Dodaj do ulubionych

co zrobić z idiotycznymi konstrukcjami z BAMBUSA?!

12.11.06, 17:25

Pewnie wiecie o co mi chodzi - różniaste konstrukcje stworzone z bambusów,
które pojawiły się w kwiaciarniach. Dostałam takie coś w prezencie i ne wiem
zupełnie co się z tym dalej robi. Mój wygląda tak, że jest to ze 20-30
bambusów różnej wysokościzwiązanych w okrąg i stoją sobie one w ceramicznej
misie z wodą. I co dalej? Tak mają stać? Czy mam je gdzieś przesadzić czy co?

Help :))))
Edytor zaawansowany
  • baja47 12.11.06, 17:50
    nie, nie wiem, o co chodzi, a może i wiekszość czytających,jak masz możliwość,
    daj fotkę, bambus to bardzo wdzięczne naturalne tworzywo
  • karolaka 12.11.06, 22:57
    Nie musisz nic robić - wystarczy, żeby ta gąbka była wilgotna. Bambus także w
    wodzie będzie rósł. Pewnie masz coś na kształt piramidki, która będzie widoczna
    właśnie jak bambus zacznie rosnąć. Pozdrawiam
  • ida.ustupska 13.11.06, 11:24
    To jest takzwane lucky-bamboo, i w rzeczywistości jest to odmiana draceny :) A
    tutaj powinno być coś więcej napisane na ten temat :)
    www.dhost.info/luckybamboo/ miłej lektury i pozdrawiam
    --
    Ida
  • lustroo 14.11.06, 08:02
    To jest Dracena Sandera, zwana nieprawidłowo Lucky Bamboo.
    --
    Jezdem żdżęźliwa, a co ;)
  • onnanoko 16.11.06, 10:08
    Jeśli uważasz, że konstrukcja jest idiotyczna, to możesz sobie np. każdą
    roślinkę - pojedynczo lub po kilka - przesadzić do doniczki i będziesz miała
    klasyczne kwiatki.
  • katarzyna.bn 21.11.06, 19:51
    babmusów sie nie przesadza.. to są pijaki i należy trzymać je w wodzie, jeśli
    oczywiście mówimy tu o "lucky bambo"
    --
    Pozdrawiam,

    Katarzyna B.
  • onnanoko 22.11.06, 09:59
    ... który tak naprawdę jest draceną i właśnie dlatego spokojnie można go (ją)
    posadzić do ziemi :)
  • katarzyna.bn 22.11.06, 11:19
    onnanoko napisała:

    > ... który tak naprawdę jest draceną i właśnie dlatego spokojnie można go (ją)
    > posadzić do ziemi :)

    no właśnie też słyszałam coś takiego.. tzn. wyczytałam to w internecie, a w
    kwiaciarni powiedzieli mi, że to bambus.. w co wierzyć?
    --
    Pozdrawiam,

    Katarzyna B.
  • onnanoko 27.11.06, 09:37
    Prawdę mówiąc, ja w kwiaciarnie nie wierzę - tyle się tam już nasłuchałam
    ewidentnych bzdur... Niestety, tylko nieliczne prowadzą fachowcy lub choćby
    pasjonaci. W tym konkretnym przypadku to z całą pewnością dracena, tyle, że na
    potrzeby handlu ochrzcili ją lucky bamboo - pewnie wyszło im, że pod taką nazwą
    lepiej się sprzeda. Pozdrawiam!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka