Dodaj do ulubionych

Szpital śmierci-Oława

IP: 89.124.167.* 29.04.07, 20:02
NIE WIEM,JAK MOŻNA LECZYĆ SIĘ W OŁAWSKIM SZPITALU,GDZIE NIEJEDNOKROTNIE
LEKARZE I PIELĘGNIARKI,WYKAZUJĄ CAŁKOWITY BRAK PROFESJONALIZMU,NIGDY NIE
SPOTKAŁAM SIĘ Z CZYMŚ TAKIM.OSOBA MI BLISKA ZMARŁA,A ZNAM TEŻ DUŻO
PRZYPADKÓW,W KTÓRYCH MOI ZNAJOMI,OMAL NIE STRACILI ZDROWIA LUB ŻYCIA,SWOJEGO
LUB BLISKICH.WSTYD I TO SĄ LUDZIE,KTÓRZY MAJĄ NAM POMAGAĆ.NIC DZIWNEGO,ŻE
OŁAWA,WYGLĄDA NA WYMARŁE MIASTO.
Obserwuj wątek
        • Gość: Mateusz Re: Szpital śmierci-Oława IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.10, 22:16
          haha tak... gadać każdy potrafi że umieralnia że to że tamto... nauczyliście się
          narzekać... i teraz co by nie zrobili to i tak się powie że to wina personelu...
          ale idz pracuj jako pielegniarka za te pieniadze... musi brac dodatkowe dyzury
          zeby jakos sie utrzymac z tej pensji (a potem i tak nawet dziekuje nie
          usłyszy)... wezcie wy sie wszyscy w głowe puknijcie.... gadacie a sie nie znacie
          popracujcie poznajcie a potem oceniajcie!!!!!!!
          miałem praktyki na wewnetrznym 1 tydzien... myslałem ze jestem twardy i nic mnie
          nie rusza.... ale osoba ktora pisze o umieralni widocznie wie lepiej jest
          specjalista i zna sie najlepiej!!!! brawo brawo :) gratuluje głupoty!!!!!!
          ZOZ Oława naprawde jest na wysokim poziomie... tzn. na takim jak za te pieniadze...
          pozdro.
          • Gość: Agata Re: Szpital śmierci-Oława IP: 109.207.48.* 06.02.10, 10:54
            Komisja doraźna rady powiatu przedstawiła protokół z komtroli
            szpitala. Wynik jest pozytywny, tak więc należy zakończyć już ten
            temat i narzekanie na szpital.Czy radni dobrze przeprowadzili
            kontrolę? Z ich wypowiedzi wynika, że bardzo wnikliwie i
            profesjonalnie. Do komisji jedynie mam pretensje, że ich
            samochwalenie się znakomitą wielogodzinną pracą było nieskromne i
            polityczne.
          • Gość: BOGATA ! Re: Szpital śmierci-Oława IP: *.play-internet.pl 26.12.11, 22:37
            czyli jednak życie ludzkie zależy od wypłat pielegniarki , to ten kto mało , naprawde mało zarabie to powinien w domu siedziec bo za TAKIE pieniądze szkodzi. Tak sie składa że kiedyś może , ale od jakiegoś czasu nie jest tak żle z pań pielęgniarek zarobkami . A jak mało to na produkcje . Od 1 klasy medykam mają wpajane nie szkodzić . Pielęgniarka , lekarz , nauczyciel i ksiądz to podobno ludzie z powołania a najwięcej krzyczą,
          • Gość: ewa Re: Szpital śmierci-Oława IP: *.play-internet.pl 11.01.12, 15:30
            jakie głupoty my mowimy o zwyklej ludzkiej zyczliwosci moja babcia lerzala na ta sama chorobe i w olawie i we wrocławiu tzn. przewiezli z oławy do wro i niebo a ziemia TRAKTOWANIE LUDZI BEZ POROWNANIA i nikt nie bedzie mopwi o super olawskim szpitalu co we wrocławiu inaczej placa ble ble ble dla staarszego chorego czlowieka sam fakt jak jest traktowany oława jak przedmiota jak smiec stary to i tak umrze a we wrocławiu mowie o szpitalu wojskowym poprostu jak inny swiat nawet jesli chodzi o rozmowy z lekartzem jak chcesz sie czegos dowiedziec
            • Gość: Ola Re: Szpital śmierci-Oława IP: *.ronus.pl 12.01.12, 17:56
              Dyrektorowi szpitala i lekarzom w ramach samodoskonalenia się goraco polecam artykuł z Polityki
              Paweł Walewski5 stycznia 2012
              123.Niezdrowe relacje lekarz - pacjent
              Medycyna dobrych manier

              Więcej pod adresem www.polityka.pl/nauka/zdrowie/1522545,1,niezdrowe-relacje-lekarz---pacjent.read#ixzz1jGQcjMq2
              www.polityka.pl/nauka/zdrowie/1522545,1,niezdrowe-relacje-lekarz---pacjent.read
            • Gość: Sylwia Re: Szpital śmierci-Oława IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.06.12, 12:27
              Tak to prawda w Oławskim szpitalu juz nie jednkrotnie przekonałam sie jak personel sredni odzywa sie do odwiedzajacych i do pacjentow,nie dosc ze z łaska wielka ze cos odpowie jedna z druga to jeszcze obrazone miny , sama jestem Pielegniarka ,pracuje w jednym z Wrocławskich szpitali , na oddziale ktory jest ciezkim ze wzgledu na swa specyfike,przeprowadzane sa bardo powazne operacje nie takie jak w Oławskim i w zyciu bym w ten sposob sie nie odezwala do pacjenta lub ich rodzin.Fakt praca w naszym zawodzie jest bardzo ciezka i zalezy od oddzialu i jego specyfiki,bo sa oddzialy gdzie pielegniarka sie nie napracuje .Reasumujac ja bym od razu takie z pracy wywaliła bo sa inne chetne na ich miejsce i moze podchodza do pacjenta z wieksza cierpliwoscia i GODNOŚCIĄ !!!!
        • doraxx5 Re: Szpital śmierci-Oława 14.03.17, 23:03
          Nikt nie bredzi ! Kadra tam pracująca powinna iść na dodatkowe szkolenie z zakresu ratowania pacjenta ! Ostatnio wypisano mi mamę z ciśnieniem 190 twierdząc że jest już wszystko ok!
        • Gość: bezprawie taki koszmar jest wszedzie w polsce :( IP: *.221.38.84.otvk.pl 26.05.07, 17:33
          faktycznie szpital w oławie to koszmar-pielegniarki nawet okradają pacjentów + koło chirurga zrobili sobie jakąś palarnie i kopcą papierosami, ze aż dziwi mnie że nie mają wstydu -do szpitala chodzą ludzie, żeby się leczyć, a można tam tylko zachorować. Ale taka beznadziejna opieka jest chyba w całym kraju, w warszawie może troszke lepiej. z Mojej rodziny też ludzie pomarli w szpitalach, bo pielegniarki zapominały przypilnować, nawet jesli dało się im kase, by wiecej siedziały przy chorym.

          Wszedzie w Polsce dzieją sie takie cyrki, czynione przez polaków, ze człowiekowi tylko płakac pozostaje, bo nawet sluzyby które powinny zajac sie bezpieczenstwem, czesto łamią własne zasady (bardzo powaznie). A gdy pojdziesz do telewizji-to ludzie przez sekunde zrobią duże oczy a za chwile przelacza an swoj ulubiony serial i beda sie dalej cieszyc.

          Pozdrawiam
          niestety w polsce nic z tym nie zrobisz-bo trzeba by bylo zaczac od zmiany mentalnosci i nauki moralnosci polaków-to jak walka z wiatrakami.
      • Gość: petronela Re: Szpital śmierci-Oława IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 10:06
        tak to prawda ja jak leżalam w olawskim szpitalu pani doktor w
        piatek odebrała dziewczynie martwego syna bo kazała jej rodzić
        naturalnie gdzie tętno spadało maluszkowi a w niedziele odebrała
        martwą córeczke bo czekała aż mała owinie sie w pempowine i to jeden
        lekarz odbierał poród to jest rzeżnia a nie szpital i popieram te
        komentarze sama jestem w ciąży ale rodze w strzelinie a położne w
        oławie to traktują cie jak krowy cielne nigdy sie nie uśmiechają. a
        do prokuratory nie ma co iść bo z lekarzem nikt nie wygra!!!!!!
      • Gość: olawianka Re: Szpital śmierci-Oława IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.09, 16:14
        tak to prawda ja jak pojechałam z moja 6 miesięczna curka na
        pogotowie bo miala silną biegunke to zaspana pani doktor z pogotowia
        zapytala mni czy ja nie mam spania po zbadaniu dziecka oświadczyla
        ze nic strzegulnego sie nie dzieje na nastepny dzien poszlam, z mala
        do lekarza pediatry i okazalo sie ze mala ma biegunke rotawirusową.
        do jasnej cholery pytam sie po co my podatnicy placimy te skladki
        skoro pomocy nie otrzymujemy a darmozjadow ja utrzymywac zamiaru nie
        mam dla nich to tylko kawa sie liczy i ploteczki.
        • Gość: rew Re: Szpital śmierci-Oława IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.09, 17:00
          curka??? strzegulnego??? Widać, kto się wypowiada na tym forum... I co z tego, że córka miała biegunkę rotawirusową? Czy Ty w ogóle wiesz, co to oznacza, czy się tylko popisujesz? Jeżeli córka nie miała objawów znacznego odwodnienia, to hospitalizacja nie była wskazana. A tak przy okazji, ile podatku na służbę zdrowia zapłaciłaś w zeszłym roku?
    • czaczu Re: Szpital śmierci-Oława 17.07.07, 20:25
      Szczerze współczuję i rozumiem, że w takiej sytuacji człowiek jest rozgoryczony
      i szuka winnych. Wiem tez jak wygląda "zdrowienie" w oławskim szpitalu.
      To czego nigdy nie mogłam pojąć to hałas jaki robi "personel" w sytuacji, gdy
      chorym raczej przydałby sie spokój.
      Rozumiem wózki z "jedzeniem", które jadąc brzęczą i dzwonią i chyba sie nimi
      nie da jechać ciszej .... rozumiem gdy podniesionym głosem i z wielka
      egzaltacją jedna pani pielęgniarka opowiada drugiej ostani odcinek "Mody na
      sukces" - w końcu to może wyzwolic niepohamowane emocje :-P
      ... nie wiem natomiast dlaczego personel od lat zaopatrywany jest w
      drewniane "drewniaki" ... może ktos wyjasni ten fenomen ...
      Co do naszego szpitala - a leżeliście może np w jakims wrocławskim ? Tu
      naprawde nie jest jeszcze tak źle ...
    • Gość: też tak uwżam Re: Szpital śmierci-Oława IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 00:03
      miałam rodzinę której też b.pomagały szpitalne pielęgniarki.Uważam ,że lekarze są
      lepsi i gorsi,ale PIGUłY są najgorsze z jakimi miałam do czynienia.Miałam dużo
      do czynienia ze szpitalami,Wrocław 4 szpitale w tym prywatny ale takich Piguł
      jak w oławskim szpitalu nigdzie nie spotkałam i jestem za całkowitą likwidacją
      oławskiego szpitala.Szkoda go utrzymywać,one doprowadzają starszych ,samotnych
      ludzi do śmierci głodowej.Uważają,że one takie specjlistki nie są od
      karmienia,niech jadą na Zachód wszystkie,to zobaczą jak należy traktować
      pacjenta i że karmienie chorego to też ich obowiązek .A płaca jest taka jak praca.
    • Gość: jestem za Re: Szpital śmierci-Oława IP: *.magma-net.pl 28.11.08, 22:23
      Nasz szpital- hmmm.mam z nim nie miłe wspomnienia:dostalam gorączki
      bardzo wysokiej 40stopni.Żadnymi lekami nie moglam zbić.Mąż zawiózł
      mnie na pogotowie.Wszedł ze mną,a raczej mnie tam wniósł bo nie
      miałam siły chodzić-na dzien dobry lekarka wydarła się na męża że ma
      natychmiast wyjść.Mąż posadził mnie na krzesło i wyszedł.Lekarka do
      mnie z pretensjami co się dzieje,więc ledwo żyjąca mówię jej że od
      kilku godzin mam taką gorączkę,że nie mogę niczym jej zbić,a ona na
      to NIECH SIĘ PANI CIESZY ŻE MA GORĄCZKĘ-GORZEJ JAKBY JEJ NIE BYŁO.
      Wypisała mi antybiotyki i kazała wyjść z gabinetu.W tym dniu nie
      tylko mnie tak potraktowała.Innym razem będąc w 3 miesiącu ciąży
      również dostałam takiej wysokiej gorączki.Wiedząc jak traktują na
      pogotowiu moja mama zadzowniła w nocy na pogotowie pytając się co ma
      zrobić, czy ma karetka wezwać,czy zawieźć mnie do szpitala.Na to
      kochana pani doktor odpowiedziła:NIECH PANI SOBIE DZWONI DO
      PRZYCHODNI, GORĄCZKA TO NIC STRASZNEGO.To była noc,więc jak miałam
      dzwonić do przychodni?Jedynie na co nie mogę narzekać to na
      patologię ciąży i porodowkę (nawet byli mili). ale ogólnie tragedia,
      a pogotowie (szczególnie jedna lekarka)szkoda gadać. Traktuje ludzi
      przedmiotowo.Wiele mogę podac przykładów:(szkoda
      • Gość: oławski Re: Szpital śmierci-Oława IP: *.210.200.89.otvk.pl 29.11.08, 00:12
        Przyznają rację wszystkim co mają uwagi do obsługi wewnetrznej w
        szpitalu. Jest tragicznie, a może jeszcze gorzej. Na temat
        wachowości i uprzejmości w oławskim szpitalu można wiele mówić
        oczywoście negatywnie bo pozytywnych opini nie słychać. Czy nie
        można w tym szptalu nauczyć uprzejmości pielęgniarek i lekarzy do
        paciejntów? A może należy zastanowić się czy ten szpital z taką
        nieprzyjemną obsługą należy trzymać za pieniądze podatników?
          • Gość: Kasia Re: Szpital śmierci-Oława IP: *.lublin.mm.pl 02.11.09, 19:53
            Do Ola (wypowiedź ze stycznia 2009)Kolega najpierw niech się nauczy
            poprawnie pisać a poźniej ewentualnie może krytykować (o ile jest to
            zgodne z prawdą) po pierwsze laryngoligii pisze się prze dwa i na
            końcu, po drugie pigułę to może sobie wsadzić do d..py a nie obraża
            panie pielęgniarki. po tgrzecie to nie jest kasting na robienie
            dobrego wrażenia, tylko Panie pielęgniarki pracują i na pewno
            doskonale zajmują się wszystkimi pacjentami. Miałam kilka operacji w
            Szpitalu w Oławie i złego zdania na temat tego miejsca nie powiem, a
            tym bardziej o jego personelu. Więc nie rozumiem tych wszystkich
            komentarzy.
    • Gość: elfik Re: Szpital śmierci-Oława IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 09:35
      Likwidacja szpitala to jest najgłupszy pomysł jaki słyszałam!!!Ja jestem za
      zmianą personelu.I tak nie generalizujcie wiele osób jest które sie znają na tym
      co robią i chetnie przychodzą do pracy a pacjent nie jest złem
      koniecznym.Wszyscy wypisują jaka jest okropnie i jaki brak kultury.Może ktoś
      odważy się jednej lub drugiej osobie to powiedzieć w twarz a nie udawać ze jest
      ok. i pchać kasę i smakołyki? W naszym szpitalu leżałam kilkakrotnie i było mi
      bardzo miło i przyjemnie.
      • jagoda491 Re: Szpital śmierci-Oława 24.04.09, 11:12
        Trzy razy leżałam na oddziale chirurgicznym - raz jeszcze w starym
        szpitalu za czasów ord. Jacyny. później dwukrotnie w nowym szpitalu -
        nie mam słów pochwały dla personelu - i lekarzy i pielęgniarek. W
        oławskim szpitalu urodziłam troje dzieci - dwoje w starym, jedno w
        nowym. Też nie mam zastrzeżeń. Fakt, to było dosyc dawno. Natomiast
        na chirurgii zabieg miałam w 2004 roku - chyba że coś od tamtego
        czasu zmieniło się na gorsze. Ja mam wspomnienia dobre i z jednego i
        z drugiego oddziału.
        --
        <*>"Życie to dziwny przypadek".
        • Gość: Ania Re: Szpital śmierci-Oława IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.07.09, 08:10
          Moje dziecko miało wątpliwą przyjemność (choroba to nic dobrego)być
          petentem-intruzem na ostrym dyżurze w Oławskim szpitalu 9-go lipca
          tego roku. Pierwsze słowa osoby podającej się za lekarza
          brzmiały "co przeziębienie złapało,a w przychodni brak miejsc?" To
          nie był niestety żart ze strony tego osobnika. Praktycznie bez badań
          postawił diagnozę-nerwobóle, mimo sprzętu jaki jest w tym szpitalu
          nie zostało wykonane badanie: usg jamy brzusznej, dla 20-to latki
          po co? ból ponoć hartuje. Moje dziecko przeszło wiele w swoim
          niedługim życiu, a takiej bestroski jeszcze nigdzie nie widziałam.
          Mogę sobie tylko pogdybać: gdyby ten człeczyna zechciał słuchać
          dowiedział by się, że ma problem z nerką. Jednak nie był
          zainteresiowany potencjalną przyczyna bólu, zapewne musiał by z tym
          cokolwiek zrobić, a popołudnie było takie ciepłe i przyjemnie było
          posiedzieć w pokoju lekarskim. Moja córka pomoc otrzymała na ostrym
          dyżurze we Wrocławskim szpitalu przy ul. Wiśniowej. Tam nie było
          ciężko wykonać badanie moczu i zrobić usg jamy brzusznej, żeby
          stwierdzić infekcję i zastoine w nerce, która była przyczyną bólu.
          Fakt czekaliśmy od godziny 18 do 22:30, tylu było pacjentów.
          Pacjentów nie petentów przeszkadzających w pracy i w dobrym
          samopoczuciu. Tam mimo takiej kolejki Panowie doktorzy pamiętali o
          przysiędze Hipokratesa, a i życzliwość wobec chorych nie była dla
          Nich nowością.
    • gabwika Re: Szpital śmierci-Oława 26.01.09, 10:46
      nie rozumiem
      skoro jest tam tak źle to czemu tam jeździcie, czemu do tej "rzeźni" oddajecie
      bliskich
      wieźcie ich do Wrocławia, nawet jak karetka zabiera z domu to powiedźcie że nie
      życzycie sobie żeby Was wieźli do oławskiego szpitala tylko do Wrocławia, a
      najlepiej do prywatnej polikliniki,

      ja nie narzekam na oławski szpital, rodziłam tutaj moją córkę i warunki były
      naprawdę super, o wiele lepsze niż przy pierwszej córce rodzonej na Brochowie,
      leżałam z córką na pediatrii i lekarz prowadzący zaglądał do nas trzy razy w
      nocy czy nic złego się nie dzieje, w razie potrzeby jadę na pogotowie w sobotę
      czy niedzielę jak się coś dzieje z dziećmi i zawsze otrzymuję fachową pomoc,
      kilkakrotnie wzywałam do domu karetkę i nigdy nikt nie powiedział że nie
      potrzebnie, w laboratorium zawsze są miłe panie
      może nie miałam bliższej styczności ze szpitalem, może czegoś nie wiem,
      ale jak coś mi się nie podoba to mówię bezpośrednio co jest nie tak

      w oławskim szpitalu umarła moja babcia, miała raka, ale też miała swój wiek,
      lekarze i pielęgniarki robiły wszystko żeby ulżyć jej w bólu, tak samo mój
      dziadek, szpital onkologiczny we Wrocławiu odesłał go do Oławy bo oni już nic
      nie mogą zrobić, a Oława go przyjęła, ulżyła w bólu

      może Oławski szpital nie jest doskonały, ale żaden nie jest, we wszystkich
      szpitalach pracują lekarze i pielęgniarki z powołania a także tacy z przypadku,
      a człowiek jest tylko człowiekiem, czasem ma gorsze dni, ale jak coś się nie
      podoba to trzeba mówić bezpośrednio i upominać się o swoje prawa
      --
      bitwa-na-sniezki.pl/596393
    • Gość: lena Re: Szpital śmierci-Oława IP: 195.68.232.* 07.02.09, 22:41
      narzekać każdy umie, wiec może zamiast gadać to pomyśleć jak mozna pomóc
      Jeżeli chodzi o warunki w szpitalu to zależy od oddziału jak dla mnie oddział chirurgiczny i dzięcięcy są prowadzone w odpowiedni sposób i jest tam fachowy personel i miłe dbające o pacjentów pielęgniarki, które nie oszukujmy się mają nie zawsze wdzięczną robote (zmiana pampersów). Gorzej jest na wewnętrznym tam nie mogę pochwalić personelu, ale czy nie są czasami winni temu ludzie, którzy podrzucają na swoje urlopy na ten właśnie oddział swoich bliskich, chorych dziadków, babcie. Sama opiekuję się chorym tatą i wiem jak czasami bywa to trudne i męczące.

      A tym, którzy chcą likwidacji oławskiego szpitala, przypominam o tym, że w leczeniu i pierwszej pomocy często liczy się czas, a dojazd do Wrocławia zabiera go troche i to pod warunkiem, że zechcą przyjąć pacjenta a nie będą odsyłać od szpitala do szpitala aż w końcu szpital nie będzie potrzebny
      • Gość: czytelniczka Re: Szpital śmierci-Oława IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.09, 12:35
        Gorzej jest na wewnętrznym tam nie mogę pochwalić personelu, ale czy
        nie są czasami winni temu ludzie, którzy podrzucają na swoje urlopy
        na ten właśnie oddział swoich bliskich, chorych dziadków, babcie.
        ---- A czy wiesz, że piszac to, dolewasz oliwy do ognia:) Sugerujesz
        bowiem, że oddział wewnętrzny spełnia rolę przechowalni:) Kopiesz
        dołek... Bez zgody osoby zarzadzającej oddziałem nie mozna chyba
        przyjąć pacjenta. A skoro przyjmuje się kogoś nie dlatego, że wymaga
        tego jego stan zdrowia, lecz ze wspomnianych przez ciebie, leno,
        powodów, to... No sama rozumiesz, nie wygląda to najlepiej w
        czasach, kiedy trzeba rozsądnie gospodarować pieniędzmi.

        A tym, którzy chcą likwidacji oławskiego szpitala, przypominam o
        tym, że w leczeniu i pierwszej pomocy często liczy się czas, a
        dojazd do Wrocławia zabiera go troche i to pod warunkiem, że zechcą
        przyjąć pacjenta a nie będą odsyłać od szpitala do szpitala aż w
        końcu szpital nie będzie potrzebny
        -------- Określone szpitale mają w danym dniu określone dyżury. I tu
        również bruździsz szpitalowi, a dokładnie pogotowiu, bo sugerujesz,
        że nie orientuje się, gdzie w razie potrzeby można zawieźć pacjenta.
        A to nie świadczyłoby najlepiej o pracownikach pogotowia. Nie
        sądzisz? Ale ja wiem, Ty chciałaś dobrze:)
        • Gość: lena Re: Szpital śmierci-Oława IP: 195.68.232.* 08.02.09, 13:30
          zapewniam, że lekarze z wewnętrznego nie mają wyboru i muszą przyjąć pacjenta np z gorączką, a żeby wypisać osobę np nie poruszającą się muszą odebrać ją bliscy a jak ich nie ma to taki pacjent leży w szpitalu.

          Co do Wrocławia, mój kolega został skierowany na pogotowiu do szpitala dyżurującego we Wrocławiu (rónież we Wrocławiu zgłosił na pogotowie) lecz w tym szpitalu go nie przyjeli, bo jest dużo pacjentów, w kolejnym, bo nie ma specjalistów, aż trafił kolejny raz na pogotowie a z tamtąd prosto na sale operacyjną do tej pory nie jest wpełni sił
          • Gość: czytelniczka Re: Szpital śmierci-Oława IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.09, 21:43
            Gorączka może pierwszym objawem choroby. Oznacza ona bowiem, że
            organizm z czymś się zmaga. Jeżeli jest wysoka, a lekarz przy
            badaniu wstępnym w pogotowiu nie jest w stanie stwierdzić, co się
            dzieje, to nie sądzisz, że jst to powód do przyjęcia na oddział?
            Jakiego zachowania oczekiwałabyś od lekarza, gdyby chodziło o
            twojego ojca, którym sie opiekujesz?

            Twojemu znajomemu, o którym piszesz, współczuję. Ale w dalszym ciągu
            robisz krecią robotę pogotowiu.

            O szpitalu oławskim nie mam dobrego zdania i wiem, jakich kwiatków
            można się tu niekiedy spodziewać. Ale może zamiast go likwidować,
            lepiej znaleźć kogoś, kto będzie potrafił rozsądnie nim zarządzać i
            wymagać od personelu medycznego świadczenia usług na odpowiednim
            poziomie.


            Pozdrawiam:)
            I życzę zdrowia!
              • Gość: kinga Re: Szpital śmierci-Oława IP: *.gprs.plus.pl 27.03.09, 19:32
                czesc, musze sie wypowiedziec na temat tego szpitala bo nie wytrzymam! do samego
                szpitala jako budynku to nie mam nic jest bo jest widocznie nie stac ich na
                lepszy...ale obsługa...ja dzieki Bogu nie mniałam tam przyjemnosci lezec ale
                niedawnp była tam bliska mi osoba i poprostu nie mogłam patrzec na to jak oni Ją
                traktuja dopiero porzadny opier... mogł sprawic ze podejscie było inne niz do
                tej pory.Mialam wrazenie ze te pielegniarki siedza tam za kare tylko krat im
                brakowało i sznyty na policzku.A jesli kidys bede w ciązy to nie mam zamiaru tam
                rodzic, na dobra sprawe to nie maja tam sprzetu w razie potrzeby by uratowac
                matke a co dopiero dziecko...ale musze tez powiedziec ze raz byłam na izbie
                przyjec a w dodatku w nocy, przyjeła mnie taka mila pani po 40-stce. Pozdrawiam
      • Gość: załamana Re: Szpital śmierci-Oława IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 23:36
        ile osób tyle opinii.sama mam jak najgorsze zdanie o tym szpitalu, rozumiem, że
        ta praca może być dla kogoś niewdzięczna ale skoro decydujesz się na jej
        wykonywanie to możesz tym ludziom okazać chociaż trochę serca. starsi ludzie są
        tam traktowani jak zło konieczne a jeśli rodzina rzadko odwiedza chorego to na
        pewno nie ma on należytej opieki bo pielęgniarki interesują się nim w
        ostateczności chyba że leży na erce (tylko tam mam miłe wspomnienia jeśli chodzi
        o opiekę) bo na zwykłej sali to maja cię po prostu gdzieś. moja babcia złamała
        obojczyk .W szpitalu nie otrzymała żadnej pomocy, nawet nie usztywnili jej barku
        ,lekarz stwierdził, że możemy to zrobić w domu sami, tak jakbym była lekarzem.
        Nie wypisali jej leków przeciwbólowych, została wypuszczona do domu.W sumie to
        zrobili jej łaskę że zrobili jej zdjęcie.Po prostu postawili na niej kreskę.A
        przecież przysięga Hipokratesa do czegoś zobowiązuje.
        • Gość: kkk Re: Szpital śmierci-Oława IP: 91.212.84.* 29.07.09, 21:41
          słuchajcie to zależy na którego lekarza sie trafi, ja trafiłam na
          super chirurga gdy złamałam stopę, na drugi dzień miałam już
          konsultacje z chirurgiem ortopedą w celu ustalenia czy będzie
          konieczna operacja uby ustawić kość, po konsultacji okazało się, że
          operacje jednak będzie konieczna ustawienie kości na drucie :(
          wszystko było ok leżałam w szpitalu 3 dni chirurg ortopeda jak i
          pielęgniarki super :) aż sama byłam zdziwiona, po prawie 1,5 m-ca
          trafiłam drugi raz na ostry dyżur z raną do szycia na twarzy jak sie
          ucieszyłam, że przyjął mnie ten sam chirurg co wcześnie - podczas
          szycia miła i luźna rozmowa z lekarzem jak i pielęgniarką, że aż
          zapomniałam, że mnie szyje :) blizna super się goi bo było bardzo
          dobrze zszyte. Także ja się cieszę, że trafiłam na takich lekarzy :)
          chociaż miałam tylko jedno "ale" do pielęgniarki ale to już w
          przychodni w szpitalu - także nie wszyscy są źli! to zależy od
          oddziału i osoby bo oddział wewnętrzy po przeżyciach z moją babcia
          nie wspominam dobrze:( tam jest tragedia przynajmniej jak dla mnie.
          • sadzama Re: Szpital śmierci-Oława 23.08.15, 16:42
            witam, jestem po kilku dniach pobytu w szpitalu w Oławie, na oddziale chirurgicznym. Jestem bardzo miło zaskoczona opieką personelu. Lekarze , pielęgniarki i reszta osób tam pracujących bardzo miła i profesjonalnie podchodząca do swojej pracy. Jedzenie bardzo dobre i jak dla mnie jedno danie obiadowe wystarczające( we wcześniejszych opiniach czytałam ,że jedzenie okropne i mało).
            Dla porównania w lutym byłam w szpitalu na Borowskiej, tam to odradzam jechać, pacjenta mają w du...!!! Dla tamtejszego szpitala liczy się tylko zysk a dobro pacjenta jest na samym końcu. Oddział chirurgiczny w szpitalu w Oławie POLECAM!!!
    • Gość: lena Re: Szpital śmierci-Oława IP: 195.68.232.* 07.02.09, 22:41
      narzekać każdy umie, wiec może zamiast gadać to pomyśleć jak mozna pomóc
      Jeżeli chodzi o warunki w szpitalu to zależy od oddziału jak dla mnie oddział chirurgiczny i dzięcięcy są prowadzone w odpowiedni sposób i jest tam fachowy personel i miłe dbające o pacjentów pielęgniarki, które nie oszukujmy się mają nie zawsze wdzięczną robote (zmiana pampersów). Gorzej jest na wewnętrznym tam nie mogę pochwalić personelu, ale czy nie są czasami winni temu ludzie, którzy podrzucają na swoje urlopy na ten właśnie oddział swoich bliskich, chorych dziadków, babcie. Sama opiekuję się chorym tatą i wiem jak czasami bywa to trudne i męczące.

      A tym, którzy chcą likwidacji oławskiego szpitala, przypominam o tym, że w leczeniu i pierwszej pomocy często liczy się czas, a dojazd do Wrocławia zabiera go troche i to pod warunkiem, że zechcą przyjąć pacjenta a nie będą odsyłać od szpitala do szpitala aż w końcu szpital nie będzie potrzebny
      • Gość: Anka Re: Szpital śmierci-Oława IP: *.215.38.84.otvk.pl 14.03.10, 14:40
        Ja również mam negatywne odczucia związane ztym szpitalem, pobyt członków mojej
        rodziny na oddziale wewnętrznym skończył się tragicznie,przyczynili sie do p. G.
        Nosek - Baran i p. W. Gachowski , dla nich życie ludzkie nie stanowiło zadnej
        wartosci Pani Nosek podała krew mojej matce mimo ,że wczwśniej nie przeprowadzono
        żadnych badań, a gdy na to zwróciłam uwagę powiedziała - miałam podac krew to ja
        podałam Składałam skargę do dyrektora szpitala p. Dronsejki , ale on oczywiście
        staną w obronie swojej lekarki i stwierdził, że skargi na szpital to rzadkość,a z
        opini na forum wynika co innego Moja prośba do wszystkich którzy mają jakiekolwiek
        zastrzezenia do pracy szpitala składajcie skargi do dyrektora może wtecdy zmieni
        zdanie o swoich pracownikach i cos sie zmieni na lepsze
    • Gość: Oławianka Re: Szpital śmierci-Oława IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.09, 18:45
      Nie mogę uwierzyc, że coś takiego piszą dorosłe osoby. Skoro macie
      takie "tragiczne" doświadczenia to złóżcie doniesienie do
      prokuratury a nie wypisujecie bzdury na forum, tu każdy może napisac
      wszystko. Najlepiej oddac mamusie czy tatusia w starszym wieku na
      święta żeby miec problem z głowy i jeszcze pójśc do szpitala i
      liczyc ile razy pielęgniarka była na sali przy obłożeniu 4 krotnie
      większym niż stan łóżek. A zamiast krytykowac i patrzec co robią
      inni trzeba podwinąc rękawy i samemu babcię nakarmic. A poza tym
      nawet gdyby lekarz siedział przy łóżku chorego całą dobę to nie są
      cudotwórcy, gdy ktoś ma umrzec to i tak umrze... Jesteście
      nieobiektywni oceniacie ludzi po jednej czy dwóch sytuacjach, a
      jeśli chcecie zrozumiec działanie lekarza czy pielęgniarki to
      posiedzcie kiedyś pod izbą przyjęc i zobaczcie z jakimi nie raz
      bzdurnymi przypadkami zjawiają sie ludzie na izbach przyjęc, to może
      nawet świętego wyprowadzic z równowagi. Lekarze i pielęgniarki
      często obrywają za to co robi Ministerstwo Zdrowia. Czemu nikt z was
      nie pojedzie do Funduszu i nie powie, że za mało jest personelu, że
      lekarze nie mogę przyjmowac pacjentów, bo obcieli limity i jeśli
      będą robili nadwykonania to zadłużą szpital.
      Nie wiem czy ktoś z Was byłby miły dla ludzi, którzy was obrażają,
      robią wam awantury bezpodstawnie, zapominając, że kulturą osobistą
      można zdziałac więcej. Zanim ocenicie następnym razem lekarza lub
      pielęgniarkę przeanalizujcie sytuację i zastanówcie się czy wy nie
      jesteście trochę winni, bo żeby wymagac od innych trzeba tez dac od
      siebie, a jak pójdziecie z takim nastawieniem do szpitala jak
      prezentujecie tutaj to nie dziwcie się, że tak Was potraktują.
      Cieszę się, że są tu też osoby któe obiektywnie potrafią ocenic nasz
      szpital. Czemu nikt nie powie o nowym sprzęcie, o nowym oddziale
      ortopedycznym, nowym aparacie do wykonywania zdjęc RTG, o remoncie
      nowej przychodni, o certyfikacie ISo, który wbrew temu co tu
      piszecie świadczy o jakości usług w naszym szpitalu. Oni się starają
      tylko Wy nie potraficie tego docenic.....
      • Gość: Młoda Oławianka Re: Szpital śmierci-Oława IP: *.ronus.pl 29.08.09, 17:42
        Jak Wam nie wstyt? Jesli cos Wam sie nie podoba,złóżcie skargi do
        dyrektora na danego lekarza lub pielęgniarkę, a nie oczerniajcie
        całego personelu szpitala. Oni starają sie jak tylko mogą by pomóc
        kazdemu z nas. Powinniśmy byc im wdzięczni za trud jaki wkładają w
        swoją pracę każdego dnia. Praca lekarzy i pielęgniarek nie nalezy do
        łatwych. Możemy im to ułatwić,zamiast zgłaszać się do szpitala w
        byle powodu, możemy odwiedzić swojego lekarza w przychodni. Sama
        częto trafiam do szpitala,więc miałam okazje przypatrzec sie pracy
        personelu. Nigdy sie nie zawiodłam na pracy lekarzy. Zawsze miło i
        sympatycznie podchodzą do pacjentów. Wystarczy być grzecznym i
        kulturalnym.Złością i nerwami niczego nie osiągniemy-wręcz
        przeciwnie możemy jedynie pogorszyć sytuacje.
      • justys402 Re: Szpital śmierci-Oława 06.09.15, 22:36
        No ok. Fakt, tylko że personelu teraz wszędzie jest mało czy w służbie zdrowia, policji czy straży ( wiem bo jestem mundurowym) i walę nadgodziny, że mi się odechciewa. Ale co to za pogotowie, gdzie przyjeżdżam w nocy z zawrotami glowy i wymiotami i dostaję KETONAL.
    • Gość: Aldona Re: Szpital śmierci-Oława IP: *.ronus.pl 08.10.09, 20:48
      To co piszecie powyzej jest obrzydliwe.bylam pacjentką oddziału
      wewnetrznego i leczyłam dziecko w oddziale dzieciecym ;spotkalam sie
      z fachowa ,miłą obsługą .jestem bardzo zadowolona.Zastanówcie sie kto
      tak ciężko i długo pracuje.Lekarze pracują wiecej niż powinni nie
      dlatego zze chćą,ale dlatego ,że po poludniu w nocy i świeta nie mial
      by kto Nas leczyć.Zastanówcie sie czy chcielibyscie jechać do
      Wroclawia i czekać w olbrzymich kolejkach po to by Was zbadal lekarz
      z Wroclwia .Byłam też pacjentką we Wrocławiu i z całym szacunkiem -
      brak profesionalnej,fachowej opieki,brak aparatury,warunku
      fatalne.Narzekamy na własny szpital.A co by było gdyby lekarze i
      pielegniarki obrazili sie i zwolnili.To byłby koniec.Wtedy byłoby
      więcej zgonów bo czasem nie zdązyłby nam nikt udzielić pomocy.A do
      Wroclawia daleko.Kto jest bogaty i ma samochód to jest cwany.A co z
      ludzmi buednymi .O nich nie myślicie..W szpitalu leczy sie napewno
      około 10 000 tyś ludzi rocznie a złych opini jest kilka,więc prosze
      aby personel szpitala sie nie obrazał,bo to jest opinia tych którzy o
      wszystkich piszą żle.Wstyd i hańba .Kierujecie się zazdrościa ,ze
      lekarze maja wiecej niż Wy.Prosze iddzcie do pracy dodatkowej po 15
      ,w dni wolne i świeta -i zarobicuie wiecej ,wtedy przekonacie sie
      ,zeby miec więcej trzeba duzo pracować.Nie chcialabym tak pracować
      jak oni .Po co chodzicie na Izbe zeby sie przebadać .tam jest jeden
      lekarz na oddział i na izbę .czasem nie ma czasu zeby mieć więćej
      czasu dla pacjenta na Izbie .Korzystajcie z wizyt w Przychodni ,tam
      gdzie jesteście zdeklarowani .Więc tam wymagajcie i kłóccie się .Bo
      Oni powinni Was załatwiać .dziwie sie ,ze nie korzystacie z usług
      wlasnego lekarze tylko chodzicie na Izbę i ciagle macie
      pretensje.Moze więcej wymagać trzeba od wlasnych lekarzy niech
      dyzuruja w nocy,swieta i wolne dni ,wtedy będzie zadowoleni
      • Gość: do pozytywnych! Re: Szpital śmierci-Oława IP: 195.68.233.* 13.10.09, 08:37
        bo nikogo nie straciliscie przez glupote,brak doswiadczenia olawskich
        lekarzy...mojej mamie pekl tetniak,a lekarz twierdzil,ze to zmeczenie,dopiero w
        Wojskowym we Wroclawiu stiwerdzono,ze krew wylewa sie do mozgu od pieciu
        godzin,moja mama zmarla!!!!!!!Miala tylko 50 lat,pfu...brzydze sie tym
        szpitalem...wszyscy znajomi,rodzina i ja sama wiemy,ze trzeba uderzac w razie
        czego od razu do Wroclawia!!
    • Gość: dziecko Re: Szpital śmierci-Oława IP: *.ronus.pl 08.10.09, 21:54
      Nie mogę tego wszyskiego czytać .Jestem dzieckiem lekarzy olawskich.
      Bardzo ich cenię bo są niezwykle oddani swojej pracy w
      szpitalu.Pracują codziennie do 15 ,dyzurują po 16 i 24 godz w
      soboty,niedziele i śwęeta.
      Przychodzą do domu po 30 godz pracy .Wcale nie muszą,ale nie ma tylu
      lekarzy zeby pracować mniej.I oni tego nie pragną .Ale nie ma kto
      pracować,bo jest ich za mało .Z Wrocławia nikt nie chce przyjść bo
      klinicysci się boją pracować w szpitalu powiatowym .Pracują na
      wydzielonych oddziałach specjalistycznych maja po 2 pacjentaów i to
      im wystarcza.A nasi lekarze maja po 20 pacjentow na oddziale i muszą
      obsługiwać jeszcze pacjentow na izbie przyjąć ,chodzić na operacje
      ,do porodow ,na sale cięc .A na Izbie przyjęć przychodzą pacjenci
      którzy nie są załatwieni w Przychodni-bo zabraklo numerkow .Czy tak
      ma być.Jako dziecko ciągle zazrosciłem swoim kolegom ze mają rodzicow
      w domu.A ja jako małe dziecko ciagle musialem być podzucany do babci
      ,cioci bo rodzice maja dyżur.W swięta chciałem być z rodzicami-ale
      też nie bo rodzice mają dyzur.Prosze popatrzec na to wszystko z
      drugiej strony.Jestem zbulwerowany powyższymi opiniami.Teraz myśle
      ,że lekarze i pielegniarki po tym artykule w gazecie powinni sie
      zwolnić .Może wtedy większość osób zrozumiałaby co to znaczy nie mieć
      szpitala w Oławie .Zapewniam ,że Lekarze z Wrocławia ,z Klinik nie
      przyszliby tu pracować -bo praca w tut.szpitalu jest cięzka i oni się
      boja tej pracy.Wiem o tym z wypowiedzi kolegów kolnicystow moich
      rodzicow .Powyższe opinie są niedoprzyjęcia.Dziwie sie radnym ,ze
      musieli powołać komisję żeby sprawdzić kompetencje lekarzy.To jest
      jakaś pomyłka.Oni sie na tym wcale nie znają ,ale musza się teraz
      ponownie wykazać jak to ratują szpital przed swoimi wyborami .Ale
      wiem tez o tym jak tylko ktoś z ich rodziny zachoruje to nie idą do
      swoich lekarzy rejonowych tylko szukaja dojść do najlepszych lekarzy
      specjalistow w szpitalu-za darmo.Wtedy prawią im same komplementy
      .Chcą być załatwieni szybko ,fachowo i z ulgą.Nie czekają w kolejkach
      jak inni przecietni pacjenci.Wykorzystują a teraz atakują.Dokładnie
      wszyscy radni korzystali z usług lekarzy w szpitalu.Teraz lekarze
      powinni traktować ich tak jak wszystich albo z izby odsyłać ich do
      specjalistow do Wrocławia .Oni ich szybko zdyscypilnują i przywołają
      do porzadku.Lekarze oławskiego szpitala trzymajcie się.Teraz na
      Waszym miejscu zaprzestalibyście tylko dyzurować i szpital byłby do
      zamknięcia .Nie wiem czy to nie jest dobra myśl.Lekarzy wszędzie
      brakuje ,a pracę oławski lekarz dostanie we Wrocławiu z pocałowaniem
      reki.To dobra myśl ,do Wrocławia niedaleko.We Wrocławiu brakuje
      internistów ,chirurgow,pediatrow i anestezjiologow.Stwierdzam ,że
      zawod lekarza jest cięzki i nie zawsze wdzieczny.Pracują kosztem
      swojej rodziny,krzywdząc tym swoje dzieci.Często niema ich w domu
      ,ciagle pracują .Przykre jest to, że są tak żle oceniani .Bardzo
      proszę więcej wymagajcie od swoich lekarzy rejonowych a będzie mniej
      konfliktow na Izbie przyjęc a lekarze w szpitalu będa mogli wiecej
      sie skupić nad pracą w oddziale.Będą mieli wiecej czasu dla pacjenta.
      • Gość: do pozytywnych! Re: Szpital śmierci-Oława IP: 195.68.233.* 13.10.09, 08:47
        mojej kolezanki synowi sinial palec,znalazl na podworku jakis pierscionek i
        wlozyl go sobie..potem nie mozna bylo go sciagnac,bo byl za maly...kolezanka
        zadzwonila na ostry dyzur...uslyszala od lekarza...,,niech pani idzie do
        kowala"...na drugi dzien syn kolezanki mial caly siny palec,w pospiechu poszli
        do najblizszej dentystki,ona jakims sprzetem usunela pierscionek..powiedziala,ze
        jeszcze troche a dziecko straciloby palec!!!
      • Gość: net Szpital Powiatowy w Oławie re dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 17:47
        Prośba do dziecka zapytaj rodzica dlaczego przyjmuje pacjentów
        podstawowej opieki zdrowotnej,skoro konkurs na te świadczenia
        wygrało Pogotowie Ratunkowe.W innych miastach szpitale skupiają się
        na tym do czego są powołane (leczeniu szpitalnym).Może rodzic zapyta
        dalej (dyrekcję) i sytuacja będzie klarowna i zdrowa,pogotowie
        zatrudni lekarzy i będzie realizować to za co dostaje pieniądze z
        NFZ.
        • Gość: kamun Re: Szpital Powiatowy w Oławie re dziecko IP: *.146.169.137.nat.umts.dynamic.eranet.pl 30.11.09, 19:06
          Prośba do neta: Zapytaj się kogoś z NFZ albo poszukaj na stronie Ministerstwa Zdrowia definicji co to jest lekarz podstawowej opieki zdrowotnej, w skrócie lekarz POZu i dlaczego u takich lekarzy na drzwiach przychodni jest informacja, że w czasie weekendu pacjenci z okolicy olawy (za wyjatkiem chyba Jelcza-Laskowic, bo tam lekarze POZu potrafią zorganizować dyżury w weekendy) potrzebujący świadczeń podstawowej opieki zdrowotnej powinni zglaszać się na internistyczną/pediatryczną izbę przyjęć w szpitalu w olawie. We Wroclawiu POZy mają dyżury w weekendy i dlatego izby przyjęć wroclawskich szpitali nie przyjmują przypadków, które powinny być leczone przez POZy.Dlatego izby przyjęć szpitali wroclawskich mogą się skupić na leczeniu szpitalnym, a nie robić za SOR, POZ i izbę przyjęć w jednym.
          Net jesteś geniuszem, jakie to proste rozwiązanie:po prostu niech karetka jeździ do każdego przypadku POZowskiego, szpital niech zajmuje się leczeniem pacjentów leżących w szpitalu, a pogotowiu jak się nie podoba, niech zatrudni wiecej lekarzy w karetkach. No proszę jakie to proste...Tylko gdzie takich lekarzy znaleźć??? A jeśli od stycznia 2009 wejdzie w życie pewne rozporządzenie (a jeśli jesteś zorientowany i Twoje opinie są kompetentne, z pewnością wiesz o co chodzi), to będzie jeszcze mniej lekarzy w karetkach.
      • Gość: mika Re: Szpital śmierci-Oława IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 16:35
        Fakt szpital jest potrzebny ale moze poszukajmy lepszej kadry lekarskiej nie tej
        co sie w ... poprzewracało.Ilu mamy młodych lekarzy?( nie chodzi mi o takich
        zaraz po studiach,ale czasem ci sa lepsi niz stary wyjadacz )A moze mamy za
        starą obsade której sie nic juz nie chce? I mysla ze nadal sa czasy komuny! A
        moze tak na jakies dokształcanie sie wybrac a nie odsyłac pacjentów do
        wrocławia?Lepie siedziec na stołku nic nie robic a kase brac i narzekać. Szpital
        i personel tam pracujacy jest dla nas a nie odwrotnie.Szkoda ze o tym zapomnieli.
        • Gość: Stanisław Re: Szpital śmierci-Oława IP: 109.207.48.* 10.02.10, 23:10
          Ten protokół to oczywista oczywistość. Członkowie komisji sprawiają
          wrażenie jakby nigdy nie mieli nic wspólnego ze szpitalem i raptem
          pod wpływem obejrzenia szpitala i porozmawiania z personelem odkryli
          Amerykę. Chcą podobnie jak posłowie z komisji śledczych zrobić
          sobie reklamę i pokazać sie wyborcom.Żenada.
        • klip540 Re: Szpital śmierci-Oława 13.02.11, 21:23
          Za czasow komuny idiotko ludzi traktowano jak ludzi i to se ne vrati. Mlodzi lekarze bez problemu znajduja prace chocby w Czechach za rownowartosc 6-7 tys miesiecznie co stanowi krotnosc zarobkow "starych" lekarzy z olawskiego szpitala. Wejdz na forum AM i poczytaj a potem wypisuj glupoty. 6 tys miesiecznie ma ordynator oddzialu kardiologicznego wroclawskiej kliniki z tytulem profesora i z III stopniem specjalizacji. Stuknij sie w leb glupia dziewojo!
    • najlepszy.stefansz Re: Szpital śmierci-Oława 11.02.11, 17:13
      jeżeli głupota byłaby lżejsza od powietrza, to Ci wszyscy, którzy piszą te głupoty o szpitalu Oławskim lataliby jak gołębie!
      uratowali mi tam życzie kilka razy!
      gdy inni lekarze oferowali mi Bilobil, tu zajęto się mną jak należy!
      dziękuję ordynatorom wewnętrznego (2004r.)i chirurgii (2010r-październik)za pomoc i uratowanie życia!
      proszę nie obrażać personelu!
      • klip540 Re: Szpital śmierci-Oława 11.02.11, 22:32
        Sprawę smierci dziecka wyjasnia Prokuratura i nie jest rola oławskich buraków ocenianie pracy lekarzy ze szpitala. To już sa pomówienia i myśle, że dobrze by sie stało gdyby kilku debili trafiło przez śąd. Może grzywna plus wyrok w zawieszeniu nauczyłaby powściągliwości w wyrażaniu opinii. Jakos ten rejon polski ma pecha do mentalnych kretynów. Jest na tym forum cała masa bezmózgowców z Jelcza-Laskowic, którzy oczywiście zmienili nicki. Opamietania troszeczke, bo potem bedziecie wyrazac skruche przed Sadem matoły! Ktos w końcu sie wkurzy! To jedno. Drugie i chyba ważniejsze to fakt iż wymagacie za nedzną składke odprowadzana na NFZ opieki medycznej na poziomie Kubicy czy Tuska. Odprowadzajcie dodatkowe ubezpieczenie a bedziecie ja mieli! Nie stac na taki luksus? To proponuje do Księdza albo prosto do Zakładu Pogrzebowego. Standardy leczenia dla Kowalskiego odprowadzającego nedzne grosze są i będa inne niz dla Nowaka odprowadzajacego powiedzmy 2 tys zł miesięcznie. I to jest zdrowe i normalne! Komuna sie skończyła! czas to sobie uświadomic. Skoro jesteście poniewierani w pracy przez tzw. "obcy kapitał" i na kolanach błagacie o byle jaka pracę, o prace w soboty a nawet bedziecie pracowac w niedziele, to jakim prawem upominacie sie o ekstra traktowanie przez lekarzy? Powinniscie wiedziec gdzie wasze miejsce w szeregu!
    • klip540 Re: Szpital śmierci-Oława 12.02.11, 00:28
      Oława nie jest miastem wymarłym. Na ulicach w godzinach pracy widac setki pijanych ludzi , ludzi w wieku około 30 lat , tak wyniszczonych przez wódę, ze wygladem przypominają starców.
        • klip540 Re: Szpital śmierci-Oława 12.02.11, 19:06
          Bardzo latwo jest obrzucac blotem lekarzy. Nikt z piszacych nie byl swiadkiem zdarzenia. Skoro wszystko opiera sie na tym co powiedziala przyslowiowa Pani Krysia nalezy to przemilczec i poczekac do momentu,az wypowie sie prokuratura. Byly tutaj i takie osoby, ktore chcialy a wrecz domagaly sie podania nazwiska lekarza dyzurujacego w tym czasie i przyjmujacego dziecko. Ci ludzie bardzo lubia wydawac wyroki, nie majac ku temu zadnej wiedzy medycznej ani prawniczej. Zdaje sie , ze ich miejsce jest przy tasmie, albo w garach. I chyba wszystko powinno byc jasne. Dla przykladu, lekarze powinni wniesc pozew a rozpowszechniajacy plotki godzace w Ich dobre imie (taki jest stan na dzien dzisiejszy) powinni zostac przykladowo ukarani wysokimi grzywnami np. na pomoc dzieciom dotknietych choroba nowotworowa. I jest duza szansa, ze tak wlasnie skoncza sie pomowienia trepow.
            • klip540 Re: Szpital śmierci-Oława 13.02.11, 21:18
              Zawsze zanim cos powiem to pomysle w przeciwienstwie do wielu Polakow. To co sie stalo to tragedia przede wszystkim dla Matki dziecka i dla lkarza dyzurnego. Popatrz ajax ile pomyj wylano tutaj na lekarzy z olawskiego szpitala. Jakim prawem, skoro nie znamy wynikow dochodzenia. Jakim prawem olawskie rajfury pomawiaja ludzi o NIEUMYSLNE ZABOJSTWO? Ani ja, ani Ty, ani pozostali nie znamy przyczyn smierci dziecka. Nie wiemy jakie elektrolity zostaly podane dziecku w szpitalu. Nie wiemy czy odwodnienie bylo przyczyna smierci. Nic nie wiemy. Jakim prawem ta banda oskarza lekarza czy lekarzy. jaki prawem narzekaja na sposoby leczenia. Czy oni nie wiedza, ze obowiazuja lekarzy tzw. standardy postepowania? Wprowadzila to Unia ! Teraz nawet do zawalowca nie przyjezdza juz czesto lekarz tylko ratownik medyczny! Jak dowiezie delikwenta do szpitala na "R" to dobrze a jak nie to drugie dobrze. Ma podac to i tamto i nic wiecej. Oni tego nie wiedza? Sami tego chcieli, teraz wielki krzyk. Sami chcieli lekarzy POZ, ktorzy w wielu przypadkach tak oszczedzaja na pacjentach, ze wypisanie skierowania do specjalisty graniczy z cudem. Sadze, ze warto zamknac ten temat chocby ze wzgledu na Rodzine zmarlego chlopca. Odrobina szacunku choc sie nalezy.
              Pozdrawiam
    • Gość: pik-olo1 Re: Szpital śmierci-Oława IP: *.pools.arcor-ip.net 27.12.11, 18:54
      nie myl zwyklej znieczulicy z brakiem profesjonalizmu...olawskie pielegniarki to gwiazdy,ktore przyzwyczaily sie do przyjmowania dowodow wdziecznosci od zrozpaczonych pacjentow i ich rodzin...takie przypadki nalezy zglaszac na Policje ,a nie liczyc na to ,ze nasz pacjent bedzie lepiej traktowany,bo ma byc traktowany tak samo ,jak ostatni bezdomny...
        • Gość: Gość Szpital śmierci-Oława IP: *.213.38.84.otvk.pl 06.04.12, 13:00
          Na moich oczach umierała pacjentka na oddziale wewnętrznym. Jak zwróciłem uwagę z kolegą, że dana osoba już wymiotuje krwią, to plebsy mówili że to nie nasza sprawa. Dwie godziny później zmarła. Jak by to była moja krewna, już by zawiadomiłem prokuraturę. Moja babcia z kolei ze szpitala wyszła w gorszym stanie niż poszła do niego. Zapomnieli nawet zdjąć szwy. Najgorszy plebs na wewnętrznym to Szmer, uciekajcie od niego, bo potrafi zabić człowieka !!!!!!!! On był by idealny w czasach inkwizycji lub jako pracownik Menge. Najgorszy osobnik jakiego widziałem. Słowo lekarz do niego nie należy w ogóle !!!!!!!!!!! Gdzie patrzy Ściborski i dyrektor szpitala na taką mendę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka