Dodaj do ulubionych

Proszę o interpretacje :)

20.01.11, 18:18
Witam serdecznie smile Chciałabym prosić Panie Januszu o interpretację imienia i nazwiska wraz z datą urodzenia. Jestem ciekawa jak moje wibracje wpływają na moje życie.
Moja data urodzenia to 10.10.1965r. i podaję zawartość liter wraz z nazwiskiem panienskim, męża i imieniem z bierzmowania. Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.
E-2,L-3,Z-2,B-1,I-3,T-2,A-9,M-3,R-3,P-1,W-1,K-1,J-1,O-2,N-1,G-1
Edytor zaawansowany
  • janus50 27.01.11, 16:08
    Witaj
    Aktualnie jesteś w drugim cyklu o wibracji 1, który potrwa do ok. 59 roku życia oraz trzecim szczycie 6, który będzie trwał do 49 roku życia. Dla urodzeniowej piątki nie jest to optymalny układ, gdyż musi się realizować poprzez duże zaangażowanie w sferze rodzinnej, co wiąże się z wieloma obowiązkami, ograniczeniami, nakazami i zakazami. Dla typowej piątki, pragnącej swobody, niezależności, wolności osobistej, może być to układ duszący, no chyba, że masz bardzo tolerancyjnego męża, który pozostawia tobie szeroki margines swobody.
    Twoje wibracje własne z imion i nazwisk mają wartość 4/13-7-11/2 i są to dość trudne wibracje własne. Wszystkie trzy wibracje są dość pasywne, zamykające, ograniczające, tworzą swego rodzaju klatkę. Mimo wszystko, czwórka tworzy harmonię z aktualnym szczytem 6 i te dwie wibracje, będące naturalną przeciwwagą piątki, mogą skutecznie wyciszać wolnościowe aspekty piątki, choć jest to układ napięciowy - w kontekście piątki oczywiście.
    Z uwagi na obecność w twoich czarnych szczytach wibracji dwa, 11/2 w celach życia może się realizować niekorzystnie i przynosić typowe negatywne aspekty dwójki, czyli przewrażliwienie, brak siły przebicia, kompleksy, zaniżanie wartości własnej, problemy z podejmowaniem decyzji.
    Pozdrawiam
  • ela7774 28.01.11, 18:04
    Dziękuję Panie Januszu za poświęcony czassmile
    Pana analiza opisuje mnie w 100% tak właśnie jest, wszystko się idealnie zgadza. Czy zatem konieczna jest Pana zdaniem transformacja?
    Pozdrawiamsmile
  • janus50 29.01.11, 12:55
    Witaj
    Wibracje własne są niekorzystne, jednak to czy należy je zmienić zależy wyłącznie od ciebie. Jeśli czujesz potrzebę zmiany i nie czujesz się komfortowo to należy je zmienić. Choć niejednokrotnie spotykam się z sytuacją, że mimo niekorzystnych wibracji własnych, taka czy inna osoba nie chce zmian.
    Pozdrawiam
  • ela7774 31.01.11, 11:29
    Dziękuję za radę. Chciałabym jeszcze prosić o analizę dla córki Oli, pójdzie niedługo do szkoły i boję się ,że może jej doskwierać brak 7.
    Urodzona 25.11.2004r.
    A-5,L-2,E-1,K-2,S-1,N-3,D-1,R-2,I-2,O-2,J--1,M-1
    Pozdrawiamsmile
  • janus50 05.02.11, 17:07
    Witaj
    Twoja córka jest urodzeniową szóstką w pierwszym cyklu 11/2 oraz szczycie 9. Układ ten sugeruje dużą wrażliwość na piękno i sztukę a co za tym idzie możliwe talenty artystyczne. Piątka obecna w czarnym szczycie może przynosić brak stabilności, impulsywność, nerwowość, problemy z koncentracją, działania nie uporządkowane, chaotyczne.
    Za sprawą pierwszego cyklu 11/2 silne związki emocjonalne z matką, przy czym nie wykluczone jest, że będą to również emocje wywołujące konflikty.
    Co do braków, to siódemka odpowiada za przyswajanie wiedzy, więc dobrze byłoby aby była wypełniona. Nie jest to jednak jedyny brak, ponieważ brakuje jej również dwójek (B i T) oraz ósemek (H.Q i Z). Dwójka jest tutaj szczególnie ważna gdyż jest przecież w cyklu 11/2 i za sprawą tego braku może odczuwać negatywy dwójki - np. brak siły przebicia, kompleksy, zaniżanie wartości własnej. Ósemka z kolei daje siłę przebicia więc tutaj też warto byłoby o wypełnienie.
    Jej wibracje własne mają wartość 4/40-8-3 i generalnie są to dobre wibracje własne, jednak nie są one harmonijne z jej drogą życia oraz posiadają tzw. pokutną czterdziestkę, która może przynosić konieczność konfrontowania się z niełatwymi doświadczeniami losu.
    Konkludując, warto byłoby ją wyposażyć w silne wibracje własne i oczywiście usunąć braki, przede wszystkim dwójek i siódemek.
    Pozdrawiam
  • ela7774 09.02.11, 12:38
    Dziękujemy bardzo za pomoc smile i wszystkiego dobrego dla Pana smile
    Pozdrawiam!
  • ela7774 16.01.12, 23:03
    janus50 napisał:

    "Witaj
    > Twoja córka jest urodzeniową szóstką w pierwszym cyklu 11/2 oraz szczycie 9. . Piątka obecna w czarnym szczycie może przynosić brak stabil
    > ności, impulsywność, nerwowość, problemy z koncentracją, działania nie uporządk
    > owane, chaotyczne.
    > Co do braków, to siódemka odpowiada za przyswajanie wiedzy, więc dobrze byłoby
    > aby była wypełniona. Nie jest to jednak jedyny brak, ponieważ brakuje jej równi
    > eż dwójek (B i T) oraz ósemek (H.Q i Z). Dwójka jest tutaj szczególnie ważna gd
    > yż jest przecież w cyklu 11/2 i za sprawą tego braku może odczuwać negatywy dwó
    > jki - np. brak siły przebicia, kompleksy, zaniżanie wartości własnej. Ósemka z
    > kolei daje siłę przebicia więc tutaj też warto byłoby o wypełnienie.
    > Jej wibracje własne mają wartość 4/40-8-3 i generalnie są to dobre wibracje wła
    > sne, jednak nie są one harmonijne z jej drogą życia.

    Witam ponowniesmile chcialabym prosić o radę w sprawie corki , czy wibracje własne 3/8/11-2 przy uzupelnieniu wszystkich braków byłyby odpowiednie dla niej. Data urodzenia: 25.11.2004r.
    Pozdrawiam serdecznie!
  • ela7774 15.03.11, 11:45
    Witam ponowniesmile przeszłam transformację i chciałabym żeby spojrzał Pan czy została ona prawidłowo przeprowadzona moja data ur.10.10.1965
    Moje wibracje przed transformacją:
    E-2,L-3,Z-2,B-1,I-3,T-2,A-9,M-3,R-3,P-1,W-1,K-1,J-1,O-2,N-1,G-1 czyli 4/13-7-11/2
    moje wibracje po transformacji:
    E-3,L-6,Z-2,B-1,I-7,T-2,A-10,M-4,R-3,P-1,W-1,K-1,J-1,O-2,N-1,G-1,S-1 czyli 1-3-4
    Jestem urodzeniową 5 i zastanawiam się czy 4 z imion i nazwisk jest dobra, bo ogólnie 4 to wysiłek i praca. Przed transformacją byłam 11 z imion i nazwisk. Od numerologa dostałam cztery propozycje imion i niestety nie obliczyłam od razu wartości każdego z nich , wybierałam na zasadzie tego które mi się podoba i z tego co obliczyłam z kazdego imienia wychodziła 4 natomiast z dwóch imion proponowanych przez Panią numerolog wychodziły z karmicznej 13. Na szczęście wybrane intuicyjnie imię okazało się dobre.
    Zatem pytanie czy ten układ jest dla mnie optymalny?
    Pozdrawiam serdecznie smile
  • janus50 17.03.11, 01:30
    Witaj
    1-3-4 to korzystne wibracje, jednak należy być bardzo uważnym, gdyż często w czwórkę wchodzi karmiczna 13. Ponadto, najbardziej istotną sprawą przy dobieraniu nowych wibracji, jest dopasowanie ich do drogi życia z daty urodzenia. 1-3-4 zwykle daje się osobom, które skarżą się na chaos w życiu, brak stabilizacji, który najczęściej wynika z bardzo dynamicznej drogi życia, zapełnionej niestabilnymi wibracjami. Jesteś urodzeniową piątką i jest to wibracja mało stabilna i często chaotyczna, jednak twoja droga życia jest zapełniona wibracjami pasywnymi 2, 4, 6 oraz posiadasz w czarnych szczytach dwójki. Dlatego 1-3-4 nie będzie dla ciebie w moim przekonaniu korzystne, ponieważ pogłębia pasywność wymienionych wibracji. Dodatkowo przeznaczenie wynikające z sumy wibracji własnych i wibracji drogi życia ma wartość 9, czyli wszystko dla innych nic dla siebie.
    Uważam, przynajmniej teoretycznie, że to błąd w sztuce. No chyba, że rzeczywiście miałaś problem z nadmiarem dynamiki i chaosem w życiu.
    Na marginesie - kto przygotował dla ciebie tą zmianę, widzę tu szkołę Pani H. z Gdańska, która z uporem maniaka daje wszystkim 1-3-4.
    Pozdrawiam
  • ela7774 17.03.11, 11:10
    Dziękuje Panie Januszu,ze poświecił swój czas i sprawdził. Tak jak pisałam z dwóch propozycji podanych przez Panią numerolog wychodziła 13, nie sprawdziłam tego od razu. Przeczytałam u Pana na forum w jakimś wątku ,że z wibracji 1-3-4 często wychodzi karmiczna 13 i sobie przeliczyłam na szczęście imię które wybrałam nie wychodzi z 13. Generalnie Pani numerolog miała mi nastawić wibracje na radość życia... Ale teraz to już faktycznie nie wiem co zrobić w takim wypadku, czy znowu je zmienić? Jestem może miesiąc po transformacji.
    Nie chcę nikomu robić antyreklamy, bo to ponoć dobra numerolog i bardzo miła Pani z Wrocławia. Dziękuje za pomoc i proszę o rade co w takiej sytuacji zrobić.
    Pozdrawiam serdecznie!
  • janus50 17.03.11, 14:54
    Witaj
    Miesiąc pracy z transformacją to nie wiele. Szczególnie, że masz pasywne wibracje w drodze życia a te dość wolno reagują bo zmian nie lubią.
    Co robić... Po prostu napisać do Pani z Wrocławia co ona o tym sądzi, czy też nie uważa, że przy drodze życia zapełnionej wyłącznie pasywnymi, parzystymi wibracjami oraz wynikającemu z 1-3-4 przeznaczeniu 9, warto się zastanowić nad innym doborem wibracji do transformacji. Przy twojej pasywnej drodze życia nawet taki dynamit jak 1-9-1 bedzie ok.
    Czy Pani z Wrocławia ma inicjały B.A smile?
    Jeśli ona stwierdzi że wszystko jest ok, no to wtedy wszystko zależy od ciebie, co będziesz czuła, aczkolwiek w moim przekonaniu prędzej jak za jakieś 6 miesięcy efektów nie poczujesz.
    1-3-4 to korzystne wibracje i nie powinny ci w żaden sposób zaszkodzić, nie są po prostu najodpowiedniejsze dla twojej drogi życia moim zdaniem.
    Pozdrawiam
  • ela7774 17.03.11, 15:52
    No nic dziękuję bardzo za rade, dobrze że się do Pana zwróciłam.
    Zrobię tak jak Pan radzi i napiszę do Pani numerolog i zobaczymy co dalej.
    Tak, dobrze Pan myśli B.A smile
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za poświęcony czassmile
  • porucznikowa 17.03.11, 22:24
    Panie Januszu ja też przeszłam transformacje i mam ustawione wibracje na 1-9-1,poprzednie miałam ( 9-3-3 i brak 4 , którą niestety bardzo odczuwałam). Z drogi życia jestem 8. Martwi mnie przeznaczenie liczby 9 ,o której przeczytałam , napisał Pan <<Dodatkowo przeznaczenie wynikające z sumy wibracji własnych i wibracji drogi życia ma wartość 9, czyli wszystko dla innych nic dla siebie>>>.Panie Januszu wibracje 1-9-1 dodały mi pewności siebie ,wytrwałości ,ale martwi mnie 9 w przeznaczeniu ja już nie chcę być MATKĄ TERESĄ.Chciała bym pomagać ludziom ale w granicach rozsądku .Bardzo proszę Pana o opinię na temat moich obecnych wibracji z drogą życia ur. 24.03.1961 .Pozdrawiam.
  • janus50 18.03.11, 00:26
    Witaj
    Spokojnie, bez paniki. We wpisie, który cytujesz, trochę się rozpędziłem, nieco zirytowany nie do końca trafną zmianą numerologiczną. Przeznaczenie nie jest wibracją, która nas dotyka bezpośrednio. Trochę myląca jest sama nazwa tej opcji, bo w naszym pojmowaniu rozumiana jest jako los, który nam towarzyszy przez całe życie. To nie jest tak, przeznaczenie oznacza ostateczny cel, do którego wiodą różne drogi, wytyczane nam przez nasze życie. Tak więc nie ma powodu do niepokoju.
    Wibracje 1-9-1 są przy aktualnym układzie dwóch pasywnych wibracji 6 i 2/11 w cyklu i szczycie korzystne, zresztą sama to odczuwasz.
    Pozdrawiam serdecznie
  • ela7774 18.03.11, 14:00
    Witam ponownie Panie Januszu , ja też jestem tą sytuacją zirytowana tym bardziej,że na dodatek z dwóch proponowanych przez Panią numerolog imion wychodziła karmiczna 13! Straciłam zaufanie do tej Pani i podjełam decyzje,że już nie będę się do niej zwracać, wolałabym dokonać poprawy u innego numerologa. Jeżeli ma Pan kogoś godnego polecenia to poproszę o kontakt. smile
    Pozdrawiam serdecznie!!!
  • janus50 18.03.11, 17:48
    Witaj
    Szkoda, że nie chcesz się do niej zgłosić, ja osobiście bardzo sobie cenię wszelkie informacje zwrotne, to najlepsza weryfikacja wiedzy. Może pojawiłyby się jakieś refleksje na przyszłość.
    Wyślę tobie namiary na ela7774@gazeta.pl
    Pozdrawiam
  • golem44 27.03.11, 13:39
    Witam
    Wygląda na to ze również problem z Miłą Panią z Wrocławia o pseudonimie "Szarotka", miała nie tylko pani Ela. Również dal mnie Pani B.A. próbowała nastawić wibracje na radość życia. Problem już pojawił się na samym początku portretu numerologicznego który był uderzająco nietrafny- jako że Pani numerolożka nie traktuje polskiej samogłoski "y" jako samogłoski zupełnie niesłusznie odczytała wibracje z imion i nazwisk . następnie znalazła liczny karmiczne tam gdzie nie istniały, pominęła te istniejące, zaś nowe wibracje własne z imion i nazwisk opracowała w całkowitym oderwaniu od drogi życia (której jak się dowiedziałem z korespondencji nie bierze pod uwagę). Wątek związany z obliczeniami Pani Szarotki:

    forum.gazeta.pl/forum/w,23210,115302823,,Zmiana_karty_.html?v=2
    Spróbowałem sprawę naprostować i podzielić się swoimi wątpliwościami napisałem do Pani, A ze każdy i nie lubi być krytykowany za efekty swojej pracy, napisałem w jak najłagodniejszym tonie o "rozbieżnościach" miedzy tym co wynika z numerologicznych obliczeń a tym co jest faktycznie. Posiłkowałem się tu argumentami pana Janusza zaś za odpowiedz przytoczyć warto cytaty pani Szarotki -przybliży to nieco sposób pracy tej Pani i stosunek do klientów.

    kwestia "y" jako samogłoski w języku polskim
    "Punktem wyjścia do zmian numerologicznych jest system Gladys Lobos, w ktorym literka "y" jest traktowana jako spolgłoska. Jakkolwiek w jezyku polskim jest to absurdalne, mozna ten system przyjąc lub nie. W żadnym innym systemie numerologicznym zmiany nie sa dokonywane. Jak sie Pan domysla - systemow mieszac nie wolno. Zatem sposob liczenia w tym przypadku nie podlega dyskusji."

    Odmieny sposób liczenia całkowicie zmienił wibracje z imion i nazwisk . Pani numerolog wytłumaczyła owe nieścisłości:
    "To jest czasem pułapka dla początkujących sumerologów. Przypisują pewnym liczbom okreslone dzialanie i niezaleznie od systemu, miejsca w portrecie i wyliczenia zakładaja, ze taka liczba stanowi to i to. Otoz nie. Roznice interpretacyjne sa. Muszą być. Inaczej słuszny byłby tylko jeden system liczenia.
    Ukończyłam kursy u wszystkich nauczycieli, ktorych systemy opisuje na swojej stronie i te rożnice sa mi znane Dlatego do pracy numerologicznej nalezy wybrac sobie JEDEN i TYLKO JEDEN SYSTEM, a potem NIE MIESZAC GO I NIE LACZYĆ z innymi. "

    Opis oparty o obliczenia numerolog całkowicie nieadekwatny do mojej osoby - mówiąc inaczej: kompletnie nic sie nie zgadzało:
    "Pana odczucia w odniesieniu do innych wyliczen moga byc słuszne, jesli znane sa panu inne interpretacje niz podaje Gladys. Ostrzegam natomiast, ze w pracy ze zmianami numerologicznymi duża role odgrywa przekonanie, a co za tym idzie: podświadomosc. Nowe imiona - ich wibracje kodujemy przeciez w podswiadomosci. Zatem nalezy WIERZYĆ i trzymac sie systemu Gladys, jesli podjeło sie decyzję o zmianie. Czytanie innych opracowań i zaglebianie sie w inne systemy na tym etapie Panu nie sprzyja ."

    Opcja wibracji zaproponowana przez Panią to 7-3-1 -Powołałem się tu na argument Pana Janusza czy słusznym jest powielanie wibracji z czarnego szczytu?: "Jedynka w czarnych szczytach nie ma tu nic do rzeczy, ponieważ odnosi sie u Pana do długu karmicznego z liczby 19. Prosze uwaznie przestudiowac temat tego dlugu, poniewaz to bedzie wracac do Pana jak bumerang." -co ciekawe nigdy nie odczułem wpływu 19, za to karmicznej 16 jak najbardziej, szesnastka jednak nijak nie wychodziła z obliczeń Pani numerolog

    Kolejny przytoczony pana argument Panie Januszu: Czy słusznym jest łączenie 7 (postulowana wibracja duszy) z 5 (urodzeniowa), jako że 5i7to "złe towarzystwo" mogące popychać do uzależnień i używek odp: "Trojki w Potencjale miedzy innymi uodparniają Pana na nałogi. A na marginesie: skoro mamy taka wiedzę, jak mamy, to czy nie prościej - zamiast zrzucac winę na numerologię, po prostu nie naduzywać? Nie musi Pan byc z wykształcenia psychologiem jak ja, by wiedziec, ze to my decydujemy rowniez o tym, czy siegamy po kolejny kieliszek"

    Na koniec Pani zaproponowała zmianę ale wyłącznie wedle jej reguł .Przynajmniej na koniec bardzo miło się pożegnała . Niesmak i rozczarowanie pozostało.
    Pozdrawiam


  • alte_seele 27.03.11, 17:16

    twierdzenie, że nie wolno mieszać systemów i wierzyć (!) w system pani Gladys skutecznie powstrzymało by mnie przed skorzystaniem z usług takiej numerolożki...
  • janus50 28.03.11, 18:44
    Witaj
    Muszę przyznać, że jestem w ciężkim szoku. System Pani Lobos, która jest postacią skrajnie niszową w światowej numerologii, popularny jest w gruncie rzeczy jedynie w Polsce.

    golem44 napisał:
    Cytat z Pani Bogusi:
    > kwestia "y" jako samogłoski w języku polskim
    > "Punktem wyjścia do zmian numerologicznych jest system Gladys Lobos, w ktorym
    > literka "y" jest traktowana jako spolgłoska. Jakkolwiek w jezyku polskim jest t
    > o absurdalne, mozna ten system przyjąc lub nie. W żadnym innym systemie numerol
    > ogicznym zmiany nie sa dokonywane. Jak sie Pan domysla - systemow mieszac nie w
    > olno. Zatem sposob liczenia w tym przypadku nie podlega dyskusji."

    Każdy klasyk (piszę tutaj o twórcach współczesnej numerologii) wskazuje, że Y powinien być traktowany zgodnie z regułami języka, którego używa osoba, której dotyczy portret numerologiczny.
    Twierdzenie, że w innym systemie zmiany nie są dokonywane jest oczywiście totalnie bezpodstawne, bo co ma piernik do wiatraka. Nie Pani Lobos wpadła na możliwości dokonywania zmian numerologicznych, ona je tylko rozpowszechniła. Znam numerologów w Polsce, którzy nie mają nic wspólnego z Panią Lobos ani też jej systemem a wykonują skuteczne zmiany numerologiczne, oczywiście traktując Y jako samogłoskę.
    Ocena Pani Bogusi wskazuje niestety na spore braki w ogólnej (historia) wiedzy numerologicznej i zawężenie się wyłącznie do Pani Lobos. Ja pobierałem nauki u różnych numerologów i nie poprzestałem na tym lecz szukałem dalej i nigdy nie przestanę szukać.
    Traktowanie Y jako spółgłoski często dramatycznie zmienia wyniki liczenia i po prostu dewastuje ludziom wibracje.

    > "To jest czasem pułapka dla początkujących sumerologów. Przypisują pewnym liczb
    > om okreslone dzialanie i niezaleznie od systemu, miejsca w portrecie i wyliczen
    > ia zakładaja, ze taka liczba stanowi to i to. Otoz nie. Roznice interpretacyjne
    > sa. Muszą być. Inaczej słuszny byłby tylko jeden system liczenia.
    > Ukończyłam kursy u wszystkich nauczycieli, ktorych systemy opisuje na swojej st
    > ronie i te rożnice sa mi znane Dlatego do pracy numerologicznej nalezy wybrac s
    > obie JEDEN i TYLKO JEDEN SYSTEM, a potem NIE MIESZAC GO I NIE LACZYĆ z innymi.
    > "

    Pani Bogusia ukończyła kurs podstawowy u Pani Kowalskiej oraz kurs u Pani Lobos. Z Panią Lobos związała się na trwałe i przez pewien czas była jej "ambasadorem" w Polsce. Nic dziwnego że uważa ten system za najlepszy i jedyny skuteczny. Szkoda. Bo nie jest ani najlepszy ani skuteczny. Większość numerologów po szkole Pani Lobos nie zwraca zupełnie uwagi na drogę życia co jest błędem kardynalnym i niewybaczalnym.
    Proste przykłady: Pani Bądkowska ustawiła osobie skrajnie depresyjnej, z myślami samobójczymi, pozostającej w bardzo trudnym układzie cykl 4/13 i szczyt 9 z urodzeniową 7 i czarnym szczytem 2 - wibracje własne na 1-3-4/13. Osoba ta nie miała Y w imionach i nazwisku. Więc o pomyłce mowy być nie może.
    Inna Pani też ze szkoły Pani Lobos poinformowała klientkę, że ma ustawione przez nią wibracje na 1-8-9, ta Pani miała Y-ki i w rzeczywistości nowe wibracje wyszły na 4/13-9-4/13. Po kilku tygodniach euforii, gdy przestało działać placebo, nagle Pani stwierdziła że jest gorzej jak było, nic dziwnego. Na to Pani numerolog stwierdziła, że należy jeszcze zmienić podpis.
    To wydarzenia z ostatnich tygodni. Ile jeszcze takich jest? Smutne jest to, że osoby ten po ukończeniu kursu nie rozwijają się w żaden sposób. Tkwią zamknięte w Lobosowym kwadracie nonsensów i ani myślą z niego wyjść.

    > "Pana odczucia w odniesieniu do innych wyliczen moga byc słuszne, jesli znane
    > sa panu inne interpretacje niz podaje Gladys. Ostrzegam natomiast, ze w pracy z
    > e zmianami numerologicznymi duża role odgrywa przekonanie, a co za tym idzie: p
    > odświadomosc. Nowe imiona - ich wibracje kodujemy przeciez w podswiadomosci. Za
    > tem nalezy WIERZYĆ i trzymac sie systemu Gladys, jesli podjeło sie decyzję o zm
    > ianie. Czytanie innych opracowań i zaglebianie sie w inne systemy na tym etapie
    > Panu nie sprzyja ."

    Ratunku!!!

    >
    > Opcja wibracji zaproponowana przez Panią to 7-3-1 -Powołałem się tu na argument
    > Pana Janusza czy słusznym jest powielanie wibracji z czarnego szczytu?: "Jedyn
    > ka w czarnych szczytach nie ma tu nic do rzeczy, ponieważ odnosi sie u Pana do
    > długu karmicznego z liczby 19. Prosze uwaznie przestudiowac temat tego dlugu, p
    > oniewaz to bedzie wracac do Pana jak bumerang." -co ciekawe nigdy nie odczułem
    > wpływu 19, za to karmicznej 16 jak najbardziej, szesnastka jednak nijak nie wyc
    > hodziła z obliczeń Pani numerolog

    No coraz lepiej....
    >
    > "Trojki w Potencjale miedzy innymi
    > uodparniają Pana na nałogi. A na marginesie: skoro mamy taka wiedzę, jak mamy,
    > to czy nie prościej - zamiast zrzucac winę na numerologię, po prostu nie naduz
    > ywać? Nie musi Pan byc z wykształcenia psychologiem jak ja, by wiedziec, ze to
    > my decydujemy rowniez o tym, czy siegamy po kolejny kieliszek"

    Trójka to wibracja radości życia, a co za tym idzie, również rozległych i częstych kontaktów towarzyskich i po prostu imprezowania. Trójka zachęca do bywania w miejscach w których potencjalnie może się pojawić pokusa a piątka z siódemką już na to czekają....


    > Na koniec Pani zaproponowała zmianę ale wyłącznie wedle jej reguł .Przynajmniej
    > na koniec bardzo miło się pożegnała . Niesmak i rozczarowanie pozostało.
    > Pozdrawiam

    Pani Bogusia jest bardzo miłą i szlachetną osobą, szkoda, że nie widzi rzeczy oczywistych...

    Pozdrawiam
  • golem44 29.03.11, 19:04
    Witam
    Z pewnością Pani Bogumiła jest bardzo miłą i życzliwą osoba i nie sposób znaleźć u niej jakiegokolwiek naciąganego czy udawanego zaangażowania w losy swoich numerologicznych klientów. Szkoda tylko ze obrana przez nią doktryna to walka i obrona za wszelką cenę, Trochę to nie pasuje do jej przyjaznego usposobienia.
    Przy okazji chciałbym zapytać Panie Januszu o opisany przypadek -urodzeniowa 7 i czarny szczyt 2- tj., jakie kombinacje poza 7i2 mogą wpływać na zachowania depresyjne czy tendencje samobójcze?
    Spotkałem się kiedyś z przypadkiem osoby mającej takie tendencje a urodzonej 2 dnia miesiąca (nie była jeszcze w cyklu produktywnym), w wibracjach imion i nazwisk znajdowała się 7, Czy możliwym jest taki wpływ dnia urodzenia na inne elementy portretu? Pytanie może bardziej dotyczy, w jakim stopniu istotna jest funkcja wibracji dnia urodzenia. Wydawać się może, iż niektórzy, numerolodzy przywiązują więcej uwagi na ten element niż inni.
    Pozdrawiam
  • janus50 02.04.11, 14:30
    Witaj
    golem44 napisał:

    > Przy okazji chciałbym zapytać Panie Januszu o opisany przypadek -urodzeniowa 7
    > i czarny szczyt 2- tj., jakie kombinacje poza 7i2 mogą wpływać na zachowania de
    > presyjne czy tendencje samobójcze?

    Myślę że nie ma takich układów, które z góry determinują tendencje samobójcze jako wydarzenie nieuchronne. Ta okoliczność jest wynikiem narastającej depresji, która może się budować przez całe lata lub też może zostać wygenerowana przez jakieś gwałtowne, dramatyczne przeżycie.
    Co do układów depresyjnych. Wszędzie tam gdzie mamy do czynienia z wibracjami zamykającymi, czyli 2, 4 i 7, zawsze w mniejszym lub większym stopniu może pojawić się skłonność do dołów psychicznych lub depresji. Szczególnie w sytuacji gdy któraś z tych wibracji jest brakiem w zawartości wibracyjnej imion i nazwisk. Często katalizatorem bywa piątka, która mając charakter uraniczny, podkręca emocje.


    > Spotkałem się kiedyś z przypadkiem osoby mającej takie tendencje a urodzonej 2
    > dnia miesiąca (nie była jeszcze w cyklu produktywnym), w wibracjach imion i naz
    > wisk znajdowała się 7, Czy możliwym jest taki wpływ dnia urodzenia na inne elem
    > enty portretu? Pytanie może bardziej dotyczy, w jakim stopniu istotna jest funk
    > cja wibracji dnia urodzenia. Wydawać się może, iż niektórzy, numerolodzy przywi
    > ązują więcej uwagi na ten element niż inni.

    Jest to możliwe.

    Pozdrawiam
    > Pozdrawiam
  • porucznikowa 18.03.11, 18:13
    Ok uspokoiłam się smile Pana zdanie jest dla mnie bardzo ważne.Co do wibracji 1-9-1 odczuwam bardzo korzystną zmianę .Mój mąż z drogi życia 1 w II cyklu 3 i w III białym szczycie 22/4 w czarnym szczycie 5 dominował.Obecnie role się odwróciły i bardzo dobrze. Zaangażowałam się bardzo poważnie w losy firmy ,podejmuję ja ważne decyzje ,wszystko staram się doprowadzić do końca ,po prostu walczę o swoje ... i jest mi z tym bardzo dobrze. Poprzednie wibracje i brak 4 gdy tylko weszłam w IV szczyt 11/2 bardzo mnie ograniczały,dołowały ,szybko się zniechęcałam , posłusznie wykonywałam polecenia rodziny ,dorosłe dzieci nawet mną rządziły ,mąż.. i byłam bardzo bardzo nieszczęśliwa . Panie Januszu jeśli można mam jeszcze jedno pytanie wyliczyłam wibracje własne mojego męża, nie ma żadnych braków 56/130/186 po zredukowaniu jaką mają wartość czy 11/2-13/4-6 czy 11/2-4-6 Chodzi o podliczbę aspektu zewnętrznego 130 = 1+3=4 czy 13.Bo to jest różnica.Dziękuję za wszystko i pozdrawiam również serdecznie.
  • janus50 18.03.11, 20:04
    Witaj ponownie
    130 = 1+3=4 - zdecydowanie tak jest prawidłowo. Gdyby miała być trzynastka, musiałoby być tak: np. 139 - 1+3+9=13
    Pozdrawiam serdecznie
  • porucznikowa 18.03.11, 20:22
    Dziękuję pozdrawiam.
  • ela7774 06.04.11, 11:35
    janus50 napisał:

    "Przy twojej pasywnej drodze życia nawet ta
    ki dynamit jak 1-9-1 bedzie ok. "

    Witam ponownie Panie Januszu , napisał Pan,że wibracje 1-9-1
    byłyby dla mnie dobre a mam jeszcze pytanie czy mogłoby być 8-9-8 czytałam,ze również są one silne tylko nie wiem czy odpowiednie do drogi życia lub ewentualnie 8-1-9.
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wszelkie radysmile
  • janus50 09.04.11, 17:31
    Witaj
    1-9-1 mogą być nieco zbyt dynamiczne dla ciebie, wiele zależy od tego, jak u ciebie z siłą przebicia. Jeśli jest z tym duży problem, zaniżasz wartość własną, masz duży brak wiary we własne siły, brak tobie odwagi, nie potrafisz walczyć o swoje - wówczas 1-9-1 mogą być pomocne.
    W innym przypadku 8-9-8 lub 8-1-9 powinny być ok.
    Pozdrawiam
  • ela7774 09.04.11, 18:13
    Dziękuję za pomocsmile pozdrawiam i wszystkiego dobrego życzę!
  • carolina-8 21.11.11, 07:45
    Dopiero teraz znalazłam wątek, w którym mowa o Pani Bogusi..Widzę,że inni też zetkneli się z bagatelizowaniem liczb karmicznych z daty urodzenia.. forum.gazeta.pl/forum/w,23210,129716484,129716484,Prosba_o_ocene_sytuacji.html
    Miałam dobrą intuicję,ze zdecydowałam się na transformację u Pani Iwony..

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.