• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Gerbera doniczkowa

  • 27.10.08, 08:38
    Witam :)

    Mam gerberę od 3 mies. - kupiłam kwitnącą, miała mnóstwo zawiązków kwiatowych.
    Niestety kwiatki szybko uschły, zawiązki też. Liście ma nadal ładne, wyrosło
    mnóstwo nowych.
    Co należny zrobić żeby zakwitła? Czy w warunkach domowych jest to możliwe?

    Podlewam ją dość obficie co drugi dzień, stoi w półcieniu przy południowym
    oknie (jest trochę schowana i bezpośrednio słońce na nią nie pada) - patrząc
    na nią mam wrażenie, ze ona dobrze się miewa, ale kwitnąc nie chce - dlaczego?

    Będę wdzięczna za wszelkie porady :)


    PS. Po zakupie przesadziłam ją, nie nawoziłam niczym.
    --
    welcome back
    Edytor zaawansowany
    • 30.10.08, 12:46
      Witaj.! może nie 'olano" Ciebie.Czytałam i nie odpisywałam ,bo
      poprostu nic nie wiem na temat Twojego problemu.Mało
      odpisuję...jeżeli juz to tylko wtedy gdy mam cos do powiedzenia z
      doświadczenia.Nie zwracam uwagi na to czy mnie lubią czy nie.Są
      fajne osoby na forach jak poczytasz.. to zmienisz zdanie.Miałam
      wątek na forum'kwiaty w domu" odpisała mi jedna osoba.Ale już teraz
      o nic nie będe prosić ,bo znalazłam dobre zródła 'wiedzy i porad"w
      GOOGLE.Też jestem 'nova" i nic nie pisze o sobie.nie mam czasu .Wolę
      poczytac w małych przerwach.Pewnie jestem 'jakimś tam trolem"???
      kurde to głupie.!! ale nie ważne.Odpisałam Ci bo jestes nowa i nie
      mysl tak i nie rezygnuj .bo czasami jest co poczytac
      fajnego.Pozdrawiam miło.
      --
      <Jedyne co wolne w naszej cywilizacji to wiatr>
      • 30.10.08, 14:33
        Slonko, nikt tu nikogo nie olewa. Zwyczajnie nie zawsze sie ma czas by siedziec
        w necie i sledzic wszystkie ulubione fora.
        Co do gerbery, to wymaga stanowiska widnego, czyli światła i stałej temperatury
        - około 20 stopni oraz wilgotnego podłoża. O tej porze roku może to być nawet
        okno południowe. Jeśli stoi na parapecie pod którym jest kaloryfer, można
        najlepiej z rana zamgławiać lub podstawke z kwiatkiem postawić na wiekszym
        talerzu lub tacy wypełnionej wogą. Po zakupie powinno się ją przesadzić do
        większej doniczki i zasilać nawozami raz w tygodniu. Wkrótce powinna zakwitnąć
        ponownie.
        --
        -------------------------------------------------
        Ciii! Diabeł spiii!
        • 30.10.08, 17:35
          - nie było moim zamiarem urażenie nikogo - jeśli ktoś tak się poczuł to jeszcze
          raz przepraszam.

          Tak jak już pisałam na WDPD moje sformułowanie "olano" było żartem li i jedynie
          a nie fochem (co próbowałam podkreślić stosowna ikonką :) . Ja również nie
          jestem żadnym forumowym trolem - jestem początkująca miłośniczką domowych
          kwiatów. :)


          To forum odnalazłam zupełnie przypadkiem i zaczęłam czytać z ogromnym
          zainteresowaniem - wciąż jestem pod wielkim wrażeniem wiedzy jaką posiadają
          udzielające się tu osoby.
          Mam zdecydowanie za mało doświadczenia aby się udzielać więc jak na razie
          podczytuję jedynie.

          Oczywiście wiem, że jest coś takiego jak wyszukiwarka - co więcej - korzystam z
          niej często :) - jednak (znowu powtarzam się z WDPD) to tak fajnie założyć sobie
          swój wątek o swoim kwiatku (czy innym problemie)..

          Reasumując - przepraszam jeśli kogoś uraziłam - intencje miałam jak najbardziej
          dobre - może tylko a poczucie humoru specyficzne ;)
          --
          welcome back
          • 30.10.08, 17:38
            Spoko, wcale mnie nie urazilaś :-)
            A jesli jestes milosniczka kwiatow, to serdecznie polecam
            forumogrodnicze.info/index.php
            --
            -------------------------------------------------
            Ciii! Diabeł spiii!
            • 30.10.08, 17:58
              wanda43 napisała:

              > Spoko, wcale mnie nie urazilaś :-)
              > A jesli jestes milosniczka kwiatow, to serdecznie polecam
              > forumogrodnicze.info/index.php

              Dziękuję :)

              Za link i informacje również dziękuję :)

              Chciałabym jeszcze prosić o radę odnośnie nawozu - jaki najlepiej kupić? Jeśli
              będą przemawiały za tym jakieś względy marketingowe (tzn. będą przeciwwskazania)
              to będę wdzięczna za inf. na priv.

              Wydaje mi się, ze Pani podawała tez inf. o nawozie robionym z drożdży - czy taki
              nawożenie byłoby odpowiednie dla mojego kwiatka?
              --
              welcome back
              • 30.10.08, 19:07
                Te drożdze, to nie mój pomysł, ale jednej z forumowiczek - Bogumiły, rowniez
                wielbicielki kwiatow, a szczegolnie storczyków z forum ogrodniczego.
                Ja go teraz wyprobywuję i chyba zaczne stosowac na stale, bo widze efekty.
                Przynajmniej storczyki dobrze na niego reagują, bo wiekszosc zaczęla wypuszczac
                pędy kwiatowe.
                Albo przeoczylam, wybacz, albo nie napisalas, jakiego masz kwiatka.:-) Moim
                roślinkom, a mam ich sporo, mikstura z drożdzy nie zaszkodzila. Nawet cytrusy
                zaczely obficie kwitnąc.

                --
                -------------------------------------------------
                Ciii! Diabeł spiii!
                • 30.10.08, 19:10
                  Ale gapa ze mnie:) chodzi o gerberkę:). Sądzę, że jej nie zaszkodzi, ale musiala
                  bys dobrac proporcje. Ja, ze względu na ilość roslin miksture nastawiam w
                  5litrowych bankach po mineralnej i na jedną bankę daję ok. 0,5 cm z kostki drożdzy.
                  --
                  -------------------------------------------------
                  Ciii! Diabeł spiii!
                  • 31.10.08, 13:49
                    wanda43 napisała:

                    > Ale gapa ze mnie:) chodzi o gerberkę:). Sądzę, że jej nie zaszkodzi, ale musial
                    > a
                    > bys dobrac proporcje. Ja, ze względu na ilość roslin miksture nastawiam w
                    > 5litrowych bankach po mineralnej i na jedną bankę daję ok. 0,5 cm z kostki droż
                    > dzy.

                    Jeszcze raz ogromnie dziękuję! Jest Pani moim natchnieniem ;)
                    Zakupiłam dziś bionawóz ale mam ochotę poeksperymentować z tymi drożdżami.
                    Czy na 2l wody powinnam dać 0,2 cm kostki drożdży?
                    Czy woda ma być ciepła gdy te drożdże będą dodawać? Jak długo powinno to stać
                    zanim podleję kwiatki?

                    Wczoraj odkryłam, że mój storczyk wypuścił dwa pączki kwiatowe - jeden jest już
                    całkiem spory a drugi malutki - tak bardzo mnie to ucieszyło, ze aż sama byłam
                    zadziwiona swoją reakcją :)
                    --
                    Jaś 15.03.2005
                    Marta 29.06.2008
                    • 31.10.08, 15:07
                      Ha! Super! No to moje gratulacje! :-)
                      Taka proporcja powinna byc dobra. Drożdzę lawiej rozpuścic w letniej wodzie, a
                      miksturka powinna postac z tydzien. Ostrzegam, lepiej nie wąchac, bo zalatuje :-)
                      --
                      -------------------------------------------------
                      Ciii! Diabeł spiii!
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.