• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Maroko z Rainbow Tours- objazdówka i wypoczynek Dodaj do ulubionych

  • 11.06.08, 11:41
    Witam,

    czy ktos z was był na takiej wycieczce z biurem Rainbow Tours? Jakie
    są wasze opinie o biurze? Sprawna organizacja? dobrzy przewodnicy?
    Bez wpadek?
    Edytor zaawansowany
    • 28.06.08, 11:31
      Witaj

      Byłam z Rainbow w Italii (Włochy klasyczne i Włoski niezbędnik) oraz w Egipcie (Rejs po Nilu), sprawna organizacja, świetni przewodnicy (szczególnie w Italii), obecnie zastanawiam się nad Cesarskimi Miastami + tydzien pobytu w Agadirze (pażdziernik) ale ze względów finansowaych wybuirę jednak Turcję Smak Orientu.
      Pozdrawiam
      • 28.06.08, 21:33

        Zobacz jakie są ceny kilka dni przed wylotem.
        Jeśli masz możliwość do szybkiego załatwienia urlopu- to chyba niezła cena 1150
        zł + 380 zł opłaty samolotowe + 50 Euro wpłata na program

        www.rainbowtours.pl/search.aspx?d=&tco=MRT
    • 19.07.08, 02:38
      Byłam na "Cesarskich Miastach" z Rainbowem. Piękny to kraj,a pani Martyna
      (przewodnik-pilot)to miła kobieta. Są jednak pewne "ale".

      Nie włada arabskim ani francuskim (w Maroku!!!), angielski ma nieco kulawy, ale
      - nic to - bo dopiero jej polski: wymowa, akcentowanie składnia - wołają o
      pomstę do nieba.
      Przykład: słowo mozaika wymawiała tak jak się pisze, czyli moza"I"ka a nie
      "mozajka".

      Dużo o Almorawidach i innych Sadytach już przyswoiła, ale nie licz na info dla
      wymagających, raczej "dla opornych".

      W ubiegłym roku miałam przyjemnośc podróżować po Egipcie - także z Rainbowem -
      pod opieką pana Marka Malczewskiego - może nie jest to demon organizacji i
      dyscyplinowania grupy, lecz wiedzy i klasy nie można mu odmówić.

      Rainbow jako biuro - w porządku, wszystko zgodnie z rozpiską.
      Kiedy jedziesz??
      • 22.07.08, 20:07
        w pażdzierniku (6.)
        cholera, troche mnie zmartwiłas z ta Martyną. W zeszłym roku byłam w
        Egipcie z alfa star (tfu, tfu, ble, ble) i wiem ze niekompetentny
        przewodnik to kicha.
        a wlasnie- czy ktos wie jakie ciuchy powinnam wziac w I ołowie
        paxdzienrika na obajzdowke + wypoczynek? Temperatury nic mi nie
        mowia.
        • 29.07.08, 08:37
          Naszą grupę oprowadzała pani Nina Z.
          Dbała o nas, dużo mówiła między przejazdami wprowadzając do tematu przed
          następnym zwiedzaniem.
          Biegle radziła sobie ze wszystkimi kłopotami językowymi, nie było uwag.
          Po przylocie wszystkich grup, drugiego dnia rano byliśmy wyczytywani przez
          pilotkę wg kolejności zakupu wycieczki i tak wchodziliśmy do autobusu-wybierając
          sobie dowolnie miejsce już na stałe.
          Pilotka miała swoje specyficzne poczucie humoru, szczególnie gdy ktoś
          potrzebował pomocy.Pan, który się zgubił już miał przechlapane do końca
          drogi.Tragedią byłoby się zgubić, bo nigdy nie znaliśmy nazwy hotelu w którym
          zamieszkamy wieczorem.
          Na szczęście podała nam swój nr telefonu.
          Najgorszy był autobus a właściwie kierowca, ciągle kręcił kierownicą i hustał
          samochodem, przyśpeszał i nagle hamował.
          /Autobus był nowy, sprawny; tak zadbany codziennie jak z salonu/. Wróciłam
          potwornie posiniaczona do domu, bo upadłam w czasie jego eksperymentów .W
          autobusie były środkowe i zewnętrzne bardzo ostre podłokietniki , które
          niezupełnie podnosiły się do góry i bezustannie uderzało się biodrami i
          ramionami o nie.
          W autobusie można było zostawiać na noc niepotrzebny bagaż.
          Było kilka miłych akcentów, zaraz za Agadirem zatrzymaliśmy się w miasteczku
          otoczonych bananowymi plantacjami- pilotka kupiła ich mnóstwo i częstowała
          wszystkich, tak samo było ze słodyczami.
          Grupa była liczna, chyba 40osób,ale życzliwa, punktualna, bezproblemowa.
          • 15.03.09, 10:47
            to tylko owiem, ze wybraliśmy jednak RT, nasza pilotka była p.
            Krysia- rewelacyjna przewodniczka. Autokar super, hotele super,
            wszystko super!
            • 11.06.09, 23:39
              Witam,
              14 października wybieram się na objazdówkę z RT po Maroku, 7x7.
              Nieco obawiam się tego wyjazdu, z tego względu, że jest to moja
              pierwsza zorganizowana przez biuro podróży wycieczka. Do tej pory
              podróżowałam samochodem we własnym zakresie po Europie.
              Czy ktoś z Was już był w Maroku na takiej objazdówce? Czy
              ewentualnie ktoś się wybiera w tym terminie do Maroka?
              Będę bardzo wdzięczna za wszelkie informacje :)
              Pozdrawiam,
              E_25
              • 12.06.09, 12:05
                byłam w zeszłym roku w podobnym terminie. Była to moja druga
                wycieczka organizowana przez BP i o ile pierwsza była koszmarem
                (Egipt z Alfa Star), to Maroko z RT było super.

                Uważam, że wybrałąs sobie super termin. My wyjeżdżaliśmy 6.10 i
                byliśmy 2 tygodnie. Jest juz po sezonie i nieco chłodniej - co
                prawda mieliśmy 2 ytgodnie deszczu, ale generalknie pogoda była
                ładna i ciepło. ALE NIE GORĄCO! W Agadirze było już zdecydowanie
                ciepło, wiec całe dnie spoędzalismy na plazy i kąpielach w morzu.
                Weź trochę długich spodni i bluz. I nic sie nie martw, jest super. A
                samo Maroko przepiękne!
                • 16.06.09, 13:19
                  Dzięki za odpowiedź, chociaż i tak znając mnie, nieco się będę wciąż
                  przejmować :-)
                  Możecie mi jeszcze napisać, jaką walutę najlepiej wziąć ze sobą? I
                  ewentualnie ile? Nie jestem osobą rozrzutną (nie AŻ tak bardzo ;))
                  Ale wiadomo, jakieś pamiątki dla rodziny i coś dla siebie
                  sprezentuję.
                  Z tego, co wyczytałam, to za wycieczki fakultatywne na miejscu
                  najlepiej płacić w EURO, a jak wygląda sytuacja na targach i w
                  sklepach marokańskich? Płacić im w EURO, $, czy może najlepszym
                  rozwiązaniem będzie wymiana na ich walutę?
                  Pozdrawiam,
                  e_25
              • 12.06.09, 19:14
                • 21.06.09, 12:08
                  jezuu, napisałam, że mieliśmy 2 tygodnie deszczu, a chodziło mi o 2
                  dni, przepraszam...;-)
                  • 21.06.09, 12:40
                    do e25 .. waluta wszystko jedno tylko aby nie złotówki bo nie wymienią
                    Faktycznie wycieczki fakultatywne i zakupy w sklepach markowych - oczywiście po
                    negocjacjach cenowych kurtek , płaszczy skórzanych to można robić w Euro czy
                    dolarach ale na rynkach czy kupując drobnicę turystyczna płaci sie w walucie
                    miejscowej .. chocby kupując piwo w markecie ..

                    pzdr deoand
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.