08.06.10, 10:00
mi wypuszcza nowe liście, la lalla la, la lalla la ♫
--
Chłop jest tyle wart, do ilu ukończonych miast przylega
Obserwuj wątek
      • yoma Re: Zamia 08.06.10, 14:36
        Mój na oknie południowym, ale bez bezpośrednich promieni słonecznych, trwa
        sobie. Gdzie go wdołowałeś w ogródku?

        Pewnie, że się cieszę, zwłaszcza że to, kurcze, bonsai.
        --
        Nie jestem człowiekiem w swoim wieku. Jestem człowiekiem w wieku kogoś o wiele
        młodszego.
        • maciekk123pl Re: Zamia 08.06.10, 14:46
          No to gratulacje, tym bardziej... :) A swojego cykasa to zadołowałem
          na trawniku - wyciąłem koło w trawniku wkopałem go tam i obsypałem
          wokół korą. W miejscu takim jak radzili mi na forum dot Cykasa -
          pełne słońce i ciepło. Podobno on aby wydał ladne , nie wyciągnięte
          liście potrzebuje duzo słonca i wysokiej temperatury (tylko latem).
          Zimą ma stać w chłodzie. Każdy u mnie podziwia - 'jaką masz fajną
          palmę w ogrodzie' haha :D
          • yoma Re: Zamia 08.06.10, 15:40
            No fajnie :) Bo tak się zastanawiam nad swoim, czyby go też nie wdołować, tylko
            te deszcze...
            --
            Grupa G8. Kraje rozwinięte. Trzeci Świat. IV RP.
              • maciekk123pl Re: Zamia 08.06.10, 16:26
                Na Kanarch rosną zimą w +26 racja, ale tam mają duuużo słońca. W
                Polsce nie zapewnisz cykasowi dostatecznej ilości swiatla zimą, więc
                jedynym rozwiązaniem jest wystawienie go do zimnego pomieszczenia.
                Łeee,,,,a czemu to zdjęcie taki emale wyszlo?:P
                • yoma Re: Zamia 08.06.10, 17:15
                  Tego nie wiem, ale widać, że jest to cykas na trawniku :)

                  No duuuuużo. A jakby go doświetlać?
                  --
                  ...uważali, że niepatriotyczne jest śpiewanie o tym, jakim się jest patriotą.
                  Prezentowali raczej opinię, że ktoś śpiewający o tym, jak wielkim jest patriotą,
                  albo coś kombinuje, albo jest Głową Państwa (czyli coś kombinuje).
                  • maciekk123pl Re: Zamia 08.06.10, 17:58
                    Doświetlać...hmm, a opłaci się skórka za wyprawkę?:P Wiem, ze cykas
                    woli lekko zmarznać niż stać w cieple zimą. Znam kolesia, który
                    zimował (z powodzeniem) cykasa w ogrodzie :) z tym, ze był to już
                    duży egzemplarz.
                    • yoma Re: Zamia 08.06.10, 19:33
                      No nie, nie wierzę, że -30 wytrzyma :)

                      OK, pomyślę, do zimy jeszcze kawał czasu. Natomiast strzeliło mi do głowy, żeby
                      tę zamię z bonsai rozwinąć z powrotem w normalną. Bo nie wiem, jak prowadzić
                      zamię jako bonsai. W ogóle mało wiem o bonsai...
                      --
                      W takich chwilach jak ta tacy ludzie wznoszą się na szczyty. To jakby mieszać
                      kijem w bagnie. Te naprawdę wielkie bąble znajdują się nagle na powierzchni i
                      wszędzie dookoła brzydko pachnie.
        • maciekk123pl Re: Zamia 08.06.10, 14:52
          nigdy tu nie dodawałem fotek, więc nie wiem, czy się wyświetli:P

          [img]
          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/gg/af/i5s9/otsWhZYKAU2MAL1NUA.jpg
          [/img]
          • bakali Re: Zamia 08.06.10, 15:16
            Maćku, tutaj nie działa wklejanie zdjęć, można tylko linkami.
            Zdjęcie maćka:

            fotoforum.gazeta.pl/photo/1/gg/af/i5s9/otsWhZYKAU2MAL1NUA.jpg
      • maciekk123pl Re: Zamia 08.06.10, 21:51
        Wando, na tym forum sami kustosze kwiatowi, mam nadzieję, że nie
        mylą Zamii z Zamiokulkasem :) a co do zimowania Cykasa w ogrodzie,
        wytrzymał - liście pożółkły,a kłodzina - juz ogromna przeżyła.
        Oczywiście odpowiednio zabezpieczona:) Cykas to twardy osobnik - nie
        bez powodu jest najstarszą rośliną na świecie :).
        • yoma Re: Zamia 09.06.10, 10:56
          Maćku, a opowiedz proszę jeszcze o tym zimowaniu

          no bo tak: mam do wyboru albo mieszkanie, gdzie ciepło i jasno jak w zimie
          albo pomieszczenie chłodne, ale dość ciemne.
          Ja go kupiłam w zimie normalnie w kwiaciarni, czyli warunki miał jak w
          mieszkaniu. I wcale nie miał za jasno, przy wschodnim oknie, osłoniętym ulicą z
          kamienicami, sobie stał. I żył. No to jak to jest?

          Powiedz tak: co ty ze swoim robisz na zimę? :)
          --
          Jak tu brzydko, wszystkozarośnięte!
          • maciekk123pl Re: Zamia 09.06.10, 11:53
            Mam się powymądrzać?:P Kupiłaś swojego cykasa w kwiaciarni z ładnymi
            liśćmi, które wypuścił na 100% nie w kwiaciarni, ale tam gdzie był
            zanim do niej trafił:). On ma olbrzymie wymagania świetlne, przy
            gorszym oswietleniu liscie wyrosna - ale powyciągane i krzywe. Ja
            swojego na zimę wystawiam do pokoju gdzie lecą na zimę wszystkie
            kwiaty z ogrodu - oleandry, datury, agawy, dipladenia, cytrusy...
            itd. Jest tam jasno i zimno - duze okno z balkonem od poludnia i
            zakrecony grzejnik. Przy duzych mrozach jest tam kolo zera.
            • yoma Re: Zamia 09.06.10, 12:15
              Pewnie, że powymądrzać, o to proszę :)

              No wiem, że liście nie w kwiaciarni, ale w kwiaciarni żył :)

              Koło zera mogę zrobić, nie ma sprawy, zwłaszcza przy dużych mrozach, ale jasno
              to tam nie będzie. Stad pytanie, lepiej zimno i ciemno czy ciepło i jaśniej?
              --
              Sztabie, oddaj Prezesa!
              • maciekk123pl Re: Zamia 09.06.10, 13:22
                jej...Ciężko tak ocenić, bo nie wiem jak bardzo ciemno jest w tym
                zimnym pomieszczeniu. Jakiś dopływ naturalnego światła być musi.
                Jeżeli panuje półmrok, lepiej ustaw go w mieszkaniu na jakims
                szerokim parapecie, pod krotym nie ma kaloryfera:]
                • yoma Re: Zamia 09.06.10, 14:12
                  Dzięki, też mi się tak wydaje. W tym zimnym pomieszczeniu jest tyle światła, co
                  zimą na północnym oknie, więc.

                  Inna rzecz, że naszą zimą to wszystko jedno na ogół, czy północne, czy południowe...
                  --
                  Jestem przekonany, że łączy nas przekonanie.
    • yoma Re: Zamia 12.07.10, 13:46
      Porady upraszam

      ona była kupiona jako bonsai, ta zamia, i stare liście były miniaturowe. A te,
      które wypuściła, w liczbie sztuk 4 (po dwa na "szyszkę"), to takie bardziej
      normalne. I co z nią robić - przekwalifikować z bonsai na "normalną"? Da się?
      --
      Jak tu brzydko, wszystkozarośnięte!
      • irenazu Re: Zamia 12.07.10, 17:01
        Zamia-bonsai???A jak to im się udało?Moje zakupione rosną normalnych
        rozmiarów,nie wiem jak można ukształtować ich niedrewniejące łodygi. Miałam też
        małą zamię,ale to była ta wyhodowana przeze mnie i teraz wypuszcza już
        normalnych rozmiarów łodygi i każda następna będzie już tylko większa.7 rok
        hoduję te rośliny i mam całkiem okazałe.Może wieczorem uda mi się wkleić zdjęcie.
        • yoma Re: Zamia 13.07.10, 12:21
          Pojęcia najmniejszego nie mam, jak. Któregoś dnia wysłałam chłopa po z i e m i ę
          i wrócił z z a m i ą :) Rośnie w takim płytkim korytku do bonsai, "szyszki" ma
          całe na wierzchu i stare liściołodygi może na 10 cm. A te nowe dużo większe i
          się boję, że te zredukowane korzenie tego nie wykarmią.

          Czyli nie ma się co pieścić, trzeba unormalnić. Zdjęcie proszę wklej...
          --
          Grupa G8. Kraje rozwinięte. Trzeci Świat. IV RP.
          • yoma Re: Zamia 27.07.10, 11:13
            To ona

            te małe liście to pierwotne, te duże to te wypuszczone...

            yfrog.com/nb20072010675j
            --
            Nie jestem człowiekiem w swoim wieku. Jestem człowiekiem w wieku kogoś o wiele
            młodszego.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka