• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

jakie sa skutki odstawienia asentry? Dodaj do ulubionych

  • 30.07.05, 18:33
    czesc.Chcialabym sie dowiedziec czy ktos z was odstawial asentre i czy
    przynosilo to skutki uboczne, oraz czy czujecie duza roznice gdy przestajecie
    ja brac?bralam asentre od roku.teraz moj lekarz z ktorym jestem w stalym
    kontakcie kazal ja odstawic na okres wakacjii. czuje sie teraz bardzo zle,
    mam zawroty glowy, dostalam jakiejs wysypki, najgorsze jest to ze wracaju
    dziwne wrazenia, mysli i odczucia gdy znajduje sie wsrod ludzi.Czuje tez
    jakbym wciaz tyla,a oprocz tego jakbym byla opuchnieta..boje sie poniewaz nie
    wiem co bedzie gdy wroce do szkoly a jestem teraz w klasie maturalnej...jesli
    wiecie cos na ten temat prosze odpiszie.pozdrawiam:)
    Zaawansowany formularz
    • 22.01.06, 14:01
      Odstawianie asentry i zoloftu bylo straszne !!!
      Zawroty glowy , niemalze mdlaalm , tracilam czucie , zlewaly mnie poty .... nie
      wiedzialam co sie dzieje ...tylam ..to bylo straszne a bralam ok 4 miesiecy ....
      • 22.01.06, 15:37
        dzięki za odpowiedz:)

        od czasu kiedy odstawilam ten lek jest calkiem dobrze:)
        poczatkowo balam sie, bo rzeczywiscie ta przerwa gdy nie bralam asentry byla
        okropna..teraz biore fevarin(lek z tej samej grupy co asentra, zoloft)i jest
        raczej ok.
        • 22.01.06, 17:09
          Ja bralam leki ktrotko , i w samym momencie zazywania nie bylo duzej poprawy ,
          ale po pdstawieniu stwierdzilam , ze mam juz mniej silne kompulsje.
          Ale teraz znowu powinnam sie leczyc , po cos jest nie tak ..i to chyba nie jest
          tylko nerwica.

          A co do odstawienia , Asentry , bylo to srednio mile !!! Naqwet bardzo ....ale
          zawsze jakies nowe doznanie !
        • 22.01.06, 17:36
          To Ci się dziwię. Fevarin - czyli fluwoksamina, nie działa na natręctwa.

          To lek stosowany niemalże wyłącznie w depresjach. Jednym słowem: słabizna, zbyt
          słaby by zgasić myśli obsesyjne!
    • 22.01.06, 17:34
      Asentra zawiera substancję "Sertralina", czyli jest to tańsza podróbka ZOLOFTu.

      Też brałem swego czasu ten lek - ponad pół roku, i to w okresie gdy nie był
      refundowany; opakowanie kosztowało circa 140 zł.

      Objawów przy odstawieniu nie miałem żadnych, bo od razu "przestawiłem się" na
      najlepszy i najbardziej sprawdzony lek na nerwicę natręctw - czyli ANAFRANIL.
      Biorę go do dziś, z bardzo dobrym skutkiem!

      Co do matury, to leki wyżej wymienione nie powinny Ci przeszkodzić w nauce.
      Mnie nie przeszkodziły skończyć medycyny :)
      • 22.01.06, 20:19
        dzialanie fevarinu rzeczywiscie odczuwam jako slabsze, przez co moja walka ze
        soba wymaga o wiele wiecej czasu, poswiecenia i sil, ale jak narazie nie jest
        tak bardzo zle:)

        jesli chodzi o anafranil to takze go przed tem bralam, ale bardzo dokuzala mi
        sennosc(efekt uboczny).pomimo tego ze stosowalam go kilka miesiecy sennosc sie
        nie zmniejszyla.ponad to zupelnie usypialo to moja pamiec-bardzo trodno bylomi
        czegokolwiek sie nauczyc,zapamietac.

        potem byl zoloft, a pozniej tanszy odpowiednik-asentra:)i rzeczywiscie asaentra
        byla najlepsza. Mowiac szczerze czekalam na odpowiedni i dzialajacy na
        moj"chory umysl"lek jak na zbawienie. Wczesniej bralam bardzo wiele leków z
        roznych grop aby w koncu na cos trafic..i udalo sie:)

        probowalam takze nie brac nic...kiedy zrozumialm sie co mi jest chcialam sama
        sie temu przeciwstawic(zwlaszcza gdy widzialam przerazenie w oczach mojej mamy,
        jak patrzyla gdy co rano polykam różówa tabletke)ale skutki byly znikome(by nie
        powiedziec tragiczne...

        ale najwazniejsze i najcudowniejsze co mnie spotkalo to lekarz ktoremu w pelni
        ufam i gdyby nie rozmowy zta pania to zaden wspomagacz w postaci leków nie
        bylby w stanie mi pomoc w zaleczeniu i zrozumienu natrectw i powrotu do w miare
        normalnego zycia.
        • 22.01.06, 23:09
          Tak wzrok matki kiedy polykasz ta tabletke ...niezapomniane ......Nie zeby moja
          mama nie akceptowala tej choroby ....ale widzialam to w jej oczach.

          Zreszta wiem co czuje,boi sie ze spotka mnie to samo co jej mame,ktora tez byla
          chora psychicznie.
          I tez miala manie ze ktos ja oklamuje....itp jak ja.

          A co do tego co napisalas o lekarzu! Ja nie moglam zaufac ,mojemu bo bylam pewna
          ze obgaduje mnie , ze uwaza ze symuluje ...itp
        • 23.01.06, 16:05
          Jeśli objawy nie są dla Ciebie uciążliwe przy braniu Fevarinu czy Asentry, to ok.

          Ja przeszedłem całą "drabinę" psychotropów od najsłabszego Prozacu w skojarzeniu
          z Tegretolem, aż do zestawienia Anafranil + Rispolept.

          Rzeczywiście na początku czyłem się, jakbym kijem po głowie dostał, sesję zimową
          na studiach ledwo zaliczyłem, ale... potem było już tylko lepiej.

          Teraz Rispolept mam całkowicie odstawiony, a Anafranil zredukowany do 2-ch
          tabletek rano i wieczorem.

          Da się z tym żyć; większych problemów z percepcją i nauką nie mam.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.