Dodaj do ulubionych

dendrobium phalenopsis - coś na nim wyrosło

  • wanda43 07.09.09, 20:24
    Semi! Moje gratulacje! To jest pęd kwiatowy! :)
    --
    -------------------------------------------------
    Ciii! Diabeł spiii!
  • aaaguniaaa 07.09.09, 20:29
    dokladnie to samo mialam napisac:) ja wlasnie nakupilam przekwitnietych
    storczykow i mam nadzieje ze tez im takie cos wyrosnie:)
  • klara551 17.09.09, 15:22
    A moje kupione jako zdechlaki rosną w dużych szklanych wazonach ze
    szklanymi kolorowymi kulkami na dnie.W tej chwili kwitnie
    dendrobium,cambria,a ćmówka ,która już kwitła wypuściła pęd kwiatowy
    boczny,ze starego pędu kwiatowego.Więc nie będę wycinać im pędów
    kwiatowych,no chyba ,że uschną.A i kwitnie mi jeszcze coś,co ma
    liście podobne do cymbidium,ale trochę szersze,a rozrosło się jak
    głupie.Nie wiem co to jest,bo nie miało metryczki.Moje odzyski są
    codziennie pryskane,a woda jest w warstwie szklanych kulek.A część
    zamiast w doniczkach siedzi w ociekaczach do sztućców ze stali
    kwasoodpornej,kupionych w ikei .Jedyne czego przestrzegam,to
    codzienne pryskanie wodą destylowaną i raz na 2 tygodnie pryskanie z
    dodatkiem odżywki.A czy ktoś z was kupił i używa szczepionki
    mikoryzowej do storczyków?Jestem ciekawa efektów
  • wanda43 17.09.09, 20:17
    Kulki szklane, czy zelowe? Może pokaz jak to wygląda.
    --
    -------------------------------------------------
    Ciii! Diabeł spiii!
  • klara551 17.09.09, 23:33
    Kulki szklane,kolorowe.Na żelowych rosły obrzydliwe glony,a szklane
    od czasu do czasu można wyjąć i wymyć.Zdjęcia moich kwitnących
    odzysków postaram się wysłać jutro,jak naładuję akumulatory aparatu.
  • semi-dolce 07.09.09, 20:36
    :D

    Ale się ucieszyłam :)

    A to jeden z moich "zdechlaczków" z wyprzedaży po 5 złotych :) Jego "brat bliźniak" z kolei ma nową pseudobulwę i obie cambrie też. Falenopsisy przekwitły, poza jednym. Jeden, który był w najgorszym stanie i juz go własciwie spisałam na straty wypuszcza nowy listek. Zrobiłam z nimi tak, że wszystkim, poza falkami, poucinałam pędy kwiatowe - i tak schły lub więdły i wyrzuciłam na balkon. Zabrałam kilka dni temu, bo zimno. No i obserwuję i codziennie cos nowego wyrasta :) (uzależniłam się już :))
    --
    www.dzikiedzieci.pl/
  • wanda43 07.09.09, 20:48
    Phalaenopsis trzymam caly rok w mieszkaniu, ale reszta towarzystwa stoi jeszcze
    na balkonie, bo lubia miec roznice miedzy dniem, a noca. Cymbidia wytrzymuja
    chlody nocne nawet w okolicy 0, wiec postoja pewnie przynajmniej do polowy
    października. Dobrze zrobilas, niech sie przechlodzą.
    --
    -------------------------------------------------
    Ciii! Diabeł spiii!
  • semi-dolce 07.09.09, 20:53
    Teraz stoją wszystkie (poza falenopsisami) na wschodnim stale uchylonym oknie
    więc i tak za ciepło nie maja.

    Wyczytałam gdzieś, że aby falenopsis na nowo zakwitł nalezy go jakos zszokować -
    przechłodzić i/lub przesuszyć a potem przenieść znów w normalne warunki i on, w
    wyniku doznanego szoku wypuszcza pęd kwiatowy. Masz Wando jakies doświadczenia z
    takim sposobem?
    --
    www.hugowaferajna.republika.pl/index.htm
  • wanda43 08.09.09, 07:11
    Jeśli chodzi o Phalaenopsis to takie traktowanie może im zaszkodzić. One nie
    lubia przeciągów, szczególnie w okresie kwitnienia. Wolą też raczej stałe
    temperatury. Owszem, przesuszyc lekko można, ale bez przesady. Oczywiście, w
    okresie od jesieni do wiosny namaczam je rzadziej, bo przy temperaturze w
    pomieszczeniach 20 stopni / na tyle mam ustawione ogrzewanie w dzień, w nocy
    17/podłoże znacznie wolniej przesycha, niż latem, gdy temperatura jest od 20 do
    25 stopni.
    --
    -------------------------------------------------
    Ciii! Diabeł spiii!
  • moonshana 08.09.09, 08:01
    kiedyś oglądałam z małżą program w tv. gdzie jakiś pan sympatyczny twierdził że
    falenop. jak nie kwitną trzeba "przestraszyć" . tzn. można nawet wynieść do
    piwnicy, praktycznie nie podlewać ( bez przesady, rzecz jasna), to kwiatek się
    "wystraszy" i zabrany do domu zakwitnie, w ramach wdzięczności:). ponieważ moje
    3 sztuki tego roku zlekceważyły obowiązek kwitnienia - słuchałam uważnie. mój
    facet też słuchał, wysłuchał - wstał z kanapy, podszedł do storczyków i
    przeraźliwie wrzasnął. jak mi już serce wróciło do normalnego rytmu bicia -
    spytałam co u diabła, robi? otóż straszy chwasty, niech się boją:)
    i jeszcze przy tym złośliwie rechotał.
    ale storczyki wylądowały w więzieniu i istotnie - przestraszyły się złych
    warunków. po zabraniu do domu - wszystkie zakwitły. pomysł sprzedałam mamie i
    bratowej. one potraktowały swoje tak samo z takim samym przyjemnym skutkiem.
  • smutas13 08.09.09, 15:35
    moonshana napisała:

    > kiedyś oglądałam z małżą program w tv. gdzie jakiś pan sympatyczny
    twierdził że
    > falenop. jak nie kwitną trzeba "przestraszyć" . tzn. można nawet
    wynieść do
    > piwnicy, praktycznie nie podlewać ( bez przesady, rzecz jasna), to
    kwiatek się
    > "wystraszy" i zabrany do domu zakwitnie, w ramach wdzięczności:).
    ponieważ moje
    > 3 sztuki tego roku zlekceważyły obowiązek kwitnienia - słuchałam
    uważnie. mój
    > facet też słuchał, wysłuchał - wstał z kanapy, podszedł do
    storczyków i
    > przeraźliwie wrzasnął. jak mi już serce wróciło do normalnego
    rytmu bicia -
    > spytałam co u diabła, robi? otóż straszy chwasty, niech się boją:)
    > i jeszcze przy tym złośliwie rechotał.
    > ale storczyki wylądowały w więzieniu i istotnie - przestraszyły
    się złych
    > warunków. po zabraniu do domu - wszystkie zakwitły. pomysł
    sprzedałam mamie i
    > bratowej. one potraktowały swoje tak samo z takim samym przyjemnym
    skutkiem.

    :D:D:D
    Zapamiętam.
    Jeden z moich, zdawałoby się najsłabszy storczyk, którego ratowałam
    częstszym moczeniem podłoża z powodu więdnących i miękkich liści,
    wypuszcza z wdzięczności dwa pędy kwiatowe. Cieszę się bardzo! :)
    A...działałam "na wyczucie" i "na babski rozum" ;)
  • wanda43 08.09.09, 18:40
    Powodem klapania i marszczenia u Phalaenopsis liści nie jest przesuszenie
    podłoża, ale zbyt mała wilgotność powietrza wokol rosliny. Jesli dalej bedziesz
    go tak poić, to prędzej, czy pozniej szlag trafi korzenie, a co za tym i calą
    rosline.
    --
    -------------------------------------------------
    Ciii! Diabeł spiii!
  • smutas13 08.09.09, 19:43
    wando
    Nie poję go już tak często, liście nabrały jędrności i są
    soczystozielone. Ustawiłam wszystkie moje storczyki na keramzycie
    zalanym wodą. Faktycznie, teraz podłoże nie wysycha tak szybko,
    a korzenie dłużej są zielone.

    Wando
    Do wody, którą zalewam keramzyt dodaję odżywkę.
    Czy nie przesadzam?
  • wanda43 09.09.09, 08:19
    Do tej wody nie dodawaj, po co. Woda paruje, a odzywka zostaje w kermazycie.
    --
    -------------------------------------------------
    Ciii! Diabeł spiii!
  • aaaguniaaa 07.09.09, 21:20
    moje to tez zdechlaczki wiec mam nadzieje ze sie uda tak jak Tobie:). dzisiaj z
    przecenionych na 2e wynegocjowalam z panem z obslugi 2szt po 1e bo osobno byl
    kwiatek osobno doniczka.
    ale ja sie swoimi pochwale jutro.
    moje wszystkie mialy opis ze trzymac w temp. 16-22st. ale i tak jak poczytalam
    rady wandy to stoja na balkonie
  • wanda43 08.09.09, 11:49
    Te opisy na fiszkach i te rady panienek z kwiaciarni, to kant d... potłuc. Kazdy, ktorego kupiłam w kwiaciarni, nawet te piękne w fazie kwitnienia byly totalnie pozalewane. Dlatego teraz nauczona doświadczeniem zaraz po zakupie wywalam podloze na gazete i patrze, co w nim jest. A bywa wiele szkodliwych dla storczykow rzeczy. Np. przewaznie w kolorze zielonym gąbka florystyczna nasiąknieta wodą na maxa, bywa mokry mech spagnum, a kiedys znalazlam nawet cos podobnego do kłębu bandaża. Wywalam to dranstwo, trzymam storczyka pare godzin, aby mu korzenie podeschly. Usuwam te pogniłe /brązowe i puste/ i dopiero na powrot wkladam w doniczke. Czasem podloze jest tak szpetne, ze funduje storczykowi calkiem nowe.
    --
    -------------------------------------------------
    Ciii! Diabeł spiii!
  • klara551 21.09.09, 22:21
    a przy okazji pochwaliłam sie moimi tropikami w pokoju

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.