Dodaj do ulubionych

czarne latające muszki i robaczki w ziemi !!

24.04.06, 13:45
Co to może być i jak to wytępić. :))
Edytor zaawansowany
  • jadwiha 24.04.06, 21:38
    czy nie macie ważenia, że to cholerstwo pojawiło się jakieś 2-3 lata temu? całe
    zycie mam w mieszkaniach multum kwiatów i nigdy tego nie było... A teraz
    pojawiły się niemal wszędzie. Co się dzieje? Dodatkowo zauważam je na
    zewnętrznej stronie okien - czyli co? Przylatują z zewnątrz??

    Polecano na nie wywar z tytoniu, cięzką chemię do pryskania, czosnek wciśnięty w
    ziemię, tablice lepowe ja teraz zakupiłam Substral w brykietach ale zdaje się -
    ciężko je wytępić. JA na razie przegrywam, bo wciąż latają :(
    Polecam wyszukiwarkę, kilka dyskusji się toczyło na ten temat
  • krystyna-anna7 26.04.06, 22:59
    W celu pozbycia się muszek z domowych kwiatków wsypuję do doniczek fusy po
    parzeniu herbaty.U mnie działa
    pozdrawiam
    --
    odległośc dla miłości jest tym czym wiatr dla ognia-gasi mały a roznieca wielki
  • paneek 16.05.06, 22:23
    tez mialam wiele razy te robaczki w ziemi (biale jak przecinki). Stosowalam
    wlasnie wywar z petów :D a jak nie skutkowalo to po prostu przesuszalam
    kwiatka. Robaczki pojawialy sie jak bylo za wilgotno, przewaznie w zimie bo
    bylo chlodno i za duzo podlewalam :)
    Pozdrawiam i zycze wygranej walki ze szkodnikami :)
  • geronimo28 17.05.06, 11:32
    Też mam te "przecinki", ale tylko w niektórych roślinach. W jakich proporcjach
    ten "wywar z petów" i jak to przygotować? A co to w oGole za cholerstwo jest?
    Larwy, czy jakaś postać dorosła? Pozdrawiam:)

    paneek napisała:

    > tez mialam wiele razy te robaczki w ziemi (biale jak przecinki). Stosowalam
    > wlasnie wywar z petów :D a jak nie skutkowalo to po prostu przesuszalam
    > kwiatka. Robaczki pojawialy sie jak bylo za wilgotno, przewaznie w zimie bo
    > bylo chlodno i za duzo podlewalam :)
    > Pozdrawiam i zycze wygranej walki ze szkodnikami :)
  • calkador 23.05.06, 10:58
    Ja tez takie mam i nie moge wytepic.To takie muszki i one skladaja larwy w
    ziemi, a te larwy zjadaja korzenie. Mam wrazenie ze one sa w ziemi, ktora sie
    kupuje do kwiatow. Probowalam wszystkiego- tytoniu, czosnku, spryskiwalam ziemie
    opryskiem na szkodniki, wysypywalam srodek na mszyce i nic. Wydaje mi sie ze
    wilgotna ziemia bardzo sprzyja ich rozwojowi. Poniewaz walka z nimi wydawala mi
    sie przegrana przerzucilam sie na hydroponike, i przynajmniej te rosliny, ktore
    mam w hydroponice nie sa nekane przez te robale!
  • alicjaz35 24.05.06, 23:29
    To są ziemiórki, raczej nie groźne dla roslin, ale uciążliwe. Pojawiły sie
    podobno wraz z ziemią kupowaną w sklepach (torfowej). Ja za radą pani w sklepie
    ogrodniczym zakupiłam preparat o nazwie Nomolt (ok 9 zł), muszek jest jak na
    razie mniej. Pomagaja tez specjalne żółte karteczki które działają jak lep (do
    kupienia tez w sklepach ogrodniczych)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka