paproć usycha - proszę o pmoc

kwiaty w domu

założyciel: tunbergia

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Mam od niedawna paproć. niestety usycha i traci liście. nawet młode
    wypuszczone pędy czarnieją. Proszę o pomoc, bo nie mam pojęcia co jest nie
    tak.
    Dziękuję,
    • 27.12.06, 12:32 Odpowiedz
      Hej! Nie piszesz, jak sie nia zajmujesz. Trudno powiedziec, czy blad w hodowli,
      czy cos innego. Czy masz wiecej paprotek i tylko ta tak sie zachowuje? Paprotka
      dobrze rosnie w polcieniu i w cieniu. Nie lubi slonca. Dobrze, jesli podloze
      nie ma nizszej temp. niz 19 stopni. Chociaz moja mama hoduje swoje paprotki w
      dosc niskiej temperaturze, a te maja sie swietnie. Paprotke trzeba
      systamatycznie i obficie podlewac. Podloze powinno byc stale wilgotne. Ona
      lubi bardzo, kiedy powietrze jest wilgotne, wiec czesto ja zraszaj. Lub inne
      rozwiazanie - dobrze jest ustawic doniczke w szerokiej podstawce z kamykami i
      nalac wody. Woda parujac zwiekszy wilgotnosc powietrza. Jak zajmowalas sie ta
      roslinka? pozdrawiam
      • 27.12.06, 14:39 Odpowiedz
        Dziękuje za odpowiedź. Co do mojej paprotki, to jest to moja nowa roślina w
        mieszkaniu i jest to jedyna moja paproć. Zupełnie nie wiem dlaczego usycha. jak
        ją podleję to żółknie (podlewałam raz na tydzień), jak nie podlewam to usychają
        jej liście. Nawet młode wypuszczone pędy już mają zaschnięte końcówki. Marnieje
        w oczach. W mieszkaniu raczej panuje półcień, bo wracam późno i nawet żaluzji
        nie podnoszę. Chciałabym jej jakoś pomoc, ale zupełnie nie mam pomysłu.
        • 27.12.06, 15:50 Odpowiedz
          Moze sprobuj wlewac wode tylko do spodka? Ja robie w ten sposob i tak
          kontroluje, jak szybko roslinka "wypija wode" plus sprawdzanie palcem
          wilgotnosc podloza. Jesli jest chlodniej, wypija mniej, jesli jest goraco,
          woda znika w jeden dzien. Podlewaj regularnie czesciej na tyle, by podloze bylo
          poprostu wilgotne. Ja swoje podlewam codzennie ( mam cieplo i sucho w
          mieszkaniu: 21 - 23 stopnie), do tego codziennie zraszam.Paprotka lubi tez
          odstana wode. Zakladam, ze w mieszkaniu masz centralne ogrzewanie i niestety
          jest sucho. Masz moze lazienke z oknem? Paprotke rzadko cos atakuje, wiec caly
          czas oscyluje wokol warunkow hodlowli:)
    • 28.12.06, 10:10 Odpowiedz
      podlewanie raz w tygodniu to jest za rzadko
      ziemia w doniczce musi być wilgotna, nie mokra
    • 28.12.06, 22:23 Odpowiedz
      Jak dla mnie paproć ma zdecydowanie zbyt sucho i za mało wilgotno ,ja paprocie
      podlewam 2-3 razy w tygodniu i co dzień zraszam...Nawożę od wiosny do Sierpnia
      i mają się dobrze....
    • 12.01.07, 21:51 Odpowiedz
      zawsze o tej porze miałam problem z paprociami - i odkąd przestawiam je zimą w
      najjasniejsze miejsca, zasychanie końcówek sie skonczyło , bujnie rosną. To
      mit, że lubią miejsca zacienione - no może w lecie. W naszej strefie zimowy
      dzień jest za krótki na prawidłową wegetację i własnie w ten sposób sie
      buntują. Nie przelewaj paproci, mając mniej światła,nie wykorzysta wody .Postaw
      ją najlepiej na parapecie - tak, tak. Załozyłam "szpital " właśnie na parapecie
      w zimie, stwierdzam, że nowoczesne szyby nie przepuszczają wcale ciepła
      pochodzącego z nasłonecznienia ,i dobrze. Światło, światło i jeszcze raz
      światło, szczególnie w grudniu- styczniu. Powodzenia:)
    • 21.03.07, 16:15 Odpowiedz
      Ja miałam piękną paproć i cudownie rosła w temp. ok 15-8st. jednak po zmianie
      miejsca chciałam jej zafudnować więcej wilgoci i przesadziłam. Stała długo w
      wodzie i wszystkie liście odpadły a pędy są wyschnięte, jakby zdrewniałe. Czy
      jest szansa, ze po wysuszenie dojdzie do siebie?
      • 21.03.07, 19:38 Odpowiedz
        Nie mam paproci,ale napiszę co wyczytałam i widziałam na forum ze zdjęciami.Ktoś
        miał schnącą paproć,polecono mu ,aby podlewał tylko zwykłą chłodną rozcieńczoną
        herbatą.Potem było zdjęcie zrobione po kilku miesiącach,była bardzo ładna.
    • 02.11.13, 21:57 Odpowiedz
      witam
      co do paproci to jest wiele gatunkow , ja od mamy dostalem tez paproc wyschnieta ,a teraz po 4 latach jest tak wieka ze masakra . Ale do zeczy wode bralem z kranu w butelke i stala 1 tydzien potem podlewaem zawsze w piatek co tydzien bez zadnych dodatkow , miejsce troche od okna niezaduzo slonca , tak mowiac swiatlo, mam okna balkonowe w mieszkaniu w salonie , i tu zyje moja paproc ale jest wielka liscie maja po 10 cm , sproboj miejsce oswietlone niezamocnoc ale bybylo od rana do wieczora no i woda .


      pozdrawiam PIOTR

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj



Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.