Co do światła - to ciekawa sprawa, bowiem mam dwa beniaminy - jeden, starszy
(dostałam go jako dużą już roślinę jakieś 7 lat temu) przeżył już kilka
przeprowadzek, ale zawsze stał w miejscu, w którym miał niezbyt dużo światła -
teraz od dwóch lat przy małym wschodnim oknie, nieco w głębi pokoju. Drugi,
nieco młodszy, z pstrokatymi liśćmi, stoi na parapecie od południa. I muszę
stwierdzić, że obydwa radzą sobie doskonale ;-)
A co do reszty - to absolutnie się zgadzam :-))
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.