Dodaj do ulubionych

Fikus mi marnieje

14.12.10, 15:13
Od dwoch tygodni ma 2 fikusy. Na razie sa male, w malych doniczkach, a juz zrzucaja liscie:(
Przez pierwszych kilka dni podlewalam codziennie. Woda przeciekala przez ziemie i tyle. Nie mam podstawek. Potem przestalam podlewac, bo sie dowiedzialam, ze nie lubia wody. Ale dalej usychaja. Stoja przy oknie. Slonce na nie nie pada.
Jak sie pielegnuje fikusy? Doniczka ma miec dziurki w dnie czy nie?
--
Kacperek 02/04/2008
Adrianek 04/08/2010
Obserwuj wątek
        • bakali Re: jeden to fikus benjamin 14.12.10, 15:35
          I szybka diagnoza, niezaleznie od gatunku fikusa:
          woda przez ziemię przecieka, ponieważ to nie ziemia, a sam torf, jeśli kwiaty są prosto z kwiaciarni, to bardzo wysoko prawdopodobne. Zmień ziemię na uniwersalną.
          Po drugie jest zima, podlewanie codzienne to zabójstwo. Jesli w pokoju jest do tego nie za gorąco, to na pewno zgniły korzenie i nie pobierają wody, dlatego usychaja.
          Jeśli mozesz, wklej zdjęcia nieszczęsników albo napisz chociaż jakie to fikusy.
          • kalasotka Re: jeden to fikus benjamin 14.12.10, 15:51
            fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2545185,2,2,kwiaty-002.html
            fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2545184,2,2,kwiaty-001.html
            Sory, nie dalam rady inaczej wkleic.
            Wiec jak juz pisalam, jeden to chyba benjamin.
            A jak dlugo on sie bedzie dostosowywal?
            Ziemie chyba rzeczywiscie trzeba bedzie zmienic.
            No i co z doniczka? Ma miec otwory? Wiem, ze to glupie pytanie, ale rzadko mam kwiaty w domu (zazwyczaj szybko wiadna :) )
            Te, bardzo bym chciala, zeby przetrwaly dluzej.
            I jeszcze jedno pytanie z serii glupich: czy moze stac ten fikus przed tv?
            --
            Kacperek 02/04/2008
            Adrianek 04/08/2010
            • yoma Re: jeden to fikus benjamin 14.12.10, 17:01
              A drugi chyba miocrocarpa albo retusa. A co on taki zabandażowany?

              W ogóle iiiii, myślałam, że będzie gorzej :)

              Przesadź je do większych doniczek, bo nie mają w czym rosnąć. Doniczki mają mieć otwory. Na dno sypiesz keramzyt (takie gliniane kulki, do kupienia w kwiaciarni), albo odżałuj stary talerz fajansowy, stłucz i wysyp dno odłamkami. To jest tzw. drenaż, żeby się te dziurki nie zatykały. Potem warstwa ziemi uniwersalnej, fikus, obetkać ziemią dokoła, podlać i zapomnieć o podlewaniu na czas jakiś.

              Postaw w miejscu docelowym, bo one bardzo nie lubią przestawiania i wtedy sypią liśćmi. I tak będą sypały, tego nie przeskoczysz. Miejsce ma być jasne, ale nie słoneczne i bez przeciągów. Jak masz jakie okno, którego nie otwierasz...

              Co znaczy przed TV, ekran chcesz zasłonić? Koło TV w ogóle niedobrze, TV grzeje...

              Po tym podlaniu poprzesadzeniowym tydzień bez wody powinien im spokojnie wystarczyć, a potem sprawdzaj paluchem. Wsadza się paluch na jakieś 2 cm albo głębiej do ziemi i podlewa, gdy sucho. W razie wątpliwości wstrzymaj się z podlewaniem.

              Lubi spryskiwanie dany fikus. No i jakby co, to śmiało pytaj.
              --
              - Oni nam grożą, oni nasyłają kontrole, oni chcą Nam odebrać koncesję. Narodzie, obudź się. Chcecie mieć minarety, bo islam zwycięża. Dlaczego nie płacicie??
              • yoma Re: jeden to fikus benjamin 14.12.10, 17:01
                errata: microcarpa
                --
                W takich chwilach jak ta tacy ludzie wznoszą się na szczyty. To jakby mieszać kijem w bagnie. Te naprawdę wielkie bąble znajdują się nagle na powierzchni i wszędzie dookoła brzydko pachnie.
                • kalasotka Re: jeden to fikus benjamin 14.12.10, 17:16
                  yoma wielkie dzieki
                  Oczywiscie obok tv.
                  Pozawijany taki byl, nie wiem jak bedzie rosnac co sie z tym stanie, czy czasem nie przeszkodzi mu to rosnac? Ale jak zdejme te bandaze to tez nie wiem czy mi sie galazki na boki nie rozejda:/
                  Rozumiem, ze przesadzajac musze ta stara ziemie czy tam torf pozdzierac. Tylko czy mi sie uda korzeni nie pourywac...hmm
                  Oki dzieki jeszcze raz. Zaczne sie za niego brac.
                  Ps. Po podlaniu ma stac w tej wodzie w podstawce czy wylac? Sory za takie bzdetne pytania, ale co kwiat to inna historia to juz wole zapytac:)
                  --
                  Kacperek 02/04/2008
                  Adrianek 04/08/2010
                  • yoma Re: jeden to fikus benjamin 14.12.10, 18:37
                    Nic nie zdzieraj! Wytrząśnij ze starej doniczki i tak jak jest, z tą bryłą starej ziemi, wsadź do nowej przygotowanej jak wyżej.

                    Tego bandaża to ja kompletnie nie rozumiem, może to są po prostu gałązki powtykane w kij i przywiązane:)

                    W podstawce woda ma nie stać. Podlej, odczekaj dziesięć minut, żeby ściekło, co ma ścieknąć i wylej.
                    --
                    Grupa G8. Kraje rozwinięte. Trzeci Świat. IV RP.
    • moonshana Re: Fikus mi marnieje 14.12.10, 18:11
      mam dwa fikusy. jeden wielki bydlak, bodajże benjamin barok, a drugi mniejszy, taki sam jak Twój, dwukolorowy. obydwa stoją obok tv. żyją i mają się dobrze. a ogólnie to Yoma dobrze prawi.
      aaaa, moje co dwa tygodnie wędrują do wanny celem zażycia prysznica. ale to zaprawione w bojach roślinki są:)
      --
      "życie - ładna rzecz, a najbardziej w snach
      więc grunt, to mieć gdzie spać"
      • yoma Re: Fikus mi marnieje 14.12.10, 18:38
        Bogiem a prawdą moja deltoidea (chyba) też koło TV, ale jak koleżanka niazaprawiona w bojach, to co ma je znowu przekręcać, jak jej zaczną w ekran włazić :)

        A nad TV jest faktycznie gorąco.
        --
        PT Pisięta: niniejszy post nie stanowi zamachu na życie Prezesa.
    • kalasotka Dalej klapa:( 13.01.11, 13:46
      Przesadzilam. Podlewam 1-2razy w tygodniu a one mi usychaja!!!
      Wczesniej sypal zdrowe liscie, teraz normalnie usychaja i odpadaja. Juz sa te fikusy bardzo przerzedzone:(
      Co sie dzieje? Moze czesciej podlewac? Stoja wciaz w jednym miejscu. Tylko ten od tv troche oddalony.
      Bedzie jeszcze cos z nich?
      --
      Kacperek 02/04/2008
      Adrianek 04/08/2010
        • kalasotka Re: Dalej klapa:( 14.01.11, 11:36
          Powiem Ci, ze ta ziemia mi sie nie podoba. Kobieta mi polecila jakis kompost. Byc moze to jest teraz lepsze niz zwykla ziemia (nie wiem, dawno nie mialam z kwiatami do czynienia). Wiec to jest dosc sypkie.
          Nie wydaje mi sie, zeby bylo cokolwiek zielonego na konach. Wrecz te konce tez sa suche:(
          A tak chcialam miec kwiaty w domu wreszcie...

          --
          Kacperek 02/04/2008
          Adrianek 04/08/2010
          • yoma Re: Dalej klapa:( 14.01.11, 12:02
            Aj, zwykła uniwersalna byłaby dobra, bez udziwnień. Szczerze mówiąc nie wiem, co radzić, pacjentów żywcem nie widząc.

            A odwijałaś ten bandaż?
            --
            Nie jestem człowiekiem w swoim wieku. Jestem człowiekiem w wieku kogoś o wiele młodszego.
            • kalasotka Re: Dalej klapa:( 14.01.11, 12:25
              Ten kompost wlasnie jest uniwersalny (nie jest to w Polsce), ale ja sie nie znam.
              Dzis wlasnie chyba odwine ten bandaz, bo czuje pod nim suche liscie.
              Czy fikus lubi wilgotne powietrze? Czy lepiej suche, czy cieplo, czy zimno? Co on w ogole lubi?
              --
              Kacperek 02/04/2008
              Adrianek 04/08/2010
              • yoma Re: Dalej klapa:( 14.01.11, 12:48
                On lubi święty spokój i wilgotne powietrze. O właśnie, zapomniałam cię spytać, czy je spryskujesz. Temperatura pokojowa go urządza, chłodniejsza też, ale nie lubi przeciągów. Znaczy, jak stoi w wietrzonym pokoju, to niech stoi tak, żeby prąd powietrza z wietrzenia nie szedł na niego.

                Zrzucanie liści w zimie to jest powszechne zjawisko, one sobie po prostu wymieniają te liście, choćby miały perfekcyjne warunki.Zjawisko się wzmaga przy przekręcaniu, przestawianiu, przesadzaniu itd. Dlatego pytałam, czy mają zielone na końcu, bo jak mają, to nie ma się czym przejmować. Spróbuj może uciąć delikatnie którąś gałązkę u końca i zobaczyć, czy ma coś zielonego ma przekroju.

                Ten bandaż od początku mi się nie podobał, oby nie było tak, że ci wciśnięto po prostu ucięte gałązki wetknięte w pień, taką "sztuczną choinkę".
                --
                PT Pisięta: niniejszy post nie stanowi zamachu na życie Prezesa.
                • kalasotka Re: Dalej klapa:( 14.01.11, 13:02
                  Co do wilgotnosci...niestety w czasie zimy w ogole nie wietrze mieszkania (wiem: szok;p), male dzieci, mieszkanie ogolnie jest chlodne, wiec juz wole nie wyziebiac dodatkowo. Ale skoro on to lubi to sie postaram wietrzyc. Sucho mam w mieszkaniu, bo grzejemy gazem (o ile to ma jakies znaczenie), ale na dworze jest zazwyczaj wilgotno, duzo pada.
                  Nie spryskiwalam ich jeszcze, ale moze prykac. Mam nawet jakas odzywke do roslin.
                  Zaopatrzylam sie we wszystko,a tu taka krotka znajomosc:)

                  Wlasnie przecielam jedna galazke, kompletnie wysuszona i w srodku bylo zielone:)
                  Tego z bandazem jeszcze nie odwijalam, nie mam na razie czasu, ale gdyby to byly uciete galazki to by raczej szybciej usechl, a on sie jednak trzyma ponad miesiac:)

                  Dzieki za Twoj czas:)

                  --
                  Kacperek 02/04/2008
                  Adrianek 04/08/2010
                  • yoma Re: Dalej klapa:( 14.01.11, 14:11
                    Nie nie nie. Jak nie wietrzysz, to nie wietrz, on nie lubi przeciągów. Ale psikaj go, mokrą szmatę na kaloryfer etc., żeby nie miał powietrza suchego jak pieprz. Dzieciom to też na zdrowie wyjdzie :) Parę wątków niżej powinien być wącior o nawilżaniu...

                    Weź zwykły spryskiwacz po płynie do mycia szyb, napełnij go ostudzoną przegotowaną wodą i psikaj fikus co najmniej raz dziennie.

                    Zielone na przekroju - znaczy żyje. To powinien odbić. Tylko uważaj z podlewaniem.

                    Nie ma za co :)
                    --
                    ...jedziemy! Do diabła, jedziemy! Jeszcze... blabla... nie zginęło. Głupio, że nie wiem, co wciąż jeszcze nie zginęło.
                    • kalasotka Re: Dalej klapa:( 14.01.11, 20:21
                      Czytalam ten watek o nawilzaniu, wiec dlatego pytam czy ten moj fikus tez lubi wilgoc, bo chetnie bede go pryskac, ogrzewanie juz rzadko wlaczam, ale mysle o postawieniu pojeminka z woda. Ale sie madra zrobilam, a co!:)

                      To mowisz, ze bedzie zyl?:) Fajnie by bylo. Musze sobie w kalendarzu zapisywac to podlewanie, bo mi z glowy wylatuje, nie mam nawyku.
                      No i dzis wieczorem odbandazuje jednego i napisze co tam siedzi.
                      Przeciagow nie zrobie, ale moze jedno male okno uchyle na momencik.
                      --
                      Kacperek 02/04/2008
                      Adrianek 04/08/2010
                      • kalasotka Re: Dalej klapa:( 14.01.11, 21:10
                        Odslonilam te bandaze, no i tam same suche liscie. Ok, pewnie tak ma byc. Ale jak ten fikus bedzie wygladal gdy pozbede sie tych bandazy calkowicie? Czy on mi nie rozejdzie sie na boki?
                        Moze by to zostawic?

                        Drugi fikus ewidentnie mial za duzo wody. Gdy nacisnelam doniczke to sie woda wylala:( Musze go troche odsuszyc.
                        --
                        Kacperek 02/04/2008
                        Adrianek 04/08/2010
                        • yoma Re: Dalej klapa:( 17.01.11, 20:25
                          Wiesz no, po coś ten bandaż jest, tylko właśnie zachodzę w głowę po co... Ja bym zdjęła. Jeśli fikus wyżyje i się rozlezie, to zawsze możesz go przyciąć.

                          Ten zalany proponuję wyjąć z doniczki i położyć na noc na boku, bez doniczki, w jakimś suchym miejscu, niech się podsuszy. I obejrzałabym korzenie, czy nie zgniły, a jeśli tak - obciąć aż do zdrowego miejsca.

                          Biedna ty - początkująca, a od razu za pogotowie ratunkowe masz robić :) Nie martw się, dasz radę. A w ogóle jak nie masz wprawy, a chcesz mieć kwiatki, to polecałabym na dobry początek papirus (Cibora) i zielistkę (Chlorophytum). Papirusa nie sposób przelać, a zielistki zasuszyć, więc na wszelki sposób będzie dobrze :) Zielistka może stać wszędzie, a papirus lubi jasno, nawet słońce.
                          --
                          Grupa G8. Kraje rozwinięte. Trzeci Świat. IV RP.
                          • kalasotka Re: Dalej klapa:( 21.01.11, 22:26
                            Gorzej jak papirusa zasusze, a zielistke zaleje:)
                            Szkoda, ze dopiero teraz czytam o tym polozeniu bokiem, bo wczoraj sprawdzalam juz sie lalo, ale moglo cos zgnic. Sprawdze jutro. Oby nic sie nie dzialo, bo nie majac wprawy nie wiem ktore korzenie mialabym ciac...
                            --
                            Kacperek 02/04/2008
                            Adrianek 04/08/2010
                            • yoma Re: Dalej klapa:( 22.01.11, 18:25
                              Takie wyglądające na zgniłe, miękkie, gąbczaste i cuchnące, przepraszam za dosłowność...

                              To może już go zostaw, nie szarpmy go, tylko bardzo cię proszę, na razie nie podlewaj :)
                              --
                              Nie jestem człowiekiem w swoim wieku. Jestem człowiekiem w wieku kogoś o wiele młodszego.
    • kalasotka Re: Fikus mi marnieje 03.02.11, 14:55
      Chcialam tylko doniesc, ze odwinelam bandaz, spryskuje, podlewam rzadko i na razie wszystko idzie w dobrym kierunku. Liscie juz tak sie nie sypia i rosna nowe listki:)
      Dzieki wielkie za pomoc.
      --
      Kacperek 02/04/2008
      Adrianek 04/08/2010
        • dagusia333 Re: Fikus mi marnieje 04.02.11, 09:53
          To 'bandażowanie' to taki 'efekciarski' pomysł producentów.Teraz jest moda na takie pienne formy, więc wymyślają różne cuda by zachwycić klienta.Na dłuższą metę taka roślina nie ma jednak szans w takiej formie, fikus beniamina w naturze to drzewo i tak będzie rósł
          .Ma tendencję do ogołacania się od środka i od dołu, zimą zrzuca najstarsze liście.

          Ja mam ponad 10 letnie drzewko i w miarę ogołacania się usuwałam dolne gałązki i zaplatałam ( miał 3 pędy) w efekcie czego zrobił się taki niby pień, bo gałęzie fikusów gdy zostają złączone mają tendencję do zrastania się.
          • yoma Re: Fikus mi marnieje 04.02.11, 10:33
            > fikus beniamina w naturze
            > to drzewo i tak będzie rósł

            Co widać na załączonym obrazku
            img836.imageshack.us/i/dsc026281.jpg/

            > gdy zostają złączone mają tendencję do zrastania się

            A oto matka wszystkich fikusów :)
            .imageshack.us/i/p1010765j.jpg/
            --
            PT Pisięta: niniejszy post nie stanowi zamachu na życie Prezesa.
                • yoma Re: Fikus mi marnieje 18.03.11, 10:48
                  Matka z Teneryfy, a tamte chyba z Gomery. W każdym razie Kanary.
                  --
                  ...uważali, że niepatriotyczne jest śpiewanie o tym, jakim się jest patriotą. Prezentowali raczej opinię, że ktoś śpiewający o tym, jak wielkim jest patriotą, albo coś kombinuje, albo jest Głową Państwa (czyli coś kombinuje).
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka