Dodaj do ulubionych

Święto Saskiej Kępy

23.03.10, 09:55
Myślałem, że w związku z remontem Francuskiej ominie nas w tym roku tradycyjne
Święto Saskiej Kępy. Ale jest informacja m.in. na stronie samorządu SK, że
odbędzie się 22 maja - w tym roku na jazzowo.
Do tego czasu powinna być otwarta Paryska i pewnie dopiero po tym terminie
ruszy remont kolejnego fragmentu Francuskiej.
Edytor zaawansowany
  • malgosiabl 30.03.10, 11:59
    Co roku jestem na "święcie" SS ale bardziej mi to przypomina jarmark
    niż święto. Pełno straganów z dziecięcymi świecidełkami,
    pseudoartystyczne wyroby.... ale koncert na koniec jest dobry!
    Czy w tym roku po zmianie ulic będzie lepiej?Mam nadzieję!!!
  • crazyzdzich 30.03.10, 14:11
    Pamiętam, na ostatnim święcie jedna z jarmarcznych "artystek"
    robiących jakieś koraliki z byle czego lub inny tego rodzaju fajans
    rzuciła sie na mnie z prawie że awanturą... bowiem skierowałem w jej
    stronę aparat (dodam: przypadkiem, bo po co celowo?). Zastanawia
    mnie czy to jakiś nowy rodzaj nadęcia, czy jeszcze spuścizna
    pieniactwa i ciemnoty prlu. Przypadek na szczęście jednostkowy. A
    poza tym to "święto" jest odpustem. Ale czego innego można się
    spodziewać - ambitnego programu artystycznego?
  • jolajola1 06.04.10, 15:48
    a remont ????
    to w którym miejscu będzie estrada i stoiska cepeliowskie?
    nogi ludzkie na wykrotach, rurach i prutym asfalcie ?


    --
    pieprzyć fanaberyjne jutrzenki !
  • clarissa3 06.04.10, 21:44
    bo robia takie akcje ze oglaszaja gdzies niesmiale kilka dni przed
    ze artystow lokalnych zapraszaja by swoje prace na sprzedaz
    wystawiali, podaja numer komorki do kogos kto go nie odbiera i tyle -
    ani miejsca, ani odpowiedniego stolu, ani nic.

    Wiec jedynie ci co po odpustach jezdza sie pojawiaja.
  • tamitthecat 30.04.10, 23:42
    fotografować bez pytania to można drzewo ,ławkę czy pomnik
    Osieckiej...sprzedająca to ŻYWY CZŁOWIEK a nie element krajobrazu i jakiś
    elementarny szacunek jej się należy...i nie na tu do rzeczy wiele czy dziewczyna
    handlowała plastikowymi koralikami czy opalami za parę tysięcy.
    A ludzie z aparatem fotograficznym w rękach niestety gwałtownie chamieją i
    głupieją- zdarzyło mi się że na imprezie gdzie sprzedający mieli mieć ubrania
    historyczne robiono mi zdjęcia PODCZAS PRZEBIERANIA z halką dosłownie narzuconą
    na głowę!!!
    --
    zagródka mojego chłopa</br>
  • crazyzdzich 04.05.10, 22:55
    Ciekawe zarzuty, sugerujesz więc że jestem chamem? Że fotografowanie
    jest brakiem szacunku? "interesujący" punkt widzenia.
    Gdy czytam takie mądrości to scyzoryk mi się w kieszeni otwiera.
    Niestety w Polsce nadal paranoja lub to wrażenie, że "ktoś na mnie
    zarabia", "ktoś czegoś chce", "robi coś, a po co?" - szkodnik! Ty z
    jednej strony zbrodniczo generalizujesz, z drugiej miotasz
    bezpodstawne zarzuty. Podobnie jak ta na "święcie", aż jeden starszy
    facet się do niej w głowę puknął. Niestety zawsze znajdą się
    agresywni ludzie... zazwyczaj krzyczący dużo o chamstwie lub
    moralności.
    Ale przez internet wychowywał cie nie będę; ani nawet w żaden inny
    sposób.
    Przytoczona sytuacja była zresztą tylko przykładem na wybitnie
    jarmarczny element zeszłego święta SK, więc nie ma co schodzić z
    tematu (widzę, ze zakrada się już wątek walki klas). Nie mogłem
    jednak pozostawić twojej raczej głupiej wypowiedzi bez komentarza.
    Bez pozdrowień, zdzich.

  • crazyzdzich 04.05.10, 23:07
    a poza tym pojawia się stare, anglosaskie pytanie:

    WHO CARES?
  • tamitthecat 05.05.10, 15:13
    jeżeli sugestie że każdego człowieka należy traktować jak człowieka i nie jest
    to zależne od tego czy człowiek ten ma obrót rzędu 100 złotych czy rzędu 10000
    tysięcy ciebie obrażają to trudno...Jeżeli nie jesteś w stanie zrozumieć tego w
    przeciwieństwie do obiektów architektonicznych przy cyckaniu zdjęć JAKIEJKOLWIEK
    osobie należy zapytać sie o jej zdanie i co więcej owe zdanie uszanować to
    jeszcze bardziej trudno... czy widząc ładne dziecko w wózku pchasz na chama
    aparat pod budkę i dziwisz się że matka sie bulwersuje?Dla mnie zasady takie jak
    "nie robi się nikomu zdjęć bez pytania" " nie dotyka się cudzych dzieci zwierząt
    tudzież brzucha ciężarnej bez pozwolenia" "nie komentuje się na głos cudzego
    wyglądu, cudzego postępowania z dziećmi czy zwierzętami" to ELEMENTARNE ZASADY
    PRZYZWOITEGO ZACHOWANIA
    Jeżeli to ty w tamtym roku we wrześniu zrobiłeś mi zdjęcie jak miałam halkę na
    głowie to rzeczywiście musiałabym cie nazwać chamem ;-)
    A i na koniec- to nie ze mną starłeś się w tamtym roku...natomiast znam takie
    sytuacje ze swego doświadczenia bardzo dobrze - jedna z metod rękodzielniczych
    którymi sie posługuje pozwala na jej używanie w terenie i jest dość hymmm
    dekoracyjna i ciekawa. W sezonie jestem więc mocno fotografowana, nie zdarzyło
    mi sie odmówić - co więcej tłumacze cierpliwie co robię , na co, po co i
    jak...nerw mnie natomiast strzela jak komuś chce się sterczeć 2 minuty i cykać
    zdjęcia a nie ma na tyle klasy żeby powiedzieć " dziękuje" czy" do widzenia"
    A co do tandetności oferty na święcie...pełno było naprawdę ciekawych stoisk z
    bardzo orginalnymi wyrobami, ale widocznie zatrzymywałeś się tylko tam gdzie się
    tłumek gromadził...

    n

















    --
    zagródka mojego chłopa</br>
  • tak-kk 05.05.10, 17:57
    Podoba mi się odpustowa forma Święta, przecież Saska Kępa to nie tylko elegancka
    dzielnica willowa, ale również miejsce hulanek i majówkowych zabaw rzemieślników
    z XIX wiecznej Warszawy.
  • malgosiabl 06.05.10, 13:05
    tylko gdzie ci rzemieślicy tam są? W poprzednich latach ich nie
    znalazłam. Trochę rękodzieła było ale więcej tandetnego i taśmowego
    wytwórstwa było niż dobraj Cepelii.
    Wydaje mi się, że Jarmark tyle lat działający na stadionie X-cio
    lecia na trwałe wszedł w kanon i wizerunek zabaw na Saskiej Kępie.
  • tak-kk 06.05.10, 21:00
    Jedyne co mnie denerwuje w tym święcie to że nie było jeszcze w stylu lat
    30-tych przecież to wtedy mieszkały tu gwiazdy piosenki takie jak Marian Hemar
    czy Mieczysław Fogg.
  • tamitthecat 06.05.10, 23:59
    jestem jak najbardziej za- czarną w stylu lat 30 posiadam perły długaśne dla
    siebie i nie tylko dla siebie z chęcią zrobię ;-)
    --
    zagródka mojego chłopa</br>
  • malgosiabl 12.05.10, 14:09
    na stronie CPK przeczytałam program imprezy i wynika, że obchody
    będą "działY się" od Walecznych czyli na połowie Francuskiej.
    Mieszkam na Francuskiej i zdumiałam się mocno bo przejście
    chodnikiem po Francuskiej to chodenie na własne ryzyko. Dlaczego?
    Ponieważ mimo, że ta częśc ulicy nie jest remontowana to są na
    chodnikach głębokie dziry/wykopy, chodniki poprzecinane są rowami
    bez płytek chodnikowych, jednym słowem gdy pada, jest takie błoto na
    chodniku, że o wypadek jest łatwo. Inna sprawa, że jezdnia jest
    dokumentnie zabłocona przez samochody wyjeżdzające z budowy (panowie
    sprzątają tylko do Walecnych). W tygodniu i soboty trwają prace i
    kurz bywa taki, że okna nie można było otworzyć....
    Jednym słowem makabra! Mam pytanie jak organizatorzy widzą aby
    cokolwiek działo się na Francuskiej? Czy ktoś to przemyślał (mam
    przede wszystkim na myśli bezpieczeństwo uczestników imprezy)
  • e.brogowicz 20.05.10, 01:29
    Mnie oburza wykonawstwo firmy, która wygrała przetarg uciążliwości jakie
    zafundowano mieszkańcom to koszmar który dobiega końca, jest pytanie dlaczego na
    wersalskiej nie wymieniono lamp drzewa też są nie prześwietlone a na chodniku
    ludzie łamią sobie nogi.Mieszkańcy zadają sobie pytanie kiedy przyjdzie inna
    Firma remontowa i poprawi to co zostało spartaczone przez firmę EFEKT.Aktualnie
    nocą jest bardzo ciemno i niebezpiecznie a miało być tak elegancko.Kto jest
    odpowiedzialny, że ta firma wygrywa przetargi a wykonawstwo jest wątpliwe jakie
    pieniądze wyrzucono. Wstyd EFEKCIE BO EFEKTU NIE WIDAĆ!
  • tamitthecat 21.05.10, 10:41
    I PO ŚWIECIE JUŻ
    właśnie do mnie zadzwoniono jako do wystawiającego że impreza z racji zagrożenia
    powodziowego odwołana
    został mi się ino...identyfikator ( bez sznurka;-)
    --
    [img]http://www.suwaczek.pl/cache/2925ba7d19.png[/img]
  • dona.a 21.05.10, 19:00
    Też się o tym przypadkowo dowiedziałam, nawet zastanawiałam się czy
    to prawda, ciekawe czy są szanse, ze przesuną czy dopiero w
    przyszłym roku?
  • jolajola1 22.05.10, 01:26
    na plakatach Święta naklejki, ze odwołane

    --
    pieprzyć fanaberyjne jutrzenki !

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka