• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

signopam Dodaj do ulubionych

  • 15.08.13, 21:55
    Witajcie. Piszę bo sama nie wiem co zrobić.. Dostałam od psychiatry signopam. Ogólnie : tak naprawdę to od dłuższego czasu mam nerwicę lękową.Jakoś funkcjonowałam długi czas ale nasiliło się przez ostatnie miesiące. Też fizycznie mam różne dolegliwości,myślę, że faktycznie częściowo spowodowane lub wzmocnione przez nerwicę. Nie mam napadów lęków jako takowych tylko jakby żyję cały czas w lęku, w napięciu. Nie pracuję od 2 mies. , teraz zbieram siły żeby wrócić do świata żywych :-).. Poszłam do psychiatry i dała mi signopam. Lekarka powiedziała, że mam brać albo np. 3x1 albo 3x po pół - zależy jak się będe czuć. Ja po tym faktycznie mam lepszy nastrój i czuję większego powera, na jakiś czas (ale że tak powiem wystarczający - nie wpadam potem w mega doły), tylko mam wątpliwości czy to dobry lek na takie leczenie bo to benzodiazepina, a one szybko uzależniają. czy lepiej iść do innego lekarza i prosić o jakiś z gatunku tych antydepresyjnych? Myslałam, że dostanę coś właśnie na dłuższą metę a dopiero w domu zobaczyłam co to jest. I sama nie wiem.., następną wizytę mam mieć za 2 tyg. I tak nie wiem.. czy to taka dobra metoda. Pozdrawiam.
    Edytor zaawansowany
    • 18.08.13, 22:49
      Leki w nerwicy są jak Ibupron na ból zęba.
      Przede wszystkim powinnaś zapisać się na psychoterapię - tj. do poradni psychologicznej. Droga nie jest łatwa i krótka, więc im szybciej to zrobisz, tym lepiej. W IPIN są dobrzy psychoterapeuci - tacy z 30 letnim stażem ( np. Pani Maciocha ), ale nie wiem skąd jesteś.
      Jeśli chodzi o leki, to polecam Sulpiryd. Nie jest to benzodiazepina tylko neuroleptyk stosowany w nerwicach, depresjach ( tych dwubiegunowych także i to z powodzeniem ), a nawet w psychozach. Popytaj o ten lek psychiatrę - tłumi lęk, choć o wiele lepiej wycisza objawy fizyczne i przede wszystkim poproś o skierowanie do poradni psychologicznej, a tam pokierują Cię na psychoterapię.
      • 18.08.13, 22:59
        P.S. Tak przy okazji ten Sulpiryd jako neuroleptyk jest bezpieczny i ma mało skutków ubocznych, choć często u kobiet powoduje mlekotok ze względu na podwyższenie poziomu prolaktyny w organiźmie. Nie uzależnia. Ja biorę go obecnie 500 mg. - bardzo dużo, bo miałem ostre nerwicowe bóle serca. Ty pewnie dostałabyś ze 100 mg. Na początku po pierwszej tabletce poczujesz się jak naćpana, ale potem wszystko mija. Tak więc jeszcze raz popytaj psychiatrę o ten lek i migiem na psychoterapię :)
        • 01.09.13, 13:17
          Dzieki za odp.:-).w tzw miedzyczasie poszlam na konsultacje do psychologa kt znam i mam zaufanie.ona powiedziala ze signopamu nie brac bo to nie jest dobry lek na depresje.wg niej mam lekka depr i tzw.wypalenie zawodowe. Teraz wybieram sie do innego psychiatry i na terapie:-).ogolnie nawet i bez leku jest troche lepiej ale wiem ze musze cala reszte zaczac . Pozdrawiam.
        • 26.09.13, 17:41
          a co poradzić na lęk przed tym lekiem?
          :/

          --
          Ból fizyczny zapominamy natychmiast, ból psychiczny - zapamiętujemy od razu.
          • 01.10.13, 16:36
            czarna.aza napisała:

            > a co poradzić na lęk przed tym lekiem?
            > :/
            >
            to, co napisałam, to wcale nie żart..

            --
            Nie wiem, co jest kluczem do sukcesu, ale kluczem do klęski jest chcieć zadowolić wszystkich. / B.Cosby
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.