Dodaj do ulubionych

gardenia i solanum

27.01.07, 10:46
powiedzcie mi jak je hodowac?
o gardenii od jednych slyszalam, ze podlewac od dolu, od innych, ze tak nie
mozna (mojej tez nie sluzy). obecnie i jedna i druga jest chora... gardenia
jest lysa, a to zaczelo sie juz latem. przenioslam ja na kryty balkon, tam
teraz moglo by c jej za zimno wiec jest w salonie (polcien)...
u solanum (ta "wersja" z czerwonymi okraglymi owocami) na poczatku zaczely
schnac i spadac listki. ja tez przenioslam na balkon (teraz juz chlodne
miejsce), tam listki juz nie opadaja, ale dalej sa zwiedle, wiec powedrowala
wraz z gardenia do salonu... staram sie by mialy wilgotno, nie mokro, teraz
dodatkowo spryskuje je codziennie. bardzo prosze, poradzcie jak moge im pomoc?
--
Pozdrawiam,
Alexa
Edytor zaawansowany
  • 27.01.07, 10:48
    i jeszcze jedno, kupilam nawoz "do wszystkich kwitnacych" ale boje sie jej
    uzyc, bo nie wiem czy w takim stanie im nie zaszkodze...
  • 05.02.07, 19:30
    po pierwsze o tej porze nie nawoź!!!!
    po drugie gardenie lubią chłód i jasno w okresie zimowym to najtrudniejsze
    warunki do spelnienia w warunkach domowych
    domu chyba by lepiej przetrwały zimę na tym balkonie okrytym jak w domu, ale
    ich nie podlewaj tyle!!!! wilgotność potrzebna wysoka jeśli jest suche
    powietrze.
    Spróbuj na tym balkonie może opatul doniczki, jesli nie ma tam mrozu, to je
    przytnij i zostaw w najcieplejszym miejscu na balkonie ale jasnym.
    Moim marzeniem jest mieć taki okryty balkon bo to idelane warunki dla
    niektórych kwiatów które muszą przejść w stan spoczynku.
    --
    ekobieta.com/
    <a href="http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45882>forum o yoreczkach</a>
  • 06.02.07, 09:23
    pacynko,
    bardzo Ci dziekuje za odpowiedz. obydwa kwiaty przestalam podlewac z taka
    gorliwoscia jak wczesniej, teraz je spryskuje codziennie i ewentualnie
    spryskuje im ziemie i widze ze to im wystarcza. Solanum (psianka pieprzowa?)
    troszke przycielam, bo gorne galazki miala uschniete ale przeniesienie do
    salonu dobrze jej chyba zrobilo bo puszcza listki. Natomiast gardenia... jak
    bylo tak jest. zadnych listkow, nic, dalej lysa. Czy powinnam ja przyciac?
    Jesli tak to ile jej przyciac (bede to robic po raz pierwszy wiec nie wiem...)
  • 06.02.07, 22:45
    sama ucinam wg uznania, w kształt jaki ma mieć kwiatek po przycięciu i jeślie
    te warunki w których jest będzie jej dobrze to wypóści, ale nie martw się jeśli
    zrobi to później. Tekwatki owszem lubią wilgoć ale nie w takim ciemnym okresie
    gdy nie rosną. Gardenia jest naprawdę trudna w utrzymaniu ale wierz że się
    uda :) Lepiej jakby miała chlodniej niż ciepło a za mało światła.

    --
    www.rodzinna.com
    wylecz astmę
    Pokaż swoje zdjęcie
  • 07.02.07, 14:05
    ok to sprobuje ja troche przyciac. martwi mnie to ze nie ma zadnych listkow i
    nie wiem czy "zyje"...
    dziekuje Ci za odpowiedz :)
  • 09.02.07, 11:23
    dowiedzialam sie jeszcze innej rzeczy: ze gardenii nie wolno spryskiwac, bo w
    ten sposob "pala sie" liscie i stad moja gardenia wyglada jak wyglada... czy to
    moze byc prawda??
  • 09.02.07, 15:01
    liście się spalą jak ją zrosisz na słońcu.
    Możesz spróbować bez zraszania a w otoczeniu postawić podstawkę z wodą któa
    będzie parować i dawać jej wilgoć, niektórzy z powodzeniem chodują gardenie bez
    zraszania a inni zraszają "namiętnie" i też im się nic nie dzieje. Nie wolno
    zraszać żadnych kwiatów jak stoją na słońcu ale tak to pierwsze słyszę że nie
    wolno. Zajrzę później do mojej mądrej książki.
    --
    kobiece forum
    York Forum
  • 09.02.07, 16:46
    pani ze sklepu w ogole mnie zadziwila. powiedziala bym absolutnie nie trzymala
    gardenii w chlodzie ani jej (NIGDY) nie spryskiwala. procz tego mowila, ze
    zadnych kwiatow stojacych w mieszkaniu sie nie spryskuje, a jesli juz to po 19
    wieczorem albo do 10 rano... kupilam cyklamen - tu mi powiedziala ze moge go
    pryskac. na forum z kolei czytam ze nie powinnam tego robic, a podlewac go do
    podstawki... :S
  • 14.02.07, 00:06
    O matko cyklamena nie pryskaj bo płatki się zniszczą

    gardenie w domach padają od suchego i za ciepłego powietrza, nie mają okresu
    spoczynku i niezbyt chętnie w następnym sezonie kwitną.

    a tu masz cytat ze strony producenta kwiatów:

    "Istnieje około 60 gatunków Gardenii, które pochodzą z tropikalnej i
    podzwrotnikowej strefy Afryki i Azji. Najbardziej znanym gatunkiem jest
    Gardenia jaśminowata, która rośnie w Chinach. Jest to zawsze zielony, obficie
    rozgałęziony krzew o liściach błyszczących, skórzastych, eliptycznych lub
    owalnych. Kwiaty podobne do róży, białe, wspaniale pachnące.

    Gardenia lubi bardzo ciepłe, jasne stanowisko o wysokiej wilgotności powietrza.
    W domu stawiamy ją w miejscu jasnym, lecz chronionym przed bezpośrednim
    nasłonecznieniem. W lecie od czerwca, po ostrożnym zahartowaniu, można roślinę
    wystawić na zewnątrz w miejsce półcieniste, ciepłe i osłonięte od wiatru. Przed
    nastaniem nocnych przymrozków należy wnieść ją z powrotem do domu. Zimą
    trzymamy gardenię w niższych temperaturach ( 15 - 18° C ) i na jasnym
    stanowisku. Podlewamy miękką wodą umiarkowanie, ale równomiernie. Nawozimy
    roztworem nawozów mineralnych bez wapnia przez okres czterech miesięcy od
    momentu rozpoczęcia wypuszczania nowych pędów. Przesadzamy zanim rozpocznie
    wzrost, młode rośliny co roku, starsze co 3 - 4 lata. Używamy w tym celu
    podłoża torfowego lub znormalizowanej ziemi."
    --
    kobiece forum
    York Forum
  • 18.02.07, 16:12
    Czesc, gardenie nalezy spryskiwac i to dosyc czesto, ale nie na sloncu.
    Natomiast nie wolno spryskiwac kwiatow gardenii, poniewaz wtedy brazowieja. Ja
    moja gardenie zima trzymam na oknie wschodnio-poludniowym w nieogrzewanym
    pomieszczeniu, podlewam duzo, poniewaz szybko wchlania wode, a niepodlewanie
    powoduje wiedniecie, zolkniecie lisci. Latem natomiast trzymam na balkonie ale
    zacieniona zero slonca i wtedy duuuzo i czesto spryskuje i podlewam. Co do
    opadania lisci, moze problemem byly przedziorki? Niestety te robale bardzo
    lubia gardenie. :(
    Jak teraz nie ma lisci to ogranicz podlewanie, duzo wody nie potrzebuje,
    powodzenia. Generalnie nie jest to latwy kwiat, szczegolnie jezeli zostal
    zakupiony w sklepie i wczesniej mieszkal sobie w szklarni.
  • 18.02.07, 23:19
    dzieki bardzo za odpowiedz :)
    so rany... a kobieta mi mowila by gardenii ABSOLUTNIE nie spryskiwac... juz
    szukalam w necie i tez znalazlam ze lubi zraszanie... :/ moja probuje ratowac:
    przycielam ja, lisci nie ma, a przyciete pedy w srodku sa koloru bialego: to
    dobrze czy zle?
    Pozdrawiam serdecznie
  • 23.02.07, 19:06
    Hmmm... nigdy swojej nie obcinalam, nie wiem jaka powinna byc galazka po
    przecieciu, zywa chyba na logike powinna byc soczysta po nacisnieciu a martwa
    wysuszona, ale to tylko takie moje "gdybanie". To pani dziwne rzeczy mowila,
    moze miala na mysli kwiaty i paki, jak tak to miala racje, listki mozna.
  • 23.02.07, 20:44
    to ja musze sobie kupic chyba nowa gardenie...
    a pani w sklepie mwila by gardenii w ogole ("absolutnie" nie podlewac. Moje
    problemy z gardenia zaczely sie gdy zaczely jej brazowiec listki. I w sklepie
    mi powiedziano ze to wlasnie przez spryskiwanie. wiem ze inni spryskuja i
    gardenii nic sie nie dzieje.
    dziekuje za odpowiedzi

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.