Dodaj do ulubionych

"zdechł" mi zamiolulkas!!

04.06.06, 07:55
najpierw liscie zółkły ,wiedla łodyga i padała. Wczoraj nie widzac ratunku -
OBCIELAM! wszystkie łodygi i zostawilam tylko bulwe w ziemi--czy cos z
tego wyrosnie????????? O ile tak , jak jego pielegnowac? -ręce mi opadaja
Edytor zaawansowany
  • chiara76 04.06.06, 09:15
    wygląda na to, że został przelany, bo one nie lubią nadmiaru wilgoci.
    Czy z bulwy coś wyrośnie nie wiem, ja przypuszczam, że nie, ale może ktoś się
    wypowie na ten temat.
    --
    Japonia
    Kabaty
    GRECJA i wyspy greckie
  • aree 04.06.06, 12:08
    na pewno za dużo mu lałaś wody. Dlaczego wycięłaś wszystkie łodygi? Nie wiem
    czy coś wypuści, ale trzeba było cokolwiek mu zostawić...
  • bagarmosen 04.06.06, 16:59
    przelany to napewno niebyl, ziemia naprawde sucha ponadto w doniczce ma drenaz
    z keramzytu.
  • muka77 04.06.06, 17:53
    Roslinke procz przelania moze zabic za duze slonce oraz temperatura ponizej 10
    stopni C, oprocz tego wymaga nawozenia dosc obfitego, u mnie z obcietej bulwy
    wyrosla lodyga wiec zycze powodzenia.
  • epark 06.06.06, 12:52
    może ma zgnieciona bulwę, One są pod tym względem wrażliwe - wtedy liście i
    łodygi żółkną, a bulwa w ziemii gnije. Z tego co wiem to rady na to nie ma,
    chyba, że kupno nowej roslinki.
  • dulka13 12.06.06, 22:00
    zgadzam sie co do tego, ze bulwa mogła ulec zgnieceniu. Mój zaczął mieć
    identyczne objawy po 2 miesiącach po przyniesieniu ze sklepu (jeszcze przed
    przesadzeniem !) potem poszedł do dużej donicy (bo ze starej wychodził) i
    natychmiast zaczął tracić łodygę za łodygą. Jak zostały 3, w desperacji go
    znowu przsadziłam i okazało się, że z jednej bulwy został tylko woreczek. O
    przelaniu nie było mowy, temp. ok i światło też. Jak na "żelazny kwiat" to dość
    kapryśny. Teraz minął ponad rok ,a jemu zostały 2 ostatnie łodygi. Stoi teraz w
    pełnym świetle, ale i tak nie widzę zmian. Po prostu uparł się umrzeć. Mam
    pecha i złą rękę, bo innego wyjaśnienia nie wiedzę.
  • psciolka 13.06.06, 13:12
    mój zamioculcas przez pierwsze miesiące wyglądał pięknie i rósł bardzo szybko
    przy praktycznie żadnej szczególnej pielęgnacji-podlewanie jak ziemia wyschnie,
    czasem zraszanie rośliny. Stoi w raczej jasnym miejscu ale nie bezpośrednio
    nasłonecznionym. Po przesadzeniu do nowej donicy liście zaczęły żółknać i
    opadać. Najpierw myślałam, że został przelany (więc przez 3 tygodnie w ogóle
    nie widział wody). Potem okazało się jeszcze, że tato przedobrzył z doborem
    donicy-kwiat jest dosc duży, a że szybko rośnie to dostał duzo większą donicę
    od poprzedniej i to był fatalny błąd! Przy przesadzaniu rośliny w większą
    doniczkę, różnica średnicy nowego pojemnika nie może być większa niż 2 cm! W
    innym wypadku może dojśc do rozrastania się rosliny w korzenie (bulwę), a przez
    to do łodyg nie jest dostarczana wystarczająco duża ilość pożywienia i kwiat
    obumiera. Takie "choroby" kwiatki zazwyczaj przechorowuja i wychodzą z tego,
    aczkolwiek nie jest to regułą. Mój kwiat powoli dochodzi do siebie.
  • bagarmosen 22.07.06, 08:32
    zrazilam sie do zamiokulkasow!!!!!!!!!!
  • magwisniewska 26.07.06, 08:16
    może ktoś podpowie jaki nazwóz jest najlepszy dla tego gatunku
  • mamamonia5 29.08.06, 10:13
    Mój kwiatek rośnie pięknie, ale niektóre łodygi nie są strzelkiste a wiginają
    się i sięgają prawie do ziemii. Czy ktoś z Was wie może jaka jest tego
    przyczyna?
  • mamamonia5 29.08.06, 10:14
    Mój kwiatek rośnie pięknie, ale niektóre łodygi nie są strzeliste a wyginają
    się i sięgają prawie do ziemii. Czy ktoś z Was wie może jaka jest tego
    przyczyna?
  • lucy6 03.09.06, 15:51
    za duzo wody...
  • asiak21 03.09.06, 16:41
    :(
    --
    src="<a
    href="bd.lilypie.com/cCo2p2.png""
    target="_blank">bd.lilypie.com/cCo2p2.png"</a> alt="Lilypie Expecting a baby
    Ticker" border="0" width="400" height="80" target="_blank"/>Szkrabek</a>
  • aka10 08.09.06, 21:29
    Bagarmossen....moze nawozu nie dostal?
    Mam wielkiego zamioculcas-a,najdluzsza "galaz" ma okolo 160 cm.W ub roku jedna
    galaz zupelnie pozolkla z braku nawozu,jak sie okazalo.Pozdrawiam.
    --
    Powered by Aka.Creative Marketing S.A.
  • verdeschi 15.09.06, 11:08
    Ja wtykam do wszystkich kwiatków po 1 koreczku Osmocote i mam spokój z
    nawożeniem na kolejny rok. Do zamioculcasa wyjątkowo 2 bo jest duży. Kwiateczek
    sobie z takiego korka bierze tyle ile mu trzeba.
  • bagarmosen 16.09.06, 08:49
    noo tak ,kilka dni temu dostrzeglam , że cos z tej bulwy rosnieeeeeeee!
    zobaczymy co dalej??Póki co , postawilam w ciemny kąt i "niech robi co chce"
    wody dostaje kilka kropel , jak mi sie przypomni.Albo bedzie rosnaąć albo won!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.