Dodaj do ulubionych

Jakie kwiaty kupić na początek

16.05.12, 18:30
Witam. Niedawno kupiłem mieszkanie. Wyremontowałem je no i pasowało by żebym miał jakieś kwiatki w domu... każdy mi mówi żebym wziął paprotki, ale one moim zdaniem są oklepane... Mieszkanie ma 47 metrów i w każdym pomieszczeniu jest duże okno w tym również w łazience... Co byście polecili jak na początek do mieszkania młodego kawalera :) Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • yoma 16.05.12, 20:41
    A kolega kawaler zupełnie zielony w temacie czy też wie przynajmniej tyle, że kwiatek trzeba czasem podlać, i od której strony świata rzeczone okna kolega posiada?

    --
    Grupa G8. Kraje rozwinięte. Trzeci Świat. IV RP.
  • wanda43 16.05.12, 21:05
    Dla wiekszosci facetow to najlepiej kaktusy. Pielegnacja zadna, podlewanie im rzadziej, tym lepiej. Z lisciastych to zamiokulkas nie wymagający, a ładnie wyglada.
    --
    oto ja
  • agent5666 16.05.12, 22:42
    Okna są od wschodu więc tylko powiedźmy że do godz 13-14 jest widno... Z tym, ze je od czasu do czasu podlewać trzeba to wiem... Co do kaktusów to nie za bardzo, gdyż sam jestem jak kaktus :) A z liściastych co byście polecili? Benjamin? a może palma kokosowa lub juka ?
  • kein_engel 16.05.12, 23:46
    Zamiokulkas- designersko wygląda i idiotoodporny jest:)
    --
    gott weiB ich will kein Engel sein
  • yoma 17.05.12, 09:16
    Nie jest, nie jest. Psiapsióła właśnie relacjonuje, jak pewien idiota u niej w pracy pomału, acz systematycznie morduje zamiokulkasa...
    --
    Uwłaszczyło się
    niech żyje:DDD
  • kociara-monika 17.05.12, 09:51
    Yoma, jak można zamordować zamioculcasa? Czytam i nie wierzę. No chyba, że go chcą utopić.
  • yoma 17.05.12, 10:30
    Owszem. Topią i trzymają za zaciągnięta roletą...
    --
    Chłop jest tyle wart, do ilu ukończonych miast przylega
  • robitussin 19.05.12, 19:43
    Można. Po prostu podlewając go tak, jak się podlewa inne kwiaty, czyli co kilka dni.
    Moja własna mać nie daje sobie przetłumaczyć, że ten kwiat przeżyje nawet 2 miesiące bez wody (wiem, bo sprawdzałam) i nic mu się nie stanie.

    --
    R.
  • wanda43 17.05.12, 08:08
    Na wschodznich oknach możesz hodować storczyki, z nich Phalaenopsis jest chyba najprostszy w uprawie. Raz na 2 tygodnie mniej wiecej wstawia sie z doniczką do odstalej wody z nawozem na pol godzinki i spokoj na kolejne dwa, nawet trzy tygodnie. A kwiaty boskie! :)
    --
    oto ja
  • bakali 17.05.12, 08:19
    O benjaminie i paprotkach zapomnij, na poczatek są za trudne. Masz dobre warunki na storczyki - ze zwykłym phalenopsisem poradziłbyś sobie bez problemu, ale to dość nudne kwiaty. Ja polecam Ci cissusy, bluszcze, scindapsus, wilczomlecz trójżebrowy. To najprostsze w uprawie kwiaty, nie wymagają dużo pracy, wystarczy podlać raz w tygodniu, czasem dac nawozu i raz na 2 lata przesadzić. Będa idealne.Oczywiście zazdroszczę łazienki z oknem :)
  • yoma 17.05.12, 09:22
    Nieee, szanowne panie - falek dla mężczyzny-kaktusa? Ymydż się nie zgadza :)

    Scindapsus owszem, zwłaszcza że fajne odmiany się ostatnio pojawiły. Żółte albo w ciapy. Zielistka. Znacznie bardziej początkującoodporna niż zamiokulkas. Kliwia. Polisciasy różnych odmian. Kolekcję peperomii mógłbyś sobie, Agencie, stworzyć. Zupełnie niekłopotliwe, a są tak różniste, że trudno uwierzyć, że to ten sam rodzaj. A do łazienki z oknem kwitnącą eucharis, wrażenie na babkach murowane :)
    --
    - Proszę państwa, całka z e do x jest tak idealna, że nawet PiS nie mógłby jej nic zarzucić.
  • wanda43 17.05.12, 09:52
    Kliwie mam 3 duze, jak by gdzies blizej, to moge sprezentowac jedną do postawienia na podlodze. Bezproblemowa, a jak jej nie przestawiac, to i zakwita pieknie.
    --
    oto ja
  • paniiwonka1 17.05.12, 12:12
    Wando, a propos kliwii, mamy jedną w pracy, kupiona z kwiatami 10 lat temu i juz więcej nie zakwitła:( żyje, piękny pióropusz z liści, nie przestawiana, korzenie dobrze wyglądają, przesadziłam w tym roku do większej donicy, ziemia uniwersalna, od niedawna nawożę, w sensie, że zimą nie nawoziłam, o co jej jeszcze chodzi?
  • paniiwonka1 17.05.12, 12:18
    Agencie, ja mam yukę, benjamina i dracenę ponad 20 lat. przeszły ze 6 przeprowadzek, 75 razy zgubiły liście, przeszły podtopienie i istną saharę. jak na 20 lat to powinny byc okazałe, ale nadal stoją na parapetach:) nie zrażaj się, polecam, u mnie tez stoją na wschodnich oknach.
    w pracy mamy 2 benjaminy i filodendrona - rosną co 3 lata gdzie indziej i żyją.

  • wanda43 17.05.12, 22:01
    Powiem ci szczerze, ze tez mam taką jedną uparta cholere juz chyba z 10 lat. Dwie inne maja wąskiei dlugie liscie, a ta ma znacznie szersze i zaokrąglone na koncach. Kupiona byla kwitnąca, cudne ma kwiaty, tyle, ze franca jedna nigdy wiecej nie zakwitla. Rozrosla sie, ma z 5 odrostow juz paroletnich, donica wielka, traktuje ksiązkowo, teraz podlewam wiecej, zasilam, a ta malpa ani drgnie. Pozostale dwie kwitną rok w rok bez problemow i specjalnego traktowania. Nie wiem, o co tej cholerze chodzi.
    --
    oto ja
  • robitussin 19.05.12, 19:49
    Co jest trudnego w benjaminie, jeśli pamięta się, że nie lubi mieć sucho (ani w ziemi ani na liściach) i żeby go trzymać ciągle w tym samym miejscu i bez potrzeby nie kręcić na wszystkie strony? Dla mnie benajminy to najpiękniejsze i jedne z prostszych w hodowli rośliny domowe.

    Ccissusy, bluszcze, - ok, o ile nie złapią przędziorków, a niestety są na to cholerstwa wyjątkowo podatne :(
    Scindapsus - prosty w obsłudze, ale mi "nie wychodzi". Tyle, ile miałam egzemplarzy, tyle razy zawsze miały coraz bardziej długie i wiotkie pnącza i coraz mniejsze listki. Nie mam ręki do tej "rasy" ;-)
    Co do wilczomlecza - piękny, zwłaszcza, gdy wyrośnie na 1-2 metry i się rozgałęzi. Tylko należy pamiętać, że TRUJĄCY!

    --
    R.
  • robitussin 19.05.12, 19:56
    A od siebie poleciłabym hoję (np. hoya carnosa) - ponoć im mniej się o nią dba, tym bardziej jej to w smak ;-) Generalnie nie lubi zbytniego zainteresowania, w tym częstego i obfitego podlewania, obcinania pnączy, przesadzania. Lubi zraszanie liści, ciasne doniczki i średnie nasłonecznienie, więc we wschodnich pomieszczeniach powinna się sprawdzić.
    --
    R.
  • bakali 21.05.12, 12:33
    > Co do wilczomlecza - piękny, zwłaszcza, gdy wyrośnie na 1-2 metry i się rozgałę
    > zi. Tylko należy pamiętać, że TRUJĄCY!

    A co, podejrzewasz, ze kolega będzie roślinę pokojowa spożywał? Większośc kwiatów jest trująca i nawet o tym nie wiemy.
  • robitussin 21.05.12, 13:25
    > A co, podejrzewasz, ze kolega będzie roślinę pokojowa spożywał?

    No baaaardzo śmieszne, aż się popłakałam.
    Nie musi od razu spożywać. Wystarczy, że będzie miał rękę brudną od soku z wilczomlecza (może tego nie zauważyć po np. pielęgnacji kwiatka) i odruchowo weźmie ją do ust albo potrze oko.
    Ponadto nie wiem, jakie są plany tego pana na posiadanie dzieci lub zwierząt. Dlatego świadomość, że ta akurat roślina jest wyjątkowo trująca, nie zaszkodzi jak sądzę.

    > Większośc kwiatów jest trująca

    Bez przesady z tą większością.

    > nawet o tym nie wiemy.

    No nie wiem, czy nie wieMY.
    Ja akurat wiem, które mam trujące, a które nie. I tych pierwszych z racji "mania" dzieci i kotów staram się nie mieć albo trzymać je poza zasięgiem rąk i pysków.

    --
    R.
  • semi-dolce 19.05.12, 11:07
    Falenopsisy i zamiokulkas, już wymienione - podlewasz rzadko (choć każdy inaczej) i zapominasz, a one sobie stoją i sa piękne. Poza tym skrzydłokwiat - podlewać go trzeba częściej, ale widać po nim, kiedy potrzebuje wody, robi się oklapły. Ładnie wygląda i jest bardzo odporne reo meksykańskie. Do łazienki kwiaty lubiące wilgoć - może być wymieniony skrzydłokwiat, mogą być hibiskusy (akurat teraz sezon na ich sprzedaż).
    --
    hugowaferajna.pl/
  • robitussin 19.05.12, 20:04
    Ładnie wygląda i jest bardzo odporne reo meksykańskie

    O rany, dla mnie to niemal jak chwast ;-) Gdybym mu pozwoliła rosnąć wg własnej woli, to cały dom by nim zarósł. Ale faktycznie wygląda ładnie, z tym, że potrzebuje sporo światła, żeby wybarwiały mu się spody liści na fioletowo. Gdy światła mu braknie, łodygi robią się bardzo długie i wiotkie, a liście bladozielone.
    Wiosną rozsadzam go małymi kępkami w dużych donicach na tarasie. Po kilka sadzonek w jednej. Rośnie jak na drożdżach. W lipcu-sierpniu wygląda już podobnie jak tutaj:
    www.foremostco.com/item_detail.aspx?prodID=1024
    --
    R.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka