Dodaj do ulubionych

Gazeta Powiatowa Wiadomości Oławskie plajtuje

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 23:29
W maju ukaze sie ostatni numer tej gazety
Obserwuj wątek
    • alina735 Re: Gazeta Powiatowa Wiadomości Oławskie plajtuje 10.04.06, 15:22
      Cześć jestem po raz pierwszy na forum. Zaciekawił mnie ten post. Nie sądzę aby
      to była prawda. Czytam Gazetę Powiatową, choć oczywiście nie całą, bo nie
      wszystko mnie interesuje, ale to zrozumiałe. są autorzy, których nie lubię, bo
      mnie nudzą, ale niektórzy dają mi potrzebne info, np. o Jelczu czy niektóre
      felietony. No i dowiedziałam się z tej gazety o wielu nieciekawych sprawach z J-
      L. Trochę za bardzo moim zdaniem jeździli po burmistrzu jak był proces, ale
      jest wolnośc prasy...
    • Gość: K.Trybulski Re: Gazeta Powiatowa Wiadomości Oławskie plajtuje IP: 195.68.232.* 13.04.06, 00:35
      Często biorę udział w dyskusjach na różnego typu "Forach" i zawsze mam zwyczaj
      podpisywać się imiennie. Nie inaczej czynię i tym razem. Uważam, że ci, co
      anonimowo oskarżają lub pomawiają innych, to zwykli szmaciarze, nie warci nawet
      krzty reakcji. Tym razem postanowiłem jednak zareagować, bo rzecz dotyczy firmy
      w której pracuję i którą ponad piętnaście lat temu tworzyłem, po to m.in., by w
      naszym kraju była pełna wolność i swoboda wypowiedzi. Niestety, korzystają z
      tej wolności czasami także kretyni i inne podobnego typu wymóżdżone stwory. Tak
      więc temu autorowi (autorce????), który (która???) kretyńskim wpisem rozpoczął
      (rozpoczęła????) dyskusję o oławskiej "Gazecie Powiatowej" dedykuję poniższą
      historyjkę:

      Pomawiasz, odpowiadasz i.... płacisz

      - Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione
      dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub
      cywilną - głosi ostrzeżenie na większości internetowych forów. Są jednak
      internauci, którzy nic sobie z tego nie robią. Czy rzeczywiście mogą się czuć
      anonimowi i bezkarni?

      Otóż nie. W łódzkim sądzie okręgowym zapowiada się precedensowy spór.
      Internauta został pozwany za to, co napisał na forum dyskusyjnym o pewnej
      firmie, która pochwaliła się, że właśnie uruchomiła na osiedlu sklep i serwis
      komputerowy. Oburzyło to forumowicza, który napisał, że owa firma źle
      prowadziła księgowość i ma teraz do zapłacenia wysoką karę. Oberwało się też
      stowarzyszeniu, które założyło komputerową spółkę.
      Urażone stowarzyszenie i jego firma pozwały internautę do sądu. W namierzeniu
      autora wpisu pomogli policyjni spece od internetu.
      Za naruszenie dobrego imienia opisywanej organizacji i jej firmy internaucie
      grozi nawiązka w wysokości 10 tysięcy złotych na rzecz PCK oraz konieczność
      umieszczenia przeprosin na forum dyskusyjnym, z podaniem własnych danych
      osobowych.

      PS

      Pozdrawiam wszystkich sympatycznych uczestników forum, którzy nie dali się
      nabrać na ten idityczny pierwszy wpis i zapewniam, że "Gp-WO' nie bankrutuje i
      nie zamierza kończyć swojej dzilalności wydawniczej. Będziemy się ukazywać na
      oławskim rynku prasowym do końca świata i jeden dzień dłużej. A Armagedon
      nadchodzi, ale nie w naszym kierunku...
      Krzysztof Andrzej Trybulski - dziennikarz "GP-WO"
    • Gość: Miś Re: Gazeta Powiatowa Wiadomości Oławskie plajtuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 17:43
      Motto:
      Nie dawajcie psom tego, co święte, ani nie rzucajcie pereł waszych przed
      wieprze, by ich przypadkiem nie podeptały nogami i obróciwszy się, nie
      rozszarpały was!
      Fragment Ewangelii wg św. Mateusza

      Płaz gorszy od wieprza

      Ucałuj żabkę w łapkę, aby zmieniła się w księżniczkę z bajki, jednak tak
      naprawdę - choć w książęcych papilotach - zawsze pozostanie ropuszką.

      Wielu z obrzydzeniem mówi o wieprzach, a mimo to jedzą ich mięsiwo, aż im się
      uszka trzęsą. Inni - prócz Franków oczywiście - ze wstrętem patrzą na żaby, nie
      mówiąc już o kijankach. Tymczasem baśnie i podania ludowe mówią o całowaniu
      ropuszki, która cudownym zbiegiem okoliczności zamienia się w pięknego księcia.
      Jest happy end, można uronić łezkę...
      Moim skromnym zdaniem - gdyby ktoś potrafił zachować się jak jego wypieszczone
      i ululane dzieciątko - powyżej pewnej średniej - to cała niniejsza dyskusja nie
      miałaby miejsca. Niestety reklamacje za braki w wychowaniu powinno się kierować
      do rodziców, nauczycieli, a przede wszystkim do siebie (boć to wynika z
      lenistwa i zaniku chęci samodoskonalenia). Tajemnicza Pani O. - nie będę
      wimieniać nazwiska - być może niewystarczająco się odchamiła, skrobnęła coś jak
      kura pazurem i wypadł jej zbuczek spod ogonka. Mniejsza o przyczyny braku
      postępów w nauce wielce szanownej, szacownej naszej O., lecz właśnie dlatego
      mamy ten cały pasztet, bardziej do g... zbliżony, czy to z racji konsystencji,
      czy zapachu, a nawet zawartości składników kiepełka. Wprawdzie stara mądrość
      ludowa ostrzega, aby g... nie ruszać, bo się można samemu upaćkać, ale widzę,
      że O. - nie będę wymieniać nazwiska - miała grupkę podtrzymującą władzę jej
      słowa, która to paluszkami, lub patyczkami z uwielbieniem grzebała w tym krowim
      placuszku. Dlatego opowiem Wam pewną historyjkę o żabce, która tym razem
      usiłowała się przepoczwarzyć w księżniczkę.
      Dawno, dawno temu - na tyle dawno, że nasza ropuszka od tamtego czasu zdążyła
      poczuć się gwiazdką z siódmego nieba, wmówić sobie, że jest niezastąpiona i ma
      liczne grono wielbicieli, a może nawet własny fanklub - w oławskim rynsztoczku
      pływała sobie kijaneczka. Zauważył ją sympatyczny wielbłądzik, a że miał dobre
      serduszko, przygarnął i wziął na nauki. Nasza kijaneczka przylgnęła doń niczym
      pijaweczka i szybko zwiększyła swoją wyporność stając się zieloną ropuszką.
      Niestety, być może przez lenistwo, czy brak pewnej kindersztuby, nie chciała
      się edukować. Wolała upajać się swoim pseudogwiazdorstwem, powierzchownie
      odfajkowywać przydzielane zadania bez zebrania kompletu danych, a tym samym
      chwytać swoim długim jęzorem wszystko co się rusza i niszczyć. Dostała
      paluszek, więc zapragnęła całej ręki. A kiedy nie spełniano jej żądań, tupała
      ze złością błoniastym łapskiem i czerwieniała na gębie. Kilkakrotnie sparzyła
      swój jęzor, dzięki czemu przyzwyczaiła się do widoku ślepej temidy. W końcu
      wykombinowała sobie, że musi zacząć grać na dwa fronty - pracując w kuchni
      Wielbłąda (z posiłkami nieco droższymi niż za złotówkę)niczym chomik zagarniała
      na zaś całe żarło, podając Wielbłądzikowi resztki. W kuchni tajemniczo ginęły
      szklanki. Czerowona już z przeżarcia i gniewu nasza żabka, oświadczyła
      Wielbłądowi, że musi mieć jeszcze więcej, a jak nie dostanie to pójdzie sobie w
      siną dal. Tak też się stało, bo okazało się że niezastąpieni leżą przy drugiej
      alei cmentarza. Wychodząc z naręczem kwiatów nasza żabka zapewniała na
      pożegnanie - choć nikt nie oczekiwał od niej takich deklaracji - że nie będzie
      nigdy konkurować z kuchnią Wielbłąda. Tymczasem nie minął kwartał, a nasza
      żabka otwarła własną namiastkę jadłodajni. Mało tego, w swoim menu po iście
      rynsztokowo i brukowo krytykowała dania i kelnerki pomagające Wielbłądowi. Nie
      doczekała się żadnej reakcji - to boli najbardziej. Dlatego postanowiła puścić
      w obieg kłamliwą aferkę reklamową, wychodząc pewnie z goebbelsowskiej teorii,
      że wielokrotnie powtarzane kłamstwo staje się prawdą. Warto przy tym zauważyć,
      że w porach skóry naszego żabska jest mnóstwo brudu i szlamu, bo winne jest
      Wielbłądowi bardzo dużo kaszki manny.
      Jak się ta historia dalej potoczy i skończy, zależy od ropuchy, co księżniczką
      być chciała i rady nie dała, a także od Wielbłądzika. Jedno jest pewne - tym
      razem happy end-u nie będzie, choć łezki popłyną...
      Miś
    • Gość: Don Von Gon Ton Re: Gazeta Powiatowa Wiadomości Oławskie plajtuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 17:37
      A po co wogóle na tym Oławskim forum o Naszych Sprawach się pisze? Ta gazeta
      nic z Oławą nie ma wspólnego bo jest tygodnikiem jelcza-laskowic i niech na
      forum tamtej dziury się nią wszyscy podniecają. Ani wyglądu ani stylu i
      dyrdymały jak ola Boga. Naczelna o dziecich tylko potrafi bo odruch Pawłowa z
      Wiadomości Oławskich i o swoich znajomych emerytkach i rencistkach... nie mam
      nic do Naszych Spraw ale w Oławie nie idą i tu niestety GP-Wo pozostanie na
      wierzchu.
        • Gość: Don Von Gon Ton Re: Gazeta Powiatowa Wiadomości Oławskie plajtuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 19:39
          Wystarczy popatrzeć że połączona wioska Jelcz z wioską Laskowice za pomocą
          drogi asfaltowej z czego wzięło się miasto Jelcz-Laskowice tworzy dwie wioski z
          jednym osiedlem i mentalnością wrocławian:) Oława metropolią nie jest, ale
          przynajmniej wygląda na miasto. Nawiasem mówiąc w JLC jest Urząd Miasta i Gminy
          a natomiast w Oławie są i Urząd Miasta i Urząd Gminy i Starostwo Powiatowe i
          Powiatowy Urząd Pracy i w JLC jest jedna gazeta a w Oławie trzy :P
          • matejkoo Re: Gazeta Powiatowa Wiadomości Oławskie plajtuje 27.05.06, 20:08
            No dobra.. weź pod uwagę że jest tu zagłębie przemysłowe, tyle firm i miejsc pracy nie ma nigdzie w okolicy także duża część Oławian pracuje w J-L, druga sprawa ... nasz miasto mimo połączenia wiosek ma dość długą historię czego pewnie nie wiesz.. i co do jednego osiedla to wiedze że masz problemy z liczeniem .. No dobrze macie w Oławie tyle urzędów i co? oprócz tego macie totalnie zaniedbany rynek, sypiące się drogi, piękne przedwojenne domostwa które wyglądają jak po wojnie .. ogólnie Oława jest miastem smętnym moim zdaniem i jak sam wiesz wymiera.. nic w nim się nie dzieje (parę lat w nim spędziłem, więc mogę coś powiedzieć) to gdzie są urzędy to kwestia umowy.. ale pamiętaj i popatrz na swoje miasto przechodząc w któryś dzień.. asfalt na rynku? no śmiechu warte.. Poza tym zaraz ktoś powie ... a wy nie macie rynku.. jeśli ktoś wczyta się dobrze w historie J-L to zauważy że mieliśmy kto wie czy nie przed wami (bo nie wiem z którego wasz pochodzi). Powiem krótko ilość ważnych urzędów (a tak naprawdę burdeli) nie decyduje o wyższości miasta.. ale mentalność miasta, jego mieszkańców. Ja osobiście lubię swoje miasto i nie uważam je za dziurę, ale skoro tu nie mieszkasz to co możesz o tym wiedzieć. (w Oławie naprawdę dużo czasu spędziłem)
            • Gość: Don Von Gon Ton Re: Gazeta Powiatowa Wiadomości Oławskie plajtuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 20:45
              Miastowości miasta nie liczy się ładnie położonym asfaltem i wyglądem
              kamieniczek:) Chodziło mi o zarys Administracyjny, który jest ogólnym
              wyznacznikiem "siły" miast, miasteczek i miejscowości:)) I stwierdzam, że mimo
              wszystko Jelcz-Laskowice leży w Powiecie Oławskim, nie odwrotnie:))) Dla mnie
              Oława i Jelcz-Laskowice to dwie dziury przebite dechami i wogóle mało ciekawe,
              ja tylko mieszkam :P I właściwie po co Jelczanie piszą na forum Oławy:)) I to
              wkółko te kilka osób pod różnymi nikami:)) Jakoś mało wam miejsca w waszym
              mieście-forum? :)))))))
              • matejkoo Re: Gazeta Powiatowa Wiadomości Oławskie plajtuje 27.05.06, 20:52
                wiesz.. administracja? burdel, liczy się ilość kapitału a nie administracji.. chcąc nie chcąc jak minie okres 10 lat i wszystkie firmy zaczną płacić podatki ło ho ho... piszę tutaj ponieważ tu też się pisze o J-L, poza w tym mieście spędziłem trochę czasu i czasem zaglądam (mówię teraz o Oławie) a piszę pod swoim nickiem. jakbyś nie zauważył. Póki co postami was prześcigamy jakiś 6 razy.... ale to mało istotne.
                • Gość: Don Von Gon Ton Re: Gazeta Powiatowa Wiadomości Oławskie plajtuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 22:49
                  Za 10 lat tych firm już nie będzie. Pewnie przeniosą się na Słowację lub
                  Ukrainę. Już ten kurs obrało wiele firm ze stref ekonomicznych w Polsce:)
                  Postami prześcigacie, robicie co możecie nie wiem po co nabijać tysiące postów
                  chyba dla własnego dobrego samo-poczucia, nieistotne:)) W powiecie to akurat
                  coraz bogatsze to są Miłoszyce i Bystrzyca:)) Biorąc pod uwagę plany
                  zagospodarowań przestrzennych to raczej Oława w przeciągu 3-4 lat stanie się
                  Bielanami Wrocławskimi i "azjatyckim tygrysem" w rozumieniu dolnośląskim:)) Ale
                  JLC też jakoś da radę:))) No i miło, że pomagacie kolegom z Oławy w istnieniu
                  ich forum:)))
                  • matejkoo Re: Gazeta Powiatowa Wiadomości Oławskie plajtuje 28.05.06, 09:14
                    Powiem tak czas pokaże co będzie w J-L i Oławie... postów tyle bo tylu aktywnych forumowiczów i tyle spraw... fakt Miłoszyce są bogate a to głównie instytutowi Pana Danielewicza ..ale to i dobrze... mam nadzieje że Oława będzie tez się dalej rozwijać bo nie urządza mnie załatwianie większości spraw we Wrocławiu.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka