Ojj...pazdziernik to za szybko chowasz oleandra. One wytrzymuja bez
problemu do -5 stopni - wiem bo sprawdziłem:). Jezeli mial paki
kwiatowe i nie zakwitł znaczy, ze nie stał całe lato w pełnym
słońcu. Należy pamiętać, skąd oleander pochodzi - kraje
śródziemnomorskie, gdzie rośnie na podmokłych terenach i naświetla
go słońce jakiego w Polsce nie uświadczy. Oleander od 2 połowy
kwietnia do wiekszych mrozow musi stac na zewnatrz w miejscu mocno
nasłonecznionym przez wiekszosc dnia; latem podlewamy bardzo obficie
dwa razy dziennie najlepiej odzywką do surfinii (ta jest dosc droga
więc ja zazwyczaj podlewałem kurzeńcem w proporcji 1:3 - w sklepach
ogrodniczych dostępny granulowany). Napisałaś, że przeniosłaś go do
domu - w zimie trzymamy oleandry w temperaturze 0-6 stopni C, w
miejscu jasnym, podlewamy gdy ziemia przestanie byc wilgotna,
pomieszczenie w cieple dni wietrzymy. Wietrzenie pozwala uniknac
przędziorków.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.