Dodaj do ulubionych

co ze szpitalem, co z Morissonem?

IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 23:52
no właśnie co z dyrektorem szpitala? ma zostać czy odejść? to problem chyba
nie tylko starosty, który wyraźnie kombinuje jakby tu jednak go zostawić an
tym stanowisku. a ma powód, bo podpisał z nim kontrakt na jedyne 8187 zł
miesięcznie, a w przypadku rozwiązania z nim umowy będzie mu musiał wypłacić
z kasy powiatu (czyli podatników) jedynie dwunastokrotność pensji plus
jeszcze 3 wypłaty, co razem daje blisko 150 tysięcy zł. no ma się chyba czego
bać ten starosta, że tak walczy z Wielkopolską Kasą Chorych
co wy o tym myślicie, czy dyrektor szpitala powinien zostać i czy była
potrzebna ta cała ankieta wśród personelu?? a może ktoś zna jej wyniki?? bo
chyba mniej niż połowa uprawnionych wzięła udział, to znaczy, że jest ważna
czy nie??
Edytor zaawansowany
  • hektorr 22.08.02, 11:57

    ja juz praktycznie pogubilem sie w tym wszystkim i juz naprawde nie wiem
    o co chodzi.....ale niby stare polskie stwierdzenie raczy nas odpowiedzia
    ze o pieniadze???? ale czyzby???
    a moze to przerost ambicji u co niektorych osób?
    czy ankieta byla potrzebna?? a czemu nie wkoncu wypowiadaly sie osoby
    konkretne, zwiazane w firma o nazwie szpital.....

    ps: a wiecie co w tym wszystkim jest najbardziej smutne????
    ano to ,ze ostrowski szpital jest chyba po Wagonie 2 co do
    wielkosci "zakladem" w Ostrowie pod wzgledem zatrudnienia
    oj biedny ten nasz Ostrów , biedny......
  • Gość: bam bam IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 22.08.02, 23:21
    to z czym walczy starosta to zdaje się Wielkopolska Izba Lekarska, a nie WKCh
    jak napisałem wcześniej. ale wynik 240 za dyrektorem - 200 przeciw (znalazłem
    na ecentrum ;)jest śmieszny, to nawet połowa nie zagłosowała, a nie poszli
    pewnie ci co byli przeciwni i się bali, ze dojdą do tego kto był nieprzychylny
    Morissonowi. ta ankieta to pic na wode
  • ka-liber 24.08.02, 05:38
    Wcale nie przepadam za morissonem, bo niezły z niego
    mieszacz, ale tłumaczenie, że połowa pracowników szpitala
    nie poszła głosować, bo się bała jest śmieszne. Bam bam -
    mamy demokrację i ci, którzy nie korzystają z
    przynależnego im prawa, robią to na własną
    odpowiedzialność. Twoje tłumaczenie to woda na młyn
    samoobrony i innych populistów: jest źle, fatalnie
    rządzą, ale nie pójdziemy głosować, bo to nic nie zmieni.
    A potem ludzie są zdziwieni, że wygrywają nie ci, których
    by chcieli. I kółko się zamyka :-)
  • Gość: bam bam IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 24.08.02, 15:18
    to powiedz to ludziom, w których rozumienie wszystkiego co się dzieje na scenie
    politycznej ja nie wierze. a ta cała sprawa jest śmiechu warta, bo jesli nawet
    uznać, że nie zagłosowali to ich strata, to znaczy że 249 osób opowiedziała się
    za dyrektorem a 200 było przeciw. dodam że z 1003 uprawnionych. dla mnie
    wniosek jest jeden - pomijając fakt, że zagłosowało mniej niż 50 procent to i
    tak wychodzi, że głosy podzieliły się prawie po połowie. już tu jest coś nie
    tak, bo jak ma działać firma (w tym przypadku szpital), gdzie połowa jest po
    stronie szefa a połowa nie!? sory, morisson jest mi obojętny, ale jednak bym go
    natychmiast zwolnił za taki stan rzeczy. a słyszałem, ze podobno większość
    porodów odbywa się teraz w Poznaniu i Kaliszu, bo ludzie boją sie w Ostrowie.
    smutne to ale prawdziwe
  • ka-liber 26.08.02, 10:21
    Żeby było jasne: gdybym był starostą, Morissona
    odwołałbym już dawno. Za różne rzeczy, choćby napiętą
    sytuację w szpitalu. Słyszałem, że szykanował m.in.
    doktora Sukiennickiego, a mnie było dane poznać pana
    Antoniego i mam o nim b. dobre zdanie. Jednak nie ma
    sensu odwoływać dyrektora w trybie natychmiastowym, bo to
    jest kosztowna operacja i lepiej zdecydować się na
    normalne wypowiedzenie. Poza tym do natychmiastowego
    zwolnienia wypada mieć dobre podstawy, a tych właściwie
    nie ma - są liczne zarzuty, ale drobne.
    Nie zmienia to faktu, że Bam bamie mieszasz dwie różne
    rzeczy. Musisz być niezłym lewakiem (komunista?), że tak
    lekko kwestionujesz zasady demokracji. Te stanowią, że
    decyduje większość i wystarczy jeden głos przewagi.
    Wyobraź sobie, że jeśli w wyborach na prezydenta Ostrowa
    wzięłąby udział jedna osoba i oddała głos na np.
    Kruszyńskiego to jest on pełnoprawnym szefem miasta.
    Frekwencja w wyborach samorządowych wynosi zazwyczaj
    poniżej 50% (możesz sprawdzić - 4 lata temu w Ostrowie
    głosowało, w zależności od okręgu od 45% do 48,5%
    uprawnionych), a bywa niejednokrotnie poniżej 30 procent.
    Jeśli ktoś nie korzysta ze swoich praw wyborczych, to
    potem nie powinien kwestionować wyników. Chyba Churchill
    powiedział kiedyś: ,,Demokracja nie jest najlepszą formą
    rządów, ale nikt nie wymyślił lepszej". I, niestety,
    trzeba się z tym pogodzić.
  • Gość: kawa IP: *.ostrow.sdi.tpnet.pl 25.08.02, 19:25
    ja uważam ,że można postawę Morissona interpretewać dwojako :
    1. Pan dyrektor chce zmienić awne układy i walczy nawet ze"Swietymi krowami"i
    to sie nie podoba
    2. Panu Morissonowi uderzyła sodówa do głowy i uważa siebie za zbawcę
    uciśnionych
    obojętnie ,którą wersję wybierzemy jest zły skutek bo keżeli p[rawdziwa jest
    wersja nr1 to i tak wynik ankiety dowodzi,że metody obrane przez dyrektora są
    nieakceptowane przez środowisko więc powinien sam zrezygnować a nie stawiać
    spraw na ostrzu noża;jeżeli prawdziwa jest wersja nr2 to powinien wylecieć z
    hukiem
    jednymsłowem Pan Morisson powinien przestać pełnić funkcję
  • Gość: bam bam IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 25.08.02, 22:44
    być może tak się stanie, bo na wtorek zwołana została nadzwyczajna sesja
    powiatu, gdzie poruszona będzie sprawa dyrektora Morissona... ale też dyrektor
    Danuty Rudnickiej... chyba ją zwolnia ostatecznie.
  • hektorr 27.08.02, 12:22

    no wlasnie co do Rudnickiej...
    uczyla mnie przez 4 lata matmy i zawsze wydawalo mi sie ze to jedna z
    niewielu osob w 3 liceum , ktora mogla by cos "zawalkowac"
    ale coz minelo pare lat , czasy sie troszeczke zmienily....
    jestem ciekaw tylko czy w ogole zostanie i bedzie uczyc jeszcze matmy...
    wkoncu do emerytury to juz chyba ma niwiele
  • hektorr 27.08.02, 12:22

    no wlasnie co do Rudnickiej...
    uczyla mnie przez 4 lata matmy i zawsze wydawalo mi sie ze to jedna z
    niewielu osob w 3 liceum , ktora mogla by cos "zawalkowac"
    ale coz minelo pare lat , czasy sie troszeczke zmienily....
    jestem ciekaw tylko czy w ogole zostanie i bedzie uczyc jeszcze matmy...
    wkoncu do emerytury to juz chyba ma niwiele
  • Gość: ja IP: *.ostrow.sdi.tpnet.pl 27.08.02, 17:16
    to ciekawe ,że tak uważałeś bo w innych kręgach mówiono,że 3 LO to gniazdo
    przekrętów i chorych ambicji,znam parę pfrzykładów zle nie kopię leżącego..,a
    Pani jest już w wieku uprawniającym Ją do emerytury nauczycielskiej

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka