Dodaj do ulubionych

okropnie sie zalamalam czytajac o siódemkach

14.02.06, 21:27
moj synek jest siodemka i dowiedzialam sie na tym forum ze jego zycie bedzie
jedna wielka udreka i do tego w samotnosci.pocieszcie mnie przeciez musza byc
jakies pozytywy
Edytor zaawansowany
  • lzygan 14.02.06, 22:34
    to że jest siódemką o niczym jeszcze nie świadczy, to tylko droga życia, z
    włąsnego doświadczenia wiem, że ważniejsze są wibracje samogłosek i spółgłosek,
    nie mówiąc już o czymś takim jak kosmogram astrologiczny, który bardziej
    determinuje charakter człowieka, także głowa do góry
  • alekxis7 14.02.06, 23:47
    witam cię mamo nie
    moja. Też
    jestem numerologiczną siódemka. Pewnie do serca sobie
    wziełaś te negatywne cechy siódemki . Jest ich niewiele. Nie
    zawsze muszą sie uaktywnic. Ja tam jestem zadowolona z opisu . Mogło
    byc gorzej. a poczytaj o piatce numerologicznej : to dopiero
    charakterek. Jeszcze nie słyszałam żeby wszystkie cechy ujawniły sie
    u jednej osoby . Tak to prawda co pisze IZYGAN-- jeszcze wibracje
    imienia nazwiska dnia urodzenia . To też ma znaczenie .
  • lzygan 15.02.06, 00:28
    Mogło
    > byc gorzej. a poczytaj o piatce numerologicznej : to dopiero
    > charakterek.

    a co ty chcesz od tej piątki, ja jestem piątką z wibracją 7 spółgłosek i chyba
    nie jest ze mną tak najgorzej
  • alekxis7 15.02.06, 22:08
    Witam. Nie chciałam Cię urazic. Piątka --piątce nierówna. Pan
    JANUSZ wie to najlepiej....Mam w swoim domu trzy PIĄTKI , i
    przyznam szczerze ,nie potrafię zdązyc za ich myśleniem i pomysłami
    na życie. Szukam tak zwanego świętego spokoju: właśnie tak bardzo
    potrzebnego siódemkom. Mój portret numerologiczy zawiera też siódemkę z
    imienia podstawowego i z cyklu życia. I czuję ich
    ciężar.
  • janus50 15.02.06, 10:25
    analiza z daty urodzenia to ogólny profil, który dość rzadko realizuje się w
    100%. Z moich obserwacji wynika że zaledwie 5-10% realizuje się dokładnie tak
    jak to wynika z daty urodzenia. Wibracje z imion i nazwiska mają ogromny wpływ
    na realizację drogi życia z daty urodzenia. Jeżeli chodzi o siódemkę
    urodzeniową to jest jej z tym dobrze bo właśnie tak się realizuje.
    Pozdrawiam
  • alekxis7 15.02.06, 23:13
    Dziękuję Panie JANUSZU- ja numerologiczna siódemka. Jestem bardzo
    zainteresowana numerologią , ale amatorsko . Zaczęłam od Pani Gladys
    Lobos.. Następne przewodniki to : Pana włodzimierza Zylbertala
    . także numerologia Pani Małgorzaty Brzozy .Ostatni poradnik to
    Numerologia JEAN- DANIEL FERMIER.[Ustawianie numerologiczne realizacji
    życiowych.]
    W ostatniej pozycji książkowej nie znalazłam tego co mnie
    fascynuje w numerologii.. Przyznam szczerze
    że wolę psychologiczną stronę
    NUMEROLOGII. Jako siódemkę interesuja
    mnie relacje międzyludzkie . Dlatego wolę się zabezpieczyc
    przed zranieniem [jak to bywa u siodemek], i wiedziec z kim mam
    do czynienia.. Panie JANUSZU . Moje wiadomości [ pomimo że
    interesuję się nnuerologią prawie trzy lata], nie są jeszcze na tyle
    pełne i pewne. Dlatego jezeli mogę miec iskierkę nadziei , proszę o
    wyjaśnienie jakie ze mnie "ziółko", jeżeli posiadam w portrecie
    numerologicznym:

    4=11
    1=33
    2=9
    1=8
    1=5
    1=7 To jest rozkładka tylko z moich wibracji imion i
    nazwisk. wibracja podisu 7 cele
    życiowe 7 droga życia 7 wibracja podpisu
    9 wibracja dnia 8. pozdrawiam serdecznie i
    proszę o małe co nieco == chcę porównac jako samouk czy dobrze się
    okresliłam.






    : p
  • alekxis7 15.02.06, 23:37
    Pomyliłam jedną siódemkę .Dwa razy napisałam
    wibracja podpisu a to miało by przeznaczenie ==też
    7. To dlatego że jeszcze jestem na etapie
    dokształcania się w dziedzinie NUMEROLOGII. pozdrawiam serdecznie
  • janus50 17.02.06, 13:35
    Witaj
    Ja również jestem amatorem,
    Podajesz mi wyniki twoich obliczeń i tu się trochę gubię ponieważ nie wiem skąd
    je bierzesz,
    > 4=11
    >
    > 1=33
    >
    > 2=9
    >
    > 1=8
    >
    > 1=5
    >
    > 1=7
    co masz na myśli?
    wibrację podpisu oblicza się sumując składowe litery podpisu oraz dodając do
    drogi życia np: cały podpis 22 + droga życia 8 = wibracja podpisu 3 (przyciąga
    przyjaciół i pomocnych ludzi)
    Podaj po prostu datę urodzenia.
    Pozdrawiam
  • alekxis7 17.02.06, 15:51
    Witam serdecznie. Trochę niepewnie się czuję bo na
    FORUM duzo osób czyta pana
    wypowiedzi . To pewno te
    jedenastki wibrują w dwójkach - tak to czuję . "Szara
    eminencja??". Ale
    wyjaśniam skąd to
    wzięłam..
    Jeżeli poprawnie przeanalizowałam sposób wykonania portretu
    NUMEROLOGICZNEGO to wygląda to
    następująco :
    > trzy
    imiona
    > dwa
    nazwiska

    imię pierwsze to 5 samogłosek i 11
    współgłosek
    imię drugie to 11 samogłosek i 11
    współgłosek
    imię trzecie to 9 samogłosek i 33
    współgłoski
    nazwisko dziedziczne to 8 samogłosek i 7/16
    współgłosek
    nazwisko przyjęte to 11 samogłosek i 9
    współgłosek.........
    cele życiowe 7 -uzyskałam po dodaniu samogłosek i współgłosek.
    Myślisz że
    dobrze??
    Wibracja podpisu to 9 dodając moją drogę życia ==czyli wibrację
    numerologiczną 7==to znowu 7/16 .. Z tego wynika
    przeznaczenie. Coś nie tak?? A teraz nastąpi
    to czego tak bardzo nie lubię... Muszę się odkryc a to dla siódemki
    trudne zadanie. Moja data urodzenia to 17.06. 1964.
    Dlatego ta druga ósemka z dnia urodzenia . Z wierzchołkami
    to tak trochę kiepsko u mnie. Czekam z niecierpliwoscią na swoje
    czarne punkty które mnie ściagają . Pozdrawiam
    ciepło .
  • janus50 18.02.06, 18:03
    Witaj
    Przeznaczenie wylicza się z drogi życia (data urodzenia) + cele życia.
    Wibracja podpisu jest prosta do zmiany, wystarczy że dodasz na końcu małe "a" i
    już masz piekną ósemkę
    Trochę niepotrzebnie komplikujesz wyliczenia z imion i nazwisk moim zdaniem,
    bierze sie pod uwagę zawsze sumę ze wszystkich imion i nazwisk a nie brac pod
    uwagę pojedynczych członów, ponieważ nie ma to znaczenia.
    > nazwisko dziedziczne to 8 samogłosek i 7/16
    > współgłosek --- to nie ma znaczenia bo bierze się pod uwagę wszystkie
    imiona i nazwiska
    > cele życiowe 7 -uzyskałam po dodaniu samogłosek i współgłosek.
    > Myślisz że
    > dobrze?? --- jak najbardziej prawidłowo wzgl sposobu, jaki wynik tobie
    wyszedł nie wiem bo musiałbym sam obliczyć..

    teraz twoja data:
    17-6-1964
    dzień urodzenia 17 - targają tobą wewnętrzne konflikty powodując rozdarcie.
    Posiadasz umysł niepospolity, ale dumny i zarozumiały. Jesteś człowiekiem
    szczodrym albo skąpcem. Masz poglądy konserwatywne albo super postępowe. Zależy
    ci na własnych poglądach i niepodporządkowujesz się nikomu. Osiągasz sukcesy
    tylko wtedy, kiedy sam jesteś szefem. Nie lubisz zajmować się szczegółami. Nie
    przywiązujesz wagi do uniesień duchowych.
    z całej daty 7 - ROZWÓJ WEWNĘTRZNY, ZROZUMIENIE UKRYTYCH PRAWD, WTAJEMNICZENIE.
    Przeznaczony jesteś na doradcę lub kapłana. Nie gromadź dóbr materialnych, –
    kto straci w życiu materialnym, narodzi się w duchowym. Niczego nie szukać,
    przyjmować to, co niesie życie. Aby zrozumieć świat istniejący poza zmysłami,
    aby zrozumieć siebie, wskazana jest MEDYTACJA.
    Negatywne cechy wibracji 7: upierdliwość, sarkazm, ironia, znajdowanie winy u
    innych, próżniactwo, złośliwość, chytrość, podłość, oziębłość w stosunku do
    innych.
    Ostrzeżenie – 7–ki najczęściej popadają w nałogi. 7 jest najlepszym złodziejem,
    najlepszym detektywem, co do pracy najlepsze rezultaty osiągają pracując na
    własny rachunek. Nigdy nie powinny angażować się w spółki.
    aktualnie od 28 do 56 roku życia w drugim cyklu o wibracji 6 - Przez te lata
    odkryjesz, że możesz brnąć na przód tylko wtedy, gdy złożysz jakieś osobiste
    ofiary niezbędne do przyniesienia korzyści innym. Większość twego życia w tym
    okresie będzie się skupiała wokół domu i rodziny. Jest to okres, który nie
    będzie się skłaniał ku szybkiemu wzbogacaniu się, ponieważ dążyła będziesz do
    bycia bardziej bezinteresowną i mniej zapotrzebowaną na osobiste nagrody.
    Będziesz miała okazję zostać idealistką, mediatorską i prawdopodobnie liderką w
    swoim środowisku. Oczywiście ognisko tego okresu skierowane będzie na rodzinę i
    sprawy domowe.
    Cykl ten może się manifestować również w innych kierunkach - romans podczas
    istniejącego związku, nowy związek, nowe małżeństwo....
    twoje czarne szczyty: 4 - Tendencje do bałaganiarstwa i spóźniania się.
    Zagubienie w szczegółach. Przechodzenie od pracoholizmu do lenistwa. Agresja.
    Narzucanie sobie i innym ograniczeń.

    POzdrowionka



  • janus50 18.02.06, 18:22
    zapomniałem o szczycie....
    aktualnie do 47 roku życia w trzecim szczycie o wibracji 4 z 13 - Wszystko jest
    bardzo stabilne i wolno się toczy, tworzą się fundamenty przyszłości. Szczyt
    wymaga pracy i nieustannej cierpliwości, pojawiają się ograniczenia. W grę może
    wchodzić przesadne zaangażowanie w pracę albo wręcz przeciwnie totalne
    lenistwo. Agresja.
    W tym szczycie wchodzi w wibrację 4 karmiczna 13, która powoduje porażki w
    swoich dążeniach. Działa tak samo jak 7 z 16 czyli karmiczna waląca się wieża
    co może powodować problemy w związkach.

    POzdrawiam
  • alekxis7 18.02.06, 21:34
    Serdeczne
    dzięki.
    Własnie otoczenie widzi mnie jako osobę dla której nie ma barier
    do pokonania.A to zewnętrznie : ale wnętrze pełne jak piszesz '"
    rozdarcia". Rzeczy materialne interesują mnie na tyle ,, żeby nie życ
    w biedzie...Jezeli ktoś przedstawi swój problem materialny w wyrafinowany
    sposób - może liczyc że nie odejdzie z pustą ręką.. 17 z dnia
    urodzenia to według ś.p. pani NATASZY CZARMIŃSKIEJ [ pewna doza
    naiwności]. Analityczne myślenie , nadgorliwośc w
    wykonywaniu róznych czynności, perfekcjonizm to coś co powoduje że
    mało czasu poświęcam sobie. Nałogów ==brak.

    "nigdy nikomu nic nie zabrała-" Nieporawna optymistka szukająca i
    widząca dobrych ludzi... Jednak
    zaczyna coraz częściej odzywac się we mnie intuicja : dzięki temu
    zaczynam podchodzic do intencji ludzkich z
    dystansem. Super z tą 6 . Wielka
    prawda. Od dłuższego czasu wszystko kręci się wokół rodziny
    bliższej lub dalszej. Niesamowite . A jestem też w cyklu
    6?? Romans ?? Nowy związek? Czyżby czekała mnie niesamowita
    transformacja? Wtedy zostanie " obalony" jedyny
    mój konserwatyzm związany z dogmatami
    kościoła. Może wreszcie znajdę prawdziwe
    uczucie. Osoby najbliżej ze mną związane
    twierdza że "jestem upierdliwa pod względem porzadku" . Coś w tym
    jest. To jest ta druga ciemna strona
    >7. Wymagania od siebie i innych. Ale
    zaczynam łagodniec.. Nawet spóżnianiania się nie mogę
    przyjąc. Właśnie nadmiar " uniesień duchowych", już od
    dzieciństwa powodowało że nie potrafiłam odnależc się posród ludzi
    którzy ciągle ustawiali sobie życie według dóbr doczesnych {pojęcie w
    katolicyzmie).
    Dziękuję za poswięcenie czasu dla mnie..anka....
    ps. w poradniku >>MAGIA NUMEROLOGII<< pani Gladys Lobos == jest
    w taki właśnie sposób
    przedstawione===========
    spółgłoski ==suma z wszystkich imion i
    nazwisk
    samogłoski===też suma z wszystkich imion i nazwisk ..
    To wszystko jest oczywiscie obliczone na podstawie < alfabetu
    numerologicznego> ..
    samogłoski dają wnętrze duszy
    a społgłoski ujawiają cechy zewnętrzne ===to według autorki jak nas
    odbiera
    otoczenie. Po
    dodaniu obydwu pozycji otrzymujemy ====cele
    życiowe .
    Tak sie rozpisałam że będzie można to uznac za zarozumiałośc.
    Przepraszam za ironię to tak z tej 17..
    124 to suma wszystkich wartości jakie uzyskałam .
    Pozdrawiam ciepło...
    '


  • alekxis7 18.02.06, 21:43
    PS.
    A przeznaczenie według autorki to wibracja podpisu
    + wibracja urodzenia . Z niedowierzaniem jeszcze raz przejrzałam
    ten punkt obliczania portretu . Tak jest . Mam książkę przed
    sobą..
  • alekxis7 18.02.06, 22:13
    Witam. Jeszcze proszę o trochę cierpliwosci. Na przekór
    numerologii ta szczegółowośc jest dla mnie ważna . Ta 6 to tak
    do końca mojej ziemskiej wędrówki? A jak wezmę pod uwagę tą
    propozycję że przetranformowac się w ósemkę ? czy będę mocniejsza ?
    podjęłam życiowa próbę jeszcze jako siodemka . Próbuję nie życ życiem
    najbliższych osób . Czas zakończyc wyzysk człowieka przez
    człowieka............ To moje cele życiowe które sobie wyznaczyłam
    przed ujawnieniem się na FORUM.. Ale dobrze jest mi w swoim
    duchowym rozmyslaniu. Medytuję też czasami . Serdecznie
    pozdrawiam . Moje odczyty z tych żrodeł co pisałam dają podobną
    osobowosc. A niedobry szczyt 4, to nadmiar narzuconych sobie
    zadań. Rozleniwic się to się zanudzę.. Dobrej nocy...........
  • gwiazdeczka353 22.02.06, 17:25
    Panie Januszu czy dobrze pan obliczył czarne szczyty w dacie 17.06.1964? Według
    mnie czarne szczyty są następujące: 2, 6, 4. Pozdrawiam
  • alekxis7 22.02.06, 19:11
    Robiąc tak zwaną piramidkę, liczby ściagające mnie{ ja tak
    to określam} sa takie jak zostało napisane przez
    '"
    gwiazdeczkę.
    PAN JANUSZ zna pewnie jeszcze inny
    sposób. pozdrawiam .
  • janus50 22.02.06, 19:18
    czarne szczyty dla daty 17-6-1964 to 2 - 6 - 4, jeżeli podałem inaczej to się
    pomyliłem.
    POzdrawiam
  • alekxis7 22.02.06, 19:38
    Panie
    Januszu. Nie
    ma sprawy. Anka.
    pozdrawiam. tak właśnie to
    odczuwam "szara eminencja". Całą energia odpływa dla
    najbliższych.
  • karolahej 15.02.06, 22:57
    DZiekuje za slowa wsparcia,ale sprawa wyglada jeszcze czarniej bo z wibracji
    samoglosek tez wyszla sidemka i z imienia i nazwiska,malo tego siudemka
    urodzeniowa jest z 16 a jak przeczytalam jest to liczba karmiczna czyli nic
    fajnego.musze wyluzowac .ale dziekuje za odpowiedzi
  • alekxis7 15.02.06, 23:27
    proszę przeczytac co ja mam w numerologii za cyfry . Owszem nie spełnienie w
    związku jest . Ale zawsze mówię sobie ze mogło byc
    gorzej. Ale mimo tylu siódemek nie wpadłam w żadne
    nałogi.. Nie chcę się wymądrzac . Co na to Pan JANUSZ odpowie ,
    ale nie przesądzaj z góry .. Myslę że [tak jak to miało miejsce w moim
    przypadku], nie zdawałam sobie przedtem sprawy i moje koleje życia szły
    swoim torem.. Wcale tak dramatycznie to nie wygladało.
  • ab7777 19.02.06, 23:11
    Oj nie przesadzaj i nie zachowuj się jak infatylna dziewczynka,jesteś w końcu
    matką,moja też powinna się zalamać bo jestem 7-tką?!,jestem normalnym
    człowiekiem beż żadnych nalogów czy jakiś szczególnych problemów w kontaktach
    międzyludzkich,lubię samotność i interesuję się różnymi paranormalnymi
    zjawiskami ale to nie oznacza od razu ,że jestem jakimś
    odszczepieńcem.Numerologia to bardzo pożyteczna nauka ale nie można tez
    bezkrytycznie się nią kierować ,na nasze życie ma wpływ wiele czynników takich
    jak rodzina,środowisko ,genetyka itd.na świecie żyje mnóstwo siódemek sama mam
    zresztą wielu znajomych wśród nich i często sa to radośni ,otoczeni
    przyjaciołmi i rodzina ludzie tylko może o trochę bardziej rozwiniętej intuicji
    i większej ciekawości świata,przynajmniej nie mają dyktatorskich zapędów i nie
    usiłuja wszystkimi rządzić na około.Tak że, więcej zdrowego dystansu do siebie
    i świata.
  • lzygan 22.02.06, 16:35
    to do wszystkich, którzy zaczynają biadolić na ich cyfry czy liczby, zanim to
    zrobicie, popatrzcie najpierw na swój astrologiczny horoskop, nie powinno się
    rozpatrywać portretu numerologicznego w oderwaniu od horoskopu, to horoskop
    pokazuje nam, to co najbardziej oddziaływuje na nas w naszym ziemskim życiu,
    żadna siódemka nie popadnie w nałogi, jeśli nie będzie miała do tego skłonności
    w horoskopie, nie mówiąc już o tym, że badanie tendencji popadnięcia w nałóg
    właśnie w numerologii można sobie darować, to jest - można powiedzieć zbyt
    przyziemna cecha,
    najpierw numerologia, a potem zaraz weryfikacja tego przez astrologię, inaczej
    się nie da
  • alekxis7 22.02.06, 19:18
    Myślę że tu nie ma nic
    z "biadolenia". To jest tylko wymiana swoich
    spostrzeń z dziedziny
    NUMEROLOGII. A ASTROLOGIA to
    wyższa "szkoła jazdy".
    Mnie w ezoteryce interesuje magia liczb.
  • lzygan 22.02.06, 19:31
    jak ktoś pisze, że się okropnie podłamał, to mi to podchodzi pod biadolenie, a
    co do astrologii, to nie jest to żadna "wyższa szkoła jazdy", nie jest ona na
    pewno trudniejsza od numerologii, a raczej łatwiejsza, o czym może świadczyć
    ilość wydawanych podręczników i ruch na forach internetowych
  • alekxis7 22.02.06, 20:07
    Próbowałam zaglądając także na forum Astrologiczne, zrozumiec co to
    są : koniunkcje , sekstyle , merkury w opozycji, itp itd. Przyznam
    szczerze czuję jedno; otaczający mnie wszechświat w którym
    jestem maleńką mikroczasteczką która sie gdzieś
    zawieruszyła. Jeśli wiem że mojemu znakowi zodiaku
    patronuje Merkury -to już coś wiadomo??
    a jeszcze do tego data urodzenia? Rozumiem że to niewiele .
    pozdrawiam.
  • alekxis7 22.02.06, 20:11
    A Merkury to prawdopodobnie patron złodziei?
  • lzygan 22.02.06, 20:34
    akurat zaglądając na forum niewiele się dowiesz, a przynajmniej nie nauczysz się
    podstaw, tam rzeczywiście jest wyższa szkoła jazdy, chociaż swego czasu były
    omawiane pozycje planet w znakach, żeby dobrze poznać astrologię trzeba zacząć
    od jakiegoś sensownego podręcznika, potem przy okazji można zacząć korzystać z
    forum, nawet zadając pytania,
    w astrologii potrzebna jest godzina i data urodzenia, a także miejsce, co nie
    oznacza, że jest to nie wiadomo jak skomplikowanesmile))))))))
    w sumie i w astrologii i w numerologii najlepiej jest korzystać z programów,
    które po wpisaniu danych same wyświetlą to, o co nam chodzi,
    nie chce mi się tutaj wchodzić na pola astrologiczne, jesli miałabyś jakieś
    pytania, to napisz do mnie na priv

    pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka