Dodaj do ulubionych

Phalenopsis - jak go sprowokować do kwitnienia?

17.09.09, 20:50
Witam serdecznie :)
Po 2 nieudanych próbach (oba kwiatki zginely niestety śmiercią
tragiczna, z przelania) wydaje mi sie, że znalazlam w koncu wlasciwy
sposob pielegnacji tych pieknych kwiatow :) Jednak poniewaz nigdy
nie udalo mi sie "dohodowac" kwiatka do okresu pokwitnieniowego nie
wiem jak sie teraz nim opiekowac :( Wyglada zdrowo, ma ladnie
wygladajace korzenie (doniczkowe i naziemne) namaczam go raz na 14
dni wg zalecen Pani Wandy woda z nawozem do storczykow i wydaje mi
sie ze jest mu u mnie dobrze ;) Widze tez, ze pokazuje mu sie
malutki listek ze stozka wzrostu, to chyba dobrze? Tylko jak
spowodowac zeby ponownie zakwitnal? Ostatnie kwiaty zrzucil
poczatkiem sierpnia, ped kwiatowy calkiem usechl na taka zdrewnialy
brazowy patyczek, wiec go obcielam.. Co teraz? Czy oprocz nawozenia
mam mu zafundowac jakies inne rozrywki? Gdzies kiedys czytalam, ze
do kwitnienia pobudza go zmiana temperatur, czy wobec tego mam go
przestawiac noca na okno (wiadomo, ze noce sa teraz chlodniejsze) i
moze to mu jakos pomoze? Dziekuje za wszystkie porady, mam nadzieje
ze tym razem moj storczyk bedzie rosl piekny i zdrowy i ze
zapoczatkuje wielka hodowle tych zjawiskowych kwiatow :) Ufff, ale
sie rozpisalam ;) Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • halev 18.09.09, 13:54
    Kiedy indukuje się kwitnienie Phalaenopsisów na skalę masową, stosuje się
    właśnie różnicę temperatur: w dzień ok. 30 stopni, w nocy ok. 12. Po 45 dniach
    takiego traktowania rośliny wypuszczają pędy kwiatowe. W domu zazwyczaj
    wystarczy trzymanie storczyka w dość słonecznym miejscu - wieczorem słońce
    zachodzi, temperatura spada i to wystarczy.

    --
    Storczyki, storczyki, storczyki...
  • wanda43 18.09.09, 18:34
    Przechlodzenia nocne sa dobre, ale dla innych gatunkow storczykow. Np. dla
    Cymbidium, Zygopetalum czy tez Cattley. Hodowcy maja rózne swoje sposoby na
    pobudzenie kwitnienia. Ja z Phalaenopsis nie robie nic, poza namaczaniem, gdy
    przeschnie podloże. Kazdy z nich ma swoj wlasny rytm i zakwitnie, kiedy zechce.
    Piszesz, że zakończył kwitnienie z poczatkiem sierpnia, a więc teraz przechodzi
    okres wypuszczania nowych korzonkow i nowych liści. Od kwitnienia odpoczywa. Byc
    moze juz w listopadzie/grudniu zacznie wypuszczac pęd kwiatowy. Byc moze troche
    poźniej. Moje niektore Phalaenopsisy jeszcze kwitną, inne powypuszczaly pędy
    kwiatowe boczne, a jeszcze inne od ponad 6 m-cy rosną w liscie i korzenie.
    Storczyki ucza cierpliwosci, wiec i ty sie w nia uzbroj. Zakwitnie ci na pewno.
    --
    -------------------------------------------------
    Ciii! Diabeł spiii!
  • mia_miu 22.09.09, 21:41
    Dziękuje serdecznie za odpowiedź :) Chyba rzeczywiście moj
    Phalenopsis odpoczywa sobie teraz od kwitnienia, ale poogladalam
    sobie jego korzonki i widze, ze od głównych zrobilo sie mnostwo
    malych zieloniutnich odgalęzień, pojawil sie tez drugi malutki na
    razie listek :) Zatem uzbroje sie w cierpliwosc i poczekam na
    nastepne cudowne kwiaty :)
  • chary71 21.10.09, 20:33
    często dobrym sposobem, jest chwilowe zaniedbanie, i przerwa w nawożeniu, wtedy
    storczyk broni sie:) i zaczyna kwitnąć, ale nei ma reguły, są odmiany bardziej
    plenne i kwitną często , są takie co muszą odpocząć, u mnie np storczyk zrzucił
    juz przekwitnięte kwiaty i zaraz puszcza na końcach każdej z bocznych odnóg
    następne pąki, inny natomiast z jednej gałązki puścił trzy boczne wiszące w dół
    i te trzy odnogi mają kwiaty aż poniżej parapetu,szt kwiatów 38:)) reguły nie ma:)
  • mia_miu 23.09.09, 21:37
    Z niedosytu pięknych kwiatów dokupiłam dzisiaj dwa następne
    storczyki ;) I teraz stoją sobie i pysznią się pieknymi kwiatami, a
    ja nie mogę się napatrzeć.. Chyba wsiąknęłam bezpowrotnie ;)
  • wanda43 24.09.09, 07:49
    :) Tak to sie wlasnie zaczyna! Najpierw przewaznie Phalaenopsis otrzymany
    najczesciej w prezencie, a potem to juz z gorki. Kupuje sie kolejne. Pozniej
    przychodzi ochota na inna odmianę i ....nie wiadomo jak i kiedy robi sie ich w
    domu z pół setki. :)Wrzuciłaś fotki na fotoforum? Wrzuć i pokaż swoje cudenka :)
    Ja swoje zawsze obfotografuje, choc fotograf ze mnie kiepski.
    --
    -------------------------------------------------
    Ciii! Diabeł spiii!
  • halev 24.09.09, 09:46
    To się nazywa choroba storczykowa. Z tego co wiem, jest raczej nieuleczalna, ale
    za to bardzo przyjemnie się na nią choruje ;-)

    --
    Storczyki, storczyki, storczyki...
  • aaaguniaaa 24.09.09, 11:47
    a mi maz nie pozwolil kupowac juz wiecej storczykow. a przeciez nie mam duzo.
    jeden kwitnie, jeden prawie kwitnie, jednego prawie zamordowala babcia no i
    kupilam 5 zdechlaczkow. przciez 8 to wcale nie duzo...
  • wanda43 24.09.09, 13:05
    Jasne, że nie! Ja mam ponad 50, ale męzowi tez sie udzielilo, wiec mam szczescie.
    --
    -------------------------------------------------
    Ciii! Diabeł spiii!
  • mia_miu 24.09.09, 20:53
    Wiec chyba wlaśnie zachorowalam i poki co wcale nie chce leczyc sie
    ze storczykomanii ;) Fotek na razie nie wrzuce bo aparat "wyjechal w
    delegacje" ;) Bardzo ale to bardzo chcialabym miec tak jak p. Wanda
    ponad 50 kwiatow (i to jeszcze w roznych odmianach) ale niestety mam
    maciupkie mieszkanko i jak 10 sie zmiesci to bedzie dobrze ;)
    Pytanie tylko co na to druga polowa bo jak na razie nie jest
    swiadomy moich "niecnych" planow :) Pozdrawiam wszystkie fanki
    storczykow i mam nadzieje udzielac sie na forum regularnie i
    podpytywac mile panie o sekrety uprawy moich cudeniek :))
  • wanda43 25.09.09, 07:17
    W razie problemow, czy wątpliwosci mozesz zawsze skorzystac z mojego GG -
    4623189. Pozdrawiam storczykowo :)
    --
    -------------------------------------------------
    Ciii! Diabeł spiii!
  • ls48 10.10.09, 15:01
    Tydzień temu dostalam od koleżanki pieknego różowego storczyka i dzisiaj
    dokupilam jeszcze jednego o tym samym kolorze. Teraz mam juz ich 7 z tego 3
    przekwitly i teraz czekam z niepokojem co dalej będzie. pozdrawiam
  • ls48 10.10.09, 15:08
    Wandziu, a jeżeli po przekwitnieciu falka musialam ciachnąć calą lodyge kwiatowa
    bo zrobila sie żółciutka, to jak dlugo musze czekac aż coś nowego wypuści, bo ja
    w gorącej wodzie kapana jestem i chcialabym już, juz, teraz
  • wanda43 10.10.09, 20:22
    Moja droga, storczyki ucza cierpliwosci. :) Kazdy ma swoj rytm, jak czlowiek.
    Niektore z moich Phalaenopsisow, ktorym pędy po kwitnienu zaschly w calosci juz
    po 2-3 miesiącach wypuszczają nowe. Inne nie, choć minął już ponad rok. Po
    kwitnieniu jest okres rozbudowy systemu korzeniowego, wypuszczania nowych
    listków. Traktuj go, jak dotychczas, nie przelewaj, a z pewnością doczekasz
    nowego pędu. Zwykle nowe pędy pojawiają sie albo wiosną, albo właśnie o tej porze.
    --
    -------------------------------------------------
    Ciii! Diabeł spiii!
  • ls48 10.10.09, 21:34
    Wandziu, jacy biedni bylibysmy na tym forum gdyby Ciebie tu nie bylo. Dziekuje
    za radę . Tak sądzilam że muszę sie uzbroić w cierpliwość, ale z tym to u mnie
    krucho.Tak głupio patrzec na te sterczące patyki. No ale cóż. Pozdrawiam serdecznie
  • ls48 12.10.09, 15:23
    Wandziu, dzisiaj znow kupilam sobie storczyka. Pan ktory go sprzedawał
    powiedzial że to dendrobium. W domu przeglądając forum storczykowe zauważylam
    że bardzo podobny a może nawet bardziej jest motylnik-oncidium. I stąd moje
    pytanie, komu wierzyć? Czy jest jakaś zasadnicza różnica w pielegnowaniu tej
    odmiany.Wszyskie inne moje storczyki to falki.pozdrawiam i dziekuje
  • ls48 12.10.09, 15:25
    Jest koloru żółtego a w środku ma takie malutkie czerwone kropeczki
  • wanda43 12.10.09, 18:59
    Bez fotki trudno powiedziec, ale z opisu stawiam na Oncidium. W sklepach wiele
    nie wiedzą, a i fiszki firmowe często są mylące.
    --
    -------------------------------------------------
    Ciii! Diabeł spiii!
  • wanda43 12.10.09, 19:02
    Acha, pytasz o pielęgnowanie. No więc Oncidium, aby ponownie zakwitlo musi
    przjsc okres przchlodznia nocnego. Chodzi o roznice temperatur miedzy dniem, a
    nocą. Najlepiej to uzyskac wystawiając rosline od maja do października na balko
    lub do ogrodka w miejsce zacienione. Ale mozna tez ustawiac na noc przy
    uchylonym oknie.
    --
    -------------------------------------------------
    Ciii! Diabeł spiii!
  • ls48 12.10.09, 21:59
    Rzeczywiscie, okazalo się że jest to Oncidium.Jeszcze raz serdecznie dziekuję i
    pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.