• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

AMARYLIS jak pielęgnować

  • 06.01.09, 20:36
    Mam pytanie przed świętami dostałam amarylisa.Pięknie kwitł miała aż
    2 pędy po 4 kwiaty.Teraz jeden już usechł a drugi zaczyna.Kwiat ten
    wypuszcza liście. Nie wiem co robić bo słyszałam że w jakimś czasie
    trzeba obciąć pędy i liście i wtedy cebulkę należy wysadzić i dać
    jej odpocząć.Kiedy mam to zrobić?Zupełnie się na tym nie znam a
    szjkoda by mi było zmarnować taki piękny kwiat
    Edytor zaawansowany
    • 06.01.09, 21:46
      Poczekaj, az pędy kwiatowe zaschną, a wówczas łatwo je usunąć. Pielęgnuj dalej
      normalnie. Dopiero ok. polowy sierpnia przestan podlewać i postaw w chlodniejsze
      miejsce.Ja swoim wcześniej obcinam wszystkie liście. Gdy zobaczysz, ze zaczyna
      wypuszczać pęd, zacznij normalnie podlewac i zasilac.Zwykle jest to pod koniec
      listopada. Powinien zakwitnąć na przelomie grudnia i stycznia.
      --
      -------------------------------------------------
      Ciii! Diabeł spiii!
      • 15.01.09, 22:08
        Dzięki bardzo za odpowiedz a można nawozić czy nie trzeba
      • 15.09.14, 09:16
        Mam kilka amarylisów belladonna,które od kilku lat nie kwitną. Kwitły tylko raz, po zakupieniu. Po sezonie tj maj/czerwiec gdy liście, a jest ich dużo i są zdrowe, zaczynają żółknąć ograniczam podlewanie i gdy prawie wszystkie zżółkną obcinam i wynoszę do chłodnej suchej i ciemnej piwnicy. We wrześniu zaczynają wypuszczać liście, wynoszę doniczki na parapet do mieszkania. I tak przez całą jesień i zimę doniczki pełne zielonych liści, bez kwiatów stoją na parapecie. Tak jest co roku. Co robię źle.
        Z hipeastrum, których mam trzy wszystko jest OK.
        wiola
    • 16.01.09, 09:21
      hej:)
      Ja co prawda nie mam amarylisa, ale hippeastrum, a to prawie to
      samo, hehe.
      Moja roślinka jest nieco dziwna, bo ma swój własny rytm i guzik ją
      obchodzi czy jest sierpień czy luty. Obchodzę się z nią tak:
      podlewam, od czasu do czasu zasilam nawozem dla kwitnących, jak
      zaczną usychać wszystkie liście obcinam je. Cebulkę zostawiam w
      ziemi, przy czym nie podlewam już tak często. Podsuszam ją, ale mimo
      to od czasu do czasu zwilżam ziemię. W takim stanie moje hippeastrum
      żyje sobie nawet przez kilka miesięcy (ostatnio ok. pół roku!).
      Warto było czekać:D Roślinka wypuściła liście (a gdzieś wyczytałam,
      że hippeastrum najpierw wypuszcza pęd kwiatowy a wtedy liście..),
      wznowiłam normalne podlewanie. No i doczekałam się pędu kwiatowego.
      Po przekwitnięciu, znowu zaczęła się zwykła wegetacja. Same liście.
      Aż do niedawna:D:D:D Bo znowu rodzi się kwiatek. Już nie mogę się
      doczekać!
      Życzę powodzenia w pielęgnacji:)
      Moim zdaniem ani amarylis, ani hippeastrum nie są zbyt wymagającymi
      roślinami.
      • 16.01.09, 11:55
        Masz rację, trudny nie jest. Wystarczy, aby jak wszystkie cebulowe przeszedl
        okres spoczynku i przesuszenia. Moj zwykle zakwitał na swieta. Najpierw jeden
        pęd z 4 kwiatami, a pozniej wypuszczal drugi, zwykle z 3 , ale juz troche
        mniejszymi kwiatami. Jednoczesnie rosly mu liscie. W tym roku inaczej. Lisci nie
        ma, a 2 pędy kwiatowe ida jednoczesnie. Za ok. 10 dni spodziewam sie kwitnienia.
        A tu fotka z kwitnienia drugiego pędu w zeszlym roku.
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,649460,2,37.html

        --
        -------------------------------------------------
        Ciii! Diabeł spiii!
        • 16.01.09, 12:32
          Piękny:)
    • 19.01.10, 20:17
      mój amarylis zakwitł niespodziewanie na początku roku, miał piękne olbrzymie 4
      kwiaty na bardzo długiej łodydze(musiałam go podwiażac, bo bałam się ,że
      przewroci się pod ciężarem tych kwiatow), jednak moja radość była bardzo krótka
      , kwiaty utrzymały się zaledwie tydzień
      czy u Was kwitnienie też trwa tak krótko?


      --
      "Kobieta powinna mieć oczy szeroko otwarte przed ślubem i lekko przymknięte po
      ślubie"
    • 22.01.10, 12:41
      Głupie pytanie - a jak poznać, że kwiat zasycha? Bo mojemu uschły chyba ze 3
      liście, usunęłam je, ale nie wiem, czy to jest właśnie ten moment i powinnam
      przestać podlewać?
      • 04.02.10, 10:07
        witam mam pewien problem
        mam amarylisa który własnie zaczął kwitnąć - niestety stojąc wysoko
        na półce pąk kwiatowy przeciążył doniczke i upadł z wysokości 1.5m
        wszystkie liście jak i tyczka z kwiatem połamała sie zupełnie
        myślałem ze sie popłacze :(
        moje pytanko brzmi jak mógłbym uratować cebule zeby jeszcze mieć z
        niej pożytek co powinienem teraz z nią zrobic nie mam doświadczenia
        z tą rośliną proszę o porade za którą z góry dziękuję
    • 06.02.10, 19:45
      Ja też mam amarylisa a raczej takie malutkie "amarylisowe" dziecko.
      Taką malutką cebulkę oderwaną od dużej cebuli.
      Czy taka malutka roślinka ma taki sam cykl jak duży okaz tj czy też zasychają
      liście i przechodzi w stan spoczynku ?
      Jak długo /ile lat/ trzeba czekać by wyrosła na dorosły kwitnący okaz ?
    • 09.02.10, 14:59
      Doniczkę z cebulą postaw w miejscu słonecznym, ale nie bezpośrednio na słońcu i regularnie, obficie podlewać przez całą wiosnę i lato. Bardzo ważne jest, aby roślina do końca lata wytworzyła co najmniej 5-7 liści, jeżeli tego nie uczyni to znaczy, że coś źle zrobiliśmy. Roślina nie będzie w stanie zbudować dostatecznie dużej cebuli a tylko taka jest w stanie wytworzyć nowe pędy kwiatowe. W dalszej części naszej uprawy, czyli koniec sierpnia, początek września przestajemy cebulę podlewać, można ten termin przesunąć, jeżeli, ta niedostatecznie urosła. Po zaprzestaniu podlewania czekamy aż wszystkie liście same uschną, możemy trochę pomóc roślinie i poodcinać już zamierające liście. Cebulę następnie wyjmujemy z doniczki, delikatnie czyścimy i przenosimy do chłodnego miejsca, temperatura powinna wynosić mniej więcej 12 – 15 stopni Celsjusza. Po około 4-6 tygodniach sprawdzamy, co u naszej cebuli słychać, prawidłowe jej suszenie i schładzanie powinno się objawiać tym, że ze szczytu cebuli powinny delikatnie wystawać zaczątki pąków kwiatowych, ale nie jest powiedziane, że takie zaczątki nie pojawią się dopiero po jej posadzeniu. Jedno jest pewne po 6 tygodniach cebulę możemy posadzić do świeżej ziemi. Jeszcze jedna uwaga, możemy dowolnie sterować kwitnieniem naszych pociech. Czas, jaki roślina potrzebuje, aby zakwitnąć to około 6 tygodni, więc sadząc cebulę w połowie listopada będziemy mieli pięknie kwitnącą ozdobę na święta.

      Więcej o kwitnieniu hippeastrum możesz przeczytać tu - www.projektoskop.pl/a-6886-aby-amarylis-ponownie-zakwitl.html
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.