• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

poród ostrów/pleszew 2011 Dodaj do ulubionych

  • 08.09.11, 13:45
    Witam. Odświeżam temat sprzed 3 lat. Proszę aby dziewczyny napisały jak wyglądają opieka medyczna i warunki w szpitalach w Pleszewie i Ostrowie. Myślę nad porodem w Pleszewie, bo całą ciążę prowadzi lekarz z tamtego szpitala. Jak wygląda cesarka w Pleszewie? Proszę o kontakt szczególnie pacjentki dr Czechmanowskiego.
    she1984@gazeta.pl
    Zaawansowany formularz
    • 09.09.11, 20:00
      Jeśli chodzi o poród to miałam cesarkę w tym roku w Ostrowie i jestem mega zadowolona. Co prawda nie była planowana cesarka-wyniknęły komplikacje w trakcie porodu SN, ale przygotowanie do niej prowadziła moja położna a później na sali operacyjnej personel dbał o dobrą atmosferę. Od razu mogłam maluszka zobaczyć a przytulić po 15min. Po ok. 30min. byłam już na sali poporodowej, gdzie co chwila zaglądała pielęgniarka. Po ok. 5h pielęgniarka pomogła mi wstać i się umyć i przyniosła spóźnioną kolację;) a po chwili miałam już córkę obok siebie. W pokoju byłam z jeszcze jedną panią. Czysto, spokojnie i wygodnie. W razie problemów czy to w dzień czy w nocy zawsze mogłam liczyć na pomoc personelu. Co do szpitala w Pleszewie i dr. Czechmanowskiego....tu mam gorsze wrażenia. Ciążę zaczął prowadzić właśnie ten doktor. W 7tc. trafiłam do Pleszewa i przeleżałam tam tydzień-z nakazem leżenia w domu, ale w dniu wypisu były przyjęcia na zabiegi i dosłownie wyproszono mnie z łózka na taboret, bo było potrzebne miejsce.I tak przesiedziałam 4h czekając na męża. Późniejsze bóle brzucha zakończyły moje zaufanie do tego doktora. Stwierdził on telefonicznie, że taki ból brzucha w 15tc to być może jest poronienie, ale przyjechać mam dopiero jutro na oddział. No i zmieniłam lekarza. I bardzo się z tego cieszę. Osobiście polecam Ostrów.
      • 25.10.11, 21:46
        I ja rodziłam w Ostrowie i również miałam podobne obawy do Twoich. Też chodziłam do dr Czechmanowskiego, ale zdecydowałam się na poród w Ostrowie. I też miałam cesarskie cięcie i wspominam to tak jak moja przedmówczyni, czyli miło, ciepło i zawsze chętne do pomocy połozne.
        --
        [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/tb73jw4z5sztda2p.png[/img][/url]
        • 04.05.12, 10:11
          Witaj annach7!!!czy możesz napisać z jakiej przyczyny miałaś cc?Ja słyszałam że w Ostrowie krzywo patrzą na pacjentki dr.Czechmanowskiego.Jako pacjentka tego właśnie doktora zastanawiam się gdzie rodzić w Pleszewie czy Ostrowie.
          • 01.06.12, 20:53
            Ja też mam ten sam dylemat słyszałam dużo dobrych opinii na temat ostrowskiej porodówki.
            Natomiast o oddziale Patologi Ciąży już nie. Trafiła tam mojej znajomej córka i dopiero po trzech dniach kapnęli się, że ona to chyba rodzi...
            O Pleszewie różnie zwłaszcza o położnych. Przyjęłam założenie, że jeśli już chodzę do dr Czechmanowskiego chciałabym rodzic "u niego", no ale sama nie wiem.
            Czytam na forum o szpitalu Św Zofii w Warszawie tam na sali porodowej świece, wanna, muzyka itd. a co nas czeka tu...
            --
            [url=http://www.TickerFactory.com/]
            [img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20704;29/st/20120909/k/fbcb/preg.png[/img]
            [/url]
            • 01.06.12, 21:00
              Znalazłam wątek na forum ciąża i poród forum.gazeta.pl/forum/w,588,109928393,,Pleszew_opinie.html?v=2
              --
              [url=http://www.TickerFactory.com/]
              [img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20704;29/st/20120909/k/fbcb/preg.png[/img]
              [/url]
              • 12.06.12, 15:21
                Witam ja rodziłam w Kaliszu i w Ostrowie Wielkopolskim ponieważ sugerowałam się opinią że jest to szpital prawie że kliniczny ponieważ mają Neonatologię sponsorowaną przez Owsiaka. Strasznie się zawiodłam przyjęto mnie do porodu chyba do gabinetu zabiegowego ponieważ co chwilę ktoś wchodził i wychodził. Czułam się jak w supermarkecie. Położne nawet miłe ale chyba zastraszone, lekarze prawie nie osiągalni. Pierwsze dziecko rodziłam w Kaliszu tam przynajmniej można było porozmawiac z położnym i pielęgniarkami. w Ostrowie totalny brak zainteresowania pacjentem. Nie polecam tego szpitala i na pewno nie polecę go nikomu znajomemu. Moim zdaniem opinie na forum są mocno przesadzone co do opieki w tym szpitalu.
                • 15.06.12, 22:14
                  Nie mogę zgodzić się z ani jednym słowem.
                  --
                  [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/1usaupjysw79gpyf.png[/img][/url]
      • 18.02.12, 15:38
        Witam ja rodziłam w 2010 r. w Pleszewie i także byłam pacjentką doktora Czechmanowskiego. Jeśli chodzi o mnie to byłam tydzień po terminie i od lekarza prowadzącego dostałam wezwanie do szpitala od razu pierwszego dnia podłączyli mnie do kroplówki żeby wywołać skurcze ale nic nie poszło wiec miałam dzień odpoczynku i na drugi dzień samej mi wody odeszły i zaczoł się poród ogólnie wspominam bardzo dobrze mój mąż uczestniczył przy porodzie ale musieliśmy płacić 100 zł tzw. cegiełka na szpital pielęgniarki bardzo miłe i sympatyczne często do mnie zaglądały także nie było problemu żeby dostać coś przeciwbólowego ponieważ miałam bóle krzyżowe których nikomu nie życzę straszny ból. Czechmanowski również do mnie zaglądał. Sale były 2 osobowe obok mnie leżała pani po cesarce i również nie narzekała pielęgniarki przychodziły pomagały jej wstać się umyć czy dać maluszka do cyca. Jedno mi się tylko nie podobało nie wiem jak jest w Ostrowie ale w Pleszewie jeśli chciał cię ktoś odwiedzić to tylko na korytarzu i wiadomo trwało to tylko 5 min bo zaraz wracałam do dziecka. Do pani po cesarce obok jeśli ktoś coś przyniósł podawały pielęgniarki. także masz też wgląd na szpital w pleszewie osobiście ja jestem zadowolona i 2 dziecko też bym tam rodziła pozdrawiam
    • 30.10.11, 15:25
      Ja rodziłam w tym roku w Ostrowie i jestem bardzo zadowolona. Opieka przed- i poporodowa na bardzo wysokim poziomie, położne uśmiechnięte i miłe.
      W styczniu w Pleszewie rodziła moja koleżanka. Nie dość że 3 razy podchodziła do wywoływania porodu (była "przeterminowana") to ostatecznie po ponad tygodniowym pobycie w szpitalu urodziła siłami natury dziecko o wzroście 63 cm i wadze niemal 5 kilo. Nie wiem dlaczego w ogóle kazali jej rodzić sn! Traumę po porodzie ma do dnia dzisiejszego mimo, że to już prawie 10 miesięcy.
      --
      [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/1usaupjysw79gpyf.png[/img][/url]
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.