Dodaj do ulubionych

pestki granatu i liczi

23.01.06, 13:04
Witam,wczoraj wsadziłam pestki liczi do ziemi-czy cokolwiek z tego może
wyrosnąć i jak długo na to trzeba czekać?Druga rzecz to miesiac temu
wsadziłam pestki granatu,jak długo mogę czekać na tę roślinę.Czy ktoś z was
dochował się tych roślinek z pestki?A może powinnam przesuszyć je trochę
przed posianiem?odpowiedzcie proszę!
Obserwuj wątek
    • onnanoko Re: pestki granatu i liczi 23.01.06, 16:26
      Witaj!
      Granaciki po ok. miesiącu powinny już wychodzić; pestek nie trzeba przesuszać,
      raczej lepiej je było namoczyć. Z liczi próbowałam w ubiegłym roku, ale
      niestety bez rezultatu. Chyba sporo pestek sobie wysiewasz, nie? Też uwielbiam
      takie eksperymenty ;)
    • mazumo Re: pestki granatu i liczi 23.01.06, 17:39
      oj tak,granatu wysiałam mnóstwo, z jednego tak dużo wyszło ale jeżeli wyjdzie
      kilka to będzie super,petek liczi posadziłam 6 ale mam w zanadrzu jeszcze
      5,czyli wychodzi na to że to* wyższa szkoła jazdy*,no ale może uda się.Czy nie
      próbowałaś/próbowałeś jeszcze raz wysiać,a może napiszesz co takiego
      ciekawszego wyrosło ci z pestki może ziarenek,bo ja tez miesiąc temu posiałam
      np.strelicje-uwielbiam takie eksperymenty.W zeszłym roku wychodowałam
      awokado,pięknie zdrowo rośnie,pozdrawiam
      • onnanoko Re: pestki granatu i liczi 24.01.06, 09:41
        Do ponownego wysiania liczi właśnie się przymierzam - muszę po prostu wybrać
        się do hipermarketu po owoce :) Nie wytrzymałam i nie czekając na wiosnę
        wysiałam co nieco w końcu grudnia, m.in. kilka nowych passiflor,
        herbatę, "pamiątkową" palmę, jacarandę, akację uzbrojoną... Ale póki co nic nie
        wyrasta, i w zasadzie nawet się nie dziwię, bo w mieszkaniu mam dość chłodno.
        Jak wreszcie się skończą te paskudne mrozy, szybciutko ponowię próbę, i to w
        rozszerzonym zakresie :) Lubię mnożyć z nasion, bo to ogromna satysfakcja, a
        poza tym dość regularnie przywożę sobie różne takie mniej typowe...
        Aha! W innym poście pisałaś, że poszukujesz drzewka poziomkowego, czy chodzi Ci
        może o tę roślinę?:
        www.atlas-roslin.pl/gatunki/Duchesnea_indica.htm
        Jeśli tak, to też właśnie wkrótce zamierzam wysiać :)
        Ze strelicji będziesz miała mnóstwo radości! Moja przestaje się już mieścić na
        parapecie i liczę na to, że wreszcie zdecyduje się zakwitnąć. Wiesz, że jej
        nasiona też dobrze jest moczyć przez dobę w ciepłej wodzie (np. w termosie)?
        Pozdrowienia,
        Iśka

    • mazumo Re: pestki granatu i liczi 25.01.06, 12:07
      Witaj Iśka,to co na zdjęciu to mam bardzo łatwo rozmnaża się z rozłogów inna
      nazwa to fragaria lub fragalia tak mi jedna osoba powiedziała ,jeszcze bardzo
      ładna jest truskawka ozdobna,jak bys chciała to moge posłac ciją wiosną tylko
      trzeba czasu aby sprawdzić po zimie co wymroziło a czego nie.Jacarandę też
      posiałam,wczoraj wysiałam kilka nasionek metrosideros.jeśli można wiedzieć
      toskąd bierzesz różne takie fajne nasionka?napisz na e-mail kwiaty22@wp.pl
      • ahkoscian granat azjatycki 03.02.06, 09:52
        eksperymenty jak widze to nie tylko maja specjalnosc :)
        moje awokado niestety po przesadzeniu do ziemi schło na potege mimo wody non
        stop w donicznce (w wodzie roslo jak na drozdzach ale nie moglam trzymac pol
        metrowego drzewka w wodzie...)
        z wakacji przywiozlam pestki "granatu azjatyckiego" (nazwa tubylcza). Owoc
        wygladał bardzo egzotycznie, owoce wyglaja rownie ciekawie. Przywiozlam je jako
        ozdoby, bo maja gruba oslonke. Ale czemu by ich nie wysadzic? :) Moze macie
        jakis pomysl lub doswiadczenia z takimi pestkami?
    • mazumo Re: pestki granatu i liczi 03.02.06, 11:18
      czy do dobrze zrozumiałam że avokado urosło ci takie duże w samej wodzie,to
      jest ciekawe.A może przesadziłaś w zbyt zwięzłą ziemię że ci tak zmarniało,co
      do granatu to ten o którym piszesz to ten sam co u nas można kupić?ja pestki
      granatu wsiałam jakiś miesiąć temu i też nic się nie dzieje dużo nasion
      wsiałam ,myślałam że chociaż parę wzejdzie a tu nic,no jeszcze poczekam.
      • ahkoscian pestki granatu 03.02.06, 11:34
        nie, to nie jest ten granat co u nas...
        boby.pl/galeria/albums/pioko/2005_krym/pa_krym161.jpg
        tutaj jest zdjecie owocu...tak jak pisalam: "tubylcza nazwa" :) to granat
        azjatycki/indyjski....nasiona sa fikusne (zrobie zdjecie przy okazji, jesli
        bedzie Cie to interesowalo), bardzo twarde...
        Avokado roslo bardzo szybko, co drugi dzien nowy lisc wyposzczalo...tylko
        trzymalam je w wodzie...zauwazylam taka technike w Muzeum w Chorwacji: w pestke
        wlozone bylu trzy zapalki tak, aby zapalki opieraly sie o brzeg sloika a tylko
        polowa pestki byla zanurzona w wodzie...ladnie wygladalo :)
        jak przesadzilam do doniczki (duzej) to schlo rownie szybko jak roslo w wodzie...
    • mazumo Re: pestki granatu i liczi 05.02.06, 12:34
      Witajcie ,dzisiaj zauważyłam że liczi mi wzeszło,na razie 3 pestki ale
      wzeszło,no to bankowo powiało wiosną,granat ani myśli wyjść na powierzchnie ale
      czekam dalej,a i jeszcze różanecznik jeszcze skiełkował,noi jeszcze muszę
      napisać że kalle zaczęły iść w górę-tak się cieszę!
    • evamarija Re: pestki granatu i liczi 23.08.06, 15:03
      Ja moge sie wypowiedziec w kwestii cytrusow:
      pestki mocze kilka ladnych dni w wodzie, do doniczek (ja akurat cytrusy mam w
      oslonkach - uwazam ze sa lepsze bo woda nie odcieka) napycham ziemi, pestki
      nacinam zyletka, wkladam do ziemi niemal na powierzchni, ledwo przysypujac
      ziemia, siedza pod workiem do wykielkowania (zdejmowac raz dziennie dla
      powietrza) i troche tez po. Potem na sloneczny parapet (latem balkon), ziemia
      powinna byc caly czas wilgotna.
      --
      Forumprawne
    • domina876 Re: pestki granatu i liczi 06.07.13, 19:28
      Cześć,mam 13 lat i interesuję się roślinami i nie są to dla mnie eksperymenty czy coś w tym rodzaju...pestek granatu nie sadziłam ,bo nie lubię tego owocu więc go nie kupuję,liczi to jedna z moich roślinek,posadziłam,nie pamiętam ile czasu czekałam ,ale też tak ok.miesiąca,wyrosła ładna roślinka,w tej chwili ma 4 listki i z 7 cm wysokości.Powodzenia życzę i powiem jeszcze ,że jeśli ktoś to lubi to jest w stanie utrzymać każdą roślinkę. :D
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka