Kupiłam 3 tygodnie temu echmeę wstęgowatą oczywiście pięknie kwitnącą. Kilka dni temu odkryłam że kwiat obumiera. Czy to możliwe że już przekwitła? Czy może jej czymś zaszkodziłam. Po zakupie z racji małej i nie zapewniającej roślinie odpowiedniej stabilizacji doniczce przesadziłam echmee do bardziej stabilnej wersji (Mimo to po pewnym czasie okazało się że ma tendencję do przechylania się w jedną stronę - nie może utrzymać pionu) -podobno rośliny te mają słabo rozwinięty system korzeniowy. Podlewałam ją umiarkowanie często (raczej nie bywała przesuszana) a stała raczej w zacienionym stanowisku. Co teraz z nią zrobić? Kwiatostan chyba jest do wycięcia ale co z reszta rośliny? Jak zapewnić jej stabilność? Czy przestawić ją w inne miejsce , inaczej podlewać? Czy są jakieś szanse że wypuści młode odnogi?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.