Wiosna w markecie kupiłam 12 centymetrową roslinke o nazwie datura. Wygladala beznadziejnie, miala tylko 1 listek i trudno bylo sie nawet domyslec co to za roślinka, gdyby nie kartonik z nazwą Kosztowała 0,80 groszy!Postanowilam stworzyć jej rodzine zastepczą i oto moja daturka właśnie zakwitla blado różowym kielichem a urosła już do 80 ,centymetrow. Zaraz poszłam kupić jej odżywke dla roslin kwitnacych aby jej za ten kwiatek podziekować. Niech ma.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.