Dodaj do ulubionych

Prosze o pomoc

07.05.10, 13:15
Witam bardzo serdecznie!
Mam pytanie i prosze o rowiązanie moich wątpliwości. Jestem
urodzeniową 7, córka 5. Moje pytanie jaki nr powinno mieć nasze
mieszkanie żebyśmy były szczęśliwe, żeby choc trochę szczęścia pod
każdym względem zagościło do naszego życia.
Będę bardzo wdzięczna za pomoc
smile
Edytor zaawansowany
  • ewas-36 07.05.10, 15:47
    dzień dobry!
    Panie Januszu bardzo prosze o pomoc i odpowiedź na moją informację.
    Bardzo dziekuję i pozdrawiam
  • janus50 07.05.10, 16:41
    Witaj
    Jest jeszcze kilka osób przed tobą. Poproszę o odrobinę cierpliwości
    oraz podanie dat urodzenia.
    Pozdrawiam
  • ewas-36 07.05.10, 17:03
    Panie Januszu!
    Uzbrajam się w cierpliwość. Podaję nasze daty urodzenia moja
    18.03.1966 córki 30.08.2001.
  • ewas-36 08.05.10, 10:00
    Panie Januszu!
    Czekam z niecierpliwością wielka. Proszę o odpowiedź
  • janus50 08.05.10, 17:41
    Witaj
    Wibracja adresu mieszkania w którym zamieszkujesz ma wartość 1 i jest
    to korzystne. Uważam, że nie ma potrzeby aby cokolwiek zmieniać.
    Sama wibracja adresu jest jedynie jednym z wielu elementów, które oddziaływają na nasze życie i tak jak korzystna wibracja adresu nie
    odmieni natychmiast naszego życia w raj na ziemi, tak samo
    niekorzystna nie jest w stanie nam życia zamienić w piekło o ile
    oczywiście pozostałe elementy są korzystne.
    Ty, jako urodzeniowa siódemka, w cyklu dziewięć oraz szczycie 4/13,
    znajdujesz się obecnie w okresie życia, który będzie wymagał od
    ciebie wielu poświęceń i zaangażowania. Z całą pewnością nic nie
    spadnie z nieba. Cykl dziewięć rozpatrywany w kontekście szczytu 4/13
    to zmaganie się z budowaniem życiowej stabilności, przy czym owoce
    twojej pracy mogą konsumować inni ludzie. Ponadto masz piątkę w
    czarnym szczycie, która może wprowadzać element nerwowości,
    niestabilności, pewnego chaosu w życiu. Piątka ta tworzy jednocześnie
    konflikt z czwórką ze szczytu gdyż wibracje te posiadają skrajnie
    różne aspekty, które sobie zaprzeczają.
    Co do podpisu. Przyznam, że pierwszy raz spotkałem się z tym, że
    numerolog opracował dla kogoś podpis, który nie ma nic wspólnego z
    nazwiskiem i przy tym jest jakąś dziwaczną konstrukcją literową rodem
    z księżyca. Nasz podpis to nasza najczęściej używana afirmacja. Musi
    wyrażać nas, czyli nasze imię i nazwisko. To niezwykle istotne.
    Numerolog, który o tym nie wie, jest po prostu niedouczony, nie zna
    najbardziej podstawowych kanonów wiedzy numerologicznej. Zamiana
    podpisu na jakiś koszmarny wyraz, zlepek literowy to dewastacja
    naszej osobowości.
    Twoje wibracje własne z imion i nazwisk, nie należą niestety do
    najkorzystniejszych. Ich wartość wynosi 9-7/16-7 i są to bardzo
    ciężkie wibracje własne. Sugerują oddawanie energii, zastój i marazm,
    porażki w dążeniach, problemy związkowe.
    W niełatwym okresie drogi życia, takie wibracje są kulą u nogi, w
    żaden sposób ciebie nie wspierają.
    Gdy otrzymałaś pięć kolejnych imion od numerologa, z których nota
    bene dwa są rodem z jakiegoś Mozambiku czy Górnej Wolty, twoje
    wibracje zmieniły się na 1-6-7/16. Aż nie chce mi się wierzyć że ktoś
    kto ma pojęcie o numerologii ustawił komuś takie wibracje. W gruncie
    rzeczy nie są wiele lepsze. Byc może pomyliłaś się podając mi te
    imiona bo to nie do wiary...
    Generalnie dobrze, że przestałaś cokolwiek robić z tymi imionami. Bo
    zasada jest taka, że jeśli nie akceptujesz dodanego imienia, czujesz
    do niego jakiś podświadomy opór, to ze zmiany i tak nic nie będzie.
    W każdym razie powinnaś się zgłosić do jakiegoś doświadczonego
    numerologa, który doda tobie jedno imię i to takie, które twoja dusza
    przyjmie z radością a nie będzie doznawała emocjonalnych torsji na
    jego dzwięk.
    Pozdrawiam.
  • ewas-36 08.05.10, 18:18
    Panie Januszu!
    Bardzo dziękuję za pomoc, utwierdził mnie Pan w obawach, że coś jest
    nie tak z tymi sposobami i metodami z którymi spotkałam sie. Osoby
    które do tej pory podawały mi takie informacje w obu przypadkach
    były praktykującymi numerologami. Po tym wszystkim nie jestem juz w
    stanie nikomu zaufać oprucz Pana.Dlatego prosze Pana o pomoc, czuję
    sie z tym wszystkim bardzo źle. Panie Januszu a może mi jescza Pan
    napisać kiedy skończy się dla mnie ten okropny okres, czy do końca
    życia będę musiała dźwigać taki ciężar niepowodzeń. Pozdrawiam i
    bardzo dziękuję (załamana)
  • janus50 09.05.10, 14:07
    Witaj
    Nie ma powodów aby się załamywać. Podczas przeliczania odjąłem ci 10
    lat życia i gdy sprawdziłem ponownie okazało się, że szczyt 4/13
    masz już za sobą. Istotne jest wzmocnienie wibracji własnych, jest
    to moim zdaniem akutalnie podstawowa sprawa, gdyż twoja droga życia
    z daty urodzenia jest nieco pasywna i ty, tworząc negatywne
    projekcje nie stwarzasz optymalnych warunków do wykorzystania
    korzystnych jej aspektów. Silne wibracje własne pozyskane na drodze
    skutecznej zmiany numerologicznej pozwolą tobie wzmocnić się
    wewnętrznie i inaczej postrzegać otaczającą ciebie rzeczywistość.
    Szczegóły napiszę tobie jeszcze na priv.
    Pozdrawiam
  • ewas-36 23.05.10, 11:46
    Dzień dobry!
    Panie Januszu w jaki sposób wzmocnić wibracje własne w moim trudnym
    przypadku.Bardzo prosze Pana o pomoc i wyjasnienie. Jeżeli nie 1-3-4
    to Pana zdaniem jakie będą najlepsze dla mnie. Co mam robić? Bardzo
    proszę Pana o pomoc.
    Pozdrawiam Ewa S.
  • janus50 23.05.10, 18:09
    Witaj
    Odpowiedź znajdziesz w poczcie.
    Pozdrawiam
  • ewas-36 23.05.10, 22:20
    Witam!
    Panie Januszu prosze o wyjasnienie tych szczytów 7. Odpowiedź do
    Pana napisałam na poczcie. Bardzo dziękuję.
    Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka