praca w Brazylii Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witajcie,

    czy jest szansa pracy w Brazylii w wakacje np.jako nauczyciel jezyka
    angielskiego?Posiadam certyfikat FCE i studiuje filologie angielska.Mam
    mozliwosc wyjazdu na 3-mce do SP i zastanawiam sie,czy bede miala mozliwosc
    podjecia pracy.Znam podstawy portugalskiego.
    • Nie zrozumialam odpwiedzi na Twojego posta...

      Jesli chodzi o prace, to mysle, ze jest to mozliwe, ale oczywiscie nielegalnie.
      Ja sama na poczatku mojego pobytu w Brazylii w Curitibie znalazlam prace w
      dwoch szkolach jezykowych, bedac posiadaczka wizy turystycznej. Nie wiem, jak
      to jest w SP. Jest tam pewnie wiecej potencjalnych nauczycieli, ale i popyt
      wiekszy.
      • Witaj,

        ktos mi sie wkradl na skrzynke...
        Jakie mialas uprawnienia do nauczania?
        czy nadal mieszkasz w Brazylii?moglabys przyblizyc mi realia zycia Polaka na
        obczyznie:) jak jest z praca dla lekarzy,progrmaistow etc?czy pracowalas "na
        wakacje",czy raczej na pelny etat?

        dziekuje za info:)
        • seniorita_kasia napisała:

          Czesc, przepraszam, ze odpwiadam dopiero teraz, ale jakos sie zagapilam...

          Nie mialam zadnych uprawnien do nauczania. Mieszkalam wczesniej 3 lata w
          Niemczech, gdzie studiowalam na uniwersytecie (ekonomie, nie germanistyke) i
          pracowalam. To moje jedyne kwalifikacje. Mozliwe, ze w przypadku jezyka
          niemieckiego, jest tu mniej osob mogacych udzielac lekcji, choc popyt na
          angielski jest o niebo wiekszy.

          > czy nadal mieszkasz w Brazylii?moglabys przyblizyc mi realia zycia Polaka na
          > obczyznie:) jak jest z praca dla lekarzy,progrmaistow etc?czy pracowalas "na
          > wakacje",czy raczej na pelny etat?

          Nadal mieszkam w Brazylii i nadal ucze jezykow. Na poczatku mialam tylko pare
          lekcji w tygodniu, teraz mam ich bardzo duzo, ale z tego co mi wiadomo praca
          na "etat" w szkole jezykowej jest tu niemozliwa. Jak pracujesz, to zarabiasz,
          za godzine.
          Jesli chodzi o prace dla lekarzy obcokrajowcow, to jest raczej ciezko, chyba,
          ze w puszczy amazonskiej, tam brakuje lekarzy. Aby moc wykonywac tu zawod
          lekarza i uznac dyplom uczelni niebrazylijskiej, trzeba zdac egzamin, ktorego w
          zeszlym roku w Curitibie nikt nie zdal.
          Mysle, ze programista nie mialby problemu w znalezieniu pracy. Sama rozgladam
          sie teraz za czyms nowym i zaluje, ze nie ksztalcilam sie w tym kierunku.
          Byloby znacznie latwiej.

          A zycie na obczyznie, coz... Ja sie generalnie juz przyzwyczailam. "Juz"
          oznacza po prawie dwoch latach, ale znajomi cudzoziemcy twierdza, ze pierwsze 2
          lata sa najgorsze:) Dla mnie glowny problem zycia w Brazylii to odleglosc od
          Polski i koszt podrozy. No i to, ze chyba nigdzie nie czuje sie tak w 100
          procentach w domu i gdziekolwiek bym nie byla, zawsze bede tesknic za Polska,
          Brazylia lub Niemcami.
          Cos sie zrobilam melancholijna:)

          Pozdrawiam goraco.

          >
          > dziekuje za info:)
          • Witam!
            Jestem w Brazylii od niedawna-jakies trzy miesiace . Przylecialam z
            chlopakiem - on jest brazylijczykiem. Mam pytanie - czy orientujesz sie moze ,
            jezeli chce tu pracowac i zostac na stale-czy jest szansa,ze wydaja mi wize?
            czy jest to trudne?
            Pozdrawiam serdecznie...
            PS(mieszkam w Londrinie - chetnie pokoresponduje z Polonia w Brazylii ;)
            3maj sie cieplo -bo piekna mamy zime w tej naszej brazylii-zawsze
            myslalam,ze tu cieplo,a tu prosze...
            Hejjjj!
            Basia
            • ...nie wydaje mi sie ze masz jakas szanse na uzyskanie wizy
              • Wez slub z chlopakiem w cartório lub zajdz z nim w ciaze, a masz stala wize
                pewna!:-) Zartuje, ale chyba, jak mi to ktos mówil, sa to jedne z najczesciej
                stosowanych metod przez obcokrajowców, aby pozyskac wize stalego pobytu w
                Brazylii.:-)
            • A po co Ci visa?
            • Na niemieckim forum o Brazylii radza aby w takim przypadku pracowac na czarno i
              co trzy miesiace wyjezdzac do Paraguaju, aby byc ciagle legalnie na wizie
              turystycznej.
            • Nie wiem jak to jest naprawdę , ale na przykładzie Meksyku słyszałam że jeśli
              jedna z osób ma wizę i jeśli poręczy w Ufficio de Imigration , że osoba się o
              nią ubiegająca jest na jej utrzymaniu może ta wizę dostać .Nie wiem
              100-procentowo czy w Brazylii jest podobne prawo jak w Meksyku , ale sprobuj sie
              dowiedzieć .
    • dokladnie tylko wychodzac za braz lub rodzac jego dziecko
      nie kazdy przyjmuje do pracy na wizie turystycznej,no i praktycznie
      jest sie bez zadnych praw wtedy takze lepiej wziazc ten slub i
      problem z glowy

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.