23.03.05, 10:49
Czy ktoś korzystał z mławskiego archiwum, albo korzystał z archiwum
parafialnego? Bo chcę znaleźć informacje o swoich pra-pra-dziadko-babciach i
nie wiem jak się do tego zabrać.
Edytor zaawansowany
  • 23.05.05, 12:32
    To proste. Trzeba isc do archiwum ,poprosic o mikrofilmy akt stanu
    cywilnego,znac jakies daty ,nazwiska, imiona jako punkty zaczepienia i zaczac
    szukac...Zycze powodzenia..
  • 23.05.05, 15:03
    Już byłam. Ale poszłam nieprzygotowana - bez żadnych konkretnych dat. No i tam
    było wszystko po rosyjsku. Koszmar! Ale "pierwsze koty za płoty..." Następnym
    razem się przygotuję. Ale z językiem rosyjskim i tak będą problemy. Dobrze że
    nazwiska pisali dwujęzycznie.
    A panie w archiwum sa BARDZO miłe i BARDZO wyrozumiałe.
    Pozdrawiam.
  • 24.05.05, 10:12
    No tak akta stanu cywilnego w latach 1878 do 1910 roku pisane byly w jezyku
    starosyjskim. Starorosyjski dla wspolczesnego rosyjskiego to jak nasz
    staropolski. Tez ma swoj urok. A pani Pani Magdaleno pewnie tego jezyka sie
    nie uczyła.Ale daty ( co prawda pisane wg dwoch kalendarzy) mozna odczytac no i
    troche danych po polsku jest.Ciekaw jestem czy odnalazła pani swoich przodkow ?
    Mława to pod wzgledem etnicznym było ciekawe miasto, duzo osob ma niemieckie
    pochodzenie , sporo bialoruskie,ukrainskie. Polecam ostatnio wydana monografie
    Mławy autorstwa prof.Ryszarda Juszkiewcza. Pozdrawiam serdecznie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.