pieniądze na kampanię, to go wyróżnia spośród wszystkich oławskich kandydatów do sejmu.

                    Powinniśmy mieć posła z Oławy i koniec. Lepiej mieć posła z Oławy, niż go nie mieć.
                    Może następny poseł będzie taki, który będzie podobał się obecnym krytykom posła Kaczora, ale tym przyszłym posłom zawsze będzie łatwiej zostać posłami dzięki Kaczorowi.
                    Pamiętajmy, że jeśli nie pomoże, to na pewno nie zaszkodzi.
                    A pomógł dużo, o czym wyliczać by długo, choćby inwestycja remontu komendy policji.
                    Z kim komendant Gałuszka był w Warszawie? z posłem Kaczorem.


      • Gość: Jedyna słuszna Re: Kto powinien zostać posłem z naszego powiatu? IP: *.146.127.215.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.01.11, 12:59
        Żyjesz w jakimś ilozorycznym świecie, do którego tylko ty masz dostęp.
        nie ośmieszaj się, Kruk Grędziak nie ma wystarczających środków na kampanię wyborczą,
        a trzeba mieć naprawdę duże środki, by móc wystartować w wyborach.
        Uzyskała kiepski wynik w wyborach na burmistrza.
        Zajęła ostatnie miejsce. A zapytaj się kogoś z powiatu oleśnickiego, kto zna panią Kruk Grędziak, uznają, że nie mają pojęcia o takim polityku.

        Jestem obiektywna i realnie oceniam szanse i wychodzi, że tylko poseł Kaczor ma szanse, by zostać posłem.
        • cdn-777 Re: Kto powinien zostać posłem z naszego powiatu? 23.01.11, 19:18
          Uważam, że dobrym kandydatem jest obecny starosta pan Zdzisław Brezdeń. Nie przeszkadza mi, że jest z PiS-u. Jest to człowiek zdolny do kompromisu, z wyższym wykształceniem, będąc starostą poznaje problemy mieszkańców wszystkich gmin naszego powiatu, co będzie go predysponowało do kompetentnego reprezentowania jego mieszkańców.
          Co do pana Kaczora zdobył 3175 (160 z powiatu oleśnickiego). W Sejmie coś tam pozałatwiał: PKS dla kumpla starosty, coś tam dla siebie, ale dla zwykłych ludzi też. Być może brak odpowiedniego wykształcenia utrudnił mu zajęcie się naprawdę istotnymi sprawami (drugi most, obwodnica, ochrona przeciwpowodziowa). Jeżeli chodzi o PO większe szanse miałby pan Pilawa, ale tow. Kaczor ma mocniejszą pozycję wśród towarzyszy z Platformy i pewnie jego wystawią.
          Ja będę głosował na pana Zdzisława Brezdenia (oczywiście jak będzie kandydował).
          • Gość: Karol Re: Kto powinien zostać posłem z naszego powiatu? IP: *.xdsl.centertel.pl 23.01.11, 19:42
            Ok CDN, z częścią się zgodze, ale niestety w wyborach są ważne również pieniądze, a te ma największe pan Kaczor, nikt mu z pozostałych kandydatów nie dorówna, a to właśnie pieniądze nakręcają kampanię wyborczą, nie łudźmy się, że tak nie jest.

            Ogólnie uważam, że powinniśmy znaleźć jednego kandydata z Oławy, wystartuje kilku z różnych partii, to żaden się nie dostanie, a to będzie najgorsze.
            Myślę, że poseł z Ołąwy powinien starać się w następnej kadencji stworzyć jakieś lobby, działające na rzech tejże ochrony przeciwpowodziowej, wraz z posłami z Opolszczyzny,
            może z posłem z Brzegu, jeśli taki będzie, bo za którymś razem wał w Lipkach może rozerwać, a wtedy Oława będzie zatopiona na pewno, bo poziom między wsiami Lipki i Gać wynosi kilka metrów. A Wrocław uczyni wszystko, by stadion na Maślicach nie dotknęła żadna powódź, dlatego boję się posłów z Wrocławia, wolałbym, żeby Oława miała swojego przedstawiciela w sejmie. I nie wyidealizowanego, którego mamy w marzeniach, ale z tych, którzy mają u nas największe szanse.
            Dla mnie największe szanse ma posęł Kaczor, dla ciebie pan Brezdeń.
            Może jakieś prawybory by się przydały miezypartyjne Platforma - PIS (niemożliwe wiem),
            to pozwoliło na wystawienie mocniejszego kandydata z Oławy.
            Może być z PIS, ale żeby był z Oławy.
            Bo poseł z Wrocławia, chociażby z Platformy, niewiele Ołąwie pomoże w potrzebie.
            A poseł z Ołąwy chociaż będzie próbował pomagać, na pewno nie zaszkodzi.

            Podsumowując powinniśmy dojść do kompromisu i wybrać Oławianina, który będzie lobbował w sejmie i nie tylko o ochronę Oławy przed powodzią.
            Poza tym, my Oławianie chcemy, by posłowie z naszego miasta czynili jak najwięcej dla nas, ale są to reprezentanci Narodu, którzy mają po pierwsze zajmować się sprawami państwa,
            usprawnieniem prawa, a dopiero w drugiej kolejności czynić cokolwiek dla swojego okręgu.

            Gdybyśmy tylko osiągnęli konsensus i wybrali wspólnie najsilniejszego kandydata, byłoby najlepiej dla naszego miasta.
            • cdn-777 Re: Kto powinien zostać posłem z naszego powiatu? 23.01.11, 20:07
              Owszem pieniądze są ważne i bez 15-20 tys. kandydat nie poprowadzi skutecznej kampanii w skali powiatu. Myślę, że większe nakłady nie przełożą się na większą liczbę głosów. Uważam,że obydwu kandydatów i ich partii ta suma nie przerasta. Obydwaj są bardzo dobrze rozpoznawalni w powiecie. Ważniejsze jest to, które miejsca na listach swoich partii otrzymają. W 2007 pan Regiec był na 6 miejscu na liście i uzyskał 2910 głosów (ok. 200 mniej od pana Kaczora), a na pewno wydał znacznie mniej pieniędzy na kampanię.
              • Gość: Karol Re: Kto powinien zostać posłem z naszego powiatu? IP: *.xdsl.centertel.pl 23.01.11, 22:36
                Za panem Kaczorem przemawia to, że jest obecnie posłęm, więc już z tego względu jest rozpoznawalny bardziej w naszym powiecie, w Oleśnicy, w powiecie oleśnickim.
                Pan Regiec to przyzwoity gość, niestety ta podwyżka nieco uszczupliła mu wyborców,
                nieco zaniżyłeś prognozy swoje, nieco więcej niż 20 tys. to wydał Pan Pawłowicz, jako kandydat na burmistrza, kampania na posła wyniesie o wiele więcej no i miejsce dobre również kosztuje.
                Pan Brezdeń może niech najpierw wypromuje się, jako starosta, a ma ku temu szanse.
                Jednak chciałbym byśmy mieli z Oławy tylko jednego kandydata, nierealne, bo dla Platformy i PIS to sprawa honoru i prestiżu, ale osłabiamy szanse w ten sposób jakiegokolwiek kandydata z Oławy.

                Miło się rozmawia CDN, więc nie wiem, skąd ta stwierdzenie "towarzysze".
                Mam na tyle wiadomości, że wiem, żaden członek Platformy nie należał do PZPR, to byłby blamaż i wstyd dla Partii, jeśli wiesz o jakimś towarzyszu, to powiedz, kto jest takim karierowiczem z Platformy, że robi karierę w dwóch różnych ustrojach.
                A bez żartów, miałeś na myśli CDN pewnie zbytnią uległość wobec pana Kaczora, ja uważam, że zależy członkom partii na wybranie optymalnego rozwiązania i członka partii, który będzie miał największe szanse na wygraną, tak jak i w innych partiach jest podobnie, nawet bezpartyjnych partiach.
                Notabene towarzyszy, to chyba w PIS jest ktoś z byłą legitymacją PZPR, więc może do tej osoby zwracaj się per towarzyszu.
                • Gość: 123 Re: Kto powinien zostać posłem z naszego powiatu? IP: *.ronus.pl 23.01.11, 23:22
                  P.Regiec i p. Brezdeń poza błyskotliwymi podwyżkami BBS&PiS niczym się nie wsławili politycznie. Nigdy nie wystapili z żadną inicjatywa na rzecz na rzecz rozwoju miasta czy powiatu. Ich doświadczenie polityczne to dopiero jedna kadencja i dywersja na sesjach. Ich doświadczenie zawodowe w zarządzaniu jest też żadne. Zawarty przez PiS sojusz z SLD również świadczy, że dla własnej kariery panowie ci mogą zawrzeć pakt nawet z diałem. Po artykułach w gazecie i ostrej reakcji internautów zgłaszanie ich kandydatur na posłów trąci wyjątkowym tupetem czemu wcale się nie dziwię, bo jest to charakterystyczna cecha PiSu . Gdy plują im w twarz oni twiedza, ze pada deszcz!
                  • Gość: Karol Re: Kto powinien zostać posłem z naszego powiatu? IP: *.xdsl.centertel.pl 23.01.11, 23:52
                    Nie atakujmy już tak wzajemnie przeciwników, tym bardziej, że PIS to również partia prawicowa, więc pewna więź powinna nas łączyć, a nie dzielić.
                    Fakt, że Panu Regiecowi i Panu Brezdeniowi internauci się nie przysłużyli, ale PIS chyba jednak kogoś wystawić musi.
                    Ja liczę, że jeszcze kiedyś, a może jeszcze przed wyborami parlamentarnymi Platforma dogada się z PIS, tam i tu są piękne solidarnościowe życiorysy (poza wyjątkiem z PIS).
                    Nie powinniśmy oglądać się na wzajemne kłótnie, które mają miejsce w Warszawie.
                    Nie powinno być żadnej polaryzacji ani oddziaływania na lokalne partie prawicowe, które mogłyby żyć w zgodzie wzajemnej, Niesiołowski może sobie nienawidzieć i ujadać na PIS w Warszawie, ale tutaj powinniśmy żyć w zgodzie z drugą partią prawicową.
                    Bo więcej nas łąćzy, niż dzieli.
                    Bardzo mi szkoda panów Regieca i Brezdenia, że przez tę podwyżki nie będą mieli realnych szans w wyborach parlamentarnych, szczególnie pana Regieca dotknie spadek głosów, przynajmniej przez ten rok.
                    Ale czas swad powinien się już zakończyć.
                    Ani pan Brezdeń, ani pan Regiec nie mają szans w wyborach parlamentarnych.

                    Jedynym realnym kandydatem jest pan Kaczor, na którego również wyborcy PIS powinni oddać swe głosy.
                    Oczywiście dyskutować nadal można, ale to tylko podzieli Oławę, a przecież chodzi o Oławę i kandydata, który będzie miał realne szanse na wygraną.
                    A przecież możemy wspólnie osiągnąc poziom współpracy, o który walcżą, ale nigdy osiągną politycy w Warszawie, natomiast w wielu miastach polskich politycy prawicowi trzymają się razem, bo razem należeli do NZS, Solidarności.

          • Gość: Karol Re: Kto powinien zostać posłem z naszego powiatu? IP: *.xdsl.centertel.pl 24.01.11, 20:15
            Tylko, że Pilawa nie miałby tyle kasy na wybory parlamentarne, a kwoty są naprawdę ogromne, ze 3 razy większe, niż przy samorządowych.
            A niestety, by mieć dobrą kampanię, profesjonalną, trzeba zainwestować.
            Wystarczy popatrzeć na kampanię burmistrza. Pseudoartyści zrobili niezłą kampanię, happening na szczudłach miał spory odźwięk. Liczy się kasa, tylko kasa, takie są te cholerne "demokratyczne" wybory.
                • Gość: Karol Re: Kto powinien zostać posłem z naszego powiatu? IP: *.xdsl.centertel.pl 09.02.11, 00:23
                  To podaj kogo stać według ciebie, by został posłem?
                  Wymień chociaż jedno nazwisko.
                  Krytykować trzeba umieć, podaj alternatywne rozwiązania w zamian, inaczej będzie to zwykłe krytykanctwo.
                  Zobaczysz, co powie burmistrz pod koniec kadencji, ile pieniędzy zdobył w ciągu 4 lat ze środków unijnych.
                  Teraz się burmistrz chwali kanalizacją, ale niech wspomni dzięki komu miasto ma pieniądze na tę kanalizację?
                  Oczywiście, że Hadryś ma rację, że Miasto również wyłożyło na ten cel jakieś środki, ale była to kropla w morzu potrzeb, bo większość poseł Kaczor postarał się o pozyskanie tychże środków unijnych.
                  Jak nie wygra Kaczor, to nie będziemy mieć w ogóle posła z Oławy, ze szkodą dla miasta.
                  Był poseł Szymański z Wrocławia, oławianie oddali na niego głosy, gdy partia była na szczytach popularności. I czy Szymański pamiętał o Oławie?

                  A prezydent Dutkiewicz z Wrocławia, sporo oławian oddało na niego głosy do sejmiku wojewódzkiego, jakby wszedł do sejmiku, to pamiętałby o oławianach i głosach na niego oddanych?
                  NIe sądzę, tak jak teraz, jest z Wrocławia i tam pozyskuje sympatię, a to, że jest dobrym politykiem, którego ludzie lubią, nic dla oławian nie znaczy, bo wybierając między Oławą a Wrocławiem, zawsze wybierze Wrocław, zawsze i tamtejszych wyborców.

                  Wg mnie, tacy ludzie dbają tylko o wyborców z Wrocławia, posłowie z Wrocławia to tam dbają o swoich wyborców, wrocławian. Niezależnie, czy będzie to poseł z Platformy, SLD, PIS, to dla Oławy nic nie zrobi, bo zawsze będzie dbał wyłącznie o wrocławian.
                  Mamy posła z Oławy, to utrzymajmy to co mamy, może nie wszyscy go lubią, ale lepiej mieć posła niż nie mieć. A nikt inny szans nie ma.

                  Należy wybrać lokalnego polityka, od nas z Oławy, nie Ujazdowskich z PISU, nie Młyńczak z Platformy, ale z spośród naszych polityków.
                  Kaczor jako człowiek z Platformy, szybciej się zalobbuje za jakąś ważną kwestią dla Oławy, niż polityk PIS czy SLD.
                  Dlaczego? Dlatego, że Sejmik, Urząd Marszałkowski, Rząd są z Platformy.

                  A w dzisiejszej polityce liczy się lobbing, 90 % lobbing, poprzez swoich można postarać się uzyskać coś dla miasta, obcy z innej partii, będzie miał trudniej.
                  Takie są realia, znajomości, szyld partyjny człowieka to wskaźniki, które charakteryzują polityka.
                  W skrócie, jak w Polsce rządzi Platforma, głosujmy na polityka z Platformy ze swojego miasta, z Oławy. Proste.
                  Inaczej, polityk opozycji może dużo mówić, występować w telewizji, ale nie załatwi za wiele, jeśli nie będzie jego partia w koalicji.

                  Wykorzystajmy tę szansę, Kaczor ma silną pozycję w oławskiej Platformie,
                  krajem rządzi Platforma, sejmiki, urzędy wojewódzki i marszałkowski opanowane przez Platformę, więc musimy głosować na naszego człowieka z miasta do sejmu,
                  Zakład Pascala głosił, że lepiej jest wierzyć i zyskać, nie tracąc niczego, niż nie wierzyć i stracić a na pewno nie zyskać.
                    • Gość: zorro Re: Kto powinien zostać posłem z naszego powiatu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.11, 09:29
                      wszyscy załatwili kasę na kanalizację, śmiać się chce .może w końcu ktoś powie dziękuję tym ludziom którzy robili projekt ,często siedząc po nocach.gdyby zrypali dokumentację poseł kaczor nie miał by czego załatwiać. poza tym projekt i dokumenty musiały być dobre ,bez tego to moglibyście palcem w nosie dłubać.żałosne że wszyscy się podszywacie pod ten sukces podczas gdy waszych zasług tam tyle co kot napłakał.niech pan poseł przestanie w końcu tyle o tym gadać bo to robi się niesmaczne i tylko ludzi zraża do PO.w końcu po to ludzie na niego głosowali żeby robił coś dla powiatu a nie dla siebie.
                                • Gość: karol Re: Kto powinien zostać posłem z naszego powiatu? IP: *.182.13.124.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.02.11, 11:14
                                  Okazali się niewdzięcznikami.
                                  Teraz się okazuje, że nie warto było pomagać burmistrzowi i jego ekipie.
                                  Tym bardziej, że poseł nie potrafi sprzedać swoich zasług dla miasta.

                                  Przecież jeździł do Wrocławia w sprawie kanalizacji, z Drosejką i Szponarem załatwił dużą sumę pieniędzy na remont szpitala oławskiego. Zdobyto pieniądze na budowę lądowiska.

                                  Poseł Kaczor był z Gałuszką w Warszawie, by uzyskać pieniądze na remont Komendy Policji.

                                  Załatwił sporo spraw dla nszego miasta, ale kto o tym wie?

                                  Nie potrafi się wypromować poseł Kaczor, inni politycy z byle duperelami się chwalą, a poseł Kaczor nie potrafi pokazać, że załatwiał, że naprawdę stara się i jest dobrym politycznym managerem, że działa na rzecz Oławy.

                                  Tego nie widać.

                                  Widać za to wszędzie czasopismo 3S, gdzie burmistrz chwali się nie swoimi sukcesami.

                                  Czas najwyzszy to zmienić.
                                  Nie wystarczy pozyskiwać pieniądze dla miasta, teraz trzeba się sprzedać medialnie.
                                  Bo Oława za posła Kaczora, gdy Platforma współrządziła w koalicji, dużo uczynił dla miasta naszego, ale polityk dziś musi sprzedać się Medialnie.

                                  Niektórzy posłowie nie robią prawie nic, ale przed kamerami brylują, udzielają wywiadów na prawo i lewo i wygrywają wybory, bo wyborcom wystarcza, że widzą, jak poseł przemawia,
                                  udziela wywiadów, a że lobbuje na rzecz miasta, to już tego nie widać,

                                  mamy społeczeństwo, które wierzy w obrazki, w media, musi zobaczyć posła w telewizji na tyle często, by na niego głosować, a to że stara się pozyskiwać pieniądze dla miasta to się nie sprzedaje, mało kto o tym wie.
                                  Dlatego posłowie starają się wypowiadać na każdy temat, by było ich jak najwięcej w telewizji, wypowiadają się, nie będąc fachowcami w danej sprawie, ale promują się przed wyborcami.
                                  Reklamowanie się w telewizji, promowanie własnej osoby to jest niestety ważne, a że za kulisami załatwia pieniądze dla miasta, kto o tym wie? Za mało ludzi.

                                  powinienem powiedzieć mu osobiście, by udzielał się medialnie, nie ważne na jaki temat, ważne, żeby go było widać.

                                  Doda wygrałaby wybory, nie dlatego, że wydaje dobre piosenki, że jest mądra,
                                  ale dlatego, że potrafi się wypromować, jest celebrytką, udziela wywiadów, które różnie można oceniać. Ciągle Dodę widać w mediach, to się sprzedaje.
                                  Gdyby kiedyś skusiła Dodę polityka, na pewno by się dostała.
                                  Tak już niestety jest. Media kreują rzeczywistość.
                                      • Gość: karol Re: Kto powinien zostać posłem z naszego powiatu? IP: *.146.5.66.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.02.11, 14:28
                                        A skąd wiesz, jakie IQ ma poseł Kaczor, to że nie ma wyższego wykształcenia, nie oznacza o jego inteligencji.
                                        A wielu jest wyciąganych za uszy przez rodziców, szkoły, by tylko mieli wykształcenie, ale IQ i tak mają słabe, mimo wykształcenia.
                                        Wykształcenie może mieć dzisiaj każdy, różnych nędznych szkół maturalnych i studiów prywatnych otworzyło się bardzo dużo, ale szczycić nie ma się czym.

                                        pan Kaczor potrafił zarobić, wiedział, jak zainwestować, jest dobrym managerem, a kto prywatnie osiągnął sukces finansowy, ten potrafi również postarać się o pieniądze na cele dla Oławy.

                                        Poseł Kaczor nie potrafi się sprzedać medialnie, a to ludzie kupują, to co widzą, zobaczą.
                                        Są politycy, którzy wychodzą na mównicę sejmową i mówią straszne bzdury.
                                        Nic nie załatwiają dla swoich miast, ale pokazują się w mediach,
                                        Wiadomościach, Faktach na TVN, a to ludzi rajcuje, niesamowite gość z naszego miasteczka jest w telewizji i tak się wygrywa wybory.

                                        Doda nie nagrała nowych utworów od kilku lat, chyba tylko jedna piosenka jest znana, podobnie Edyta Górniak, a w mediach ich pełno, wypowiedzi, talk showy, wywiady,
                                        i potem sale koncertowe i zaproszenia na wielkie imprezy *Sylwester * i tak dostają, bo są znane medialnie, i to się sprzedaje.

                                        A poseł Kaczor lobbował na rzecz kanalizacji, remontu Komendy, łącznika, Europejskiego Centrum, a i tak większość mieszkańców nie wie o tym, nie liczą się dla większości wyniki pracy, a sama obecność w mediach.

                                        Może poseł być aktywny na komisjach, składać interpelacje, poprawki, mówić ważne rzeczy na mównicy, ale i tak w Wiadomościach, Faktach TVN pokazują wtedy polityków, gdy powiedzą cokolwiek głupiego, kontrowersyjnego, lub kogoś oskarżą,
                                        chodzą po wszystkich programach i opowiadają bzdury o katastrofie smoleńskiej,
                                        chociaż nie mają pojęcia o lotnictwie, przecież to tylko fachowcy, lotnicy, kontrolerzy powinni wypowiadać się w kwestii smoleńskiej,
                                        ale sprawa smoleńska przyciąga ludzi, więc politycy pchają się, by tylko zostać zauważonym, słyszalnym, usłyszeć swoją wypowiedź w RMF, ZETce, itd. i wtedy ludzie powiedzą, tak ten polityk działa, coś robi, jest aktywny, a wielu z nich to tylko zwykli celebryci, tak jak Doda,
                                        nie działają, tylko się pokazują.

                                        Poseł Kaczor działa w kuluarach, lobbuje, ale go nie widać w mediach.

                                        Będziemy żałowac, gdy nie będziemy mieli posła z partii rządzącej z Oławy.
                                        Poseł z Wrocławia, choćby wykształcony doktor będzie ciągle posłem z Wrocławia,
                                        i nam oławianom nie pomoże pozyskać pieniędzy z Unii.

                                        Po pierwsze powinniśmy być patriotami lokalnymi, bo tu dla naszej okolicy jest najważniejsze, by mieć swoich ludzi w parlamencie, którzy będą lobbowali na rzecz Oławy.

                                        Po pierwsze musi to być poseł z Oławy
                                        Po drugie głosujemy na tego kto ma już największe szanse na zostanie posłem.
                                        Tylko najsilniejszy kandydat z Oławy ma szanse się dostać, rozdrobnienie głosów spowoduje,
                                        że nie będziemy mieli posła z Oławy.

                                        Chcecie głosować na wykształconych ludzi z Wrocławia. Głosujcie, jest ich pełno,
                                        ale jak przyjdzie wielka woda na Odrze, i Dutkiewicz będzie chciał oszczędzić nie tylko Kozanów, ale i Maślice (Stadion) to władza przyśle wojsko, wysadzą wały koło oczyszczalni, za Odrą na Bażantowej, w Lipkach, i nic nie będziemy mieli do powiedzenia.
                                        Wrocław jest priorytetem, dla EURO są w stanie wiele uczynić, bo za duże pieniądze zostały wydane, by teraz pozwolić sobie na powódź jak 1997 była we Wrocławiu.
                                        Bez posłów z Platformy z Oławy nie mamy szans żadnych, a z posłem z Platformy z Oławy zawsze takie szanse istnieją. Żaden wrocławianin nie będzie o nas pamiętał w czasie powodzi, zresztą i tak olewają prowincję, dla nich liczy się tylko Wrocław.

                                        Musimy wybrać posła z Platformy, bo tylko Platforma rządzi w sejmiku dolnoślaskim, Urzędzie Marszałkowskim i Urzędzie Wojewódzkim, więc lepiej wybrać posła z Platformy, który zna się z politykami Platformy z Wrocławia, niż tych polityków z Oławy, którzy nie mają żadnych "wejść", a realia są takie, że tylko Kaczor, Pawłowicz, Pilawa są znani i cenieni we Wrocławiu.
                                        Kaczor jest posłem już 4 rok, poznał realia w polityce, nie jest marzycielem, tylko dobrym managerem, wie jak należy pozyskiwać pieniądze, przed nim każde drzwi stoją otworem, ktoś nowy z Oławy musiałby się uczyć, a jak nie będzie z partii rządzącej to i tak nic nie załatwi.

                                        Takie są realia, pomaga się swoim, nikt z Platformy nie będzie słuchał prowincjonalnych polityków z innych partii, z opozycji.
                                        Mi wychodzi, że tylko Kaczor, spośród kandydujących jest w stanie wygrać.
                                    • Gość: kolo Re: Kto powinien zostać posłem z naszego powiatu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.11, 15:01
                                      Zyta tym wpisem pokzałaś jakie jest twoje IQ
                                      poczytaj trochę literatury a zobaczysz jak jest różnica między inteligencją, rozumem, a IQ
                                      i co te rzeczy wyróżnia
                                      Kaczor osiadając tak wielką nie zależność finansową(jest na liście najbogatszych posłów) pokazał że nie trzeba mieć studiów żeby mieć łeb na karku i robić interesy oraz dobrze inwestować zarobioną kasę

                                      Zyta mogłabyś się od niego uczyć
    • berks Re: Kto powinien zostać posłem z naszego powiatu? 16.02.11, 08:12
      Myślę, że z byłych, to tylko Kaczor się sprawdził. Co do innych, to niestety nie widzę nikogo, kto byłby odpowiedni. Można jedenynie coś pokombinować. Np. wysłać Października, to chyba jedyny sposób aby się go pozbyć. Swoją drogą byłby to nie zły test, czy naprawdę ma takie poparcie.
        • Gość: Karol Tylko Kaczor IP: *.146.111.8.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.02.11, 11:56
          Tak Oława znajdzie i wystawi kogoś wykształconego, magistra, IQ 150, który nie mając pieniędzy na kampanię i nie znany poza Oławą, przegra z kretesem wybory.

          Ile jest wykształconych osób, po studiach, które mieszkają na małych mieszkankach,
          bo nie potrafią się sprzedać, mają dużą wiedzę i co z tego, jak nie potrafią przełożyć tego na pieniądze. Emerytowany mój ulubiony nauczyciel języka polskiego z ogólniaka pan Zbigniew,
          wspaniały człowiek, oczytany, mający szeroką wiedzę, mieszka na dwóch pokoiczkach w bloku wieżowcu.
          Pan Kaczor sprawdził się, jako prywatny inwestor, wie gdzie do kogo uderzyć i takich ludzi przebojowych, wiedzących, gdzie lobbować, by zdobyć pieniądze na inwestycje.
          bardzo dobrze, że wszedł do polityki.
          Ile jest urzędników z wyższym wykształceniem, którzy nie wychylają się, boją się o pracę,
          nie potrafią niczego załatwić, po prostu dupowatych.

          Z polityków oprócz pana Kaczora nie ma w Oławie osoby która miałaby szanse się dostać. Nikt inny ani z SLD ani z PIS nie uzyska mandatu poselskiego. Jestem tego pewien. Tylko Pan Kaczor .

          Wyjściem byłoby wystawienie znanego oławianina, pana prof. Gellesa, dr. Gałwiaczka,
          Adama Wójcika, ale te osoby nie są raczej zainteresowane polityką, albo w ogóle nie mieszkają w Oławie, więc będą dbali o wyborców, z okręgu, gdzie mieszkają.

          Jedynym racjonalnym wyjściem jest wybór pana Kaczora.
          W obecnych wyborach (vide kampania Października i wynajęcie profesjonalistów do kampanii)
          najważniejsze są pieniądze.
          Co z tego jak oławianie wybiorą wykształconego oławianina, gdy poza Oławą nie będzie znany kompletnie, albo nie będzie miał wystarczających środków finansowych na kampanię, by być rozpoznawalnym.
          Możemy się kłócić, ale tu chodzi o przyszłośc miasta,
          pan Kaczor już wie, gdzie może lobbować, zna sporo osób z rządu, nie bądźmy naiwni, że ktoś z PIS czy SLD cokolwiek załatwi przy rządach innej partii.
          Po wtóre przeciera szlaki następnym politykom z Oławy.

          Dlaczego inne małe miasta mają mieć swoich posłów, a Oława nie może?
          Wielu mieszkańców innych miast zrozumiała, że należy głosować na człowieka ze swojego miasta, wielu oławian głosowało na Dutkiewicza w wyborach do sejmiku wojewódzkiego i myślicie, że Dutkiewicz pomoże nam oławianom w czasie powodzi?
          Ja głosowałem na Pilawę, człowiek sprawdzony ze Ścinawy, o wiele więcej uczyni, by Oława nie była zagrożona powodzią od strony Lipek, niż jakikolwiek wrocławianin dla nas.
          Bo żaden polityk z Wrocławia, choćby z Platformy, nic nie uczyni dla naszego miasta, gminy,
          ma swoich kilkadziesiąt tysięcy wyborców we Wrocławiu i o tych wrocławskich wyborców będzie dbał,

          Bądźmy realistami, na dzień dzisiejszy tylko pan Kaczor jest w stanie wygrać i wejść do sejmu, głos oddany na jakiegokolwiek innego kandydata będzie straconym głosem, nastąpi podział głosów na innych kandydatów i w końcu żaden nie wejdzie.
          Ja posła z Wrocławia nie chcę, taki poseł wrocławski nie będzie walczył o Oławę.
          Pamiętajmy o tym. nawet poseł Platformy z Wrocławia będzie zawsze posłem z Wrocławia,
          i tylko będzie dbał o głosy wrocławian.

          Musimy my wszyscy mieszkańcy Oławy zagłosować obecnie w wyborach na pana Kaczora, tylko ta osoba jest w stanie wejść do sejmu, tylko musimy się zmoblizować i tłumnie pójść
          do urn.
          Gdy to uczynimy będziemy mieli drugą kadencję pana Kaczora, po Wiązowskim drugim pośle z Oławy, był posłem pan Szymański i moim zdaniem dla Oławy nie uczynił nic, kompletnie nic,
          dbał o swoją okolicę, swoich wyborców, nie bądźmy naiwni, nie głosujmy na "obcych kandydatów", mamy swojego kandydata, który ma szansę zostać posłem i uczyńmy, by tak było.
          • poodzian Re: Tylko nie Kaczor. 16.02.11, 12:14
            Najprawdopodobniej Ci, którzy chwalą aktualnego posła nigdy z nim nie rozmawiali. Naprawdę wystarczy zamienić z nim parę zdań, aby się przekonać, że w zupełności się nie nadaje na posła.
            Faktem jest, że poczynił postępy i teraz już się nie ośmiesza tak jak było na początku jego kariery politycznej.
            Bądźcie ludzie poważni, znajdźmy lepszego kandydata, to naprawdę nie będzie trudne.
            --
            "ŚMIEJMY SIĘ Z GŁUPICH, CHOĆ I PRZEWIELEBNYCH" - Ignacy Krasicki
            • Gość: 123 Re: Tylko nie Kaczor. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.11, 12:25
              Poodzian- nikt nie mówi że poseł Kaczor jest złotoustnym mówcą, ale zrobił wiele dla miasta, kto zrobuił więcej, p. Wiązowski- przypomnij mi jak jego biuro pracowało, ile godzin dziennie ile dni w tygodniu, ile interpelacji i zapytań napisał ilu osobom z Oławy pomógł,
              jestem starszy wiekiem od ciebie Poodzian i wygląda na to, że bardziej obiektywny
        • berks Re: Kto powinien zostać posłem z naszego powiatu? 17.02.11, 00:03
          waldi, "musimy" to znaczy kto?
          Ja napisałem swój pogląd, raczej nikomu go nie narzucam. Uważam że się sprawdził, ponieważ nie przespał kadencji jak poprzednik Pan Wiązowski. Ponadto cały ten spór kto załatwił kasę dla miasta, powiatu, szpitala itd itd. Myślę, że nie w tą stronę ta rozmowa poszła. Pewnie, że każdy chciał sobie sukces przypisać. Oczywiście, że paździoch napisał wniosek (a raczej jego ludzie), jednak samo napisanie to nie wszystko. Kaczor miał to szczęście, ze przy władzy a dokładnie tam gdzie dzielono pieniądze byli właściwi ludzie, z tej samej opcji. Tu jest zasługa Kaczora, bo mógł siedzieć cicho, brać dietkę, a jednak to on z tym wnioskiem chodził od gabinetu do gabinetu. A jak nam przyznano to dopiero namnożyło się ojców sukcesu.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka