• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • 06.04.10, 11:11
    Mam od niedawna trzy storczyki, soją na wschodnim oknie, na początku
    liście były ciemnozielone, ale teraz powoli czerwienieją. Może ktoś
    mi to wyjaśnić.
    • Niektóre tak mają, zwłaszcza te o fioletowych kwiatach. Jest to spowodowane albo
      nadmiarem, albo zbyt mala ilością swiatla. Na wschodnim oknie jest ok. Tu je
      nadmiar slonca nie poparzy.
      --
      [img]http://www.suwaczek.pl/cache/1149d5cb81.png[/img]
      -------------------------------------------------
      Ciii! Diabeł spiii!
    • Uchylaj im okno, lubią przewiew.
      • I tu sie mylisz! Inne gatunki owszem, ale Phalaenopsis nie. One lubia ciepło i
        dużą wilgotność powietrza. Szlag je trafia od przeciągów, zimnych powiewów i
        oczywiście zalania.
        --
        [img]http://www.suwaczek.pl/cache/1149d5cb81.png[/img]
        -------------------------------------------------
        Ciii! Diabeł spiii!
        • Aaaa....i tu wpadłem:D ja uchylam okno bo, bo....tak :P lubie swieze
          powietrze, jakos im to nie przeszkadza, rosna ze mna juz wiele lat i
          kwitna... Jasne, ze nie otwieram okna w poblizu rosliny gdy na polu
          jest mroz lub nizej tych +10 st C. Falenopsisy sa bardzo latwe w
          uprawie, wystarczy przestrzegac kilku zasad. Przede wszystkim nie
          poswiecac im za wiele czasu :) Wando, masz doswiadczenie z innymi
          orchideami? Ostatnio w Castoramie widzialem orchidee, nazwy nie
          pamietam :) Rosly w ziemi i mialy dlugie liscie jak liliowce,
          przepieknie kwitly. Może poczynic zakup, co o tym myslisz ma sens?
          • To napewno Cymbidium! Cudne jest, gdy kwitnie.
            Jesli masz balkon albo kawalek ogrodka, to mozesz z nimi sprobowac. Inaczej nie
            radze. Dosc trudno doprowadzic do kwitnienia, bo one z tych chlodnolubow
            nocnych. Mam dwa i juz je wywaliłam na loggie poludniowo zachodnią.Będą tu staly
            w cieniu do jesiennych przymrozkow z innymi chlodnolubami.
            Z innych gatunkow moge ci polecic Encyclie zwana osmiorniczką z racji kształtu
            kwiatow. Moja rosnie i kwitnie bez problemow. Kolejny, to Dendrobium Nobile. Tez
            lubi chlodne noce, ale w ogrzewanych mieszkaniach kwitnie na nowych przyrostach
            bez problemow, tyle, ze mniej obficie, niz te kwiaciarniane. Piekne są rowniez
            Cattleye i raczej malo klopotliwe.
            --
            [img]http://www.suwaczek.pl/cache/1149d5cb81.png[/img]
            -------------------------------------------------
            Ciii! Diabeł spiii!
            • Tak, juz sprawdzilem jak wygląda, to bylo Cymbidium:). Mam balkon
              taras, ogród, więc mowisz, ze warto go wystawic na zewnatrz? Zimą
              mogę mu zapewnic nawet nieogrzewany, jasny pokoj jezeli lubi chlod
              (tam gdzie zimuje oleandry i inne). Byl przesliczny wiec warto
              troche zachodu mu poswiecic;]
              • No to warunki mozesz mu stworzyc odpowiednie. Jest to storczyk z tych, o ktore
                im sie mniej dba, tym pewniej zakwitnie i lepiej przyrasta. Moze rosnąć i w
                ziemi,ale lepiej w podlozu dla storczykow i w ciasnej doniczce. Zreszta poczytaj
                w necie, np. na www.forumogrodnicze.info w pozycji orchidarium storczyki. Wpisz
                w wyszukiwarke cymbidium i znajdziesz masę informacji od storczykomaniakow
                znacznie lepszych w temacie, niz ja.
                --
                [img]http://www.suwaczek.pl/cache/1149d5cb81.png[/img]
                -------------------------------------------------
                Ciii! Diabeł spiii!
                • 20.04.10, 13:23
                  O właśnie

                  cymbidium posiadłam niedawno drogą darowizny, jest przepiękne, stoi w
                  południowym pokoju, ale nie przy oknie, podlewam dwa razy w tygodniu, po zimnej
                  Zośce pojedzie do ogrodu, tylko nie wiem, co z tą doniczką. Jedni piszą, że lubi
                  jak największą, inni, że jak najciaśniejszą. Jesteś pewna z tą ciasną?

                  Ja laik uczę się storczyków tu

                  www.orchidarium.pl/
                  --
                  Nie jestem człowiekiem w swoim wieku. Jestem człowiekiem w wieku kogoś o wiele
                  młodszego.
                  • Zalewasz je!!!!
                    Nie wstawiaj do wody, dokąd mu podloże dokladnie nie wyschnie. W okresie
                    listopad luty nie podlewa sie wcale.
                    Ja swoje namaczam z doniczką co 2-3 tygodnie, ale dopiero od marca. Teraz z
                    dodatkiem nawozu guano do storczykow firmy Zielony Dom.
                    Juz od ok. 2 tyg. oba stoją na loggii poludniowo zachodniej, bo uwielbiaja
                    roznice temperatur miedzy dniem, a nocą. Wlasnie je przed chwila oglądalam, bo w
                    nocy byl przymrozek, ale na loggii o 5 rano mialam +5. Nic im sie nie stalo, oba
                    cos wypuszczaja, mam nadzieje, ze to pedy kwiatowe, ale jesli nowe pseudobulwy,
                    to tez sie uciesze. Trudno jest je doprowadzic do kwitnienia.
                    A doniczki, fakt, lubia bardzo ciasne. Przesadza sie dopiero, gdy niemal
                    rozsadzaja doniczke. Gdy mają zbyt luźno, to roslina idzie w psb, a nie w
                    kwitnienie.
                    --
                    [img]http://www.suwaczek.pl/cache/1149d5cb81.png[/img]
                    -------------------------------------------------
                    Ciii! Diabeł spiii!
                    • 21.04.10, 11:23
                      Mówisz?

                      Nie wstawiam do wody, załatwiam metodą przelewową...

                      Właśnie nie wiem, co z tym wyschniętym podłożem, do ziemi mogę wsadzić paluch i
                      sprawdzić, czy sucha, a do tej kory...
                      --
                      Kaczyński santo subito
                      • No właśnie, wiem, ze to problem i trzeba na wyczucie. Z Phalaenopsis jest
                        mniejszy problem, z Vandami tez, bo korzenie widac. A co do metody przelewowej,
                        to uwazam, ze storczyk nie zdąży sie napić, a podloże nasiąknąć wodą. Lepiej
                        jednak namaczać w przegotowanej i odstanej lub destylowanej z dodatkiem nawozu.
                        --
                        [img]http://www.suwaczek.pl/cache/1149d5cb81.png[/img]
                        -------------------------------------------------
                        Ciii! Diabeł spiii!
    • Ja trzymam styorczyki na wschodnim parapecie, czasami uchylam im
      okno, podlewam raz w tygodniu przegotowaną i odstaną kilka dni wodą,
      a liście robią się jasno zielone i wiotczeją. Wie ktoś dlaczego tak
      się dzieje?
      --
      Miłość prawdziwa zaczyna się wówczas, gdy niczego w zamian nie
      oczekujesz.
      Antoine de Saint-Exupéry

      Przewodnik po internecie
      • Storczyków się nie podlewa.
        Storczyki moczy się ok. 15 - 20 min. co 14 dni w przegotowanej,
        odstanej wodzie z odżywką. Później odstawia do odcieknięcia wody.
        To tak w skrócie. Poczytaj w innych wątkach.
        • czyli popełniam wielki błąd podlewając je? Oczywiście uważam, żeby
          woda nie dostała się do stożka wzrostu, chodzi mi o to, że podlewam
          tak, aby kora namokła, po czym zostawiam je na jakieś 25 minut w tej
          wodzie (zatykam korkiem zlew).
          --
          Miłość prawdziwa zaczyna się wówczas, gdy niczego w zamian nie
          oczekujesz.
          Antoine de Saint-Exupéry

          Przewodnik po internecie
          • Czyli je zalewasz. Przesuszenie im nie zaszkodzi, a zalanie zabije. Wywal z
            doniczki na gazete i obejrzyj korzenie. Z pewnościa będzie sporo pognitych.
            --
            [img]http://www.suwaczek.pl/cache/1149d5cb81.png[/img]
            -------------------------------------------------
            Ciii! Diabeł spiii!
            • I to może być powodem problemów z liśćmi? Dodam, że dzieje się tak tylko z
              jednym storczykiem, który chwilowo stał na południowym oknie (kiedy słońce
              zaczęło mocniej przygrzewać przestawiłam na wschodnie). Z drugim, który cały
              czas stał na wschodzie nic się nie dzieje.
              --
              Miłość prawdziwa zaczyna się wówczas, gdy niczego w zamian nie oczekujesz.
              Antoine de Saint-Exupéry

              Przewodnik po internecie
              • Teraz doczytalam, ze uchylasz im okno. Storczyki w wiekszosci nie znoszą
                przeciągow, a Phalaenopsis, bo te zapewne masz, jest storczykiem cieplolubnym.
                Powiewy powietrza dla niego zimnego tez moga zle wplywac na rosline.
                --
                [img]http://www.suwaczek.pl/cache/1149d5cb81.png[/img]
                -------------------------------------------------
                Ciii! Diabeł spiii!
                • No to będę musiała je na czas otwierania okna w kuchni przestawiać gdzieś :/
                  Niestety bez otwarcia okna się nie obejdzie, bo jeszcze nie mamy wentylacji i
                  podczas gotowania wilgoć zbiera się w pomieszczeniu :(
                  --
                  Miłość prawdziwa zaczyna się wówczas, gdy niczego w zamian nie oczekujesz.
                  Antoine de Saint-Exupéry

                  Przewodnik po internecie
                  • Kuchnia, opary z gotowania i gaz nie sa odpowiednim miejscem dla storczykow.
                    Phal. kwitnące ustawione np. przy paterZe z owocami, a szczegolnie jablkami
                    bardzo szybko traca kwiaty.
                    --
                    [img]http://www.suwaczek.pl/cache/1149d5cb81.png[/img]
                    -------------------------------------------------
                    Ciii! Diabeł spiii!
                    • Mamy kuchenkę elektryczną:)
                      --
                      Miłość prawdziwa zaczyna się wówczas, gdy niczego w zamian nie oczekujesz.
                      Antoine de Saint-Exupéry

                      Przewodnik po internecie
                    • Aha moje "Phal" stoją na parapecie koło siebie. Inną rośliną w pobliżu jest
                      jakiś kwiatek doniczkowy, której nazwy nie pomnę. Jeden storczyk ślicznie
                      zakwitł (ten z zepsutymi liśćmi) a drugi wypuszcza pęd na przyciętej łodydze. W
                      zasięgu min. 2 metrów nie uświadczysz innych roślin, tudzież owoców czy warzyw :-)
                      --
                      Miłość prawdziwa zaczyna się wówczas, gdy niczego w zamian nie oczekujesz.
                      Antoine de Saint-Exupéry

                      Przewodnik po internecie
    • A moje storczyki wszystkie stoją na oknach w kuchni. Gotuję jak szalona, na gazie, okna pootwierane. Nic im nie przeszkadza. kwitną jak szalone:)
      --
      W życiu musisz wiedzieć quo vadis i komu wadzisz;)
      • iwonagos napisała:

        > A moje storczyki wszystkie stoją na oknach w kuchni. Gotuję jak
        szalona, na gaz
        > ie, okna pootwierane. Nic im nie przeszkadza. kwitną jak szalone:)

        Wszystko zależy od tego, na którą stronę świata masz okna kuchenne.
        Jeśli na północ - czemu nie. Mogą stać na parapecie cały rok.
    • Pisałam jakiś czas temu o wiedczejących liściach storczyka.
      Poradziliście mi, żebym sprawdziła korzenie i usunęła ewentualne
      zgnite. Tak więc wyjęłam storczyka z doniczki i podłoża, usunęłam
      skorzenie, kóre były (moim zdaniem) zgniłe (te brążowo - żółte,
      reszta srebrne), po czym wsadziłam go do tego samego podłoża
      (wcześniej sprawdzałam czy nie jest mokre lub wilgotne - nie było).
      Zabieg robiłam w niedzielę. Dzisiaj, (w środę) zobaczyłam, że
      zmarniały mi kwiaty, tzn. wysuszuyły się i skurczyły:( Co znowu
      zrobiłam nie tak jak powinnam?
      Na pocieszenie dodam (tfu tfu), że drugi storczyk nadal pieknie
      rośnie, puszcza pędy boczne a liście ma w super kondycji. Trzymany
      jest w takich samych warunkach jak ten drugi "umarlak" i jest w taki
      sam sposób pielęgnowany.
      --
      Miłość prawdziwa zaczyna się wówczas, gdy niczego w zamian nie
      oczekujesz.
      Antoine de Saint-Exupéry

      Przewodnik po internecie
      • Nie wykluczone, ze zwyczajnie zakonczyl kwitnienie, a byc moze tak podzialaly na
        niego twoje zabiegi. Nie martw sie, pielęgnuj normalnie, wypusci nowe korzenie,
        nowe liscie, a potem nowy pęd kwiatowy. Lepiej stracic kwiaty, niz calą rosline.
        Bądź cierpliwa.
        --
        [img]http://www.suwaczek.pl/cache/1149d5cb81.png[/img]
        -------------------------------------------------
        Ciii! Diabeł spiii!
        • To mnie uspokoiłaś, bo już zaczęłam się martwić, że pięknie kwitnący do tej pory
          storczyk zostanie przeze mnie do tego stopnia uszkodzony, że ulegnie całkowitej
          destrukcji ;)
          --
          Miłość prawdziwa zaczyna się wówczas, gdy niczego w zamian nie oczekujesz.
          Antoine de Saint-Exupéry

          Przewodnik po internecie
          • Z długościa kwitnienia bywa roznie. Niektore kwitną ok. 6 m-cy, inne przekwitaja
            juz po misiącu. Inne przekwitaja, ale jednoczesnie puszczaja pędy boczne albo
            calkiem nowe. Jeszcze inne nie, choc od poprzedniego kwitnienia minął ponad rok.
            Ogrodnicy mają sposoby na przyspieszanie, ja pozostawiam decyzje roślinie.
            Musze sie przy okazji pochwalić - moja bordowa Miltonopsis wypuscila 2 pędy
            kwiatowe na nowych przyrostach. Cieszę się bardzo :D
            --
            [img]http://www.suwaczek.pl/cache/1149d5cb81.png[/img]
            -------------------------------------------------
            Ciii! Diabeł spiii!
            • Gratuluję :)
              --
              Jestem przekonany, że łączy nas przekonanie.
              • Córka dostała storczyk w kwietniu ubiegłego roku,kwitł jej bardzo długo
                prawie do jesieni,po czym zamarł.Dwa wysokie pędy uschły,a doniczka stała
                sobie w kąciku nie podlewana z 8 m-cy.
                Zabrałam od niej kwiatek,zmoczyłam korzenie jakieś 2 tyg temu, zaglądam dzisiaj,a tu
                taka niespodzianka,pokazał się listek.Korzenie ma zdrowe,górne zaschłe wycięłam i czekam co z tego wyrośnie.:D


                --
                [IMG]http://i40.tinypic.com/2wmpfma.gif[/IMG][IMG]http://i44.tinypic.com/10xel9c.gif[/IMG]
            • Wpisałam sobie w Google nazwę tego kwiatka, i muszę przyznać, że prezentuje się
              pięknie :)
              --
              Miłość prawdziwa zaczyna się wówczas, gdy niczego w zamian nie oczekujesz.
              Antoine de Saint-Exupéry

              Przewodnik po internecie
      • Witam! Kocham storczyki ale chyba one mnie nie :)) mam 5 storczykow i z 3 problem i z kazdym co innego. Komu moglabym wyslac fotki na maila zeby opisal mi co z nimi jest nie tak tzn co musze ja robic zle :)) pozdrawiam!
        Ilona
    • witam :) zapraszam na mojego bloga sumflower.wordpress.com
      chętnie odpowiem na wszystkie pytania dot. storczyków oraz innych roślin
      • Mam storczyka, który kwitnie praktycznie nieprzerwanie od dwoch lat,
        ale ostatnio zauważyłam, że praktycznie wszystkie liście mu zżółkły.
        To chyba phalenotis (biały), stoi na oknie wschodnim, byłabym
        wdzięczna za odpowiedź, co robię źle, że liście zółkną?
        • Jesli wszystkie, znaczy cos sie dzieje niedobrego z korzeniami. Wywal wszystko z
          doniczki na gazety. Zrob fotki rosliny, podloza, korzeni i podeslij na meila.
          Jesli tylko dolne liscie, to normalne, starzeja sie, zolkna i odpadaja, bo
          roslina wyssala z nich wszystkie soki.
          --
          Po 1989r. Polska się bardzo zmieniła. Polacy też się zmieniają - jest coraz
          więcej agresywnych i bezczelnych chamów.
          -------------------------------------------------
          Ciii! Diabeł spiii!
          • Bardzo dziękuję za odpowiedź. Zrobię, jak Pani radzi. Ten storczyk
            ma wogóle bardzo niewiele liści, ale kwitnie jak szalony.
            Pozdrawiam:)
          • Mam od niedawna storczyka P... jakoś tam. Mam masę innych kwiatów,
            ale ciągle bałam się storczyków. Mam okna południowe, stał najpierw
            przy oknie na półce, później postawiłam na okno zacienione roletą
            cały dzień, ale chyba źle zrobiłam. Kwiaty zaczęły więdnąć - spore
            przeciągi w te upały robiliśmy, sądziłam, ze to dla niego lepiej.
            Postawiłam z powrotem na półkę przy oknie, nie wiem czy tam nie
            będzie za ciemno, czy lepiej dać do kuchni na wschodnie.
            Dwa co zrobić jak przekwitnie kwiatek, tyle już tych opinii, że się
            przycina, albo że nie, nie wiem co zrobić.

            --
            Najbardziej przyjazne i kameralne forum:
            [url=http://forum.gazeta.pl/forum/f,89870,ekobieta.html][img]
            http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/sb/oh/8mbf/JLUE7bQfYtKoPHUU3X.jpg
            [/img][/url]
        • Witam serdecznie! Moje piekne storczyki kwitną obficie .Niepokoi mnie to że u nie ktorycz liscie sa zielone ale zwijają sie do środka poza tu. dolne zolką i sschną.Mam doniczki przezroczyste,tak że korzenie są widoczne. Czesto sprawdzam. i jak są białe wlewa wodę do doniczki i czekam aż korzenie sie będą zielone. Kwiaty stoją na oknie od strony wschodniej. i to im pasuje. Pod oknem mam kaloryfery. Może im szkodzi zimnie powietrze przy wietrzeniu pokoju. Bardzo proszę o pomoc bo kwiaty mam przepiekne. Może coć zle robię Serdecznie pozdrawiam. Grazyna.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.